Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HBO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HBO. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 grudnia 2025

Netflix przejmuje Warner Bros Discovery

Netflix przejmuje Warner Bros Discovery

 


Rewelucja na rynku streamingowym stała się faktem. Zakończyła się licytacja dotycząca sprzedaży Warner Bros. Discovery. Licytację wygrał gigant na rynku streamingowym czyli Netflix. 

W piątek rano sieć obiegła informacja o zakupie Warner Bros. Discovery przez Netflix. Wiadomość zelektryzowała Internet, choć przez jakiś czas nie była potwierdzony. Od wczoraj, dzięki komunikatowi prasowemu Warner Bros. Discovery oraz Netflix wiemy, że Netflix przejmie Warner Bros. Discovery, po wyodrębnieniu działalności Discovery Global, za łączną wartość 82,7 miliarda dolarów. 

Przeczytaj również:

Netflix kupuje Warner Bros

5 grudnia 2025 roku  Netflix, Inc. („Spółka”) i Warner Bros. Discovery, Inc. („WBD”) ogłosiły zawarcie umowy, na mocy której Netflix przejmie Warner Bros., w tym studia filmowe i telewizyjne, HBO Max oraz HBO.

Transakcja gotówkowo-akcyjna wyceniana została na 27,75 dolarów amerykańskich za akcję WBD, a łączna wartość przedsiębiorstwa wynosi około 82,7 mld dolarów amerykańskich. Transakcja ma zostać sfinalizowana po ogłoszonym uprzednio wydzieleniu z WBD jednostki organizacyjnej Global Networks, do nowej spółki giełdowej pod nazwą Discovery Global. Jest to planowane na III kwartał 2026 roku.

„Naszą misją od zawsze było dostarczanie najlepszej rozrywki całemu światu” – powiedział Ted Sarandos, współdyrektor generalny Netflixa. „Łącząc niesamowitą bibliotekę Warner Bros. – od ponadczasowych klasyków, takich jak „Casablanca” i „Obywatel Kane”, po współczesne hity, takie jak „Harry Potter” i „Przyjaciele” – z naszymi kultowymi tytułami, takimi jak „Stranger Things”, „K-popowe łowczynie demonów” i „Squid Game”, będziemy w stanie wypełniać tę misję jeszcze lepiej. Razem damy widzom więcej treści, które kochają, i wyznaczymy kierunek storytellingu na kolejne stulecie”.

 „To przejęcie udoskonali naszą ofertę i przyspieszy rozwój biznesu na kolejne dekady” – dodaje Greg Peters, współdyrektor generalny Netflixa. „Warner Bros. od ponad wieku wyznacza standardy w rozrywce dzięki znakomitym twórcom oraz swoim możliwościom produkcyjnym. Nasz globalny zasięg i skuteczny model biznesowy pozwolą zaprezentować szerszej publiczności uniwersa wykreowane przez Warner Bros. i przyciągnąć więcej widzów do najlepszej w swojej kategorii usługi streamingowej, wzmacniając całą branżę rozrywkową i przynosząc korzyść akcjonariuszom”.

  “Dzisiejsze ogłoszenie oznacza połączenie się dwóch największych na świecie firm zajmujących się tworzeniem treści, aby jeszcze więcej widzów zyskało dostęp do rozrywki, która daje im najwięcej radości” – powiedział David Zaslav, prezes i CEO Warner Bros. Discovery. „Od ponad wieku Warner Bros. zachwyca publiczność, przyciąga uwagę całego świata i kształtuje naszą kulturę. Łącząc siły z Netflixem, zadbamy o to, aby te najważniejsze i najbardziej poruszające historie były dostępne dla widzów na całym świecie przez następne pokolenia”.

Połączenie firm - co to oznacza? 

Komplementarne zasoby i kompetencje: Warner Bros. to światowej sławy studiami produkcyjne, i wiodący dostawca programów telewizyjnych i rozrywki. HBO i HBO Max także oferują pożądane przez odbiorców, wartościowe treści. Netflix zakłada utrzymanie bieżącej działalności operacyjnej Warner Bros. i rozwój, w tym utrzymanie premier kinowych.

Większy wybór i większa wartość dla konsumentów: Dzięki połączeniu bibliotek filmów i programów telewizyjnych oraz treści HBO i HBO Max użytkownicy serwisu Netflix będą mieli do wyboru jeszcze więcej wysokiej jakości tytułów. 

Silniejsza branża rozrywkowa: Przejęcie wzmocni zdolności produkcyjne Netflixa, umożliwiając znaczące zwiększenie produkcji w USA i dalszy wzrost inwestycji w produkcje oryginalne w długim okresie.

Więcej możliwości dla twórców i branży kreatywnej: Gwarantowane przez Netflixa doświadczenie użytkownika wraz z globalnym zasięgiem platformy, w połączeniu z kultowymi markami i rozległą biblioteką Warner Bros. stworzą niespotykaną wartość dla twórców. Dać to ma więcej możliwości pracy z uwielbianymi światami i postaciami, nowe historie i dotarcia do szerszej publiczności.

Większa wartość dla akcjonariuszy: Netflix zamierza przyciągnąć i zatrzymać więcej użytkowników oraz zwiększyć ich zaangażowanie, oferując im szerszy wybór najlepszej jakości seriali i filmów. Firma spodziewa się, że pozwoli to wygenerować dodatkowe przychody i zyski operacyjne. 

