środa, 19 lutego 2025

Baptiste, psychologiczny horror z makabrycznymi sekretami z demo na Steam

Baptiste, psychologiczny horror z makabrycznymi sekretami z demo na Steam

 

Psychologiczny horror Baptiste, opowieść o matce i jej synu, rodzinie, którą dotknęła wielką tragedią i próbie ułożenia sobie życia na nowo możemy już sprawdzić w wersji demo na Steam.

Jeszcze na Steam nie zaczęło się kolejne wydarzenie Steam Next Festiwal, a ja co rusz mam dla Was wiadomość o nowej wersji demo. Pisałam już o możliwości sprawdzenia klasycznej przygodówki "wskaż i kliknij" Travel to GolemPark, a teraz napiszę o zgoła innym gatunkowo projekcie, bo psychologicznym horrorze Baptiste autorstwa Digital Dream, Firenut Games. Demo gry dostępne już teraz. 

Przeczytaj również:

Nie wiem jak Wam, ale mnie przygodowy horror Baptiste bardzo przypomina cykl Gęsia skórka, do którego recenzji pierwszej serii, jak i serii drugiej Gęsia skórka: zagubieni właśnie się przymierzam.

Baptiste to opowieść o Sarze, która wraz ze swoim synem Tomem, po tragicznej śmierci męża i ojca, zamierza ułożyć sobie życie na nowo, w nowym miejscu. Oboje wprowadzają się do tajemniczego domu, w której w zakurzonej gablocie znajduje się lalka zwana Baptiste, i inskrypcja: „Nigdy nie wypuszczać ze szklanego więzienia”. Nie wszystko jednak idzie zgodnie z planem, a rzeczywistość zamienia się w koszmar. 



Opisywana gra, która swoją daty premiery jeszcze nie ma, a w którą zagramy w pełnej angielskiej wersji, bez polskiej lokalizacji językowej to groza, którą poczujemy na własnej skórze, w której zaciera się granica między fikcją, a rzeczywistością. Mroku i grozy dodawać ma grze udźwiękowienie, a także wszędobylski mrok. Twórcy wzbogacili zabawę z liczne zagadki, związane z makabrycznymi sekretami. Złożone w całość pozwolą na odkrycie historii, która została naznaczona bólem i grozą. 



Gra łączy grozę z groteską, a wytrwałość gracza, który mierząc się ze strachem i z własnymi demonami, i który realizuje cele, zbiera notatki i poznaje prawdę, zostanie nagrodzona. Trzeba jednak pamiętać, że śladem naszym podąża Bapriste.




Data premiery gry nie została jeszcze ogłoszona. Zadebiutuje na Steam - PC.

Karta Steam - pobierz demo

THE MUTE HOUSE, gra inspirowana klasykami grozy. Z cyklu "przegapiłam premierę"

THE MUTE HOUSE, gra inspirowana klasykami grozy. Z cyklu "przegapiłam premierę"

 

Pod koniec stycznia, czyli prawie miesiąc temu swoją premierę miała survival horror zatytułowany THE MUTE HOUSE, gra inspirowana klasyką gatunku, z eksploracją, zarządzaniem zasobami, łamigłówkami i akcją.

W moim cyklu "przegapiłam premierę", w którym znalazło się już sporo gier, swoje miejsca ma także groza, w tym wypadku survival horror THE MUTE HOUSE, inspirowany starą szkołą suvivali, gra niezależnego studia December Blues Games, które jest również wydawcą tegoż projektu.

Warto przeczytać również:

W THE MUTE HOUSE przenosimy się do  Ashtown i jego okolic, w którym w ostatnich miesiącach zgłaszane są dziwne zniknięcia. Niedługo później znika także siostra policjantki imieniem Emily, która bez zgłaszania tego do biura szeryfa, postanawia sama poszukać siostry i rozpocząć śledztwo. Zaprowadzona do tajemniczego domu w lesie, postanawia do niego wejść. 



Gra jest projektem zrealizowanym w stylu klasycznych, starych survival horrorów, w którym próbujemy odkryć tajemnicę pewnej rezydencji, eksplorujemy lokacje i odkrywamy tajemnice. Czeka na nas klasyczne zarządzanie ekwipunkiem, który jest mocno ograniczony. 



