sobota, 1 sierpnia 2026

Tormentum II - recenzja. Dark fantasy wypełnione łamigłówkami

Tormentum II - recenzja. Dark fantasy wypełnione łamigłówkami

Serdecznie zapraszam do przeczytania kolejnej recenzji na moim blogu. Tym razem oceniam przez wielu oczekiwaną, mroczną, polską przygodówkę, na którą zapewne wiele z nas czekało. Oto co myślę o Tormentum II.

Jesteśmy w połowie wakacji, z kolejną falą upałów, przy której pracowanie czy tworzenie, w tym wena twórcza nie przychodzą łatwo. Gorące lato zachęca raczej do leniuchowania, niż do twórczej pracy, potrafiąc zniechęcić nawet do grania w gry wideo. Ale są takie produkcje, które nie tylko zachęcają do ich sprawdzenia, ale swoim klimatem mogę nieco studzić gorący wokół nas klimat, i to w dobrym tego słowa znaczeniu. Równie gorącą, jak tempretarura na zewnątrz premierą tego lata stała się bowiem kolejna odsłona polskiej produkcji przygodowej, stworzonej przez OhNoo Studio, zatytułowana Tormentum II, gry na którą przyszło nam czekać ponad dekadę. Nowy tytuł, który wyszedł spod skrzydeł rodzimego studia miał swoją premierę 23 lipca, a ja miałam przyjemność sprawdzić ową przygodówkę i opisać na blogu dzięki uprzejmości twórców, za co serdecznie w tym miejscu dziękuję. Was tymczasem zapraszam do poniższej recenzji, która mam nadzieję zachęci do sprawdzenia tej gry osobiście, bo nadmienię od razu, zdecydowanie warto! 

Inne przykładowe recenzje na moim blogu:

Jak wspominałam powyżej opowieść w mrocznym świecie fantasy, inspirowana twórczością malarzy H.G.Gigera i Zdzisława Beksińskiego miała swój początek ponad dekadę temu, a dokładnie w marcu 2015 roku. Wtedy to na growym rynku pojawiło się Tormentum: Dark Sorrow, którego recenzję oraz poradnik/solucję znajdziecie na moim blogu. Po drodze rodzime OhNoo Studio zboczyło nieco z mrocznego, ciężkiego klimatu, oddając w ręce graczy przygodówkę wprawdzie nawiązującą do fantasy-baśniowego stylu, ale w bardziej wesołym klimacie, znaną jako TSIOQUE, której poradnik/solucję znajdziecie w dziale "Moja twórczość"

Wiele lat przyszło graczom, którzy zaczynali po cichu wątpić w kontynuację opowieści, a przynajmniej w powrót do mrocznego świata, który finalnie nie umarł śmiercią naturalną, a odrodził się do życia z jeszcze większą mocą i dużą obszerniejszą zarówno fabularnie, jak i zadaniowo, treścią. Tormentum II wynagrodziło graczom czekanie, ponownie przenosząc do ciężkiego, klimatycznego świata, który połączył technologiczną przyszłość, współczesność, z atmosferą co tu kryć, bardzo dobrej poprzedniczki.

W najnowszej odsłonie, która powstawała przez osiem lat, będąc zapowiedzianą w październiku 2018 roku, mamy okazję przenieść się do przyszłości, do rzeczywistości, która została mocno przekształcona przez technologię, bezpośrednio wpływającą na ludzi, ich stan, życie, na ich umysły. Poznajemy w niej Dawida, młodego programistę pragnącego stworzyć symulację znaną jako Tormentum, niepowtarzalną, niebanalną, wyjątkową. Napędzany swoimi pragnieniami i chęcią sukcesu, sam boryka się z własnymi demonami, a dokładnie z nocnymi majakami, w których widzi tajemniczą skrzynię, i słyszy równie tajemniczy, wzywający go kobiecy głos. 

Pewnego dnia Dawid otrzymuje wiadomość od tajemniczego sprzedawcy, który ma mu do zaoferowanie pewien procesor, który nasz bohater oczywiście kupuje. Po zainstalowaniu go w serwerze i na swoim komputerze, domowa, i znana mu rzeczywistość zaczyna się wypaczać, zmienia się, a on sam trafia do nieznanego mu miejsca. Staje się więźniem na pewnej wyspie znajdującej się na środku morza.

Szybko przekonuje się, że trafił do świata, który sam stworzył, a który z jeszcze nie znanych mu przyczyn nie jest w najlepszym stanie. Nie to jest jednak najdziwniejsze. Kraina którą jest jego własną symulacją, jest jednocześnie swoistym bytem, mającym wolną wolę i potrafiącym kontrolować nie tylko życie w tym miejscu, ale i jego mieszkańców. Wspomina się tu o bogach, którzy jak szybko i nagle się pojawiają, tak i szybko i sekretnie, znikają. 

Wkrótce okazuje się, że poznanie tego miejsca, rządzących się tu praw oraz ucieczka z symulacji do własnego życia nie będzie wcale taka prosta. Na barkach Dawida będzie "poprawienie" tego świata, wykonanie wielu zadań, odkrycie mnóstwa tajemnic i odnalezienie skrzyni, o której jeszcze nie tak dawno śnił po nocach. 