Źródło: Informacja prasowa Warner Bros. Discovery

wtorek, 15 lipca 2025

HBO rozpoczyna produkcję serialu Harry Potter

HBO rozpoczyna produkcję serialu Harry Potter

 

HBO poinformowało, że rusza z produkcją serialu z uniwersum Harry'ego Pottera, ogłaszając jednocześnie wstępną datę jego premiery, na którą poczekamy dłużej niż wcześniej zakładano. 

Rozpoczyna się produkcja serialu Harry Potter, produkcji HBO, która wiernie odtworzyć ma książki  J.K. Rowling. Poznaliśmy kolejnych członków obsady, a także twórców oraz wstępną datę premiery, która przewidziana jest dopiero w 2027 roku. 

Warto przeczytać również:

Na serial z uniwersum Harry'ego Pottera, którego zdjęcia powstać mają w Warner Bros. Studio w Leavesden w Wielkiej Brytanii poczekamy znacznie dłużej niż zakładano. Produkcja nie będzie miała swojego debiutuje w przyszłym roku, a dopiero w roku 2027. 

Wśród członków obsady znaleźli się, oprócz wybranych już Harry'ego, Hermiony i Rona a także Albusa Dumbledore'a, Rubeusa Hagrida, Severusa Snape'a, Kwiryniusza Quirrella i Argusa Filcha:

  • Rory Wilmot jako Neville Longbottom;
  • Amos Kitson jako Dudley Dursley;
  • Louise Brealey jako Madam Rolanda Hooch;
  • Anton Lesser jako Garrick Ollivander


Twórcy/Szefowie poszczególnych pionów produkcyjnych:

  • Adrian Goldman (Director of Photography);
  • Cate Hall (Hair and Makeup Designer);
  • Paul Herbert (Stunt Coordinator);
  • Mark Holt (SFX Supervisor);
  • Mara LePere-Schloop (Production Designer);
  • Naomi Moore (Set Decorator);
  • John Nolan (Creature Effects Design Supervisor);
  • Alexis Wajsbrot (VFX Supervisor);
  • Dom Sidoli (VFX Producer);
  • Holly Waddington (Costume Designer)

Serial został napisany i wyprodukowany przez Francescę Gardiner. Mark Mylod będzie producentem wykonawczym i odpowiada za reżyserię wybranych odcinków. Produkcja powstaje dla HBO we współpracy z Brontë Film and TV oraz Warner Bros. Television. Producentami wykonawczymi są również J.K. Rowling, Neil Blair i Ruth Kenley-Letts z Brontë Film and TV oraz David Heyman z Heyday Films

Premiera serialu zaplanowana jest na rok 2027. 



Źródło: Warner Bros. Discovery

wtorek, 27 maja 2025

Harry, Hermiona i Ron wybrani. HBO ogłasza obsadę głównych ról w serialu o Harrym Potterze

Harry, Hermiona i Ron wybrani. HBO ogłasza obsadę głównych ról w serialu o Harrym Potterze

 

Wierna, tym razem serialowa adaptacja książkowego cyklu o Harrym Potterze autorstwa J.K. Rowling, która pełni również rolę producentki wykonawczej, ma już wybrane główne role. Wiemy kto wcieli się w Harry'ego, Hermionę oraz Rona. 

HBO po wybraniu aktorów do czołowych ról w dorosłej obsadzie, ma za sobą już także decyzję kto zagra rolę trójki przyjaciół. W postaci Harry'ego, Rona i Hermiony wcielą się debiutujący na ekranie młodzi aktorzy - Dominic McLaughlin jako Harry Potter, Arabella Stanton w roli Hermiony Granger oraz Alastair Stout jako Ron Weasley. 

Warto przeczytać:

Po ogłoszeniu, że w obsadzie serialu znajdą się John Lithgow jako Albus Dumbledore, Nick Frost jako Rubeus Hagrid, Janet McTeer jako Minerva McGonagall, Paapa Essiedu jako Severus Snape, Luke Thallon jako Kwiryniusz Quirrell i Paul Whitehouse jako Argus Filch, przyszedł w końcu czas na główne role. Tym razem HBO postawiło nie na znane ze sceny filmowej twarze, ale dzieciaków debiutujących w serialowym świecie. 

„Po niezwykłych poszukiwaniach prowadzonych przez reżyserki castingu Lucy Bevan i Emily Brockmann, z radością ogłaszamy, że znaleźliśmy naszego Harry’ego, Hermionę i Rona. Talent tej trójki wyjątkowych aktorów jest zachwycający i nie możemy się doczekać, aż świat zobaczy ich wspólną magię na ekranie. Chcielibyśmy podziękować dziesiątkom tysięcy dzieci, które wzięły udział w przesłuchaniach. To była prawdziwa przyjemność odkrywać tak wiele młodych talentów.” - powiedzieli Francesca Gardiner, showrunnerka, producentka wykonawcza oraz Mark Mylod, reżyser wybranych odcinków i producent wykonawczy 

Nowa produkcja HBO, serial Harry Potter ma być wierną ekranizacją książki, a twórcy postawili sobie za zadanie wprowadzenie w w świat Harry'ego Pottera nowe grono fanów. Każdy sezon serialu, a ma być ich siedem, ma być bogaty w szczegóły znane z książkowego cyklu.

Serial ma pojawił się na HBO Max także w takich krajach jak Niemcy, Wielka Brytania czy Włochy, które dopiero wprowadzą serwis na swoich rynkach. Jednocześnie filmy z całej serii wciąż będą dostępne w ofercie HBO Max, które z taką nazwą powróci już tego lata

Serial został napisany i wyprodukowany przez Francescę Gardiner. Mark Mylod będzie producentem wykonawczym i odpowiada za reżyserię wybranych odcinków. Produkcja powstaje dla HBO we współpracy z Brontë Film and TV oraz Warner Bros. Television. Producentami wykonawczymi są również J.K. Rowling, Neil Blair i Ruth Kenley-Letts z Brontë Film and TV oraz David Heyman z Heyday Films

Premiera pierwszego sezonu planowana jest na rok 2026. 