THE MUTE HOUSE nie stroni od zagadek również inspirowanych złotą erą survival horroru. Gracz będzie musiał być zarówno rozważny, jak i myśleć logicznie. Nie zabraknie także elementów akcji, w tym wypadku strzelania. Trzeba będzie dopasować swój ekwipunek i broń do stworzenia w której przyjdzie nam strzelić. Każda kula jest bardzo ważna. 




Gra dostępna jest w pełnej angielskiej wersji językowej. Nie zagramy w nią po polsku.

Premiera miała miejsce 28 stycznia 2025 roku na Steam, na PC. 

Karta Steam

Travel to GolemPark, nieoczekiwane trudności na festiwalu robotów

Travel to GolemPark, nieoczekiwane trudności na festiwalu robotów

 

Na przygodę point-and-click zabrać graczy pragnie niezależne studio hgiSoft, w ręcznie rysowanej przygodówce Travel to GolemPark, która wprawdzie nie ma daty premiery, ale ma wersję demonstracyjną i swoje miejsce na Steam.

Travel to GolemPark to kolejna niezależna przygodówka, na której premierę być może jeszcze poczekamy, ale która dostępne jest do sprawdzenia w wersji demo, którą znajdziemy nie tylko na Steam, ale i na itch.io. Grę, która zabiera nas na festiwal robotów, można dodawać do swojej listy życzeń na platformie Valve.

Warto przeczytać również:


Travel to GolemPark to historia, która rozgrywa się w niedalekiej przyszłości, w równoległym wszechświecie, w którym robotyka i jej rozwój nie jest już niczym dziwnym. Jest to gra stworzona w ręcznie rysowanym stylu, w klasycznej rozgrywce "wskaż i kliknij", w pełnej angielskiej wersji językowej.





Bohaterem przygodówki jest młody mężczyzna o imieniu Mick, który pewnego dnia, ku jego wielkiemu zadowoleniu wygrywa bilet na festiwal robotów. Na to wydarzenia nie rusza jednak sam, ale z grupą swoich przyjaciół. Razem z nimi eksploruje futurystyczne miasto, poznaje roboty, które wykonują w nim kluczowe zadania, a sam mierzy się z wieloma wyzwaniami, nie tylko surowym ojcem, ale także awarią transportu.



Gra swoją premierę będzie mieć na Steam i itch.io, na PC. Data premiery nie została ogłoszona. 





wtorek, 18 lutego 2025

W jak morderstwo, recenzja. Kryminał, którego nie ma, komedia, której brakuje

W jak morderstwo, recenzja. Kryminał, którego nie ma, komedia, której brakuje

W jak morderstwo, recenzja kryminalno-komediowej opowieści opartej na książce Katarzyny Gacek, o takim samym tytule. Co możemy spodziewać się po filmie?

W jak morderstwo, komediowa produkcja kryminalna, oparta na powieści Katarzyny Gacek, pod takim samym tytułem, zasiliła, jak wiele filmów dystrybuowanych przez NEXT Film bibliotekę Netfliksa. Skorzystałam z okazji i zanurzyłam się w tę opowieść, którą porównywano klimatem i fabułą do powieści Agathy Christie. Wprawdzie film znajdował się w TOP10 wspomnianej platformy i kiedyś cieszył się spora popularnością na polskim Netflksie, to z twórczością sławnej pisarki ma wspólnego niewiele….no może prócz morderstwa, które miało być meritum tejże opowieści, ale nim wcale nie jest. 

Warto przeczytać również:

W jak morderstwo – o czym jest film?

Pytanie może się Wam wydawać dość banalne, ale ma w opisywanym przeze mnie filmie swoje uzasadnienie. Kryminalna komedia, której reżyserią zajął się Piotr Malaruk, którego najbardziej znanym dziełem jest całkiem udany, sensacyjny dramat Yuna, w swojej najnowszej produkcji, opartej na powieści "W jak morderstwo", miał nawiązać do kryminałów Agathy Christie, miał zaciekawiać, sypać dowcipnymi dialogami i serwować zwroty akcji. Nic z tym elementów filmowych się nie pojawiło, i tym samym W jak morderstwo stało się kolejną płytką polską produkcją, którą można obejrzeć…..ale nie trzeba.