Tormentum II nie jest bezpośrednią kontynuacją jakże docenionej poprzedniczki. To samodzielna gra przygodowa, w bardzo podobnym klimacie, ponownie nawiązująca atmosferą i graficznym stylem do nadmienionych już przeze mnie malarzy. To klimatycznie ciężka opowieść, w której nie brakuje cierpienia, gorzkiej nostalgii, bólu, a nawet śmierci. Gra traktowana jako horror, jest nim bardziej pod względem psychologicznym, nadając opowieści zagadkowej mroczności. Atmosfera nie jest tu łatwa, nie jest ani lekka, ani przyjemna, ale jeśli polubiliście klimat Tormentum: Dark Sorrow, to w recenzowanej przeze mnie grze również się odnajdziecie. 

Gra nie wymagająca znajomości swojej poprzedniczka, będąca zupełnie inną opowieścią, poprowadzi Was przez surrealistyczny świat, z równie surrealistyczną historią, w której dialogi pisane są w iście poetyckim, podniosłym, ale i ociekającym grozą i mrokiem stylu. 

Świat Tormentum II nie jest wesoły. Wprost przeciwnie, jest smutny, przytłaczający, momentalnie moralnie trudny, ale jest i niewiarygodnie pociągający, intrygujący i zdecydowanie bardziej rozbudowany. Pierwsze Tormentum było grą treściową, zwięzłą fabularnie, nie stroniącą od zagadek i minigier, ale dość krótką. Lata pracy nad projektem, który obawiano się, że może nie powstać, zaangażowanie jest twórców - Piotra Ruszkowskiego i Łukasza Rutkowskiego, zaowocowały grą, której przejście zająć może Wam nawet kilkanaście godzin. Przeciętny czas rozgrywki Tormentum II, podawany przez jej autorów, to od 8 do 12 godzin, które wypełnia nie tylko ciekawa fabuła, rodem z opowieści fantasy, z domieszką sci-fi i wszędobylskiej, ręcznie rysowanej grozy, ale i niesamowita ilość zagadek, zadań, minigier i dialogów.

Recenzowana przeze mnie przygodowa produkcja jest klasyczną przygodówką w rozgrywce "wskaż i kliknij", obsługiwaną za pomocą myszy. Gracz może jednak posłużyć się również kontrolerem, by wygodnie, siedząc na kanapie, bądź fotelu, delektować się surrealizmem opowieści i graficznym artyzmem.

Przygodowa klasyka point-and-click to oczywiście czynności typowe dla tego gatunku, czyli eksploracja, zbieranie i używanie przedmiotów, liczne rozmowy pchające fabułę do przodu, ale i wyzwania natury przedmiotowej i logicznej. Nie inaczej jest w przypadku Tormentum II, w którym zaczynając od rzeczywistości, i przechodząc do świata symulacji, rozpoczynamy wędrówkę po licznych lokacjach, wędrując po ponad dwustu ręcznie rysowanych scenach. O grafice wspomnę jednak za moment, zatrzymując się chwilę nad samą rozgrywką i growym interfejsem.

Podstawą zabawy z Tormentum II jest badanie odwiedzanych miejsc, zbieranie przeróżnych przedmiotów, łączenie ich i manipulowanie. Zebrana rzecz, która często prezentuje się równie surrealistycznie, i równie artystycznie koszmarnie, ale jakże piękno, trafia do klasycznie prezentującego się ekwipunku. Ten zamknięty został w skrzyni zlokalizowanej w prawym dolny roku. Jej otwarcie powoduje wysunięcie się wszystkich zebranych przedmiotów, która mają swoją nazwę, a które najczęściej używamy wkrótce po ich odnalezieniu. 

Nasz bohater wyposażony jest również w notatnik, tym razem umieszczony przez twórców po przeciwnej stronie. Nie służy on nam jednak do spisywanie zadań i celów, jakie stawia przed nami gra, choć czasami by się to przydało, ale do robienia notatek, przerysowywania ważnych wskazówek, mających na celu pomoc w zadaniach z jakimi wkrótce przyjdzie się nam zmierzyć.

A tych jest w grze naprawdę dużo. Wspominałam przy okazji recenzji pierwszego Tormentum, które podobnie jak i nowa jego odsłona, nie będzie nas dręczyć zręcznościówkami, czasówkami, walkami czy elementami skradankowymi, że gra miała do zaoferowanie sporą ilość przeróżnych zagadek o dość wyważonym stopniu trudności. Ale nadmieniłam również, że była przygodówką dość krótką.

W przypadku omawianej przeze mnie przygodowej opowieści, z racji jej dwa razy dłuższej rozgrywki, ilość stawianych przed graczem zagadek, zdecydowanie wzrosła. Tak właściwie można by było nazwać ten tytuł przygodową grą logiczną w klimacie grozy. Tu niemal każda miejscówka, a przypomnę że mamy ich kilkaset, ma do zaoferowanie jakąś tajemnicę, którą poznamy właśnie dzięki zmierzeniu się z zagadką logiczną. 

