Pokazywanie postów oznaczonych etykietą znaczące wybory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą znaczące wybory. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 kwietnia 2026

Am I Nima, przekonaj mamę, że jesteś jej córką

Am I Nima, przekonaj mamę, że jesteś jej córką

 

Horror psychologiczny z wyborem własnej historii, gra w ciekawym, rysunkowym stylu, w której musimy udowodnić kim jesteśmy, zatytułowana Am I Nima ma nie tylko swoje miejsce na Steam, ma również wersję demo.

Na Steam sprawdzać można wersję demonstracyjną przygodówki w stylu wizualnej powieści, w klimacie grozy, określanej jako psychologiczny horror, w której pewne córka musi udowodnić swoje matce, że nią jest. Przygodówka nosi tytuł Am I Nima i jest dziełam studia HO! Games, które wraz z Outersloth jest jej wydawcą. Gra nie ma jeszcze daty premiery. 

Przeczytaj także:

Am I Nima to przygodowa, w której kontrolujemy niezwykle chaotyczny umysł Nimy, która została uwięziona przez mamę w ciemnej piwnicy. Aby wyjść musi przejść testy, a następnie po cichu przemknąć się do niegdyś znanych jej pokoi. 

Problem w tym, że Nima nie bardzo wie kim jest, jest mózg nie posiada wspomnień. W trakcie gry odkrywa kolejne słowa, ale i idee, która są związane z różnymi przedmiotami, pluszakiem, który został zniszczony, szafą zamkniętą na klucz, czy pewną notatkę. Dzięki nim rozumie świat, ale i jest w stanie porozumieć się z matką. 



Aby pogłębić wiedzę musi łączyć słowa w swoim umyśle, jak i dokonywać eksperymentów z ich połączeniami. To pozwoli poznać głębsze ich znaczenie. Kombinacje spowodują ciekawe i nagłe odkrycia, a także pobudzą historie z przeszłości. Inną jednak sprawią, że rzeczywistość zacznie się zakrzywiać, budząc niepokój. 

Gra stworzona została w rysunkowym stylu, dostępna jest z angielskim dubbingiem. Przetłumaczona została wyłącznie strona na Steamie.

Am I Nima nie ma jeszcze swojej daty premiery. Zadebiutuje na Steam, na PC oraz Mac. Na Steam dostępne jest jej demo.

Karta Steam - pobierz demo






wtorek, 31 marca 2026

Lost & Found, przygodówka z hybrydowym stylem animacji

Lost & Found, przygodówka z hybrydowym stylem animacji

 

Przygodówka ze znaczącymi wyborami, stworzona w mocno graficznie hybrydowym stylu, w której zajmujemy się zwaracaniem utraconych przedmiotów, zatytułowana Lost & Found ma swoją kartę na platformie Steam.

Na platformie Steam swoje miejsce ma gra o bardzo specyficznej grafice, bo hybrydowej, łączącej przeróżne style graficzne, od rysunkowego, przez pikselowy, po trójwymiar. Przygodówka, w której ważne będą również nasze wybory nosi tytuł Lost & Found i jest dziełem niezależnego studia ShaggyBearGames. Gra ma jeszcze swojej daty premiery, ale niedawno pokazana została na pierwszym jej zwiastunie. 

Warto przeczytać także:


Lost & Found przenosimy się do roku 2007, wcielając się w Rico, zwolnionego artystę, który zmuszony zostaje do powrotu do małego miasteczka, które kiedyś było jego domem, do Luisiany. Niestety rodzinne miasteczko okazuje się nie być już takie same. Jego przyjaciele wyjechali za granicę, firmy zbankrutowały, a miejsce, w którym kiedyś spotykał się z bliskimi osobami, zostało zniszczone. Nie mając dokąd pójść podejmuje się pracy w miejskim biurze Lost and Found. 

Jego zadaniem w nowej pracy jest zwrócenie każdego przedmiotu z powrotem właścicielowi. Z początku praca wydaje się prosta, ale okazuje się, że w miasteczku nie każdy mówi prawdę. Rico nie słuchając kłamstw, że dany przedmiot wcale do nich nie należy, musi sam zdobyć wskazówki, uważnie słuchać i podjąć decyzję kto kłamie, a kto mówi prawdę. Każdy znaleziony przez niego przedmiot to kawałek czyjegoś życia, posiada jego ślady. Zwrócenie go osobie nieodpowiedniej będzie miało swoje konsekwencje. 




Podczas rozgrywki będziemy poznawać małe miasteczko, jego mieszkańców, zwracać przedmioty, przy okazji odkrywając ukrytą za nimi historię. Źle zwrócony przedmiot ma wpływ na to jak potoczy się opowieść. Naszym zadaniem będzie wybranie z kim chcemy się zaprzyjaźnić, i komu ufać. 