Źródło: Warner Bros. Discovery

poniedziałek, 19 maja 2025

Pozłacany wiek: sezon 3 powróci na Max w czerwcu

Pozłacany wiek: sezon 3 powróci na Max w czerwcu

 

Zdjęcie: HBO 

Serial od twórców Downton Abbey, kostiumowa produkcja nagrodzona Emmy i kilkunastoma nominacjami, Pozłacany wiek powraca na streaming w trzecim sezonie. Premiera na Max przewidziana jest w czerwcu.

Niemal na początek wakacji planowana jest premiera kolejnych odcinków dramatu kostiumowego Pozłacany wiek od HBO, który w trzecim sezonie powraca na platformę Max, która niedługo później zmieni nazwę na HBO Max. Pozłacany wiek: sezon 3 niedawno zyskał oficjalny zwiastun, także z polskimi napisami, ma również dokładną datę premiery. 

Warto zapoznać się również z:


Pozłacany wiek to serial mający na swoim koncie nagrodę Emmy za najlepszą scenografię, i aż dziewiętnaście nominacji do filmowych nagród. Jest to dramat w kostiumowym stylu, który, póki co doczekał się trzech sezonów, w tym na trzeci wciąż czekamy, a także wielu pozytywnych o nich recenzji.

Serial miał swój początek trzy lata temu, i jest produkcją HBO, którą można oglądać na platformie Max, przenoszącą nas do wieku XIX, do Ameryki pozłacanego wieku, czasu zmian gospodarczym i konfliktów z tym związanych, walki między zwolennikami starego, a protoplastami zmian, i zwolennikami wdrażania nowości. Serial dzieje się w czasach, kiedy wielu dorabiało się wielkich fortun. 

Nowy sezon pozwala ponownie śledzić losy Brook i jej ciotek, a także przyjaciółki Peggy oraz rodziny mieszkającej po sąsiedzki, bezwzględnego potentata finansowego i jego żony, państwa Russellów. Kolejny sezon to stawianie na miłość, która może wszystko zwyciężyć, ale i może wiele kosztować. 


W obsadzie serialu znaleźli się: Louisa Jacobson (Materialiści, Gone Hollywood) jako Marian Brook, Christine Baranski (Dziewięcioro nieznajomych: sezon 1Mamma Mia: Here We Go Again!) jako Agnes van Rhijn, Cynthia Nixon (seria Seks w wielkim mieścieRatched) jako Ada Brook, czyli ciotki Marian. A także: Carrie Coon (Pogromcy duchów: Imperium lodu, Dusiciel z Bostonu) jako Bertha Russell oraz Morgan Spector (Homeland, Że co? Że jak?!) jako George Russell, bogaci sąsiedzi.

W serialu udział biorą również: Denée Benton (Przyjaciel domu, Genie) jako Peggy Scott, Taissa Farmiga (ZakonnicaZakonnica IITajemnica przeklętego zamku) jako Gladys Russell, Harry Richardson (Poldark - Wichry losu, Dunkierka) jako Larry Russell, Blake Ritson (Bodyguard i żona zawodowca, Demony da Vinci) jako Oscar van Rhijn, Simon Jones (Downton Abbey, Benjamin Franklin) jako Bannister.

Twórcą serialu jest Julian Fellowes, mający na swoim koncie serial Downton Abbey, film Downton Abbey: Nowa era, serial Belgravia

Pozłacany wiek: sezon 3 powraca na Max 23 czerwca 2025 roku. Poprzednie dwa sezony można również oglądać na Max. 



czwartek, 15 maja 2025

Max zmienia się w HBO Max już tego lata

Max zmienia się w HBO Max już tego lata

 

Warner Bros. Discovery podczas prezentacji programowej w Nowym Jorku ponowną zmianę nazwy. Okazuje się, że jeszcze tego lata max znów zamieni się w HBO Max. 

Wczorajsze informacje o ponownym rebrandingu serwisu streamingowego od Warner Bros. Discovery okazały się nie być plotką, a szczerą prawdę, która została już oficjalnie potwierdzona. Już tego lata Max przestaje się Maxem, a zmienia się, znów, w HBO Max

Przeczytaj również:

Dwa lata temu platforma HBO Max, która wcześniej znana była jako HBO Go zmieniła się, i stała się Maxem. Okazało się, że nazwa Max nie zagościła na platformie na stałe, i nie na długo. Na niedawnej prezentacji programowej serwisu, jaka miała miejsce w Nowym Jorku ogłoszono powrót HBO Max. 

Warner Bros. Discovery tłumaczy tę zmianę potrzebami widzów, którzy oczekują nie tyle więcej treści, co lepszej jakości. Powrót marki HBO do HBO Max ma przyczynić się do lepszego rozwoju platformy, z jednoczesnym uwzględnieniem anilizy zachować użytkowników.

David Zaslav, President & CEO of Warner Bros. Discovery, powiedział: 

Dynamiczny rozwój naszej globalnej usługi streamingowej opiera się na jakości oferowanych produkcji. Dziś przywracamy markę HBO – która jest synonimem filmów i seriali najwyższej jakości na świecie – by jeszcze bardziej przyspieszyć ten wzrost w nadchodzących latach.

