W przygotowaniu jest filmowa wersja kultowego serialu, fantasy horroru o tytule Grimm, który we wszystkich sezonach oglądać można w serwisie SkyShowtime.
Grimm powróci, ale nie w kontynuacji, a w formie filmowego reboota, który ma być powiązany z serialowym odpowiednikiem, który doczekał się sześciu sezonów, a wszystkie z nich oglądać można w serwisie streamingowym SkyShowtime. Film przygotowany zostanie dla platformy Peacock i tworzony jest przez twórców oryginalnej opowieści. Recenzję wszystkich 6 sezonów Grimm znajdziecie na moim blogu.
Grimm to serial fantasy, w klimacie mrocznej opowieści, baśniowej, ale i w typie horroru, którego bohaterem jest Nick Burkhard, młody detektyw pracujący w wydziale zabójstw w Portland. Pewnego dnia wśród zwykłych ludzi zaczyna dostrzegać coś, co inni nie widzą, dziwnie, a nawet strasznie wyglądające postaci. Niebawem przekonuje się, że jest jednym z Grimmów, zabójców mających za zadanie likwidację Wesenów, istot ukrywających się pod ludzką postacią, w rzeczywistości potrafiących przybierać zwierzęcą, bądź magiczną postać. Niedługo potem, mimo wszystko dobroduszny policjant, zaprzyjaźnia się z jednym z Wesenów, otrzymując jednocześnie misję wyłapywania przestępców, pochodzących ze świata, którego dopiero się uczy. W misji oczyszczania miasta z przestępców ze świata Wesenów, pomaga mu wspomniany już Eddie Monroe oraz jego partner, porucznik Hank Griffin.
Reboot serialu w postaci produkcji filmowej, ma być powiązany z oryginalną produkcją, ale stworzony zostanie tak, by mogli go oglądać widzowie nie znający tego uniwersum. Na temat fabuły filmu na ten moment niewiele wiadomo. Wiemy natomiast, że produkcja ma utrzymać klimat serialu, czyli łączyć baśniowość produkcji z horrorem i elementami kryminalnymi. Wprowadzone mają być także nowe postaci. Twórcy przewidują, w razie sukcesu filmu, dalszy rozwój opowieści, w kolejnych produkcjach filmowych.
Filmowy rebook Grimma tworzą twórcy oryginalnego serialu, showrunnerzy David Greenwalt i Jim Kouf jako producenci. Za scenariusz filmy odpowiedzialny jest Josh Berman.
Więcej szczegółów na temat reboota, w tym daty premiery jeszcze nie znamy. Serial Grimm możecie oglądać na SkyShowtime.
Serdecznie zapraszam do przeczytania moich wrażeń z dostępnego na Steam demo przygodowej, komediowej opowieści w rozgrywce "wskaż i kliknij", będącej parodią "Nędzników. Jak zapowiada się Less Miserables?
Do zakończenia kampanii finansowej Kickstarter Less Miserables pozostało jeszcze ponad dwadzieścia dni, ale już teraz mogę wspomnieć, że ta komediowa przygodówka, która czerpie swoje inspiracje z "Nędzników" Victora Hugo, już przekroczyła swój finansowy cel. Ile finalnie twórcom uda się zebrać na nią pieniędzy, teraz oczywiście jeszcze tego nie wiemy. Możemy natomiast wesprzeć projekt, a także pobrać i sprawdzić udostępnione pod koniec marca, obejmujące około dwadzieścia minut rozgrywki demo. Ponieważ, jest to jedna z gier na którą czekam demówkę oczywiście sprawdziłam. Oto co niej myślę 👇
Inne wrażenia z wersji demonstracyjnych na moim blogu"
Less Miserables Demo zostało udostępnione na Steam 27 marca, więc już jakiś czas temu, nieco wcześniej niż Kickstrater tejże przygodówki. Sądząc po ilości recenzji demo, widocznych na platformie Steam, póki co opowieść cieszy się mniejszą popularnością niż niedawno opisywana we wrażeniach Two Realms: Whispers from the Rift Demo, co jest dla mnie nieco niezrozumiałe. Obydwie gry są bowiem klasycznymi przygodówkami, mają ciekawą fabułę, obydwie są łatwe, a ich przejście obejmujemy bardzo zbliżony czas, około 20 minut zabawy.