Przygodówka pozbawiona jest dialogów mówionych. Będzie dostępna w kilku językach, ale na liście nie znalazł się polski. Została wykonana w grafice łączącej rysunkowe 2D, z 3D i pikselartem. 

Premiera Lost & Found będzie miała miejsce na PC, na Steam. Data nie została ogłoszona.









sobota, 14 marca 2026

Reflections of the void - recenzja. Gra nastawiona na emocje i wiele zakończeń

Reflections of the void - recenzja. Gra nastawiona na emocje i wiele zakończeń

 


Serdecznie zapraszam do przeczytania najnowszej recenzji mojego autorstwa, tym razem opisującej nastawioną na emocje i wiele zakończeń przygodową grę z gatunku visual novel, pod tytułem Reflections of the void. Oto co sądzę o tej grze!

Wizualne powieści, czyli przygodówki nastawione na narrację, ze znikomą, albo w ogóle pozbawioną zagadek logicznych opowieścią z wyborami, lubują się w historiach skupionych na grozie, mroku i emocjonalnej fabule. Znajdziemy w nich wiele wyborów, które kształtują losy bohaterów, zmieniają wątek fabularny i prowadzą do różnych zakończeń. Visual novel to także tytuły o bardzo charakterystycznej, malowanej grafice, często odwołujące się do gier azjatyckich, niejednokrotnie w stylu anime. Przedstawicielem tegoż gatunku jest Reflections of the void, przygodówka, która po trosze ma wszystkie wyżej wymienione cechy, ale od siebie twórcy, a jest to studio Echo Story Games, dokładają do rozgrywki coś jeszcze. Co? O tym dowiecie się z mojej recenzji, która powstała dzięki uprzejmości autorek tejże gry. Serdecznie za to im dziękuję!

Inne przykładowe recenzje na moim blogu:

Po raz pierwszy do czynienia z przygodową wizualną powieścią jaką jest Reflections of the void, grą która miała swoją premierę w dniu wczorajszym, czyli 13 marca, miałam podczas ogrywania, wciąż dostępnego na Steam dema. Wtedy to historia owa zachwyciła mnie ciekawym klimatem, prostą, acz pełną zagadkowości rozgrywką, śliczną grafiką w rysunkowym stylu, klasyką wizualnej powieści i polską wersja językową. Moje przemyślenia, o wtedy jeszcze nadchodzącej grze, spisałam we wrażeniach, będąc już przekonaną, że chcę sprawdzić opowieść w całości, próbując tym samym odkryć wszystkie dostępne w niej zakończenia. To jak się później okazało, nie było takie proste, a angażująca fabuła i jej stopniowe odkrywanie stało się nie tylko przyjemnością, ale i ciekawym dla mnie wyzwaniem.

Historia zaczyna się od Emily, młodej kobiety, która postanawia opowiedzieć graczom losy nielicznych, którym udało się przeżyć. Fabuła przenosi nas w post-apokaliptyczną rzeczywistość roku 2095, do świata który wiele lat temu uległ dramatycznej zmianie. Wielu ludzi poniosło największą ofiarę, oddało swoje życie. Wspomniana dziewczyna jest jedynie narratorką opowieści. My natomiast podczas faktycznej rozgrywki przenosimy się do pewnego domu. Tam wcielamy się w Novę, opiekuna zajmującego się kilkorgiem mieszkańców tegoż domostwa, których celem jest podróż do podobno lepszego, szczęśliwszego "Nowego Świata". 

Bytowanie w tym miejscu niesie z sobą wiele ograniczeń. Podopieczni Novy, który musi trzymać się z góry ustalonych zasad, nie mogą wychodzić ze swoich pokoi, są stale testowani i badani poprzez pobranie krwi, a żadne z nich nie posiada imienia, a jedynie trzycyfrowy numer. Nie wychodzący przed szereg Nova, sterowany poleceniami z tabletu, posiadający pełną świadomość tego, że złamanie zasad wiązać się będzie z karą, często brutalną i ostateczną, czyli śmiercią, zaczyna wkrótce wątpić w słuszność swej pracy.

Problem w tym, że pewnego dnia do domu, wraz z kolejną "dostawą" trafia nowa mieszkanka, już nie dziecko, a pierwsza dorosła kobieta, która zachowuje się zupełnie inaczej niż poddani swemu losowi podopieczni. Na dodatek zdaje się wiedzieć dużo więcej na temat nowego, acz obecnego, ale i starego świata. Nova, a tym samym i my stopniowo odkrywamy kolejne fragmenty większej opowieści, próbujemy uniknąć losu ofiary, staramy się rozwikłać tajemnicę, udowodnić fałsz i rozpracować prawdę, przy okazji dowiadując się wiele o roli opiekuna, w tym growego protagonisty. Jak się wkrótce okaże odstępstwa od zasad staną się kluczem do odblokowanie nowych ścieżek, i nowych, otwierających oczy faktów.

