Ród Guinnessów, serial twórców Peaky Blinders na zwiastunie
![]() |
| Zdjęcie: Netflix |
Na wrzesień przewidziana jest premiera nowego, oryginalnego serialu serwisu Netflix, produkcji stworzonej przez twórców Peaky Blinders, który zobaczymy na tejże platformie. Najnowsza serialowa propozycja jest serialem dramatycznym, o tematyce politycznej, opowieścią przybliżającą widzom jedną z najbardziej znanych i wpływowych rodzin piwowarskich. Produkcja nosi tytuł Ród Guinnessów i ma już dokładną datę oraz polski zwiastun.
Warto przeczytać również:
Ród Guinnessów to kostiumowy dramat, którego akcja rozpoczyna się w Dublinie, ale i w Nowym Jorku, w roku 1868, kiedy to umiera głowa rodziny Guinnessów, sir Benjamin Guinness, właściciel browaru Guinnessa i autor jego sukcesu. Odczytany wkrótce testament nestora rodu w znaczący sposób odmienia losy jego czwórki dorosłych już dzieci - Arthura, Edwarda, Anne i Bena, wpływając jednocześnie na mieszkańców Dublina.
W obsadzie serialu znaleźli się: Anthony Boyle (Obława, Władcy przestworzy) jako Arthur Guinness, Louis Partridge (Enola Holmes i Enole Holmes 2) jako Edward Guinness, Emily Fairn (Czarne lustro, Joy) jako Anne Plunket, Fionn O'Shea (Wilk, W domu innego) jako Benjamin Guinness, Jack Gleeson (Gra o tron, Kraj świętych i grzeszników) jako Byron Hedges, Niamh McCormack (Czarodziejski flet, Willow) jako Ellen Cochrane, Seamus O'Hara (Wiking, Mandrake) jako Patrick Cochrane, James Norton (Szpieg, którego nie było, Co widać i nie słychać) jako Sean Rafferty i inni.
Reżyserami serialu składającego się z 8 odcinków są Tom Shankland i Mounia Akl, zaś autorem scenariusza Steven Knight.
Premiera na Netflix przewidziana jest 25 września 2025 roku.

Serial zapowiada się ciekawie, szczególnie dla osób zainteresowanych historią i dramatami kostiumowymi. Twórcy Peaky Blinders mają już doświadczenie w pokazywaniu rodzinnych intryg i napięć, więc można spodziewać się dobrze zarysowanych postaci i wciągającej fabuły. Interesujące jest też połączenie Dublina i Nowego Jorku w tle wydarzeń z XIX wieku, co daje szansę na ukazanie różnorodnych kontekstów społecznych i kulturowych. Zwiastun dobrze oddaje klimat epoki, a obsada wygląda obiecująco – kilku aktorów jest już znanych z mocnych ról w innych produkcjach. Ciekaw jestem, jak twórcy oddadzą wpływ testamentu i losy kolejnych pokoleń Guinnessów.
OdpowiedzUsuńTeż uważam, że serial wydaje się być godzien uwagi. Ja z pewnością obejrzę. Raz, że jest to produkcja brytyjska, a takie seriale są godne uwagi na Netfliksie, oglądam kilka naprawdę dobrych brytyjskich seriali. Dwa lubię produkcje bazująca na pewnych faktach historycznych, szczególnie osadzone w takich czasach. Mam nadzieję, że się nie zawiodę ;)
UsuńNie wiem czemu, ale wszelkie produkcję histoczne przyciągają moją uwagę. Oglądałem ich kultowy serial. Jest naprawdę całkiem, całkiem choć wątek romantyczny z pierwszego sezonu był jak dla mnie zbyt naiwny.
OdpowiedzUsuńHmm.... wątki miłosne często bywają naiwne i przesłodzone, taki ich klimat ;) Co do gangsterskiego serialu, to muszę się przyznać, że wciąż całości nie obejrzałam, co w moim przypadku jest raczej normą. Jakoś tak mam, że niewiele seriali ciągnących się przez dłużej niż dwa sezony ciężko mi obejrzeć ;)
UsuńNie mniej jednak liczę, że nowość od nich będzie miało to coś, co mnie na serialu zatrzyma i pozwoli czekać na więcej....., jeśli to więc w ogóle będzie miało miejsce. Wiadomo jak z Netfliksem jest. Nawet te cenione seriale zostają kasowane. Liczy się oglądalność ;)
Firmy widzą tylko słupki i generowane zyski. Natomiast jakość to coś czego oni nie rozumieją lub udają, że nie widzą.
UsuńPowiedziałabym że to drugie ;)
UsuńSuper. Uwielbiam seriale w takim klimacie. Na pewno to obejrze. Peaky Blinders było genialne. Oglądałam z zapartym tchem każdy odcinek. Bardzo ciekawa obsada. Mam sentyment do produkcji z tłem historycznym w dodatku kostiumowe. Pozdrawiam serdecznie 😀
OdpowiedzUsuńHehehe.... wszyscy się tu zgadzamy, że seriale o takiej tematyce są godne uwagi. Trzymam kciuki za tę produkcję, obejrzę z całą pewnością. Może coś o niej napiszę... zobaczymy ;)
UsuńZaczęłam oglądać. Podoba mi się klimat serialu. Będzie się działo. Póki co skończyłam Alice in Borderland 3. Warto było czekać. Cały serial jest fantastyczny. Polecam.
OdpowiedzUsuńJejku... przepraszam za spam, ale zapomniałam dodac, że serial Alice in Borderland powinno Ci się spodobac, bo główny bohater Arisu jest namiętnym graczem w gry komputerowe i nagle trafia do świata, gdzie zmuszony jest grac w gry na żywo żeby przetrwać. Wspaniała fabuła, obsada i wątki psychologiczne, potrafi też mocno. wzruszyć. Trzymaj się ciepło
OdpowiedzUsuńAleż Kasiu spamuj ile wlezie ;) Co do Alice in Borderland ma w planach go obejrzeć, bo już niejedna osoba mi go polecała.
UsuńJeśli chodzi o Ród Guinnessów to też go zaczęłam, właśnie ze względu na epokę w której się rozgrywa, która w serialach mi zwyczajnie pasuje ;)