Zadaniowa część owej przygodówki jest stworzona tak, by w rozgrywce mogli odnaleźć się nie tylko zaawansowani przygodówkowo gracze, mający za sobą sporą ilość logicznych wyzwań, ale również ci, którzy z przygodówkami mają okazję zaznajamiać się sporadycznie i bardzo okazjonalnie. Stąd wśród minigier, zadań logicznych i łamigłówek znalazły się wyzwania o dość przeciętnym stopniu trudności, do których w swoim notatniku znajdziemy podpowiedź, i które nie zatrzymają żadnego gracza na dłużej niż by tego oczekiwał. Znajdą się oczywiście "starzy wyjadacze przygodowi", którym marzyłaby się nieco wyższa trudność logicznych wyzwań, ale z racji na ilość zagadek, myślę, że nie ma powodów do narzekań. 

Tormentum II to mroczne dark fantasy, ale i pewna dawka science-fiction, nawiązująca do współczesnych ludzkich dylematów i obaw. Gra zapowiedziana osiem lat temu, stała się tematycznie bardzo, ale to bardzo aktualna. Znajdziemy w niej bowiem nawiązania do świata sztucznej inteligencji, która symuluje, często nazbyt wiarygodnie, ludzką rzeczywistość, zaburzając realny poziom percepcji. Coś co było jedynie sci-fi, staje się faktem. Stajemy, podobnie jak bohater gry, już nie jak w pierwszej części, bezimienny, przed pytaniem co jest prawdą, a co jedynie sztucznym tworem, symulatorem życie, ułudą, a nawet fałszem. 

W dobie tak zwanych "fake newsów", w czasach gdy AI jest w stanie wygenerować niemal wszystko, często podszywając się pod rzeczywistość, tematyka Tormentum II nabiera innego, ludzkiego i bardzo realnego wymiaru, choć wciąż jest jedynie wytworem wyobraźni twórców.

A ta wyobraźnia obrazowana jest nie tylko poprzez klimatyczną fabułę, ociekającą mrokiem, groteską, koszmarem, a nawet bólem. Pełnię surrealizmu tej opowieści widzimy po przybyciu do Tormentum, które odsłania w całej krasie graficzną, przytłaczającą, ale jakże pociągająco piękną grozę. Surrealistyczne lokacje, również niebanalne postaci, rzeźby rodem z obrazów Beksińskiego. Trud, znój, upokorzenie i rozpad. Wszystko to zamknięte w niesamowicie klarownych tematycznie lokacjach, z których każda kolejna jest jeszcze mroczniejsza, jeszcze bardziej fascynująca.

Do wielu z przedziwnych, trochę pokręconych, z pewnością wyjątkowych graficznie miejscówek, dotrzemy dzięki mapie, odsłanianej nam przez kolejne postaci, gdy tylko czymś się im przysłużymy. Aby móc im pomóc, musimy najpierw z nimi porozmawiać. Podobnie jak w przypadku Tormentum: Dark Sorrow, tak i w recenzowanej przeze mnie przygodówce, mamy do czynienia z grą pozbawioną dialogów mówionych. Ogrywamy zatem tytuł jedynie z napisami, w tym również w języku polskim. 

Z poprzedniczką ów tytuł łączy nie tylko klimat, nie tyle styl graficzny, który jest tu bardzo podobny, choć Tormentum II ma do pokazania zdecydowanie więcej, a także mnogość zagadek, ale i konieczność podejmowanie moralnych wyborów. Podczas rozgrywki nie raz i nie dwa podejmować będziemy wybór, decydować się będziemy na decyzję, które finalnie zmienią nieco fabułę, pozwalając na przejście gry w różny sposób. 

Dość długa przygodówka, zdecydowanie dłuższa niż ta z roku 2015, może wydłużyć się o kolejne godziny, dzięki podejmowanym wyborom. Oczywiście można sprawdzać jak dana decyzja wpłynie na rozgrywkę, poprzez zapisywanie gry, a oferuje ona ręczny zapis, a potem wczytywanie rozgrywki ponownie, ale pełną satysfakcję z zabawy czerpać będziemy z ponownego jej przejścia. 

Na uznanie, i to duże zasługuje również ścieżka dźwiękowa, szczególnie muzyczna, która w wielu lokacjach, i w wielu momentach robi tak zwaną robotę. Oprawa muzyczne tego rozbudowanego, mrocznego tytułu potrafi zdziałać cuda, zbudować atmosferę ciężkości, mroku, tajemnicy, a nawet grozy, tworząc z przygodówki bez mówionej gadaniny, tytuł pełny jakże surrealistycznego, nierzeczywistego, często przesiąkniętego bólem życia. 