Reflections of the void to przygodówka autorstwa dwóch kobiet, klasyczna powieść wizualna, w której filozoficzne przemyślenia mieszają się z horrorem, dramatem i science-fiction. Mroczny klimat opowieści, w której nie braknie również momentów określanych jako jamp scare'y, czyli klasycznych "straszaków", jest w grze mocno zaznaczony, ale nie jedyny. Uważni gracze odkryją w pozoru wydającej się prostej rozgrywce dużo większą głębię. Wielowymiarowy świat, kształtowany jest przez wybory, napędzany przez decyzje jakie przyjdzie nam podejmować.

I wierzcie mi, wpływanie na rozgrywkę poprzez wybory okaże się być bardzo intrygujące, bo każdy wybór otwiera nie tylko nowe dialogi, ale i kształtuje dalsze ścieżki fabularne, odkrywa to co było zakryte, schowane. Dzięki wychodzeniu poza z góry ustalone zasady, dzięki łamaniu zasad, do czego twórczynie gry zachęcają, poznajemy nowe i nieznane. I nawet jeśli decyzja kończy się śmiercią jednej z postaci, a także i naszą, bo nikt nie jest w tej grze nieśmiertelny, to los możemy zmieniać, bo nawet śmierć nie jest w grze ostateczna. 

Celem gracza jest nie tylko odkrycie prawdy, ale i uratowanie wszystkich osób, którymi przyjdzie nam się zajmować. Z czasem, wraz z naszym wyborem i udaniem się do piwnicy, gdzie dana osoba wysyłana jest do "Nowego Świata", dowiadujemy się, że tablet, w który jesteśmy wyposażeni posiada pewną prawidłowość, której rozwiązanie pomoże nam ocalić wszystkich. Nie odkryjemy jej jednak od tak. Aby móc popchnąć fabułę do przodu, by odkryć kolejne puzzle większej układanki, musimy ponieść straty, decydując się na wybór.

Bywa, że decyzja, którą podejmiemy doprowadza nas do szybkiego zakończenia gry, do niemal natychmiastowej śmierci Novy. Często, by ruszyć opowieść do przodu, a tym samym odkryć inne ścieżki, musimy złamać zasady, albo trzymając się zadań z tabletu wysłać jednego z mieszkańców do piwnicy, miejsca transportu do "lepszego świata". I choć wiemy, że jest to zła decyzja, przyjdzie nam zdecydować się na moralnie niewłaściwe zachowanie. 

Wszystko po to, by odkryć wszystkie growe zakończenia. A jest to przygodowy tytuł, który zagwarantować, szczególnie uważnym graczom, może aż dziesięć niezależnych zakończeń. Przy czym w całej zabawie mamy pełną dowolność. Tu my decydujemy jaką drogą wybierzemy, jakie drzwi otworzymy, z kim będziemy się mocniej integrować, kogo upatrzymy sobie za ulubieńca. Jest i, jak to w powieści wizualnej bywa, również wątek romantyczny. Ale by romansować, musimy najpierw poznać osobę, która nas interesuje, musimy ją zrozumieć, co wymagać będzie od gracza dużej uważności i odpowiednich wyborów, nie tylko dialogowych.

Postępy rozgrywki śledzić możemy w zakładce "Zakończenia". W tym samym miejscu sprawdzimy ile dni udało się nam przeżyć. Opowieść bowiem podzielona jest na kilka dzionków, podczas których wykonujemy wyznaczone nam zadania. Sprzątamy pokoje, testujemy podopiecznych i siebie, pobieramy krew, karmimy, co jakiś czas dając wybranej osobie pożywniejszy posiłek. Wykonując czynności, którymi zajmujemy się od dawna, wpadamy w rutynę, którą spróbujemy złamać, wychodząc na przykład poza teren domostwa położonego na odludzi, wkraczając do skażonego, tajemniczego lasu, który jeśli tylko się odważymy odkryje przed nami nadprzyrodzone zjawiska.

I choć gra nie stawia przed nami wyzwań natury logicznej, choć pewna pamięciowa minigra tu występuje, a koncentruje się na odnajdywaniu fabularnych ścieżek prowadzących do odkrywania tajemnic, i finalnie do kolejnych zakończeń, na nudę narzekać raczej nie będziemy.