Less Miserables ma jednak zupełnie inny klimat. O ile Two Realms: Whispers from the Rift jest mroczne, tajemnicze i w klimacie fantasy, o tyle Less Miserables zabiera graczy w zupełnie inny rodzaj opowieści. Less Miserables Demo to bowiem fragment z rozgrywki komediowej przygodówki, w stylu parodiowym. Twórcy, a jest to studio College Fun Games postanowili przedstawić swoją wizję "Nędzników" Hugo, obrazując tę jakże znaną, i jak często ekranizowaną powieść, w bardziej zabawny, mniej dramatyczny sposób. Dramatyzmu oczywiście nie udało się całkowicie tego projektu pozbawić, gdyż przyjdzie nam w nim kierować postacią, która ma za sobą tragiczną przeszłość, która wciąż ją ściga, ale humor i lekkość rozgrywki już w demo jest mocno wyczuwalny.
Wersję demonstracyjną zaczynamy od animacji, w której poznajmy protagonistę gry, czyli Claude'a Van Claude'a, który za kradzież bochenka chleba zostaje skazany na kilka lat więzienia. Nieudolne próby ucieczki sprawiają, że jego wyrok zostaje powiększony do lat 14, po których w końcu zyskuje wolność. Teraz jego celem jest odnalezienie, już dorosłej córki, która przebywa gdzieś w Paryżu. Szybko okazuje się, że śladem byłego więźnia podąża pragnący ponownie go uwięzić, inspektor LaBleugh.
Zaprezentowany na Steam fragmnet tej barwnej, ręcznie rysowanej przygodówki, pozwala nam na poznanie rozgrywki, sposobu sterowania, klimatu i stylu graficznego. Po zwoleniu z więzienia musimy znaleźć sposób na dostanie się do stolicy Francji, czyli umyć się, zdobyć jedzenie oraz stosownie się ubrać.
Wraz z protagonistą odwiedzamy kilka miejsc, spędzając chwilę czasu pod więzieniem, na ścieżce, w karczmie, na cmentarzu i drodze na której czeka powóz, którym wkrótce odjedziemy na poszukiwanie zaginionej córki. W tych miejscach poznajemy kilka postaci, które w większości, już w wersji demonstracyjnej otrzymały pełną angielską, głosową lokalizację. W momencie ogrywania przeze mnie dema, były jeszcze głosowe braki w przypadku głównego bohatera przygodówki. Claude Van Claude miewał momenty bez dźwięku, z jedynie poruszającymi się ustami. Twórcy w aktualizacji poświęconej startowi kampanii Kickstarter, wspominają jednak, że zwyczajnie nie zdążyli na czas, i że braki głosowe zostaną uzupełnione, dograne. Być może czytając ten tekst, te zmiany już w demo dodano.
Pozostając przy głosowej wersji, czyli pełnym angielskim dubbingu, który znajdziemy również w króciutkiej, pierwszej grze tegoż dewelopera - The Protagonish, muszę zaznaczyć, że jest on bardzo dobry i profesjonalny. Głosowo już próbka owej przygodówki wypada zadowalająco, dając przekonanie, że w pełnej wersji będziemy cieszyć się świetną, pełną emocji i klimatu głosową, angielską wersją. Niestety na ten moment nic nie wskazuje na to, by projekt ów zyskał polskie napisy, choć osobiście bardzo na to liczę.
Pod względem rozgrywki Less Miserables Demo reprezentuje klasyką przygodową. Jest to gra w rozgrywce "wskaż i kliknij", z obsługą za pomocą myszy. Posługując się lewym i prawym przyciskiem komputerowego gryzonia możemy zabrać przedmiot, dokonać interakcji, a także porozmawiać i dokonać interakcji, bądź z osobą, bądź ze znajdującą się w naszym ekwipunku rzeczą.
Nasz inwentarz prezentuje się nieco inaczej niż w większości znanych nam przygodowych produkcji. Aby go aktywować, musimy kliknąć na naszego protagonistę, który zajrzy do swojej kieszeni, do swojego odzienia. Tam znajdziemy zebrane przez nas przedmioty, mając możliwość ich obejrzenia i przeczytania o o nich informacji, bądź wysłuchania o nich komentarza. Możemy również z jednego przedmiotu, który jest w naszej kieszeni odpowiednio nazwany, tworzyć kilka, choćby wyciągać pieniądze z koperty, bądź łączyć rzeczy, tworząc nowy użyteczne przedmiot.