Podczas konferencji programowej WBD na scenie w Madison Square Garden, JB Perrette, President & CEO of Streaming oraz Casey Bloys, Chairman & CEO of HBO and Max Content, podali więcej szczegółów dotyczących planowanej zmiany.  

Perrette: 

Nadal będziemy koncentrować się na tym, co nas wyróżnia – nie oferujemy wszystkiego dla każdego, ale coś wyjątkowego i wartościowego zarówno dla dorosłych, jak i całych rodzin. To naprawdę nie jest kwestia gustu ani temat do dyskusji – nasze programy mają w sobie coś, obok czego nie da się przejść obojętnie.

Bloys

Biorąc pod uwagę obrany kierunek i szybkie tempo rozwoju, jakie obecnie utrzymujemy, wierzymy, że HBO Max znacznie lepiej oddaje naszą aktualną propozycję kontentową. Nazwa ta jasno komunikuje naszą niepisaną obietnicę dostarczania treści, które są wyjątkowe i — jak zwykliśmy mawiać w HBO — naprawdę warte swojej ceny. 

Zmiany, w sposób humorystyczny komentuje Max na swoim profilu w mediach społecznościowych,  w serwisie X oraz na Facebooku. 


Źródło: Warner Bros. Doscovery

poniedziałek, 10 marca 2025

The Last of Us: sezon 2 - pełny zwiastun serialu Max. Poznaliśmy datę premiery

The Last of Us: sezon 2 - pełny zwiastun serialu Max. Poznaliśmy datę premiery

Max podzielił się kolejnym, tym razem już pełnym zwiastunem nadchodzącego już wielkimi krokami drugiego sezonu The Last of Us: sezon 2, który ma platformie zagości już za niego ponad miesiąc. 

Max stawia na klimat i ochotę zadowolenia widzów, którzy znają grę na której bazuje serial The Last of Us. W drugim jego sezonie, którego datę premiery już znamy, tego klimatu i atmosfery niepokoju, ale i tajemniczości widać nie zabraknie. Max trochę nieoczekiwanie podzieliło się z widzami pełnym zwiastunem nadchodzących na kwiecień odcinków.
O dokładnej dacie premiery serialu The Last od Us: seson 2 na blogu już wspominałam, podobnie jak o serialu, który jak wiecie bazuje na niezwykle popularnej grze przygodowej, a postapokaliptycznym stylu, z klimatem grozy. 


Serial przedstawia losy dwójki bohaterów, rozgrywając się wiele lat po tajemniczej grzybowej zarazie, która zdziesiątkowała ludzkość. Bohaterem zarówno gry, jak i opisywanego tu serialu jest Joel, który ma bezpiecznie przetransportować do celu Ellie, dziewczynę odporna na grzybowego wirusa. Między dwójką rodzi się nic porozumienia i przyjaźni.

W drugim sezonie The Last of Us, którego akcja dzieje się pięć lat po wydarzeniach z pierwszych odcinków, Ellie i Joel próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości, która choć wydaje się być spokojniejsza i bardziej znośna, wkrótce pokazuje swoje bardziej niebezpieczne oblicze. Parze przyjdzie stanąć oko w oko z zagrożeniem, z którym do tej pory nie mieli do czynienia. 

Premiera pierwszego odcinka The Last of Us: sezon 2 na Max i na antenie HBO, o godzinie 20:00, 14 kwietnia 2025 roku. Serial składa się z 7 odcinków dodawanych co tydzień. 

czwartek, 20 lutego 2025

The Last of Us: sezon 2 z dokładną datą premiery

The Last of Us: sezon 2 z dokładną datą premiery

 

Warner Bros. Discovery, do którego należy platforma streamingowa Max podzielił się długo wyczekiwaną datą premiery drugiego sezonu The Last of Us. Pierwszy odcinek serialowej kontynuacji zadebiutuje w połowie kwietnia.

Kwiecień, jego prawie połowa to dzień premiery na Max kontynuacji hitowego The Last of Us, który wróci w drugim sezonie. Warner Bros. Discovery podzieliło się dokładną datą debiutu kolejnej serii, która na platformie, w pierwszym odcinku zostanie wyemitowana na Max i na antenie HBO 15 kwietnia 2025 roku.

Może zainteresuje Cię także:

Akcja sezonu drugiego toczyć się będzie 5 lat po wydarzeniach z pierwszego sezonu serialu. Ellie i Joel próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Kiedy wydaje im się, że najgorsze już za nimi, okazuje się, że demony przeszłości nie ucichły, świat, który przyjdzie im przemierzyć okazuje się być bardziej niebezpieczny i nieprzewidywalny niż ten z którym mieli do czynienia wcześniej. 

W obsadzie drugiego sezonu: Pedro Pascal jako Joel, Bellę Ramsey jako Elli, Gabriel Luna jako Tommy i Rutina Wesley jako Maria. 

W serialu The Last of Us zadebiutują Kaitlyn Dever jako Abby, Isabela Merced jako Dina, Young Mazino jako Jesse, Ariela Barer jako Mel, Tat Gabrielle jako Nora, Spencer Lord jako Owen, Danny Ramirez jako Manny i Jeffrey Wright jako Issac. Gościnnie w serialu pojawi się także Catherine O’Hara.

Premiera pierwszego odcinka The Last of Us: sezon 2 na Max i na antenie HBO, o godzinie 20:00, 14 kwietnia 2025 roku. Serial składa się z 7 odcinków dodawanych co tydzień. 