Pewne powtarzalne fragmenty mogą budzić obawę graczy, ale w wielu wypadkach sytuację ratują zapisy rozgrywki. Gra została pomyślana tak, że każdy fragment poznawania opowieści, można w dowolnym miejscu zapisać, na nieskończonej liczbie slotów na save'y. 

Reflections of the void oferuje ręcznie rysowaną grafikę, wpisującą się w styl typowych produkcji visual novel. Śledzić będziemy malowane lokacje, które oferują stateczne lokacje, z równie statecznymi postaciami, których ruch, każde działanie opisane zostaje słowami. Nie ma tu animacji ruchu warg, nie ma poruszania się postaci niezależnych, nie ma fizycznej akcji. Są za to dialogi, opisy, są słowa, jest po prostu narracja, na której gra się opiera.

Recenzowany przeze mnie tytuł stworzony został w ciekawym, mieszanym kolorystycznie stylu. Spora część gry to czarno-biała grafika, przytykana, czasami, jeśli zdecydujemy się na pewien wybór, dużą ilością czerwieni. Ale są także miejsca, które nabierają barw, mimo kolorystyki, jednak bardzo stonowanych, tajemniczych, niemal filozoficznych, niczym fabuła. Klimat opowieści podbijają pojawiające się tu i ówdzie wstawki filmowe, czyli animacje. 

Klimatyczna opowieść, która jak już nadmieniłam budowana jest dzięki narracji, pełna jest dialogów zmieniających się dzięki decyzjom gracza. Śledzimy fabułę, która nie posiada pełnej angielskiej wersji, jest grą pozbawioną dialogów mówionych, na szczęście także w polskiej wersji - napisy. Dostępność rodzimego tłumaczenia, choć nie jest ono doskonałe, i posiada niestety błędy, w niezależnej, stworzonej jedynie przez dwie osoby przygodówce, jest miłą odskocznią od większości przygodówek, w które po polsku nie mamy szansy zagrać. Polska lokalizacja, w przypadku wizualnej powieści skupionej na słowach, na dialogowych wyborach, na opowieści pisanej tekstem, jest bardzo ważna, i bardzo potrzebna. 

Klimatu i atmosfery tajemniczości, często izolacji, smutku i ludzkiej niemocy dodaje także ścieżka muzyczna. Gra pozbawiona głosowej gadaniny, dzięki dźwiękom muzyki staje się pełniejsza, ożywiona i zagadkowa. Szczególnie urokliwie brzmi w lesie, który w grze odwiedzamy.

Podsumowując, Reflections of the void to klimatyczna, ręcznie malowana powieść wizualna, w której twórczynie umieściły ludzkie dramaty, złożoność zmienionego, post-apokaliptycznego świata i ludzkiej natury. To wciągająca historia na pograniczu horroru, fantasy i science-fiction. To opowieść rozwijana przez liczne wybory i decyzje graczy, zbudowana tak, by gracz mógł wielokrotnie do niej podchodzić.

Decyzje podejmowane, mniej lub bardziej rozsądnie, budują narrację, zmieniają dialogi, otwierają nowe ścieżki, zachęcają do odkrywania wszystkich, aż dziesięciu zakończeń. I wierzcie mi, bądź nie, poznawanie ich jest bardzo angażujące, ale wcale nie jest takie proste i oczywiste. To nie jest łatwa tematycznie opowieść. Wręcz przeciwnie. Tu radości jest niewiele, a smutku i filozoficznych przemyśleń o istocie człowieka, zdecydowanie nie brakuje. Ale to lawirowanie między grozą, tragedią, a romansem, który również możemy w grze poczuć, jest tym czego gracze lubiący wizualne powieści, właśnie w nich szukają.

Przygoda w pięknej oprawie graficznej, mimo swojej stateczności ożywa dzięki animacjom, które niejednokrotnie oddają grozę sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy, czasami wręcz dosłownie. Rozgrywka skupiona na narracji, bez wyzwań natury logicznej, co nie jest niczym dziwnym w tym przygodowym podgatunku, nakazuje nam szukać ścieżek opowieści, zachęca do odkrywanie fabularnych rozgałęzień. Pozwala uważnym graczom na odkrywanie prawdy, nie tylko o świecie przedstawionym, ale i osobie samego protagonisty, niejakiego Novy. 

Na plus podbijająca atmosferę mroku, tajemnicy i post-apokalipsy ścieżka muzyczna, która grę pozbawioną dialogów mówionych, potrafi nieco podkręcić. Cieszy, mnie osobiście, również dostępność polskiej wersji językowej, nawet jeśli polskie tłumaczenie nie należy do najlepszych, a grający natknie się w nim na błędy. Cieszy, bo jest to jedna z nielicznych gier przygodowych, która polskie tłumaczenie do swojej gry wprowadziła. 