Rozgrywka pod względem zadaniowym skupia się w demo (nie mam pojęcia jak ten element będzie wyglądał w pełnej wersji gry), na zagadkach przedmiotowych. Będziemy rozmawiać, wykonywać kolejne polecenia, znajdywać, używać, albo wcześniej łączyć przedmioty, by następnie odpowiednio użyć.
Demo jest prostą przygodówką, w którą może zagrać nawet początkujący w tym gatunku gracz. Nie ma tu wymagających zbyt wielkiego kombinowanie zadań. Wszystkie czynności wydają się być logiczne, dobrze wplecione w rozgrywkę, która jest dość płynna.
Less Miserables Demo jest wstępem do większej opowieści, która ma mieć komediowy charakter, także z elementami historycznymi, między innymi nawiązującymi do rewolucji francuskiej. Trudno na ten moment wypowiadać się o grze jako całości, bo nią nie jest, ale póki co żartobliwość tego tytułu opiera się bardziej na humorze sytuacyjnym, mniej na dialogowym, a także na zabawnym sposobie rysowania postaci, która są bardzo charakterystyczne.
To właśnie grafika, ale i literacka inspiracja zachęciły i zainteresowały mnie tą grą. Uwielbiam rysunkowe, kreskówkowe i ręcznie malowane przygodówki 2D. Muszę przyznać, że Less Miserables już w wersji demonstracyjnej wygląda naprawdę uroczo, nieco komicznie, ale i nieco tajemniczo. Przyjemne dla oka kolorowe, ręcznie malowane tła, pomysłowo zaprojektowane postaci i wiele szczegółów w dosłownie kilku lokacjach w demie, dają nadzieję na urokliwy przygodowy projekt w pełnej jego wersji.
Podsumowując, Less Miserables Demo to zachęcający do poznania całości opowieści wstęp do przygodówki, która wciąż liczy na finansowe wsparcie na Kickstarterze. Klasyczna rozgrywka point-and-click, ręcznie rysowana, przyjemna dla oka grafika i nieco zawadiacki humor, wróżą dobrą zabawę w przyszłości. Czekam na całość historii Claude'a Van Claude'a, po cichu licząc na możliwość zagrania w nią także z polskimi napisami.
Less Miserables Demo miało swoją premierę na Steam, na PC i Linux 27 marca 2026 roku. Pełna wersja gry ma mieć premierę w pierwszym kwartale 2027 roku. Trwa kampania gry na Kickstarterze.
Call of the Elder Gods, czyli kolejna po Call of the Sea przygodówka od Out of the Blue Games zyskała właśnie datę premiery. W grę zagramy już w przyszłym miesiącu. Póki co można ją sprawdzić w dostepnym demo, także po polsku.
Call of the Elder Gods, kolejna gra od twórców Call of the Sea, której receznję oraz poradnik/solucję znajdziecie w dziale "Moja twórczość" ma dokładną datę premiery. Gra autorstwa Out of the Blue Games, ktorej wydaniem zajęło się studio Kwalee swoją premierę będzie mieć w połowie maja. Tymczasem można ją sprawdzać w dostępnym na Steam demo - Call of the Elder Gods: The First Chapter, które dostępne jest z polskimi napisami.
W grze Call of the Elder Gods, już opisywanej na moim blogu śledzimy losy dwóch postaci. Pierwszą jest profesor Harry Everhart, prowadzący wykłady na uniwersytecie Miskatonic, próbujący ignorować pojawiające się w kątach jego pola widzenia cienie. Drugą jego studentka Evangeline Drayton, prześladowana przez tajemnicze sny o artefakcie odkrytym dekadę temu. Zjednoczeni odkrywają sekrety starsze niż przypuszczali.
Nowa gra, będąca połączeniem eksploracyjnej gry z produkcją logiczną, wspomnianego studia opiera się na mechanice podobnej jak w Call of the Sea, czyli na obiektach i ich obserwacji. Ale zyskała ona nową głębię. Gracz będzie przeszukiwali lokację w poszukiwaniu wskazówek, mając możliwość przestawiania się między bohaterami Harrym i Evangeline. Pozwoli to mierzyć się ze złożonymi zagadkami w czasie i przestrzeni. Będzie można wybrać własny poziom trudności. Wraz z postaciami gry przemierzać będziemy wiele miejsc, od nowoangielskich rezydencji, po piaski australijskiego interioru, przez mroźne pustkowia i miasta poza czasem.
