Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dramat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dramat. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 kwietnia 2026

Shatterlight, platformowy survival horror w wiktoriańskiej rezydencji

Shatterlight, platformowy survival horror w wiktoriańskiej rezydencji

 

Opowieść, która rozpoczyna się jak bajka, po czym przekształca się w brutalną opowieść o miłości, zdradzie, przyjaźni i śmierci, zatytułowaną Shatterlight można już dodawać do swojej listy życzeń na platformie Steam.

Na Steam swoją kartę na przygodowa gra będąca platformowym survival horrorem, grą która rozpoczna się jak niewinna bajka, po czym staje się mroczną opowieścią o miłości, zdradzie, przy, przyjaźni, ale i śmierci. Nosi ona tytuł Shatterlight i stworzona została przez studio 3D Monsters LTD. Gra ma nie tylko swoją kartę na Steam, ale również dokładną datę premiery, przewidzianą na ostatni dzień przyszłego roku. 

Warto przeczytać także:

Shatterlight to historia Agnes, która wraz z rodzicami i młodszym bratem Edmondem przybywa do starej wiktoriańskiej posiadłości. Wkrótce Edmond poznając dom odkrywa, że mieszkała tu niegdyś inna rodzina. Zaczyna badać dziwne zniknięcie, po czym sam znika bez śladu. Szukając brata, Agnes wchodzi na strych, gdzie przechodzi przez lustro, wkraczając do Mrocznego Świata, który jest zniekształconym odbiciem rezydencji w której mieszkają, miejscem strachu, szaleństwa i ciemności. 

Jedynym co może ją tam chronić jest światło odbite od odłamka lustra, przedmiotu, który w tym świecie jest zakazany. Odbijając światło, kierując je w cień, może spalać potwory i torować sobie drogę. Agnes nie jest w swej mrocznej podróży sama. Towarzyszy jej Shade, przebiegły, sarkastyczny i nieco tchórzliwy opos, który niegdyś był domowym pupilem, ale został przemieniony w żywy cień Mrocznego Świata. Shade jest postacią dwuwymiarową, często wpadającą w kłopoty, zawodzącą Agnes, ale równocześnie jej pomagającą. 



Szybko okazuje się, że rodzina która zaginęła wcale nie zniknęła, a stała się adeptami ciemności. Tym samym stracili zdrowie psychiczne i ludzką postać. Agnes eksploruje różne poziomy, które przedstawiają osobisty koszmar każdego członka rodziny. Na grających czekają wynaturzone owady związane z arachnofobią, szaleńcze lalki, szklarnia, w której rosną agresywne rośliny, a także szpital, w którym czuć strach, bezradność i ból. 

Finał to podróż Agnes do piwnicy, gdzie pozna szaleństwo właściciela domu Thorne'a, które przybiera przerażającą formę. Tam dziewczyna znajdzie jego wynalazek, maszynę nieśmiertelności. Dowiemy się, że jedyną osobą, która w domu została przy zdrowych zmysłach jest Ben, młody wynalazca, któremu udało się odkryć naturę ciemności, nauczył się z nią walczyć. Stworzył broń, narzędzia i mechanizmy, dzięki którym można przetrwać w Mrocznym Świecie. Agnes będzie miała dostęp do jego sprzętu, będzie również radzić sobie z zagadkami.



Gra łączy w sobie elementy rozgrywki platformowej, w tym skradanie i pościgi, z klasycznym survival horrorem. Walka opiera się na manipulacji światłem. Na graczy czekać będą unikalni przeciwnicy i bossowie. Podczas narracyjnej części gry zbierać będziemy także notatki środowiskowe. 

Gra wykonana została w grafice 3D. Otrzymała pełną angielską wersję językową i kilka innych lokalizacji z dubbingiem, ale nie zagramy w nią w języku polskim. 

Gra swoją premierę na platformie Steam, w wersji na PC. Premiera planowana jest na 31 grudnia 2027 roku. 