Uważam, że Reflections of the void to kawał porządnej przygodówki, mocno osadzonej w ramach wizualnej powieści, w której jedno przejście gry, pozwoli nam poznać opowieść tylko w jej fragmencie. Odkrywanie kolejnych zakończeń i poznanie pełni historii opowiedzianej przez Emily, przyniesie, zapewniam Was, sporo satysfakcji, i mimo tego, że gra nie oferuje klasycznych przygodowych wyzwań, wcale nie będzie takie łatwe. 

Polecam grę wszystkim lubiącym narracyjne przygodówki z wieloma zakończeniami, grę stawiająca na wiele wyborów, zmieniających czasami fabularną opowieść dość drastycznie i ostatecznie. Warto ją poznać, warto się z nią zmierzyć, warto wyciągnąć z niej własne wnioski i przemyślenia. Serdecznie polecam!

Moja ocena 8/10.

Bardzo serdecznie dziękuję Echo Story Games za udostępnie gry do recenzji! 

Grałam w wersję na PC - Steam

Zalety:

  • Angażująca fabuła;
  • Mnóstwo fabularnych ścieżek;
  • Wiele wyborów;
  • Mnóstwo zakończeń gry;
  • Równie sporo osiągnięć Steam;
  • Klimat, który wciąga;
  • Urocza graficznie;
  • Dobra ścieżka muzyczna;
  • Możliwość zagrania po polsku;
  • Ręcznie zapisywanie

Wady:

  • Brak wersji głosowej;
  • Błędy w polskim tłumaczeniu

wtorek, 10 marca 2026

Ventreville: A Cure for Sorrow, los Ventreville w twoich rękach

Ventreville: A Cure for Sorrow, los Ventreville w twoich rękach

 

Na trzeci kwartał tego roku planowana jest premiera przygodówki w stylu wizualnej powieści, z wieloma zakończenia i równie sporą ilością grywalnych postaci. Gra zatytułowana Ventreville: A Cure for Sorrow ma swoje miejsce na Steam, ma także demo.

Ventreville: A Cure for Sorrow jest podobnie jak Pink Noise, pierwszym rozdziałem większej całości, i tak jak wspomniana przygodówka, także wizualną powieścią, choć nie w klimacie grozy. Obydwa projekty łączy także to, że są to gry tworzone przez kobiety, biorące udział w Wyprzedaży z okazji Dnia Kobiet na Steam. Gra, której pierwsza część, wchodząca w skład sześciorozdziałowej gry, stworzona została przez studio Spicy Bread Productions LLC, a jej demo można sprawdzić na Steam.

Warto przeczytać również:

Ventreville: A Cure for Sorrow to gra, w której przenosimy się do tytułowego Ventreville, w którym decydować będziemy o jego losie, wcielając się aż w sześć grywalnych postaci. Każda z nich ma własną, odrębną mechanikę, historię i narrację. Ich losy pewnego dnia splatają się, powiązane nagłym i niespodziewanym morderstwem Reta i Flaire Avidine. Wcielając się w detektywkę, która dzięki wyborom i decyzjom graczy, zbierze wskazówki pozwalające na przesłuchanie wszystkich grywalnych postaci. Jakich wyborów dokonamy zdecyduje o zakończeniu gry.

W pierwszym rozdziale zaczynamy od męskiego bohatera. Jest nim Orven Zanry, początkujący szklarz pracujący dla wspomnianego, bardzo szanowanego w mieście Reta Avidine'a. Pracować będziemy nad „Remedium”, lekarstwem na zarazę niszczącą miasto Ventreville. Ale gdy dowiemy się więcej na temat tego "cudownego leku", wraz z współpracownikami uświadomimy sobie, że sprawy nie wyglądają tak, jak na początku się nam wydawało.



Ventreville: A Cure for Sorrow to gra składająca się finalnie z sześciu rozdziałów, bazująca na wyborach i decyzjach, które zmieniają postacie i wydarzenia. Fabuła oparta jest na efekcie motyla, los miasteczka związany jest z każdym wyborem, często nawet głupim i tragicznym. Z racji na decyzje i różne zakończenia opowieści, można w nią grać wielokrotnie. 

Przygodówka została stworzona w ręcznie rysowanym stylu. Posiada pełną angielską wersję językową. Nie zagramy w nią po polsku. Rozgrywce towarzyszy oryginalna ścieżka dźwiękowa. 

Gra swoją premierę na platformie Steam, w wersji na PC oraz Mac ma mieć w trzecim kwartale 2026 roku. Dokładna data nie została ogłoszona. Demo dostępne. 