Inspiracją dla powstania gry jest jedno z najważniejszych opowiadać Lovecrafta"Cień spoza czasu". Gra jest w pełni udźwiękowiona, z takimi aktorami jak: Yuri Lowenthal (Spider-Man, Arcane, Final Fantasy VII Rebirth) i Cissy Jones (Firewatch, Starfield, Baldur's Gate III). Zagramy w nią z polskimi napisami. Również demo posiada polską wersję. Rozgrywce towarzyszy ścieżka dźwiękowa skomponowana przez nagradzanego kompozytora Eduardo De La Iglesia.
Gra swoją premierę będzie mieć na PC - Steam, PlayStation 5, Xbox Series X|S, Nintendo Switch 2 oraz Xbox Games Pass w dniu 16 maja 2026 roku.
Olga, epizodyczna przygodówka o bogatej fabule, z liniową rozgrywką, gra o wspomnianiach z dzieciństwa u dziadków, została pokazna na nowym zwiastiunie. Data premiery gry przewidziana jest w tym roku.
Na ten rok zaplanowana jest data premiery przygodowej gry w epizodycznej formie, przytulnej opowieści o dziewczynce spędzającej czas u swoich dziadków, mieszkających w odizolowanej, górskiej wiosce. Olga - Episode 1 została przez twórców, a jest nim zespół studia Workbench Entertainment, pokazana na nowym zwiastunie. W grę zagrac mamy na platformie Steam jeszcze w tym roku. Póki co nie wiemy w jakim miesiącu. Na Steam wciąż można sprawdzać jej demo.
Olga - Episode 1, to podzielona na części gra przygodowa, w której poznajemy tytułową Olgę, która po wyjeździe swoich rodziców za pracą, do innego kraju, trafia do dziadków. Mieszkają w górzystej, odizolowanej od cywilizacji wiosce Belovodicy, gdzie nie ma telefonów, a jedyne spokój i natura. Wkrótce okazuje się, że miejsce to ma do zaoferowania nieco więcej niż dziewczynka sądziła.
Gra oferuje spokojną rozgrywkę, bez walki, z liniową fabułą, która jest przytulna i dość krótka. Inspiracją do powstania gry stała się mitologia słowiańska, a także elementy tradycji i kultury.
Zwiastun oferuje wgląd w tajemnicę i mroczną stronę Belovodicy. Gracz będzie miał również okazję poznać fragmenty rozgrywki, które kształtują wrażenia i napięcie budowane w grze.
Premiera gry przewidziana jest na ten rok, w wersji na PC. Dokładna data nie została ogłoszona. Demo dostępne jest na Steam.
Serdecznie zapraszam do przeczytania moich wrażeń z wersji demonstracyjnej około półgodzinnego dema przygodowej gry fantasy, w mrocznym klimacie - Two Realms: Whispers from the Rift Demo.
Retro pikselowa przygodówka, która zabiera graczy w mroczną fantasy podróż do świata magii, pozwalając poznać tajeminicę pewnego różowego kryształu. Przyznacie, że brzmi niezwykle ciekawie, tym bardziej, że to gra w wersji demo dostępna z polskimi napisami. Ostatnio miałam okazję sprawdzić wersje demonstracyjne dwóch gier, ich fragmentów o bardzo podobnej, około 20-30 minutowej długości. Pierwszą z nich jest wspomniana opowieść w klimacie fantasy, Two Realms: Whispers from the Rift, która 3 kwietnia, z samego rana, została udostępniona w demo. Jak prezentuje się wstęp do tej, wspomnę od razu, ciekawej opowieści? O tym w moich wrażeniach 👇
Two Realms: Whispers from the Rift to klasyczna przygodówka autorstwa czeskiego MOD42 Studio, gra w którą w pełnej wersji zagrać będziemy mogli w przyszłym roku. Zanim jednak pojawi się okazja ogrania przygodowej całości, twórcy, zgodnie z zapowiedziami podzielili się wersję demonstracyjną.Two Realms: Whispers from the Rift Demo, fragment gry do sprawdzenia pojawił się, zgodnie z planem, dokładnie trzy dni temu. Zabiera graczy w dość krótką, bardzo oglądową i zarazem łatwą, ale niezwykle intrygującą rozgrywkę, zachęcającą nie tylko przygodowych wyjadaczy, ale i początkujących w tym gatunku graczy, do poznania jej w całości.