Opowieść koncentruje się na dwóch bohaterach, gospodyni domowej, nie pracującej zawodowo i miejscowym komisarzu policji. Magda to tak zwana „kura domowa”, czyli pani domu utrzymująca zadufanego w sobie, chętnie skaczącego w bok mężusia, który uważa, że miejsce kobiety…..jest przy dzieciach i garach, oczywiście. Nasza bohaterka, choć stereotypowa pani domu, ma pasje. Otóż kocha czytać kryminały, szczególnie te od wspomnianej już Agathy Christie. Świetnie kojarzy fakty i jest, choć zahukana przez męża, wyjątkowo wygadana i rezolutna. Pewnego dnia, a raczej wieczoru, idąc z psem do parku, w swojej rodzinnej Podkowie Leśnej, w której mieszka, znajduje ciało młodej kobiety. Na miejscu, niemal natychmiast pojawia się wezwana przez nią policja, której przewodzi komisarz Jacek Sikora, kolega ze szkolnych lat Magdy, można powiedzieć, nawet jej przyjaciel. Sprawa wydaje się być klasycznym mordem, problem w tym, że na szyi denatki Magda zauważa wisiorek z literą „W”.

Taki sam nosi także ona i taki właśnie nosiła jej zaginiona przyjaciółka. Wiedziona przeczuciem, i instynktem detektywistycznym, wyrobionym podczas czytania kryminałów, Magda włącza się do śledztwa, jednocześnie stając się dla dość nieporadnego detektywa głosem rozsądku, doradcą, a w pewnym momencie nawet osobą, która przejmuje śledztwo. Te prowadzi dość nietypową parę do wpływowych kręgów społecznych w Podkowie Leśnej, z miejscowym politykiem i guru ezoteryki i jasnowidztwa, na czele.  

W jak morderstwo – kryminał, którego nie ma, komedia, której brakuje

I wszystko byłoby super fajnie, gdyby nie to, że fabuła filmu jest płyciutka jak wysychająca rzeka. Nic nas nie porywa, ze wspomnianych „mrugnięć okiem” zostaje niewiele, a akcja rozwija się z wolna i jakby od niechcenia. Na dodatek W jak morderstwo miesza gatunki, że nie sposób się połapać czym tak właściwie jest owa produkcja. Powinna być kryminałem. I powiecie, że przecież, że jest mord, jest dochodzenie, są podejrzani i osoba, która owych podejrzanych wnikliwie bada i oddaje w ręce sprawiedliwości. Niby tak, ale problem w tym, że wartka kryminalna intryga staje się jasna już mniej więcej w połowie filmu, a może nawet wcześniej, podejrzanych i same śledztwo komisarz Jacek traktuje po łebkach, tak naprawdę składając obowiązki na barki Magdy, a w wątek kryminalny z czasem wplecione zostają zupełnie inne filmowe gatunki.

Licho jest także z komediową formą tejże produkcji. Jeśli liczyliście na salwy śmiechu, to muszę Was rozczarować, bo tego tu nie uświadczycie. Być może zabawna miała być nieporadność detektywa Jacka, który sam sobie jest postacią dość sympatyczną, ale zdecydowanie nie zabawną. Jest zapewne dość charakterystyczny, bowiem paraduje w prochowcu, porusza się na kolorowym skuterze, a jego brak „detektywistycznego nosa” i nieporadność, może wydawać się intrygująca. 

Niestety reszta bohaterów, kryminalnej opowieści, która powinna kipieć wyrazistymi postaciami, taka zwyczajnie nie jest. Mamy nijakiego polityka, i jego wpływową, zazdrosną żonę, równie mało znaczącego, choć przekolorowanego guru/jasnowidza, słodkiego weterynarza czy miejscowego bogacza na stanowisku. Nic ich jakoś nie wyróżnia z tłumu, nic w nich nie intryguje, nie jest nawet tajemnicze, bo zwyczajnie po chwili wiemy kim może być morderca….ba….wiemy nawet dlaczego. 

Na dokładkę z czasem kryminał staje się romansem przechodzącym płynnie w dramat o utraconej przyjaźni. W całość wmieszana jest zdrada, chęć władzy i miłość, która staje się niezwykle zgubna i niepożądana. I choć film ogląda się lekko, łatwo i przyjemnie, to nie ma w nim nic odkrywczego, czego w polskim kinie już byśmy nie wiedzieli. 