Karta Steam - pobierz demo






poniedziałek, 9 marca 2026

Pink Noise, pierwszy epizod wizualnej powieści grozy po swoim debiucie

Pink Noise, pierwszy epizod wizualnej powieści grozy po swoim debiucie

 

Nielioniowa przygodowa powieść wizualna w klimacie grozy, w pierwszym jej rozdziale, rysunkowa, ręcznie malowana gra zatytułowana Pink Noise, miała swoją premierę, we Wczesnym Dostępie na platformie Steam. 

Kilka dni temu, we Wczesnym Dostępie na platformie Steam, swoją premierę miała przygodówka będąca wizualną powieścią, w klimacie horroru, grą ze znaczącymi wyborami. Przygodówka, finalnie mająca posiadać pięć rozdziałów, trafiła na platformę w pierwszym rozdziale, w pełnej angielskiej wersji językowej, z polskimi napisami. Tym samym powiększyła ona listę marcowych premier gier przygodowych. Gra nosi tytuł Pink Noise, została stworzona przez studio Somber Games, wydana dzięki Caspianborn Publishing. Grę, stworzoną przez kobiecie studio można kupić z 10% zniżką, bowiem bierze ona udział w steamowej Wyprzedaży z okazji Dnia Kobiet

Przeczytaj również:

Pink Noise to gra, która zabiera nas do prowincjalnego, amerykańskiego miasteczka o nazwie Riverwood, które lata świetności ma już za sobą. Pewnego dnia grupa nastolatków znajduje dziwną, nieoznaczoną kasetę VHS. Zaciekawieni jej zawartością, postanawiają ją odtworzyć, tym samym uruchamiając łańcuch przerażających wydarzeń. Kaseta, a właściwie jej zawartość wpływa na ich umysły, zmieniając ich najgłębsze lęki w rzeczywistość. 

Zadaniem gracza, w tej nieliniowej, nastawionej na znaczące wybory przygodowej grze w stylu powieści wizualnej, jest poznanie pochodzenia owej kasety i uniknięcie, bądź ucieczka z koszmaru jaki ona wywołuje. Gracz będzie próbował pomóc bohaterom przetrwać koszmar, ale może również doprowadzić do ich zguby. Historia toczyć się będzie niezależnie od tego jaką drogą wybierzemy, ale jej zakończenie może być dobre i pełne nadziei, albo i nie. Grający ma tu wpływ na fabułę, na relacje między postaciami. Podejmuje trudne wybory moralne. 



Pink Noise to gra stworzona w ręcznie malowanym stylu, animowana klatka po klatce. Posiada wiele zakończeń, na które wpływają ścieżki wyboru. Rozgrywce towarzyszy niepokojąca ścieżka dźwiękowa i interaktywne minigry. Przygodówka ma mieć finalnie pięć epizodów. Posiada pełną angielską wersję językową i polskie napisy.

Gra dostępna jest na Steam, we Wczesnym Dostępie od 6 marca 2026 roku, na komputery PC. Do 20 marca można ją zakupić z 10% zniżką.

Karta Steam 











czwartek, 26 lutego 2026

Premiery gier przygodowych marzec 2025. Festiwal mrocznych gier niezależnych

Premiery gier przygodowych marzec 2025. Festiwal mrocznych gier niezależnych

 

Najkrótszy miesiąc roku właśnie dobiega końca, zbliżając nas do końca zimy i powrotu wiosny. W marzec, pierwszy miesiąc wiosny wejdziemy z ogromną ilością gier przygodowych. Oto lista przygodówek, jakie zadebiutują w marcu 2026 roku!

Przygodowy luty 2026 oferował wiele przygodówek stworzonych przez twórców niezależnych, w tym The Dark Rites of Arkham, którego szczegółowy poradnik z osiągnięciami znajdziecie na blogu. czy świetne fabularnie Shadows of the Afterland. W miesiącu marcu lista gier przygodowych jest bardzo długa, i znajdują się tam przede wszystkim niezależne projekty, w tym mnóstwo w klimacie grozy, jak i gra wchodząca w skład znanej serii. Jakie gry przygodowe pojawią się w marcu 2026?

Warto także przeczytać:

    Premiery gier przygodowych marzec 2026

    The Cats of Monte Cristo - premiera 2 marca

    Przygodowa gra z gatunku hidden - object, bazująca na niezwykle popularnej powieści Dumasa. Jest to historia o zemście, inspirowana właśnie tą powieścią, w której wpleciono poszukiwanie kotów, na aż 10 poziomach, z wieloma przedmiotami do odnalezienia i odprężającą muzyką. 

    Gra zadebiutuje na PC na Steam. 