Karta Steam






sobota, 14 marca 2026

Reflections of the void - recenzja. Gra nastawiona na emocje i wiele zakończeń

Reflections of the void - recenzja. Gra nastawiona na emocje i wiele zakończeń

 


Serdecznie zapraszam do przeczytania najnowszej recenzji mojego autorstwa, tym razem opisującej nastawioną na emocje i wiele zakończeń przygodową grę z gatunku visual novel, pod tytułem Reflections of the void. Oto co sądzę o tej grze!

Wizualne powieści, czyli przygodówki nastawione na narrację, ze znikomą, albo w ogóle pozbawioną zagadek logicznych opowieścią z wyborami, lubują się w historiach skupionych na grozie, mroku i emocjonalnej fabule. Znajdziemy w nich wiele wyborów, które kształtują losy bohaterów, zmieniają wątek fabularny i prowadzą do różnych zakończeń. Visual novel to także tytuły o bardzo charakterystycznej, malowanej grafice, często odwołujące się do gier azjatyckich, niejednokrotnie w stylu anime. Przedstawicielem tegoż gatunku jest Reflections of the void, przygodówka, która po trosze ma wszystkie wyżej wymienione cechy, ale od siebie twórcy, a jest to studio Echo Story Games, dokładają do rozgrywki coś jeszcze. Co? O tym dowiecie się z mojej recenzji, która powstała dzięki uprzejmości autorek tejże gry. Serdecznie za to im dziękuję!

Inne przykładowe recenzje na moim blogu:

Po raz pierwszy do czynienia z przygodową wizualną powieścią jaką jest Reflections of the void, grą która miała swoją premierę w dniu wczorajszym, czyli 13 marca, miałam podczas ogrywania, wciąż dostępnego na Steam dema. Wtedy to historia owa zachwyciła mnie ciekawym klimatem, prostą, acz pełną zagadkowości rozgrywką, śliczną grafiką w rysunkowym stylu, klasyką wizualnej powieści i polską wersja językową. Moje przemyślenia, o wtedy jeszcze nadchodzącej grze, spisałam we wrażeniach, będąc już przekonaną, że chcę sprawdzić opowieść w całości, próbując tym samym odkryć wszystkie dostępne w niej zakończenia. To jak się później okazało, nie było takie proste, a angażująca fabuła i jej stopniowe odkrywanie stało się nie tylko przyjemnością, ale i ciekawym dla mnie wyzwaniem.

Historia zaczyna się od Emily, młodej kobiety, która postanawia opowiedzieć graczom losy nielicznych, którym udało się przeżyć. Fabuła przenosi nas w post-apokaliptyczną rzeczywistość roku 2095, do świata który wiele lat temu uległ dramatycznej zmianie. Wielu ludzi poniosło największą ofiarę, oddało swoje życie. Wspomniana dziewczyna jest jedynie narratorką opowieści. My natomiast podczas faktycznej rozgrywki przenosimy się do pewnego domu. Tam wcielamy się w Novę, opiekuna zajmującego się kilkorgiem mieszkańców tegoż domostwa, których celem jest podróż do podobno lepszego, szczęśliwszego "Nowego Świata". 

Bytowanie w tym miejscu niesie z sobą wiele ograniczeń. Podopieczni Novy, który musi trzymać się z góry ustalonych zasad, nie mogą wychodzić ze swoich pokoi, są stale testowani i badani poprzez pobranie krwi, a żadne z nich nie posiada imienia, a jedynie trzycyfrowy numer. Nie wychodzący przed szereg Nova, sterowany poleceniami z tabletu, posiadający pełną świadomość tego, że złamanie zasad wiązać się będzie z karą, często brutalną i ostateczną, czyli śmiercią, zaczyna wkrótce wątpić w słuszność swej pracy.