W jak morderstwo – Anna Smołowik, kropla jakości w morzu nijakości

Troszkę pozytywu wnosi, na szczęście, do tej nijakiej kryminalno-komediowej produkcji Anna Smołowik, czyli Magda. To tak właściwie na niej, no i może nieco na Rafale Królikowskim, wcielającym się w postać polityka, zbudowana jest opowieść. Ale to właśnie Magda jest wisienką na torcie nijakiego ciasta, jakim jest recenzowany przeze film. Aktorce udało się wykrzesać z roli wszystko co w postaci Magdy być powinno. Jest jednocześnie wyrazista, jak i cicha i spokojna. Udaje się jej być autentyczną nie tylko w momentach komediowych, a jest ich w filmie, przynajmniej tych prawdziwie komediowych, nie dużo, ale także w tych dramatycznych, które wydają się aktorce wychodzić perfekcyjnie. Śmiem twierdzić, że to jedna z lepszych ról, w jakich zobaczyliśmy  Anna Smołowik, którą możemy jeszcze oglądać w takich filmowych produkcjach jak: Podatek od miłości, Juliusz czy Czarna owca.

W śledztwie, które właściwie ciągnie Magda, towarzyszy jej wspomniany Jacek, w tej roli Paweł Domagała. Wspominałam, że sama w sobie jego postać jest sympatyczna, kreowana nieco na niezdarnego komisarza, którą zapewne wielu z Was skojarzy z filmem Różowa Pantera. Sam Domagała wciela się w postać w typowym dla siebie stylu, niczego nie upiększając, niczego nie zmieniając, nie wychodząc przed szereg ról, z których dobrze go znamy, w takich produkcjach jak seria Wkręceni czy Serce nie sługa

Poza tym na ekranie zobaczymy jeszcze: Piotra Adamczyka, Dorotę Segdę, Szymona Bobrowskiego, Olgę Sarzyńską, Przemysława Bluszcza, Przemysława Stippa, Jacka Knapa, Emmę Giegżno, Sandrę Herbich oraz Jowitę Budnik.

W jak morderstwo – podsumowanie

Przyznam się, że miałam spore oczekiwania względem tego filmu, choć z polskimi filmami mam nieco na bakier. W jak morderstwo jawiło mi się jako świetna kryminalna opowieść z intrygującą fabułą. Tymczasem, zgodnie z zasadą „nie wierz zwiastunom”, obejrzałam kolejną płytką, banalną opowiastkę, w której mord jest tylko jednym z wielu wątków, a każdy z nich w żaden sposób nie jest wyraziście zarysowany. Jeśli jednak nie nastawiacie się na nic spektakularnego, jeśli zamierzacie spędzić czas przy prostej, lekko płynącej opowieści filmowej, to bardzo proszę. Film nie zachwyca, ale jednocześnie niczym nie odrzuca. Ot lekka….typowa dla polskiej kinematografii historyjka, która zdecydowanie nie wykorzystała swojego potencjału. 

No cóż….jak dla mnie 5/10. 

Film można obejrzeć na platformie Netflix. 

Expelled!, śledztwo w sprawie wypchnięcia przez oko

Expelled!, śledztwo w sprawie wypchnięcia przez oko

 

Studio odpowiedzialne za kilka gier, nie tylko przygodowych szykuje się do premiery swojego kolejnego growego projektu. Tym razem będzie to przygodówka w komiksowym stylu, o tytule Expelled!, która swoją premierą ma mieć już całkiem niedługo. 

Expelled! to kolejny przygodowy projekt od studia inkle Ltd, które ma na swoim koncie takie produkcje jak nastawione na wybory 80 Days, narracyjne i archeologiczne Heaven's Vault, a także detektywistyczne Overboard! Nowy projekt od tegoż studia ma już dokładną, i to już marcową datę premiery. 

Warto przeczytać również:

Expelled! to historia, której opowieść rozpoczyna się w 1922 roku i przenosi gracza do elitarnej szkoły dla dziewcząt panny Mulligatawney, najlepszej szkoły z internatem w Anglii. Poznajemy w niej Verity Amersham, która jest tu na stypendium, ale właśnie została wydalona ze szkoły za usiłowanie morderstwa. Teraz jej zadaniem jest znalezienie prawdziwego sprawcy wyrzucenia prefekta szkoły przez okno. 



Opisywana przeze mnie gra to przygodówka stworzona w komiksowym, rysunkowym stylu, w której przeżywać będziemy jeden szkolny dzień, starając się nie zostać wydaloną. Działanie jakie podejmiemy wpływają na inne postaci, z którymi będziemy rozmawiać. Każdy w szkole ma jakieś sekrety, zarówno nauczyciele, jak i uczniowie. Gra oferuje specyficzny system moralności. Im bardziej jesteśmy źli, tym mniej ścieżek mamy do wyboru. 