Opowieść zaczyna się od dwóch braci Tobiasza i Juny, którzy w lesie odnajdują pieczarę, a właściwie jaskinię, z której dochodzi różowawe światło, które wydaje się magiczne. Tobiasz, starszy brat ciekawy co też się tam znajduje, postanawia wejść do środka. Znajduje tam świecący różową poświatą kryształ, jednocześnie doprowadzając do tego, że przejście zostaje zawalone. Przy pomocy braciszka wydostaje się z kłopotów i wraz z nim są świadkami dziwnego zdarzenia. Finalnie kryształ okazuje się mieć zły wpływ na Juno, któremu Tobiasz będzie musiał jakoś pomóc.
Demo jest wstępem do całości, i właściwie bardzo niewielkim, około dwudziestominutowym fragmentem przygodówki, która zwyczajnie przechodzi się sama. Gra jest łatwa, co jest idealnym rozwiązaniem dla początkujących w gatunku przygodowym graczy. Jednak przygodomaniacy, obeznani z takim rodzajem wideo zabawy, mogą czuć się za bardzo prowadzeni za rękę. Ów przygodowy tytuł sugeruje działania, które są w tym wypadku bardzo oczywiste, a możliwość manipulowania jedynie kilkoma przedmiotami mocno je ogranicza i nie daje szerokiego pola do interakcji.
Po za tym, że demo jest zwyczajnie za łatwe, klimatem i sposobem wykonania może zadowalać. Gra została wykonana w pikselowej grafice, choć przeze mnie nie ulubionej, to w tym wypadku, bardzo do tej tegoż projektu pasującej. Pikseloza jest miła dla oka, bardzo czytelna, i udaje się jej nadawać grze fajnego, tajemniczego klimatu.
Postacią, a właściwie dwiema postaciami, bo w Two Realms: Whispers from the Rift Demo kierujemy zarówno Tobiaszem, jak i Juno, dowodzimy za pomocą nieodzownego przedmiotu gracza, czyli myszki. Sterowanie jest płynne, i bardzo intuicyjne. Interakcji w postaci oglądania dokonujemy za pomocą prawego przycisku myszy. W ten sposób możemy przyjrzeć się miejscu i postaci i co ciekawe w tej grze, przeczytać to co o danej rzeczy, bądź osobie myśli osoba, którą właśnie sterujemy. W ten sposób możemy na chwilę wejść w jej przysłowiową "skórę". Lewym przyciskiem myszy odbywa się natomiast działanie, czyli możliwość zabrania, bądź użycia przedmiotu. Klasycznie wyglądające ikony wskazują na możliwe czynności, jakie w demo wykonamy.
Zebrana przez nas rzecz trafia do klasycznie prezentującego się ekwipunku, zlokalizowanego na górze ekranu, aktywowanego poprzez najechanie na to miejsce kursorem myszy. Choć gierka, przynajmniej w ogrywanym przeze mnie demo jest bardzo prosta, autorzy udostępnili wskazówkę, podpowiedź, czyli możliwość podświetlania interaktywnych miejsc. Dokonujemy tego działania za pomocą klawisza "Alt".
Jak wspomniałam w demo kierujemy dwoma bohaterami, choć w pełnej grze mamy mieć wpływ również na działanie maga Thaddeusa. W demo jedynie go poznajemy, w intrygującej, klimatycznej animacji. Największą bowiem zaletą wprowadzenia do większej całości w postaci dema, jest jego klimat. Gra potrafi zaciekawić, zachęcić tajemnicą i dozą mroku. Poza tym mimo pikselozy twórcom udało się w odpowiedni, i bardzo wiarygodny sposób, uchwycić ruchy postaci, a także braterską, rodzinne więzi. Miło słuchac i czytać, że Juno zwraca się do swojego, zdaje się dużo starszego brata, zdrobnieniem Tob. Miłe jest również obserwowanie ich wzajemnej więzi i miłości, która już w demo jest mocno wyczuwalna.
Wersja demonstracyjna, podobnie jak i cała gra dostępna jest w pełnej angielskiej wersji językowej, z dubbingiem, który można określić jako bardzo dobry. Troszkę brakło mi emocji w głosie Tobiasza, aktora który się w niego głosowo wciela. Ale barwa głosu, jego głębokość i modulacja była dla moich uszu bardzo przyjemna. Świetnie wypadł natomiast głosowy aktor wcielający się w Juno.