Problem w tym, że pewnego dnia do domu, wraz z kolejną "dostawą" trafia nowa mieszkanka, już nie dziecko, a pierwsza dorosła kobieta, która zachowuje się zupełnie inaczej niż poddani swemu losowi podopieczni. Na dodatek zdaje się wiedzieć dużo więcej na temat nowego, acz obecnego, ale i starego świata. Nova, a tym samym i my stopniowo odkrywamy kolejne fragmenty większej opowieści, próbujemy uniknąć losu ofiary, staramy się rozwikłać tajemnicę, udowodnić fałsz i rozpracować prawdę, przy okazji dowiadując się wiele o roli opiekuna, w tym growego protagonisty. Jak się wkrótce okaże odstępstwa od zasad staną się kluczem do odblokowanie nowych ścieżek, i nowych, otwierających oczy faktów.

Reflections of the void to przygodówka autorstwa dwóch kobiet, klasyczna powieść wizualna, w której filozoficzne przemyślenia mieszają się z horrorem, dramatem i science-fiction. Mroczny klimat opowieści, w której nie braknie również momentów określanych jako jamp scare'y, czyli klasycznych "straszaków", jest w grze mocno zaznaczony, ale nie jedyny. Uważni gracze odkryją w pozoru wydającej się prostej rozgrywce dużo większą głębię. Wielowymiarowy świat, kształtowany jest przez wybory, napędzany przez decyzje jakie przyjdzie nam podejmować.

I wierzcie mi, wpływanie na rozgrywkę poprzez wybory okaże się być bardzo intrygujące, bo każdy wybór otwiera nie tylko nowe dialogi, ale i kształtuje dalsze ścieżki fabularne, odkrywa to co było zakryte, schowane. Dzięki wychodzeniu poza z góry ustalone zasady, dzięki łamaniu zasad, do czego twórczynie gry zachęcają, poznajemy nowe i nieznane. I nawet jeśli decyzja kończy się śmiercią jednej z postaci, a także i naszą, bo nikt nie jest w tej grze nieśmiertelny, to los możemy zmieniać, bo nawet śmierć nie jest w grze ostateczna. 

Celem gracza jest nie tylko odkrycie prawdy, ale i uratowanie wszystkich osób, którymi przyjdzie nam się zajmować. Z czasem, wraz z naszym wyborem i udaniem się do piwnicy, gdzie dana osoba wysyłana jest do "Nowego Świata", dowiadujemy się, że tablet, w który jesteśmy wyposażeni posiada pewną prawidłowość, której rozwiązanie pomoże nam ocalić wszystkich. Nie odkryjemy jej jednak od tak. Aby móc popchnąć fabułę do przodu, by odkryć kolejne puzzle większej układanki, musimy ponieść straty, decydując się na wybór.

Bywa, że decyzja, którą podejmiemy doprowadza nas do szybkiego zakończenia gry, do niemal natychmiastowej śmierci Novy. Często, by ruszyć opowieść do przodu, a tym samym odkryć inne ścieżki, musimy złamać zasady, albo trzymając się zadań z tabletu wysłać jednego z mieszkańców do piwnicy, miejsca transportu do "lepszego świata". I choć wiemy, że jest to zła decyzja, przyjdzie nam zdecydować się na moralnie niewłaściwe zachowanie. 

Wszystko po to, by odkryć wszystkie growe zakończenia. A jest to przygodowy tytuł, który zagwarantować, szczególnie uważnym graczom, może aż dziesięć niezależnych zakończeń. Przy czym w całej zabawie mamy pełną dowolność. Tu my decydujemy jaką drogą wybierzemy, jakie drzwi otworzymy, z kim będziemy się mocniej integrować, kogo upatrzymy sobie za ulubieńca. Jest i, jak to w powieści wizualnej bywa, również wątek romantyczny. Ale by romansować, musimy najpierw poznać osobę, która nas interesuje, musimy ją zrozumieć, co wymagać będzie od gracza dużej uważności i odpowiednich wyborów, nie tylko dialogowych.