Źródło: Warner Bros. Discovery

środa, 12 lutego 2025

Porządny człowiek, nowy polski thriller psychologiczny już wkrótce w serwisie Max

Porządny człowiek, nowy polski thriller psychologiczny już wkrótce w serwisie Max

 

Zdjęcia: Warner Bros. Discovery

Platforma Max wciąż stawia na dobrze oglądające się polskie seriale. Już wkrótce w serwisie swoją premierę będzie mieć polski serial będący thrillerem psychologicznym, zatytułowany Porządny człowiek. 

Porządny człowiek to kolejna polska produkcja, serial oryginalny HBO Original, który swoją premierę będzie miał na Max w najbliższym czasie. Choć Max nie dzieli się dokładną datą premiery, to już teraz pokazuje pierwszy materiał filmowy z nowego serialu, a także zdjęcia z planu. 

Warto przeczytać także:

Serwis Max ma w planach sporo polskich seriali, które systematycznie mają być dodawana do oferty platformy, która jak już wiecie z bloga, podniosła ceny dla nowych użytkowników

Nowy oryginalny serial HBO Porządny człowiek to historia "porządnego człowieka", do którego zdjęcia zakończyły się w lipcu, zeszłego roku, to wielowarstwowa opowieść o tym, że kryształowi ludzie nie istnieją, a każdy człowiek, ten najbardziej porządny ma coś do ukrycia. Nowy serial przybliża widzom temat rewizji własnych marzeń, zastanawia się nad sensem życia i tego co oznacza prawdziwe szczęście. 



Bohaterem sześciodocinkowego polskiego serialu jest Paweł, przykładny mąż i ojciec, ceniony kardiochirurg, który skutecznie pnie się po szczeblach kariery. Jego poukładane, porządne życie wywrócone zostaje do góry nogami przez jedno niespodziewane wydarzenie. Zaczyna dostrzegać, że tkwi w układach rządzących światem, i że jego życie to tak naprawdę sidła spełniania i tego co od niego oczekują inni. Doprowadzony do kresu swojej wytrzymałości zaczyna kwestionować dawne wartości, wewnętrzny kompas moralny. 



W głównej roli w serialu Porządny człowiek zobaczymy Krzysztofa Czeczota, znanego między innymi z takich produkcji jak: Ślub doskonały, Miłość do kwadratu jeszcze raz, Miłość do kwadratu bez granic, Warszawianka, Zenek czy BrzydUla.

Towarzyszyć mu będą: Agnieszka Żulewska, Magdalena Czerwińska, Jan Englert, Jerzy Skolimowski, Dobromir Dymecki, Grzegorz Małecki, Michał Czernecki, Aleksandra Pisula, Konrad Kąkol i Antoni Tyszkiewicz.





Serial przygotowywany jest dla Max przez Dział Fabularny TVN Warner Bros. Discovery. Reżyserką serialu jest Aleksandra Terpińska, zaś autorami scenariusza Marek Modzelewski i Krzysztof Czeczot.

Data premiery serialu na Max nie została jeszcze ogłoszona. 

Źródło: Warner Bros. Discovery










poniedziałek, 18 listopada 2024

Diuna: Proroctwo, pierwszy odcinek serialu już na Max

Diuna: Proroctwo, pierwszy odcinek serialu już na Max

 

Nowy serial HBO Original, dzieło osadzone w uniwersum Diuny, historia dwóch sióstr walczących z siłami zła zagrażającymi światu, czyli Diuna: Dziedzictwo zadebiutował na platformie Max, w pierwszym odcinku.

Kolejna wielka premiera platformy Max właśnie nastąpiła. Do serwisu trafił pierwszy odcinek nowego serialu HBO Diuna: Proroctwo, na którego czekało wielu widzów, w szczególności fanów Diuny, zarówno tej filmowej, jak i tej książkowej. Serial inspirowany powieścią „Zgromadzenie żeńskie z Diuny”, napisaną przez Briana Herberta i Kevina J. Andersona dziś miał swoją premierę, zapowiadaną w wideo platformy Max z zapowiedziami nadchodzących produkcji, które znajdziecie poniżej. Max podzielił się także zwiastunem pierwszego odcinka serialu, który również znajdziecie w tym poście. 

Może zainteresuje Cię także:

O serialu Diuna: Proroctwo miałam już okazję wspominać na blogu. Przypomnę zatem, że jest to opowieść osadzona aż 10 tysięcy lat przed czasami Paula Atrydy, przedstawiająca historię dwóch sióstr Harkonnen, walczących z siłami zagrażającymi przyszłości ludzkości. Kobiety zakładają legendarne zgromadzenie, znane później jako zakon Bene Gesserit.

W pierwszym odcinku, który właśnie został udostępniony Valya Harkonnen składa ważną obietnicę. Po trzydziestu latach staje w obliczu zagrożenia dla swojego długo oczekiwanego planu. 

W obsadzie serialu znaleźli się: Emily Watson, Olivia Williams, Travis Fimmel, Jodhi May, Mark Strong, Sarah-Sofie Boussnina, Josh Heuston, Chloe Lea, Jade Anouka, Faoileann Cunningham, Edward Davis, Aoife Hinds, Chris Mason, Shalom Brune-Franklin, Jihae, Tabu, Charithra Chandran, Emma Canning i Yerin Ha.

Showrunnerką i producentką wykonawczą serialu jest Alison Schapker.

wtorek, 5 listopada 2024

To: Witajcie w Derry, pierwsze zdjęcia z nowego serialu HBO Original

To: Witajcie w Derry, pierwsze zdjęcia z nowego serialu HBO Original

 

Welcome to Derry, czyli To: Witajcie w Derry, kolejna, tym razem serialowa produkcja rozszerzająca uniwersum "To", powieści Stephena Kinga, została przez Warner Bros. Discovery zaprezentowana na pierwszych zdjęciach. 