Podsumowując, Tormentum II to samodzielny, przygodowy tytuł osadzony w świecie znanym z poprzedniej odsłony tejże serii, ale jednocześnie pozwalający sprawdzić grę bez względu na to czy znany Tormentum: Dark Sorrow, czy też nie. To również gra, która swoim klimatem, swoim surrealistycznym, często brutalnym, ale jakże wymownym i jak surowym, poziomem rozgrywki, atmosferą i ilością zagadek, może zachęcić graczy nie znających tej serii, na przyjrzenie się, na poznanie jej początków, a być może na zapoznanie się z całością twórczości OhNoo Studio. 

Ta klimatyczna opowieść przenosząca gracza w mroczne dark-fantasy, zahaczające o science-fiction, nawiązująca do współczesnych, ludzkich dylematów, w tym wpływu sztucznej inteligencji na ludzką rzeczywistość, potrafi zaciekawić fabułą, zaangażować ciężką atmosferą i zachwycić niesamowitą grafiką. Kunszt, artyzm wykonania, niesamowitość surrealistycznych lokacji, które przykuwają uwagę gracza na dłuższe chwile, potęgowany jest zmyślnie zaprojektowanymi zagadkami, których w grze znajdziemy niesamowitą ilość. Twórcy postawili na zadania o przeciętnym poziomie trudności, pozwalając na cieszenie się rozgrywką także początkującym, raczkującym w gatunku przygodowych graczom.

Klasyczna forma rozgrywki, pozbawiona elementów zręcznościowych, czasowych i walk, pozwala delektować się atmosferą, bez niepotrzebnego pośpiechu i nerwowości, za którą osobiście w przygodówkach nie przepadam. 

Tormentum II to gra stworzona tak, by móc przejść ją nie jeden, a przynajmniej dwa, a może i więcej razy. Pozwalają na to wbudowane do rozgrywki wybory moralne, z którymi, by popchnąć fabułę do przodu, musimy się zmierzyć. 

To także przygodówka, której twórcy umieli wykorzystać czas poświęcony na jej tworzenie.  Zdecydowanie dłuższa, bardziej rozbudowana, z wieloma lokacjami do zwiedzania, z mnóstwem postaci do rozmowy, w grze, muszę tu nadmienić, dostępnej jedynie z napisami, bez dialogów mówionych. 

Na plus, oprócz wciągającej fabuły, niesamowitej grafiki i mnogości zagadek, również klimatyczna ścieżka muzyczna, która zdecydowanie podbija atmosferę, nadając każdej lokacji wyjątkowego wyrazu tajemnicy, mroku i pewnej niepowtarzalności. 

Jeśli polubiliście pierwsze Tormentum, jeśli odnaleźliście się w jej klimacie, to kolejna odsłona tej serii, niezależna fabularnie, ale mocno w jej klimacie, z pewnością Was zachwyci, pozwalając na wiele godzin stać się uczestnikiem surrealistycznej historii w symulacyjnym świecie, który odpowiada na pytania, ale równie wiele ich zadaje. Polecam serdecznie ten tytuł, bo zdecydowanie warto!

Moja ocena 9/10. 

Serdecznie dziękuję OhNoo Studio za udostępnienie gry do recenzji!

Grałam w wersję na komputery PC - Steam.

Zalety:

  • Wciągająca fabuła;
  • Niesamowity, niepowtarzalny klimat;
  • Mroczny surrealizm;
  • Atmosfera niewypowiedzianej grozy;
  • Klimatyczna grafika;
  • Doskonała ścieżka muzyczna;
  • Wybory i decyzje;
  • Możliwość przejścia gry więcej niż raz;
  • Mnogość zagadek i zadań;
  • Możliwość ręcznego zapisywanie gry;
  • Klasyczna rozgrywka point-and-click

Wady:

  • Łamigłówki czasami zbyt proste;
  • Notatnik mógłby być bardziej rozbudowany

Curse of Resthaven, demo dostępne na Steam. Przeklęta wyspa czeka na gracza

 Curse of Resthaven, demo dostępne na Steam. Przeklęta wyspa czeka na gracza

 


Mroczna opowieść o klątwie, która dotknęła pewną kolonię wyspiarską, gra łącząca elementy przygodowe z RPG i karcianką, zatytułowana Curse of Resthaven, została udostępniona w wersji demonstracyjnej na Steam.

Możemy już poczuć przedsmak przygodowej gry PRG, roguelite, z elementami karcianymi, przedstawiającej tajemniczą historię pewnej przeklętej wyspiarskiej kolonii. Gra stworzona przez Hilltop Studios, mające na swoim koncie zupełnie inną, bo zabawną i niezwykle kolorową Lil' Guardsman, wydana dzięki Digital Bandidos, została udostępniona w wersji demo, dostępnej na platformie Steam. Przy okazji premiery demówki, gry, która jest gotyckim horrorem, mroczną opowieścią inspirowaną mitologią, hisrorią i kosmiczną grozą, twórcy przygotowali także nowy materiał wideo. 

Przeczytaj także:

Curse of Resthaven to gra, o której na blogu już Wam wspominałam. Jest to tytuł, który przenosi gracza na tytułową wyspiarską kolonię Resthaven, w której przejmując dowodzenie, przy okazji badając sprawę tajemniczego zaginięcia siostrzenicy mężczyzny, w którego się wcielamy.