Postępy rozgrywki śledzić możemy w zakładce "Zakończenia". W tym samym miejscu sprawdzimy ile dni udało się nam przeżyć. Opowieść bowiem podzielona jest na kilka dzionków, podczas których wykonujemy wyznaczone nam zadania. Sprzątamy pokoje, testujemy podopiecznych i siebie, pobieramy krew, karmimy, co jakiś czas dając wybranej osobie pożywniejszy posiłek. Wykonując czynności, którymi zajmujemy się od dawna, wpadamy w rutynę, którą spróbujemy złamać, wychodząc na przykład poza teren domostwa położonego na odludzi, wkraczając do skażonego, tajemniczego lasu, który jeśli tylko się odważymy odkryje przed nami nadprzyrodzone zjawiska.

I choć gra nie stawia przed nami wyzwań natury logicznej, choć pewna pamięciowa minigra tu występuje, a koncentruje się na odnajdywaniu fabularnych ścieżek prowadzących do odkrywania tajemnic, i finalnie do kolejnych zakończeń, na nudę narzekać raczej nie będziemy.

Pewne powtarzalne fragmenty mogą budzić obawę graczy, ale w wielu wypadkach sytuację ratują zapisy rozgrywki. Gra została pomyślana tak, że każdy fragment poznawania opowieści, można w dowolnym miejscu zapisać, na nieskończonej liczbie slotów na save'y. 

Reflections of the void oferuje ręcznie rysowaną grafikę, wpisującą się w styl typowych produkcji visual novel. Śledzić będziemy malowane lokacje, które oferują stateczne lokacje, z równie statecznymi postaciami, których ruch, każde działanie opisane zostaje słowami. Nie ma tu animacji ruchu warg, nie ma poruszania się postaci niezależnych, nie ma fizycznej akcji. Są za to dialogi, opisy, są słowa, jest po prostu narracja, na której gra się opiera.

Recenzowany przeze mnie tytuł stworzony został w ciekawym, mieszanym kolorystycznie stylu. Spora część gry to czarno-biała grafika, przytykana, czasami, jeśli zdecydujemy się na pewien wybór, dużą ilością czerwieni. Ale są także miejsca, które nabierają barw, mimo kolorystyki, jednak bardzo stonowanych, tajemniczych, niemal filozoficznych, niczym fabuła. Klimat opowieści podbijają pojawiające się tu i ówdzie wstawki filmowe, czyli animacje. 

Klimatyczna opowieść, która jak już nadmieniłam budowana jest dzięki narracji, pełna jest dialogów zmieniających się dzięki decyzjom gracza. Śledzimy fabułę, która nie posiada pełnej angielskiej wersji, jest grą pozbawioną dialogów mówionych, na szczęście także w polskiej wersji - napisy. Dostępność rodzimego tłumaczenia, choć nie jest ono doskonałe, i posiada niestety błędy, w niezależnej, stworzonej jedynie przez dwie osoby przygodówce, jest miłą odskocznią od większości przygodówek, w które po polsku nie mamy szansy zagrać. Polska lokalizacja, w przypadku wizualnej powieści skupionej na słowach, na dialogowych wyborach, na opowieści pisanej tekstem, jest bardzo ważna, i bardzo potrzebna. 

Klimatu i atmosfery tajemniczości, często izolacji, smutku i ludzkiej niemocy dodaje także ścieżka muzyczna. Gra pozbawiona głosowej gadaniny, dzięki dźwiękom muzyki staje się pełniejsza, ożywiona i zagadkowa. Szczególnie urokliwie brzmi w lesie, który w grze odwiedzamy.

Podsumowując, Reflections of the void to klimatyczna, ręcznie malowana powieść wizualna, w której twórczynie umieściły ludzkie dramaty, złożoność zmienionego, post-apokaliptycznego świata i ludzkiej natury. To wciągająca historia na pograniczu horroru, fantasy i science-fiction. To opowieść rozwijana przez liczne wybory i decyzje graczy, zbudowana tak, by gracz mógł wielokrotnie do niej podchodzić.