W uniwersum książkowego, ale i filmowego To, powrócimy w przyszłym roku za sprawą oryginalnego serialu HBO, który swoje miejsce będzie miał na platformie Max. Dokładnej daty serialu grozy To: Witajcie w Derry, o morderczym klaunie jeszcze nie znamy, ale Warner Bros dzieli się kilkoma ważnymi informacjami na jego temat, pokazując także pierwsze z niego zdjęcia. 

Przeczytaj również:

Poznaliśmy pierwsze zdjęcia z serialu o polskim tytule To: Witajcie w Derry, opowieści rozszerzającej uniwersum kultowej książki Stephena Kinga "To". Nowy serial, który rozgrywać się będzie przed wydarzeniami z filmowej opowieści To oraz To: Rozdział 2, bowiem będzie jego prequelem, przeniesie widza do tytułowego miasteczka Derry, gdzie zło da o sobie znać.


Serial To: Witajcie w Derry stworzony został przez Andy'ego i Barbarę Muschiettich ("To", "To: Rozdział 2") oraz Jasona Fuchsa ("To: Rozdział 2", "Wonder Woman", "Argylle"). Produkowany jest przez HBO oraz Warner Bros. Television, a jego głównymi twórcami są Andy Muschietti, Barbara Muschietti oraz Jason Fuchs.


Nowy serial HBO Original liczy sobie 9 odcinków, reżyserem czterech jest Andy Muschietti. W jego obsadzie znaleźli się: Taylour Paige, Jovan Adepo, Chris Chalk, James Remar, Stephen Rider, Madeleine Stowe, Rudy Mancuso oraz Bill Skarsgård.


Producentami wykonawczymi serii są: Andy Muschietti oraz Barbara Muschietti, Jason Fuchs, Brad Caleb Kane, David Coatsworth, Bill Skarsgård, Shelley Meals, Roy Lee oraz Dan Lin Fuchs.

Premiera na Max przewidziana jest w 2025 roku. Dokładna data nie znana.

Źródło: Warner Bros. Discovery

piątek, 18 października 2024

Diuna: Proroctwo z datą premiery i nowym zwiastunem

Diuna: Proroctwo z datą premiery i nowym zwiastunem

 

Zdjęcie: Fragment oficjalnego plakatu serialu

Prequel Diuny czyli Diuna: Proroctwo zbliża się do swojej premiery, która przewidziana została już w listopadzie, oczywiście na platformie Max. Polski oddział tegoż serwisu podzielił się kolejnym zwiastunem, a także oficjalną datę premiery. 

Serial osadzony w uniwersum Diuny autorstwa Franka Herberta, prequel  filmowej Diuny, która zachwyciła widzów, produkcja o tytule Diuna: Proroctwo coraz bliżej swojego debiutu. Właśnie poznaliśmy nową filmową jego zapowiedź i potwierdzenie daty premiery. 

Warto przeczytać również:

Diuna: Proroctwo, serial inspirowany powieścią „Zgromadzenie żeńskie z Diuny”, napisaną przez Briana Herberta i Kevina J. Andersona rozgrywa się przed czasami w który poznaliśmy Paula Atrydy, na 10 000 lat przed nim, i przedstawia historię dwóch sióstr Harkonnen, walczących z siłami zagrażającymi przyszłości ludzkości. Siostry są założycielkami legendarnego zgromadzenia, które w przyszłości zasłynie jako zakon Bene Gesserit.

W obsadzie serialu HBOLegendary Television znaleźli się: Emily Watson, Olivia Williams, Travis Fimmel, Jodhi May, Mark Strong, Sarah-Sofie Boussnina, Josh Heuston, Chloe Lea, Jade Anouka, Faoileann Cunningham, Edward Davis, Aoife Hinds, Chris Mason, Shalom Brune-Franklin, Camilla Beeput, Jihae, Tabu, Charithra Chandran, Jessica Barden, Emma Canning i Yerin Ha.


Reżyserami serialu są: Anna Foerster, John Cameron i Richard J. Lewis, zaś twórcami scenariusza: Diane Ademu-John, Kevin J. Anderson, Brian Herbert, Frank Herbert, Leah Benavides Rodriguez, Jordan Goldberg oraz Carlito Rodriguez.

Premiera na Max przewidziana jest na 18 listopada 2024 roku. 

niedziela, 13 października 2024

Czarnobyl, recenzja miniserialu HBO, dostępnego na Max

Czarnobyl,  recenzja miniserialu HBO, dostępnego na Max

Czarnobyl doskonały serial bazujący na faktach. Trzymająca w napięciu historia awarii i wybuchu elektrowni jądrowej w Czarnobylu, w Ukrainie. Oto jego recenzja! 

26 kwietnia 1986 roku w elektrowni jądrowej w Czarnobylu w Ukrainie wybuchł reaktor jądrowy. Swój przerażający, tragiczny, odczuwalny po dziś dzień początek, miała jedna z największych katastrof XX wieku. Prawda o niej skrywana była przez lata i choć wiele zostało już wyjaśnione i przekazane światu, to zapewne mnóstwo faktów nie dane nam będzie poznać nigdy. Wielu ofiarom czarnobylskiej tragedii, ich walce, heroizmowi i poszanowaniu prawdy, do tej pory nie poświęcono należytej uwagi. 