     Eternal Afternoon - premiera 3 marca

    Niezależna gra przygodowa, będąca krótką rozgrywką w typie symulatora chodzenia, w której spędzamy ostatnie popołudnie na podwórkach swego dzieciństwa, tuż przez końcem świata. 

    Gra swoją premierę będzie mieć  na PC - Steam. Gra jest dostępna w wersji demo. 


    Chilling Silence - premiera 3 marca

    Klimatyczny, niezależny horror psychologiczny, z bogatą fabułą, w którym przenosimy się do małego miasteczka położonego na północy, na przełomie tysiąclecia. Wcielamy się w bohatera walczącego z własnymi demonami, cierpiącego na dziwną fobię społeczną. 

    Przygodówka będzie dostępna na PC. Demo dostępne na Steam



    Apopia: Sugar Coated Tale - premiera 3 marca

    Zabawna gra przygodowa z elementami akcji, z bogatą fabułą, w kreskówowym stylu, komediowa, ale z mrocznymi tajemnicami, w której wcielamy się w dziewczynkę. Mai pragnie odnaleźć drogę do domu. Podczas wędrówki musi rozwiązywać zagadki i mierzyć się z wrogami w mini-grach. 

    Premiera na komputery PC - Steam. Demo dostępne na Steam. 


    Lights Out Dark House - premiera 4 marca
     
    Kolejny horror psychologiczny, tym razem w 3D, przenoszący gracza w lat 90. ubiegłego wieku. W grze wcielamy się w dziennikarza śledczego, który zostaje porzucony w mrocznym domu, w którym szuka ukytych wskazówek, by móc z niego uciec. 

    Gra dostępna na PC - Steam.



    Back in the Swamp - premiera 4 marca

    Postapokaliptyczna przygodówka "wskaż i kliknij", w której przenosimy się do świata rządzonego przez wielkie owady i pozostawione samym sobie roboty. Gracz wciela się w postać, która eksploruje retro-futurystyczną rzeczywistość, poszukując drogi powrotnej.

    Gra zadebiutuje na PC. Jest dostępna w wersji demo. 




    Przygodowa gra z elementami platformowymi, kontynuacja świetnie przyjętej przygodówki Planet of Lana, której recenzję znajdziecie w dziale "Moja twórczość". Historia dziewczyny i jej towarzysza, której ponownie przyjdzie stawić czoła złym siłom, które zmienić chcą świat, w którym żyje.

    Gra swoją premierę będzie mieć na PC - Steam, Xbox One, Xbox Series, PlayStation 4 i 5 oraz Switch 1 i 2, z polskimi napisami. . Jest dostępna w wersji demo. 



    THE VIG - premiera 4 marca

    Przygodowa powieść wizualna, z prawdziwymi aktorami, historia Xie En”, infiltrującego imperium finansowe zdrajcy, którego celem jest dokonanie zemsty. Na jego drodze jednak stanie jednak pewna kobieta. 

    Gra swoją premierę będzie mieć na Steam, na PC. Jej demo jest dostępne.


    Birds Watching - premiera 6 marca

    Nastawiony na naturę psychologiczny horror, skoncentrowany na tajemnicy i eksploracji, w którym wcielamy się w ostatniego człowieka na Ziemi. Spędza on czas obserwując ptaki, ale szybko okazuje się, że nie jest sam. 

    Gra swoją premierę będzie mieć na Steam, na PC. Jej demo jest dostępne.


    Doll is Back - premiera 6 marca

    Przygodowa gra akcji, thriller, w którym wcielamy się w zabawkę, która posiada duszę. W grze poznajemy Lily, porzuconą lalkę, która rusza w podróż do swojej właścicielki, próbując jednocześnie przetrwać. 

    Gra swoją premierę będzie mieć na Steam, na PC. 


    Connected Clue - premiera 9 marca

    Przygodowa gra detektywistyczna, w retro grafice, z łamigłówkami, inspirowana klimatem XIX-wiecznych powieści kryminalnych. Gracz wciela się w postać, która zbiera wskazówki, odkrywa kłamstwa i poznaje tożsamość owianego tajemnicą sprawcy.

    Gra swoją premierę będzie mieć na Steam, na PC. Demo do sprawdzenia na Steam.


    The Liar Princess and the Blind Prince - premiera 11 marca

    Łamigłówkowa przygodowa gra akcji, z rozgrywką platformową, ręcznie rysowana, w której wcielamy się w księżniczkę, która rusza w trudną, i nie pozbawioną niebezpieczeństw podróż, by ratować wzrok księcia.

    Gra swoją premierę będzie mieć na Steam, na PC, PlayStation 4 i Nintendo Switch. 