Decyzje podejmowane, mniej lub bardziej rozsądnie, budują narrację, zmieniają dialogi, otwierają nowe ścieżki, zachęcają do odkrywania wszystkich, aż dziesięciu zakończeń. I wierzcie mi, bądź nie, poznawanie ich jest bardzo angażujące, ale wcale nie jest takie proste i oczywiste. To nie jest łatwa tematycznie opowieść. Wręcz przeciwnie. Tu radości jest niewiele, a smutku i filozoficznych przemyśleń o istocie człowieka, zdecydowanie nie brakuje. Ale to lawirowanie między grozą, tragedią, a romansem, który również możemy w grze poczuć, jest tym czego gracze lubiący wizualne powieści, właśnie w nich szukają.

Przygoda w pięknej oprawie graficznej, mimo swojej stateczności ożywa dzięki animacjom, które niejednokrotnie oddają grozę sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy, czasami wręcz dosłownie. Rozgrywka skupiona na narracji, bez wyzwań natury logicznej, co nie jest niczym dziwnym w tym przygodowym podgatunku, nakazuje nam szukać ścieżek opowieści, zachęca do odkrywanie fabularnych rozgałęzień. Pozwala uważnym graczom na odkrywanie prawdy, nie tylko o świecie przedstawionym, ale i osobie samego protagonisty, niejakiego Novy. 

Na plus podbijająca atmosferę mroku, tajemnicy i post-apokalipsy ścieżka muzyczna, która grę pozbawioną dialogów mówionych, potrafi nieco podkręcić. Cieszy, mnie osobiście, również dostępność polskiej wersji językowej, nawet jeśli polskie tłumaczenie nie należy do najlepszych, a grający natknie się w nim na błędy. Cieszy, bo jest to jedna z nielicznych gier przygodowych, która polskie tłumaczenie do swojej gry wprowadziła. 

Uważam, że Reflections of the void to kawał porządnej przygodówki, mocno osadzonej w ramach wizualnej powieści, w której jedno przejście gry, pozwoli nam poznać opowieść tylko w jej fragmencie. Odkrywanie kolejnych zakończeń i poznanie pełni historii opowiedzianej przez Emily, przyniesie, zapewniam Was, sporo satysfakcji, i mimo tego, że gra nie oferuje klasycznych przygodowych wyzwań, wcale nie będzie takie łatwe. 

Polecam grę wszystkim lubiącym narracyjne przygodówki z wieloma zakończeniami, grę stawiająca na wiele wyborów, zmieniających czasami fabularną opowieść dość drastycznie i ostatecznie. Warto ją poznać, warto się z nią zmierzyć, warto wyciągnąć z niej własne wnioski i przemyślenia. Serdecznie polecam!

Moja ocena 8/10.

Bardzo serdecznie dziękuję Echo Story Games za udostępnie gry do recenzji! 

Grałam w wersję na PC - Steam

Zalety:

  • Angażująca fabuła;
  • Mnóstwo fabularnych ścieżek;
  • Wiele wyborów;
  • Mnóstwo zakończeń gry;
  • Równie sporo osiągnięć Steam;
  • Klimat, który wciąga;
  • Urocza graficznie;
  • Dobra ścieżka muzyczna;
  • Możliwość zagrania po polsku;
  • Ręcznie zapisywanie

Wady:

  • Brak wersji głosowej;
  • Błędy w polskim tłumaczeniu

środa, 25 lutego 2026

Serial Madison, w uniwersum Yellowstone w marcu w SkyShowtime

Serial Madison, w uniwersum Yellowstone w marcu w SkyShowtime

 

Serial Madison, produkcja w uniwersum Yellowstone od nominowanego do Oscara Taylora Sheridana ma dokładną datę premiery w serwisie SkyShowtime. Tytuł zagości na owej platformie za nieco ponad miesiąc.

SkyShowtime ogłosiło dokładną datę premiery serialu Madison, produkcji w uniwersum uwielbianego przez widzów Yellowstone, a także jego dwóch prequeli, recenzowanego przeze mnie 1883, który można teraz oglądać również na Netfliksie oraz 1923, dostępnego w dwóch sezonach. Nowa produkcja, nie związana z serialami, ale osadzona w ich realiach, to opowieść pełna miłości, rodzinnego dramatu, historia o harcie ducha i przemianie, z naminowaną do Oscara Michelle Pfeiffer i nominowanym do Złotego Globu Kurtem Russellem. SkyShowtime podzieliło się zwiastunem. 