Warto również przeczytać:

W hołdzie pamięci czynom nie tylko garstki ludzi próbujących ratować to co było możliwe do uratowania, w chęci niesienia prawdy i pamięci tego wydarzenia, stacja HBO wypuściła pięcioodcinkowy mini serial Czarnobyl. Musicie jednak wiedzieć, że nie jest to produkcja dokumentalna, miesza bowiem prawdę z fabularną wizją twórców, łączy rzeczywiste wydarzenia i osoby z wymyśloną przez autorów scenariusza fikcją, będąc jednocześnie serialem o człowieczeństwie, ludziom i ich ofiarności poświęconym, przy tym świetnie zrealizowanym i niesamowicie wciągającym.

Jest rok 1986, ciepły koniec kwietnia. W elektrowni jądrowej w Czarnobylu wybucha reaktor jądrowy, uszkodzony zostaje jego rdzeń i na zewnątrz wydostaje się ogrom promieniotwórczego pierwiastka, który stanowi śmiertelne zagrożenie. Na teren obiektów zostaje wysłanych dwoje delegatów, którzy mają zbadać rzeczywisty stan zagrożenia, który ze strony władz jawi się jedynie jako drobna, niewiele znacząca awaria o małym radioaktywnym zasięgu. Dwoje wysłanników to wicepremier Borys Szczerbina oraz naukowiec Walerij Legasov. To co zastaną na miejscu w Czarnobylu, rzutować będzie nie tylko na zdrowie i życie pracowników samej czarnobylskiej elektrowni, ale i mieszkańców pobliskiego miasteczka Prypeć, okolicznych miast, a nawet państw sąsiadujących. Rozpoczyna się więc walka o każdą minutę, o każdą sekundę. Potyczka z czasem i wielką jądrową siłą przypłacona życiem zwykłych ludzi, świadomie, ale nie tylko….

Zmagania z samym sobą, ze swoimi przekonaniami, odpuszczenie własnego dobra kosztem dobra ogółu, zdolność i konieczność poświęceń, takie przesłanie zdaje się nieść warstwa fabularna tejże zaskakująco dobrej produkcji HBO. Po nieudanym ostatnim sezonie Gry o Tron, stacja podniosła się z kolan oddając widzom zupełnie inny rodzaj kina, odmienną dramaturgię, bo tym razem czerpiącą z prawdy historycznej, z wydarzeń, które rzeczywiście miały miejsce.

Nie jest to zapewne przekaz prosty, bo choć wiele osób, jak choćby ja sama, miały okazję wspomniane wydarzenia pamiętać, to czas nie stoi w miejscu, a nowe pokolenia znają katastrofę w Czarnobylu jedynie z historycznych przekładów i takich też informacji. Ja natomiast jestem w stanie odnieść się do katastrofy bardziej realnie, wspomnieniowo i osobiście. Jestem bowiem przedstawicielem społeczeństwa, które ciągle czuje w ustach metaliczny, cierpko – gorzki smak płynu Lugola, który podano nam do wypicie celem zapobiegnięcia wchłaniania przez organizm radioaktywnego izotopu jodu. Ten ohydny płyn pił każdy Polak do siedemnastego roku życia, bo tak zdecydowały władze, choć Polskę a Czarnobyl w Ukrainie dzieli wiele kilometrów. Skutki promieniowania mogły więc być znaczące na wielkim obszarze, nie tylko Ukrainy, ale państw z nią graniczących. Na szczęście skończyło się jedynie na strachu, ale pomyślcie co działo się w samym Czarnobylu i przyległej do niego Prypeci.

To jak sytuacja wyglądała oraz jak mogła wyglądać, bo przypominam, tytuł nie jest produkcją historyczną, ani tym bardziej dokumentalną, a jest jedynie czerpaniem z prawdy historycznej, obrazowaniem tragedii i skutków kontaktu z radioaktywnością, przedstawia właśnie serial Czarnobyl. Jest też produkcją o ludziach, psychologicznym portretem  zachowań, od pogodzenia się z faktem dramatu, po heroizm i wiarę w słuszność decyzji, często niełatwych, czasami niezgodnych z przekonaniami, także z ustrojem i doktrynami władzy. To także filmowy rodzaj spojrzenia na konsekwencje działań instytucji sprawczych, w tym przypadku państwa, które tak właściwie możemy sobie dopasować do każdej życiowej sytuacji czy każdej instytucji. Łatwiej jest zrozumieć złożoność, czasami durnych decyzji, człowiekowi, widzowi, który żył w czasach świetności ZSRR, dla młodego pokolenia zaś, urodzonego w demokracji, wydarzenie to jest tylko historią, czymś o czym może przeczytać lub posłuchać, obejrzeć. Może się zdawać, że serial jest nagonką na rozwój elektrowni jądrowych czy piętnowaniem polityki, w takim czy innym wymiarze. Wiemy jednak, z wypowiedzi Craiga Mazina, twórcy serialu, że swym dziełem nie chciał on straszyć współczesny świat energetyką jądrową, nie leżało w jego zamiarze krytykowanie jakiegokolwiek ustroju politycznego. Chciał wytknąć i sam to przyznaje, kłamstwa, chciał pokazać w serialu Czarnobyl jak ważna jest prawda, jak istotna jest konstruktywna krytyka, która punkt po punkcie wytyka błędy, by te w porę mogły zostać naprawione.