Muszę zaznaczyć, że już demówka posiada polskie tłumaczenie, co jest miłym urozmaiceniem i prawdę powiedziawszy nowością w demonstracyjnych wersjach przygodówek, ba....., nawet w ich pełnych wersjach.
Podsumowując, Two Realms: Whispers from the Rift Demo to zachęcający wstęp do całości przygody, która wyraźnie zabierze graczy w dramatyczną, emocjonalną, mroczną i przede wszystkim ciekawą opowieść, w przyjemnej dla oka pikselowej grafice. Liczę tylko, że wydana w przyszłym roku gra zaoferuje nieco trudniejsze wyzwania, mniej prowadzące gracza za rączkę. Nie mniej jednak demo polecam, choćby ze względu na jego klimat, mroczną tajemnicę, no i polską wersję językową, co się oczywiście ceni.
Demo trafiło na Steam, w wersji na PC, Mac i Linux 3 kwietnia 2026 roku.
Z okazji zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy, życzę wszystkim Wam wszystkiego co najlepsze. Niech ten wyjątkowy czas odnowi Wasze siły, niech przyniesie radość, pogodną, świąteczną atmosferę. Niech Wielkanoc doda Wam optymizmu i nadziei na lepsze jutro. Życzę wszystkim wiosennej energii, smacznego śniadania wielkanocnego i mokrego, i mimo wszystko ciepłego dyngusa.
Wszystkiego dobrego z okazji Świąt życzy Przygodozona!
Na Steam zmierza kontynuacja przygodowej psychodelicznej gry przygodowej Genesis Noir, gra w detektywistycznym klimacie noir. Nosi tytuł Nirvana Noir i jej daty jeszcze nie znamy.
Przygodowa gra detektywistyczna w klimacie noir, kontynuacja Genesis Noir ma swoje miejsce na platformie Steam, gdzie można ją dodawać do swojej listy życzeń. Projekt pod tytułem Nirvana Noir jest ponownie dziełem studia Feral Cat Den, a jej wydaniem zajęło się Fellow Traveller, studio odpowiedzialne, między innymi za wydanie recenzowanego przeze mnie Pine: A Story of Loss. Gra nie ma podanej daty premiery.
Nirvana Noir to kontynuacja wspomnianej wyżej, dobrze przyjętej gry przygodowej, w której No Man podróżował przez umierający świat, by ratować ukochaną, próbując zatrzymać romans, zanim doszło do tragedii. Teraz musi zmierzyć się z konsekwencjami swoich działań, w świecie który rozgałęzia się na dwie odbite rzeczywistości: Black Rapture i Constant Testament. Rzeczywistości te zagrożone są przez Wielkich Wybuch, i to właśnie No Man musi odkryć spisek i ratować kosmiczne miasto.
Na graczy czekają dwie linie czasowe, co związane jest z dodatkowymi problemami. W Black Rapture No Man stara się ukończyć skomplikowany mechanizm zegarowej wieży. Problem w tym, że jego plany zostają przerwane, a w mieści wybuchają podejrzane pożary. Constant Testament to natomiast eksplozja barw, ale i miasto grzechu. No Man zostaje zmuszony przez policję do zbadania nowego, niezwykle niebezpiecznego narkotyku, który związany jest w pewien sposób z jego dawną miłością. Zadaniem naszego bohatera jest połączenie tych rzeczywistości.
Podobnie jak w poprzedniej grze, tak i w tej na grających czekają unikalne zagadki. To również płynne połączenie animacji i interaktywności. Przyjdzie odbudować zburzony budynek, przygotować obronę prawną, zbierać ostatnie słowa napotkanych postaci, spróbować złamać je podczas przesłuchania, a także manipulowanie słowami, by móc odkryć prawdę
Twórcy wspominają, że...
.....choć akcja rozgrywa się po wydarzeniach z oryginału, Nirvana Noir jest samodzielną historią. Zagłębia się w miasto i zamieszkujące je istoty kosmiczne, wprowadzając głębszy poziom rozgrywki, eksploracji i mechaniki, rozwijając wszystko, co czyniło Genesis Noir tak wciągającym.
Przyjdzie wraz z postępami rozgrywki dowiedzieć się kto podpala miasto, i co ma z tym wspólnego podejrzana firma rozbiórkowa o nazwie Bigger Bang. Dowiemy się skąd pochodzi narkotyk, i co łączy go z dawną ukochaną protagonisty.