Gra nie jest typową przygodówką, a połączeniem fabularnej opowieści z elementami RPG i rozgrywką roguelite. Gracz będzie rządził miastem, panował nad zasobami, a także decydował komu ufać, a komu nie. Będziemy handlować, ulepszać biznes i zajmować się przesłuchiwaniem mieszkańców, którzy skrywają liczne sekrety. Gra bazuje na naszych decyzjach, uzależniając od nich odblokowywanie nowych tropów, zagrożeń i możliwości.

Rozgrywka podzielona na etapy rozgrywające się w dzień, i w nocy, pozwala po zmroku udać się poza bezpieczne mury miasta, w dzikie ostępy, gdzie podczas wypraw opartych na kartach, stawiać będziemy czoła koszmarom. Gracz budować będzie sobie talię kart, która stanie się kształtem wyprawy. 



Curse of Resthaven to gra o miejscu którego czeka kataklizm, a ten wydarzyć się ma za siedem dni. Jest to również przygodówka oparta na pętli czasowej. W chwili zniszczenia czas zostanie cofnięty, ale gracz zachowa wszystkie wspomnienia i zdobyte doświadczenia. Pozwala to ulepszać i usprawniać rozgrywkę. Ta sama pętla czasowa pozwala również na poznanie większej ilości szczegółów na temat wyspy, tajemniczej siły jaka pragnie nad nią zapanować i roli siostrzenicy w rozgrywających się wydarzeniach. 

Gra posiada pełną angielską wersję głosową. Niestety nie zagramy w nią z polskimi napisami. Rozgrywka posiada trzy główne ścieżki fabularne oraz losowe wyprawy karciane, więc każda wyglądanie inaczej. Przygodówka stworzona została w ręcznie rysowanym graficznym stylu. 

Tytuł nie ma jeszcze swojej daty premiery. Finalnie gra zadebiutować ma na PC - Steam, PlayStation 4 i 5, Xbox Series X|S oraz Nintendo Switch. Demo dostępne jest na Steam.

Karta Steam - pobierz demo




piątek, 31 lipca 2026

Video Games From Poland - GOG domem pierwszego ogólnokrajowego święta gier wideo

Video Games From Poland - GOG domem pierwszego ogólnokrajowego święta gier wideo

 

GOG z radością ogłasza swoje zaangażowanie w inauguracyjne Igrzyska Wideo z Polski - Video Games From Poland. Narodowe święto polskich gier wideo odbyć ma się w październiki tego roku.

W październiku tego roku GOG stanie się domem dla pierwszego ogólnokrajowego święta gier wideo.  Inauguracyjne Igrzyska Wideo z Polski - Video Games From Poland to wydarzenie, którego organizatorem i koordynatorem jest Instytut Przemysłu Kreatywnego, państwowa instytucja kultury nadzorowana przez polskie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podczas wydarzenie rodzimy GOG stanie się wizytówką rozwoju gier, otwierając się na graczy na całym świecie. 

Warto przeczytać również: 

Podczas tego wydarzenia gracze będę mieli okazję zapoznać się z wyselekcjonowanym zestawem polskich gier wideo w promocyjnych cenach, począwszy od klasyków, aż po najnowsze produkcje. Będzie możliwość sprawdzić grywalne dema polskich gier. Wydarzenie organizowane jest na terenie całego kraju przez Instytut Przemysłu Kreatywnego. Dokładne terminy, pełny skład i dalsze szczegóły zostaną ogłoszone bliżej wydarzenia.

Według raportu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości z 2025 roku w Polsce działają 824 studia, zatrudniające 14 568 specjalistów, 97% wykonanych tu gier sprzedawanych jest za granicą, a w 2024 roku branża przyniosła 5,52 mld zł. Gry te docierają do milionów graczy na całym świecie, a dla wielu z nich polska gra jest pierwszymi drzwiami do polskiej kultury.

Dni gier wideo obserwowane w innych częściach świata mają charakter oddolny lub komercyjny. Polska jest pierwszym krajem, w którym instytucja publiczna podejmuje się celebrowania rozgrywanych tu gier.
"Utrzymywanie dostępności gier i stawianie ich przed graczami jest tym, co robimy na co dzień, dlatego zorganizowanie pierwszego narodowego święta polskich gier wydaje się naturalnym dopasowaniem. Pełne uznanie dla Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Indie Games Poland i Instytutu Przemysłu Kreatywnego za jego realizację.

Piotr Gnyp - Starszy PR w GOG i pomysłodawca
Pierwsza edycja ma na celu pokazanie osobom, które nie śledzą uważnie gier, jak różnorodne są polskie produkcje i że poza rozrywką mogą nieść kulturę i wartości. W programie biorą udział największe polskie studia i organizacje działające wokół polskiej branży gier, od planowania po dostawę.
“Video Games From Poland” to międzynarodowe wydarzenie promujące polski rozwój gier na globalnym rynku cyfrowym. Organizatorem i koordynatorem jest Instytut Przemysłów Kreatywnych, państwowa instytucja kultury nadzorowana przez polskie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Pierwsza edycja odbędzie się w październiku 2026 roku.