    Lost on Cow Island - premiera 11 marca

    Przygodowa gra w kreskówkowym stylu, ręcznie rysowana, komediowa opowieść w liniowej rozgrywce, inspirowana klasykami, w której wcielamy się w postać, która podróżuje w czasie. Rozbiwszy się na pewnej wyspie, musi się z niej wydostać.

    Gra swoją premierę będzie mieć na Steam, na PC. 


    FATAL FRAME II: Crimson Butterfly REMAKE - premiera 12 marca

    Przygodowa gra akcji w klikacie survival horroru, remake drugiej gry z serii FATAL FRAME (PROJECT ZERO), opowiadająca o bliźniaczkach, zagubionych w opuszczonej wiosce, którym przyjdzie zmierzyć się z nienawistnymi duchami, które opanowały to miejsce. 

    Gra swoją premierę będzie mieć na Steam, na PC, PlayStation 5 i Xbox Series X|S. 


    Hollowreach - Alone - premiera 12 marca

    Postapokalioptyczny zombie horror, dramat, w rozgrywce wpisującej się w psychologiczny horror. Gra koncentruje się na eksploracji i zagadkach, a wcielamy się w niej w mężczyznę uwięzionego między zmarłymi, a własnymi myślami. 

    Gra swoją premierę będzie mieć na Steam, na PC. Demo na Steam. 


    Dyping Escape - premiera 13 marca

    Ręcznie rysowany horror psychologiczny, prosta, stworzona w rysunkowym, i równie prostym stylu gra, w której piszemy zgodnie z instrukacjami Mistrza Gry i tajemniczego oka. To co wpisujemy, wkrótce staje się rzeczywistością. 

    Gra swoją premierę będzie mieć na Steam, na PC. Demo na Steam. 


    The Lost Experiment - premiera 13 marca

    Przygodowy symulator chodzenia, z łamigłówkami, w którym przenosimy się do roku 1997, by jako dziennikarz śledczy, w opuszczonej bazie wojskowej poznać prawdę o ukrywanym katakliźmie związanym z meteorytem z 1986 roku. Eksplorując las nasz bohater poznaje inną mroczną prawdę.

    Gra swoją premierę będzie mieć na Steam, na PC. 


    The Ratline - premiera 17 marca

    Przygodowa gra detektywistyczna, tajemnicza i wykonana w rysunkowym stylu 2D, w której przenosimy się w przeszłość, do lat 70,, by analizując dowody i podążając za tropami, ścigać nazistowskich zbiegów, ukrytych w różnych częściach świata

    Gra swoją premierę będzie mieć na Steam, na PC. Demo jest dostępne na platformie Steam.


    OPUS: Prism Peak - premiera 26 marca

    Klimatyczny symulator chodzenia, fabularna gra narracyjna, w której przyjdzie nam wcielić się w zmęczonego życiem fotografa. Utknął on w Krainie Zmierzchu, po której podróżuje z dziewczyną, która straciła pamięć. 

    Gra swoją premierę będzie mieć na Steam, na PC. Demo jest dostępne na platformie Steam.


    Life is Strange: Reunion - premiera 26 marca

    Przygodowa gra nastawiona na wybory i decyzje graczy, tytuł wchodzący w skład znanej przygodowej serii. Po raz kolejny śledzić w nim będziemy losy dwóch bohaterek, znanych z pierwszej odsłony tejże opowieści, której poradnik/solucję znajdziecie na blogu, czyli w Max, która nie może pogodzić się ze stratą swojej przyjaciółki oraz w Chloe Pirce, dręczoną koszmarami i okrutnymi wspomnieniami.

    Gra swoją premierę będzie mieć na Steam, na PC, a także na PlayStation 5 i Xbox Series X|S. Gra będzie dostępna w podstawowej wersji oraz Deluxe Edition i Twin Pack.


    The Posthumous Investigation - premiera 31 marca

    Detektywistyczna przygodówka w stylu noir, wykonana w czarno-białym stylu, gra inspirowana niektórymi książkami brazylijskiego pisarza Machado de Assisa. Przenosimy się w niej do roku 1937 do Rio de Janeiro, w Brazylii, gdzie przejmujemy kontrolę nad detektywem, który musi rozwiązać zagadkę morderstwa Brása Cubasa, trafiając jednocześnie do pętli czasowej. 

    Gra swoją premierę będzie mieć na Steam, na PC. Demo na Steam. 


    To już wszystkie gry przygodowe jakie swoją premierę będą miały w nadchodzącym miesiącu. Jeśli jeszcze jakaś gierka przygodowa niespodzianie zostanie zapowiedziana jeszcze na wspomniany miesiąc, oczywiście dam znać 😊Tymczasem życzę miłej zabawy!