W grze Nirvana Noir muzykę i dźwięk zaprojektował Skillbard, londyński zespół kompozytorów i projektantów dźwięku, zajmujący się filmem, telewizją, grami, sztuką dźwięku, muzyką pop i brandingiem dźwiękowym.
Gra swoją premierę będzie mieć na Steam, na PC. Data premiery nie jest znana. Demo dostępne na wspomnianej platformie.
Opowieść, która rozpoczyna się jak bajka, po czym przekształca się w brutalną opowieść o miłości, zdradzie, przyjaźni i śmierci, zatytułowaną Shatterlight można już dodawać do swojej listy życzeń na platformie Steam.
Na Steam swoją kartę na przygodowa gra będąca platformowym survival horrorem, grą która rozpoczna się jak niewinna bajka, po czym staje się mroczną opowieścią o miłości, zdradzie, przy, przyjaźni, ale i śmierci. Nosi ona tytuł Shatterlight i stworzona została przez studio 3D Monsters LTD. Gra ma nie tylko swoją kartę na Steam, ale również dokładną datę premiery, przewidzianą na ostatni dzień przyszłego roku.
— ShatterLight Game (@theshatterlight) April 2, 2026
Shatterlight to historia Agnes, która wraz z rodzicami i młodszym bratem Edmondem przybywa do starej wiktoriańskiej posiadłości. Wkrótce Edmond poznając dom odkrywa, że mieszkała tu niegdyś inna rodzina. Zaczyna badać dziwne zniknięcie, po czym sam znika bez śladu. Szukając brata, Agnes wchodzi na strych, gdzie przechodzi przez lustro, wkraczając do Mrocznego Świata, który jest zniekształconym odbiciem rezydencji w której mieszkają, miejscem strachu, szaleństwa i ciemności.
Jedynym co może ją tam chronić jest światło odbite od odłamka lustra, przedmiotu, który w tym świecie jest zakazany. Odbijając światło, kierując je w cień, może spalać potwory i torować sobie drogę. Agnes nie jest w swej mrocznej podróży sama. Towarzyszy jej Shade, przebiegły, sarkastyczny i nieco tchórzliwy opos, który niegdyś był domowym pupilem, ale został przemieniony w żywy cień Mrocznego Świata. Shade jest postacią dwuwymiarową, często wpadającą w kłopoty, zawodzącą Agnes, ale równocześnie jej pomagającą.
Szybko okazuje się, że rodzina która zaginęła wcale nie zniknęła, a stała się adeptami ciemności. Tym samym stracili zdrowie psychiczne i ludzką postać. Agnes eksploruje różne poziomy, które przedstawiają osobisty koszmar każdego członka rodziny. Na grających czekają wynaturzone owady związane z arachnofobią, szaleńcze lalki, szklarnia, w której rosną agresywne rośliny, a także szpital, w którym czuć strach, bezradność i ból.
Finał to podróż Agnes do piwnicy, gdzie pozna szaleństwo właściciela domu Thorne'a, które przybiera przerażającą formę. Tam dziewczyna znajdzie jego wynalazek, maszynę nieśmiertelności. Dowiemy się, że jedyną osobą, która w domu została przy zdrowych zmysłach jest Ben, młody wynalazca, któremu udało się odkryć naturę ciemności, nauczył się z nią walczyć. Stworzył broń, narzędzia i mechanizmy, dzięki którym można przetrwać w Mrocznym Świecie. Agnes będzie miała dostęp do jego sprzętu, będzie również radzić sobie z zagadkami.
Gra łączy w sobie elementy rozgrywki platformowej, w tym skradanie i pościgi, z klasycznym survival horrorem. Walka opiera się na manipulacji światłem. Na graczy czekać będą unikalni przeciwnicy i bossowie. Podczas narracyjnej części gry zbierać będziemy także notatki środowiskowe.
Gra wykonana została w grafice 3D. Otrzymała pełną angielską wersję językową i kilka innych lokalizacji z dubbingiem, ale nie zagramy w nią w języku polskim.
Gra swoją premierę na platformie Steam, w wersji na PC. Premiera planowana jest na 31 grudnia 2027 roku.
Dziś rano MOD42 Studio udostępniło wersję demonstracyjną przygodowego, mrocznego fantasy w rozgrywce point-and-click, gry zatytułowanej Two Realms: Whispers from the Rift.