Źródło: Informacja prasowa GOG

Hell Is Other People: Prologue do sprawdzenia we wrześniu

Hell Is Other People: Prologue do sprawdzenia we wrześniu

 

Wersja demonstracyjna, czyli pierwszy rozdział mrocznej przygodówki w klimacie horroru psychologicznego, gra zatytułowana Hell Is Other People: Prologue będzie udostępniona do sprawdzenia po wakacjach, we wrześniu. 

Na wrzesień przewidziana jest na Steam premiera darmowego dema przygodówki Hell Is Other People. Gra to dzieło autorstwa studia Miss Self Destruct, współzałożycielki studia Stuck in Attic, mającego w swym dorobku przygodówkę Gibbous: A Cthulhu Adventure, której recenzję i poradnik/solucję znajdziecie w dziale "Moja twórczość", wrażenie z demo oraz poradnik 100% osiągnięć na blogu, Near-Mage, której wrażenia z demo i recenzja również jest na blogu oraz gry Hocus Focus, która swoją premierę będzie mieć już niebawem. Hell Is Other People: Prologue ma dokładną datę premiery na platformie Steam. Zaprezentowano również nowy materiał wideo. 

Przeczytaj również: 

O grze Hell Is Other People miałam już okazję na blogu pisać, że wspomnę tylko, że bohaterką tego point-and-click przygodowego horroru psychologicznego o lęku, wytrwałości i walce z konformizmem, jest mała dziewczynka, próbująca odnaleźć się w odrzucającej ją społeczności. 

Hell Is Other People: Prologue to pierwszy rozdział gry, w którym gracz będzie miał okazję poznać mechanizmy owej przygodówki i stawić czoła pierwszym koszmarom. Poznamy w nim wspomnianą bohaterkę, której przyjdzie wyznaczania granic między światem rzeczywistym, a umysłem, który może ją zwodzić. 

W pierwszym rozdziale, będącym prologiem zmierzymy się ze swoim Alter-Ego, poznając głos w swojej głowie. Przetestujemy ekwipunek, czyli tak naprawdę umysł dziewczynki, gdzie kolekcjonowane są Umiejętności Społeczne. Zamiast przedmiotów, zbierać będziemy pomysły. To pozwoli wchodzić w interakcje ze światem przedstawionym. Staniemy również twarzą w twarz z ciężarem percepcji, równoważąc poziomy Przytłoczenia, Paranoi i Dysocjacji. 

Gra, która opiera się na wyborach pozwoli na przeniesienie podjętych decyzji z prologu do pełnej gry, zaraz po jej premierze, która jeszcze nie została ustalona. 

Hell Is Other People: Prologue zadebiutuje na Steam, w wersji na PC, oczywiście za darmo, 21 września 2026 roku.

Karta Steam - darmowy prolog








czwartek, 30 lipca 2026

Allogloom z przesuniętą datą premiery. Gra zyskała wydawcę

Allogloom z przesuniętą datą premiery. Gra zyskała wydawcę

 

Allogloom, przygodowy horror point-and-click, który miał mieć premierę we wrześni zaliczy lekkie opóźnienie. Gra tworzona przez solową twórczynię, zyskała wydawcę, a jest nim Iceberg Interactive.

Nie we wrześniu, a w październiku doczekamy się premiery Steam przygodowego horroru w rozgrywce "wskaż i kliknij", zatytułowanego Allogloom, którego wrażenia z demo znajdziecie na moim blogu. Zmiany związane są z pozyskaniem wydawcy. Gra tworzona przez solową twórczynię, znaną na Steam jako studio Galactic Ghosty, zyskała wydawcę, którym jest Iceberg Interactive. Tym samy gra, której wydaniem zajęło się studio mające w swoim wydawniczym portfolio między innymi takie przygodówki jak recenzowane przeze mnie Radiolight, czy CLeM, którego recenzję oraz poradnik/solucję znajdziecie w dziale "Moja twórczość" została przesunięta w czasie, zyskując również nowy zwiastun, ale i polskie napisy.

Warto przeczytać również:

Allogloom to przygodówka, o której na blogu miałam już okazję wspominać, więc przypomnę tylko, że to gra w której wcielamy się w młodą dziewczynę o imieniu Nora, której przyjdzie zmierzyć się z tajemnicą i sekretami miasteczka Gruesome Grove, z którego znikają jego mieszkańcy. Będzie odkrywać prawdę na temat tego miejsca oraz dziwnych potworów, które zaczęły się w nim pojawiać.

Przygodówka pozbawiona jest dialogów mówionych. Została stworzona w ręcznie rysowanym stylu i utrzymana jest w klimacie grozy. Nie brakuje w niej również łamigłówek. 

Gra miała mieć premierę na Steam, w wersji na PC 24 września 2026 roku. Jej debiut został jednak przesunięty w czasie. Finalnie Allogloom zadebiutuje 13 października 2026 roku, z polskimi napisami. Na Seam wciąż można sprawdzać jej demo.