Expelled! to gra zrealizowana w stylu wizualnej powieści, ale pozwalająca nam iść tam gdzie chcemy, rozmawiamy z kim chcemy i mówieniu co chcemy. Należy jednak pamiętać, że nasz czas jest ograniczony do jednego dnia, więc warto dobrze przemyśleć swoje działania. 



Przejście, jednorazowe gry zajmuje około 30-45 minut, ale każda rozgrywka jest zupełnie inna. Możemy uniknąć wydalenie, jeśli oczywiście dobrze wszystko rozegramy, ale możemy także awansować na prefekta szkoły i wiele innych.


Gra dostępna jest w pełnej angielskiej wersji językowej (nie dostępna po polsku), a rozgrywce towarzyszy ścieżka dźwiękowa, z muzyką  legend jazzu George'a Gershwina, Paula Whitemana, Louisa Armstronga, Bessie Smith i innych.

Premiera na Steam - PC, Nintendo Switch oraz na IOS planowana jest 12 marca 2025 roku.

Karta Steam

Inspector Schmidt - The Ebbing, śledczy powraca z nową przygodą. Demo na Steam

Inspector Schmidt - The Ebbing, śledczy powraca z nową przygodą. Demo na Steam

 


Nowa odsłona przygodowej gry z serii Inspector Schmidt ma już dokładną datę premiery. Przygodowa detektywistyczna gra RPG nosi tytuł Inspector Schmidt - The Ebbing, a swoją premierę będzie mieć w kwietniu tego roku.

Niecałe dwa lata temu swoją premierę miała gra Inspector Schmidt - A Bavarian Tale, przygodowa gra detektywistyczna, z elementami RPG, stworzona i wydana przez Active Fungus Studios. Już w kwietniu, to samo studio powróci do przygód inspektora, w nowej grze, wykonanej w takim samym stylu, zatytułowanej Inspector Schmidt - The Ebbing. Na Steam dostępne jest bezpłatne jej demo.

Warto przeczytać również: 


Inspector Schmidt - The Ebbing to zupełnie nowa opowieść z serii, którego bohaterem jest młody mężczyzna, tytułowy Schmidt, przygodowa gra akcji RPG, w stylu detektywistycznym, z otwartym światem, projekt, który może spodobać się fanom najnowszych gier z serii Sherlock Holmes od Frogwares.




Historia zbudowana jest wokół nagłej śmierci Bente Hansena, którego nagła śmierć wstrząsnęła malowniczym miasteczkiem Havsted. Akcja rozgrywa się w roku 1870, kiedy to uruchomiono pierwszy transatlantycki kabel telegraficzny, który zapowiedział nową erę komunikacji między Stanami Zjednoczonymi, a Niemcami. Miasto rozwija się, ale jednocześnie nasilają się ruchy społeczne i konflikty międzyludzkie. Niedługo potem wybucha wojna francusko-pruska, na którą nikt nie jest gotowy, a mieszkańcy i nie chcą wcielenia do wojska. 




Bohaterem opowieści jest młody urzędnik państwowy Valentin Schmid, który pragnie spędzić spokojny urlop pływając statkiem po Morzu Północnym. W końcu dociera do miasteczka Havstedt i spokój nagle znika. W stacji telegraficznej znalezione zostaje ciało Bente Hansena. Jego wakacje są zagrożone, chyba, że uda mu się znaleźć mordercę mężczyzny. Problem w tym, że miasteczko skrywa mroczne, dziwne sekrety, a Bente, nie jest wcale niewinny, a ma coś na sumieniu. 




Inspector Schmidt - The Ebbing to gra przede wszystkim detektywistyczna, w której dokonujemy rozmów i przesłuchań, ale także łącząca elementy przygodowe, z których zbieramy wskazówki i rozwiązujemy zagadki, z akcją, w której musimy działać niepostrzeżenie i wślizgiwać się w zakazane tereny. Znajdziemy w niej także rozgrywkę typową dla RPG, z rozwijaniem swoich umiejętności, tworzeniem przedmiotów, gromadzeniem zasobów i podejmowaniem decyzji, które wpływają na przebieg gry. Akcja rozgrywa się w otwartym świecie. 




Gra posiada pełną angielską oraz pełną niemiecką wersję językową i jest dostępna z napisami w kilku innych językach. Niestety nie po polsku. 