Serial w części pokrywa się z prawdę, podkreślając i nie kryjąc tego faktu w podcaście, w ostatnim odcinku, a tych jak wspomniałam jest pięć. Autorzy wyszczególniają jakie sytuacje naprawdę miały miejsce, jakie osoby w rzeczywistości były w tym czasie istotne, jakie żyją do dziś, a jakie straciły życie krótko po katastrofie. Twórcy jasno przyznają się do niezgodności historycznej, podyktowanej zapewne kierowaniem się telewizyjnymi prawami mającymi na celu budowanie odpowiedniego napięcia, które jest wykreowane jest tu iście mistrzowsko.

Czarnobyl to podkręcający nastrój tragizmu, dramat, który równie dobrze można określić jako thriller, zważywszy na jakoś i ilość trzymających w napięciu scen i trafność oraz mistrzowski pietyzm realizacji. Mnóstwo scen jest tak dopracowanych, że albo wciska w fotel, napawa lękiem, albo wywołuje stan zadumy i swoistego osłupienia, doprowadzającego do emocjonalnego odczucia, w którym nie możemy wydobyć z siebie słowa. To jedna z takich produkcji, o której nie sposób zapomnieć. Nie jest to serial, który po obejrzeniu wymazuje się z pamięci. O nim się dyskutuje, o nim się pisze, wspomina i mimo zarzutów o historyczne przekłamanie, zwyczajnie się nim zachwyca.

Nie jest to jednak produkcja łatwa. Nie jest taka z wielu przyczyn, między innymi z powodu sytuacji ludzi dotkniętych straszną, pełną niewyobrażalnego cierpienia śmiercią. Z przeświadczenia i świadomości ludzi uczestniczących w zatrzymaniu skutków eksplozji, którą widz od razu zostaje dotknięty, nieuchronności chorób związanych z działaniem zabójczych dla zdrowia radioaktywnych promieni. Znamienna zdaje się być także niewiedza mieszkańców radujących się pięknym widokiem nocnego nieba, dzieci bawiących i podskakujących w chmurze radioaktywnego pyłu, czy przyjmujących z radością krople chłodzącego deszczu, tak naprawdę niosącego okrutną śmierć, wywołaną chorobą popromienną. To poczucie, że oni tego nie wiedzą, a my widzowie tak, staje się tak dojmujące, że wypełnia każdy skrawek umysłu, i każdą myśl.

Czarnobyl to także filmowe, serialowe dzieło nastawione na ludzi i ku ludziom skierowane, więc nie mogło w nim zabraknąć charyzmatycznych postaci, wśród których znalazły się te autentyczne, jak Valery Legasov grany przez Jareda Harrisa (Carnival Row) czy Boris Shcherbina, w którego wcielił się Stellan Skarsgård. Są też osoby, które zostały wplecione do serialu celem uczczenia pamięci i hołdowania prawdzie, dla uhonorowania wszystkich tych, którzy walczyli i poświęcali zdrowie, wolność i życie w imię niepodważalnej, jedynie słusznej racji, jaką jest prawda. Taką osobą w serialu Charobyl jest Ulana Khomyuk, postać fikcyjna, białoruski naukowiec, grana przez Emily Watson.

Czarnobyl to kolejna udana produkcja stacji HBO, doskonale przyjęta zarówno przez widzów, jak i recenzentów, poruszająca bardzo poważny temat, ostrzegająca i wytykająca zakłamanie lub ukrywanie prawdy. Dobra praca aktorska, której zarzuca się jednak językową niespójność, czyli brak rosyjskiej wersji językowej czy choćby rosyjskiego akcentu, rewelacyjne zrealizowane zdjęcie, wartka narracja i wierne odtworzenie czasów schyłku lat 80-tych ubiegłego wieku. To wszystko składa się na kilkugodzinny seans w doskonałym stylu, który warto sobie zaprezentować, bez względu czy jest się osobą już dojrzałą czy dopiero wchodzącą w dorosłość. 

Dla mnie mocne 9/10!

Serial do obejrzenia na platformie Max.

czwartek, 26 września 2024

The Last of Us Season 2, Max dzieli się zwiastunem

The Last of Us Season 2, Max dzieli się zwiastunem

Na premierę drugiego sezonu serialu The Last of Us Season, bazującego na niezwykle popularnej grze wideo przyjdzie nam poczekać do przyszłego roku. Ale kilkadziesiąt minut temu Max podzielił się z widzami zwiastunem nadchodzącej kontynuacji.

The Last of Us Season 2 powraca z nowymi odcinkami w przyszłym roku. Oczekiwanie umili Wam może oficjalny teaser serialu, którym właśnie podzielił się serwis od Warner Bros. Discovery, polski oddział platformy Max.

Warto także zapoznać się z:

The Last of Us Season to jak już wspomniałam serial bazujący na grze pod takim samym tytule. Akcja serialowej historii, która miała swój początek na HBO Max w 2023 roku rozgrywa się dwadzieścia lat po apokalipsie, podczas której zabójczy grzyb zdziesiątkował ludzkość. Poznajemy historię dojrzałego mężczyzny o imieniu Joel, który zostaje zatrudniony do przemytu z opresyjnej strefy kwarantanny 14-letniej dziewczynki o imieniu Ellie. Nastolatka, której choroba się nie ima, może być jedynym ratunkiem dla ludzkości. 

W sezonie drugim, będącym kontynuacją pierwszej serii, która zakończyła się dla dwójki bohaterów bardzo niefortunnie, którego fabuła wciąż nie jest widzom ujawniania mamy podobno przenieść się do domu Joela. Na więcej szczegółów będziemy musieli jednak poczekać.

Premiera The Last of Us Season 2 od HBO ma nastąpić w 2025 roku. Dokładna data nie jest znana.