Zgodnie z zapowiedziami o rychłej premierze demo , dziś czyli 3 kwietnia owe demo zadebiutowało na Steam. MOD42 Studio udostępniło na Steam oraz na itch.io kartę Two Realms: Whispers from the Rift Demo, oddając w ręce graczy fragment skuiony na początku tej retro pikselowej, mrocznej opowieści fantasy.
Na Two Realms: Whispers from the Rift Demo, czyli wersję demonstracyjną niezależnej przygodówki retro warto było czekać, bo jak wspominają twórcy demo jest "rześkie i przerażające". Przewidziane jest na około 30 minut rozgrywki, podczas której przygotujemy się na zdobycie tajemniczego kryształu, przenosząc się wraz z bohaterami w świat magii.
Wersja demonstracyjna obejmuje sam początek tragicznej historii trzech bohaterów: Tobiasa, Junona oraz maga Thaddeusa. Wraz z początkowym fragmentem gry odwiedzimy trzy lokacje, które ożywają poprzez klimatyczne animacje pikselowe. Rozgrywce, która jest w pełni udźwiękowiona i dostępna także z polskimi napisami, towarzyszy specjalnie skomponowaną muzyka. Gra oferuje intuicyjne sterowanie za pomocą lewego przycisku myszy i natywną obsługę kontrolera.
Two Realms: Whispers from the Rift Demo trafiło na Steam i itch.io, w wersji na PC, Mac i Linux3 kwietnia 2026 roku. Pełna wersja zadebiutuje w przyszłym roku.
Zgodnie z zapowiedziami w kwietniu ruszyła zbiórka finsnowa na przygodową komedię, parodię "Nędzników" Viktora Hugo. Zbiórka finansowa na Less Miserables rozpoczęła się w dniu wczorajszym. Udostępnione zostało także jej demo.
Rozpoczęła się zbiórka finansowa Kickstarter przygodowej, komediowej produkcji w ręcznie rysowanym stylu, będącej parodią doskonale znanej powieści Victora Hugo "Nędznicy". Gra autorstwa College Fun Games, mającego na swoim koncie krótką przygodową produkcję The Protagonish, zatytułowana Less Miserables, została pod koniec marca udostępniona w wersji demonstracyjnej, na platformie Steam. Zawiera on pierwszy akt gry
O grze Less Miserables miałam okazję wspominać już na moim blogu, więc przypomnę, że wcielamy się w niej w Claude'a Van Claude'a, który został skazany na 14 lat więzienia za kradzież bochenka chleba. Przez lata podejmował wiele nieudanych prób ucieczki, aż w końcu został zwolniony. Zaczął desperacko poszukiwać swojej córki, trafiając w sam środek francuskiej rewolucji, która ogarnęła Paryż. Szybko okazało się, że Claude nie jest bezpieczny, gdyż jego śladem podąża inspektor LaBleugh, pragnący odesłać go do więzienia. W ucieczce przez śledczym pomóc mogą mu znane postaci z epoki.
Gra wykonana jest w ręcznie rysowanym stylu. To przygoda "wskaż i kliknij", w nowoczesnym wykonaniu, pełna humoru, z pełnym udźwiękowieniem, z tajemnicami i zagadkami.
Wersja demo, jak już wspominałam zawiera pierwszy akt gry, która swoją premierę ma mieć w przyszłym roku, w pierwszym jego kwartale. Twórcy planują, oprócz cyfrowej jej wersji także pudełko, także w wersji Big Box.
Prace nad grą trwają i jak donoszą twórcy nowi aktorzy głosowi dołączyli do obsady. Paul Warren udzielił niesamowicie zabawnych głosów przyjaznemu klientowi w gospodzie, a także zrzędliwemu woźnicy. Udało się zdobyć głos dla głównego złoczyńcy, LaBleugha od niesamowitego Stevena Kelly'ego. Nie udało się natomiast na czas wykonać sesji dla głosu głównego bohatera, Claude'a, więc niestety jest mnóstwo źle brzmiących lub nieobecnych kwestii, o czym informują autorzy projektu. Wspominają również, że głosy zostaną nagrane i gra zostaje zaktualizowana w najbliższym czasie.
Premiera gry w wersji na Steam, na PC, Mac, Linux i Steam Deck planowana jest w marcu 2027 roku. Demo dostępne na Steam.