Karta Steam - pobierz demo

Thimbleweed Park 2, parodia klasycznego kryminału z kartą na Steam

Thimbleweed Park 2, parodia klasycznego kryminału z kartą na Steam

 

W 2028 roku powrócimy do świata Thimbleweed Park, w parodii klasycznego kryminału, który do końca sequelem nie jest, ale który zabierze graczy w przygodę prezentującą się jak jej poprzedniczka. Thimbleweed Park 2 nie tylko zostało zapowiedziane, ale ma również swoje miejsce na Steam.

Świetna wiadomość dla wszystkich tych, których pochłonął klimat Thimbleweed Park, przygodówki, która swoją premierę miała w 2017 roku, jest taka, że tytuł powraca w nowej odsłonie. Na grę stworzoną i wydaną, podobnie jak w przypadku poprzedniczki, przez studio Terrible Toybox będziemy musieli wprawdzie poczekać, ale już teraz Thimbleweed Park 2 można dodawać do swojej listy życzeń na platformie Steam. 

Przeczytaj także:

Agenci Ray i Reyes powracają, w grze Thimbleweed Park 2, twórców gier Mankey Island i Maniac Mansion, i oczywiście poprzedniczki. Wraca w nie do końca, jak wspominają sequelu, ani prequelu Thimbleweed Park, ale z całą pewnością w parodii kryminału, w klasycznej przygodówce w retro pikselowym stylu. 

Ponownie przenosimy się do tytułowego miasteczka, gdzie przyjdzie nam znów wejść w buty agentów Ray i Reyes, którzy zajmują się sprawą zwłok znalezionych w Edmund Mansion. Szybko okazuje się, że wszyscy w tym miejscu są podejrzani, a morderca wkrótce ma skonfrontować się z detektywami. Nie będzie to jednak łatwe zadanie, gdyż podobnie jak w przypadku poprzedniej sprawy, z którą się mierzyli, pytań mnoży się coraz więcej, a znalezione zwłoki nie są jedynym problemem naszych śledczych. 



Thimbleweed Park 2 to gra w klasycznym przygodowym stylu point-and-click, której autorami są Ron Gilbert i Gary Winnick. Jest to trzecia gra z tegoż cyklu. Pierwsza, zatytułowana Thimbleweed Park miała swoją premierę w 2017 roku, w 2020 pojawił się krótki, darmowy dodatek pod tytułem Thimbleweed Park, Delores. Na kolejną część poczekamy do roku 2028. Gra jest przygodową parodią kryminału, została stworzona w pikselowej grafice i będzie dostępna, podobnie jak jej poprzedniczka w pełnej angielskiej wersji.

Gra swoją premierę na Steam, w wersji na PC oraz Mac ma mieć w 2028 roku.

Karta Steam 




wtorek, 28 lipca 2026

The Lure, pułapka tajemniczej pętli czasowej. Z cyklu "darmowe na Steam"

The Lure, pułapka tajemniczej pętli czasowej. Z cyklu "darmowe na Steam"

 

W cyklu "darmowe na Steam" z pewnością pojawić się musi dobrze oceniany psychologiczny horror, gra w stylu symulatora chodzenia, przedstawiająca tajemnicę pewne pętli czasowej. Gra nosi tytuł The Lure i jest przygodówką Free to play. 

Dawno nie dodawałam na bloga postów o darmowych grach przygodowych. Dziś zatem jedna z takich gier, przygodowy horror psychologiczny zatytułowany The Lure. Gra, która trafiła do mojego blogowego cyklu "darmowe na Steam" jest dziełem studia Roger Entertainment, w pełni darmowym i dość świeżym, bo swoją premierę na platformie Steam miała niespełna dwa tygodnie temu. 

Przeczytaj także:

The Lure to gra w stylu symulatora chodzenia, bez broni i bez walki, w której należy zwracać uwagę na otoczenie, ale i stawiać czoła swoim lękom, uważając jednocześnie na to co czai się gdzieś z boku. Gracz przemierza w niej klimatyczne lokacje, odkrywając stopniowo wiele tajemnic. Przygodowy horror dostępny jest w pełnej angielskiej wersji językowej.

Wcielamy się w nim w detektywa, który poszukuje zaginionego partnera z pracy. W tym celu udaje się do jego mieszkania, trafiając tam do zadziwiającej pętli w żywym środowisku, odkrywając wskazówki ukryte w brzuchu imitatora, która pragnie go pożreć. Uwięziony w cyklu, który nigdy się nie kończy, będzie mierzył się w korupcją, która nęka to miejsce, stawiał pytania, próbował na nie odpowiedzieć i finalnie uciec.

Rozgrywka skupia się tu na odkrywaniu prawdy, rozglądaniu się, poszukiwaniu wskazówek, zbieraniu przedmiotów, które pomogą w śledztwie. Gra posiada realistyczną grafikę, ciekawy klimat, a rozgrywce towarzyszą równie klimatyczna muzyka i dźwięk, dynamicznie zmieniające się oświetlenie oraz efekty wizualne. 