Przygodówka Inspector Schmidt - The Ebbing swoją premierę na Steam, na PC będzie miała 7 kwietnia 2025 roku.




poniedziałek, 17 lutego 2025

Borderlands, ekranizacja growej serii trafiła na Prime Video

Borderlands, ekranizacja growej serii trafiła na Prime Video

 

Borderlands, ekranizacja growej serii, która niestety nie zachwyciła widzów ani recenzentów po swojej kinowej premierze, została udostępniona w ramach abonamentu na Prime Video. 

Borderlands, filmowa wersja niezwykle popularnego cyklu gier wideo, która swoją premierę miała w zeszłym roku, i niestety nie zdołała zachwycić, jest już możliwa do obejrzenia w domowym zaciszu, w ramach opłacanego abonamentu Prime Video

Warto przeczytać:

Borderlands to komediowe sci-fi, którego bohaterka jest Lilith, łowczyni nagród, kobieta o tajemniczej przeszłości. Wraca do domu, do Pandory, na najbardziej chaotyczną planetę w całej galaktyce, by tam odnaleźć córkę Atlasa, wielkiego drania. Wraz z sojusznikami, w grupie, do której należą: Roland, doświadczony najemnik, Tiny Tina, dzika nastoletnia demolka, Kreg, broniący Tiny mięśniak, Tannis, ekscentryczny naukowiec i Claptrap, robot mądrala stawia czoła złoczyńcom i poznaje tajemnicę Pandory. 

W obsadzie: Cate Blanchett (Zaułek koszmarów) jako Lilith, Kevin Hart jako Roland, Jack Black jako Claptrap, Edgar Ramírez jako Atlas, Ariana Greenblatt jako Tiny Tina, Florian Munteanu, Gina Gershon oraz Jamie Lee Curtis jako Patricia Tannis.

Reżyserem filmu jest Eli Roth. Autorem scenariusza Craig Mazin, znany z serialu Czarnobyl.

Old Skies - nowe demo ograniczone czasowo dostępne na Steam

Old Skies - nowe demo ograniczone czasowo dostępne na Steam

 

Tylko do 20 lutego na Steam dostępne jest zupełnie nowe demo przygodowej gry "wskaż i kliknij", kolejnego dzieła od Wadjet Eye Games, studia znanego z kilku ciekawych przygodówek, gry zatytułowanej Old Skies.

Pięć lat pracy nad nową przygodówkę wspomnianego wyżej studia, nad klasycznym point-and-clickiem o podróżowaniu w czasie, zatytułowanym Old Skies już tej wiosny zakończy się jej premierą. Zanim jednak będziemy mogli zagrać w nową przygodę od twórców The Excavation of Hob's Barrow, która niedawno otrzymała mechaniczne spolszczenie Unavowed, której recenzję i poradnik/solucję napisałam dla lubiegrac.pl czy serii Blackweel. Old Skies było już dostępne w wersji demo, z którego wrażenia znajdziecie na blogu. To, które jeszcze przez kilka dni udostępnili twórcy to nowy fragment gry. 

Warto przeczytać także:

Zupełnie nowa wersja demo Old Skies, jak wspomniałam dostępna tylko czasowo, jeszcze przez trzy dni prezentuje fragment nigdy wcześniej niepublikowanego obszaru gry. Jeśli posiadacie już poprzednie demo z gry, w swojej bibliotece, wystarczy, że klikniecie przycisk aktualizuj, by pobrać nową wersję. 

W grze, a właściwie w jej nowym demo wcielamy się w agentkę czasu Fii Quinn. Tym razem podróżuje do lat 70. XIX wieku. Musi wytropić mistrza boksu, który zyskał sławę, a następnie tajemniczo zniknął z życia publicznego.

Nowe demo trwa około 30-40 minut, ma pełną angielską wersję językową, i integrację ze Steam Deck. Demo dostępne jest z okazji Game Over, T1D, które jest wydarzeniem charytatywnym, a w którym studio bierze udział. Wspomniane już przeze mnie Unavowed jest jedną z ponad 50 gier w sprzedaży, którą można kupić w cenie obniżonej o 65%. Twórcy przekażą darowiznę na rzecz Breakthrough T1D dawniej znanego jako JDRF, zaraz po zakończeniu wydarzenia, aby kontynuować ich wysiłki na rzecz znalezienia lekarstwa na cukrzycę typu 1.

Premiera Old Skies w pełnej wersji na PC - Steam i GOG przewidziana jest wiosną tego roku. Dokładna data jeszcze nie jest ogłoszona. Demo dostępna na Steam do 20 lutego. 

Karta Steam - pobierz demo