The Lure trafiała na Steam, w wersji na PC 16 lipca 2026 roku.

Karta Steam - zagraj za darmo







piątek, 24 lipca 2026

In Sound Mind, horror psychologiczny darmo w Amazon Luna

In Sound Mind, horror psychologiczny darmo w Amazon Luna

 

Psychologiczny horror, gra z elementami produkcji logicznej, z domieszką strzelanki to kolejna darmowa gra w zestawie lipcowych ofert w Amazon Luna. Gra nosi tytuł In Sound Mind i zagramy ją w aplikacji Amazon Games.

Amazon Luna dorzuciło do swoich lipcowych darmówek kolejne gratisy. Wśród nich znalazła się przygodowa gra w klimacie psychologicznego horroru, z elementami gry logicznej i strzelanką. Gra nosi tytuł In Sound Mind, jej twórcą jest studio We Create Stuff, zaś wydawcą Plug In Digital.

Przeczytaj również: 


In Sound Mind to gra, w której wcielamy się w osobę, która musi przeszukiwać umysły swoich pacjentów, odkryć co się wydarzyło, poznać prawdę, dowiedzieć co stało się z miastem Milton Haven. Ma jednak na to ograniczony czas, zanim sam stanie się zakładnikiem, ale i ofiarą tkwiącą we własnym umyśle.

Gra posiada wiele szalonych zagadek, ale i walk z bossami. Gracz będzie przeżywał serię niepokojących wspomnień, poznając mechanizmy miejsca, w którym przebywa, miejsca, z którego nie da się uciec. 

Grę pobierzemy za darmo, grając w aplikacji Amazon Games. 







wtorek, 21 lipca 2026

Roots in the Sky: The Hand of Glory 2 zadebiutuje już wkrótce

Roots in the Sky: The Hand of Glory 2 zadebiutuje już wkrótce

 


Roots in the Sky, czyli kontynuacja przygodowej gry point-and-click The Hand of Glory ma swoją dokładną datę premiery. W grę zagramy jeszcze tego lata.

Czekających na kontynuację The Hand of Glory, której recenzję znajdziecie na moim blogu w dziale "Moja twórczość", a wrażenia z demo w tym miejscu, zapewne ucieszy wiadomość, że Roots in the Sky ma w końcu dokładną datę premiery, ustaloną już na przyszły miesiąc. Gra autorstwa Madit Entertainment, Daring Touch zadebiutuje w ostatnim tygodniu sierpnia. 

Przeczytaj również:

Roots in the Sky to kontynuacja wspomnianego The Hand of Glory, której akcja rozgrywa się pięć lat po wydarzeniach z poprzedniczki. Po raz kolejny wcielamy się w niej w Lazarusa “Larsa” Bundy'ego, który przez pięć lat ukrywał się przed kamerami monitorującymi i organami ścigania. Były detektyw, który ucieka przed ścigającym go kultem, ukrywa się we Włoszech, pracując incognito dla agencji bezpieczeństwa. Niestety kiedy jego klient, którego miał chronić zostaje zastrzelony przez snajpera, Lazarus zdaje sobie sprawę, że jedynym sposobem zapobiegnięcia jego wyśledzeniu, jest rozwiązanie sprawy zabójstwa zanim zrobi to policja. Aby się ratować, musi pierwszy postawić winnego przed wymiarem sprawiedliwości. 

I tak śladami bezsensownej zbrodni, kierowany bardzo sprzecznymi wskazówkami, i niepewnym tropem, detektyw udaje się na śledczą wycieczkę po całym kraju, wędrując od Rzymu, po kraj Wschodzącego Słońca, przez Jordanię i Indie. Wspomagany przez starego sojusznika, wkrótce zostaje uwikłany w złożoną i niebezpieczną sprawę, pełną tajemnic i mistycyzmu. 

 

Nowa odsłona opowieści to klasyczna gra w rozgrywce "wskaż i kliknij", w nowej oprawie graficznej, przygodówka inspirowana seria Broken Sword i Gabriel Knight. Jest to gra łącząca elementy komediowe z nadprzyrodzoną tajemnicą i spiskami. Gracz będzie kierował jednocześnie Larsem, jak i jego sojuszniczką Alice. Nie zabraknie łamigłówek, które mają być wymagające, ale jednocześnie logiczne, związane bezpośrednio z fabułą. Na grających czekać będzie aż piećdziesiąt lokacji, które zostały ręcznie narysowane. Rozgrywce towarzyszy oryginalna ścieżka dźwiękowa i pełny dubbing w języku angielskim, z napisami po włosku i niemiecku. Gra jest kontynuacją The Hand of Glory, ale jednocześnie można w nią grać bez znajomości poprzedniczki. 

Premiera gry przewidziana jest na Steam, na Steam, na PC i Linux oraz na Nintendo Switch juz wkrótce, 26 sierpnia 2026 roku. Na Steam można sprawdzić jej demo. 

Karta Steam - pobierz demo