Warto przeczytać także:

Fabuła Madison rozgrywa się w dwóch odrębnych światach, pośród pięknych krajobrazów Montany i na tętniącym życiem Manhattanie, gdzie przyjrzymy się więziom, które łączą rodziny bohaterów. W pierwszym sezonie serialu poznajemy rodzinę Clyburnów, która opuszcza Nowy Jork i osiedla się w dolinie rzeki Madison w centralnej Montanie. 

Sześcioodcinkowa produkcja jest wzruszającym studium żałoby i ludzkich relacji i najbardziej osobistym dziełem w twórczości Taylora Sheridana



Obok Michelle Pfeiffer i Kurta Russella w serialu zagrają: Beau Garrett (Firefly Lane), Elle Chapman (Mężczyzna imieniem Otto), Patrick J. Adams (W garniturach), Amiah Miller (Wojna o planetę małp), Alaina Pollack (The Surrender), Ben Schnetzer (Problem trzech ciał), Kevin Zegers (Power), Rebecca Spence (Kobieta z jeziora), Danielle Vasinova (1923), Matthew Fox (Zagubieni) i Will Arnett (Czy mnie słychać?).

Producentami wykonawczymi Madison są: Taylor Sheridan, David C. Glasser, John Linson, Art Linson, Ron Burkle, David Hutkin, Bob Yari, Christina Voros, Michael Friedman, Michelle Pfeiffer, Kurt Russell i Keith Cox. Voros wyreżyserowała także wszystkie sześć odcinków premierowego sezonu.


Serial został wyprodukowany przez Paramount Television Studios, 101 Studios i Bosque Ranch Productions, a za dystrybucję odpowiada Paramount Global Content Distribution.

Premiera pierwszych dwóch odcinków serialu Madison w SkyShowtime 27 marca 2026 roku. Kolejne pojawiać się będą w serwisie co tydzień. 






Źródło: Informacja prasowa SkyShowtime


sobota, 24 stycznia 2026

Dom dobry do obejrzenia na Prime Video

Dom dobry do obejrzenia na Prime Video

 

Dom dobry, najnowszy film Wojciecha Smarzowskiego, nieco ponad dwa miesiące po kinowej premierze, trafił na platformę streamingową. Film poruszający trudną tematykę, produkcja na którą do kin wybrało się miliony Polaków jest dostępny na Prime Video.

Kolejne wstrząsające, przejmujące i wywołujące szerokie dyskusje filmowe dzieło Wojciecha Smarzowskiego, znanego między innymi z filmu Kler, film o domowej przemocy, który podbił kina, na który wybrało się 2,7 miliona Polaków, trafił na streaming. Dramat Dom dobry po 77 dniach od kinowej premiery, w dniu wczorajszym zadebiutował na Prime Video, które jak wiecie z bloga podniosło cenę. Film dostępny jest w ramach subskrypcji. 

Warto przeczytać także:

Dom dobry to dramat, której bohaterką jest Gośka, której znajomość z Grześkiem rozpoczyna się od internetowej znajomości. Mężczyzna znający się na sztuce, książkach, elokwentny i inteligentny wydaje się dla Gosi, uczącej języka angielskiego, młodej kobiety żyjącej z matką alkoholiczką, ideałem. Wspólne zamieszkanie z Grześkiem, które zdaje się być ucieczką od trudnej rzeczywisty Gosi, wkrótce przeradza się w koszmar maltretowanej kobiety.

Dom dobry to bardzo trudne kino, film poruszający, jak większość produkcji Smarzowskiego trudne, często niewygodne tematy. Choć brutalność i do bólu szczerość tej produkcji przytłacza, dzieło to wywołało wiele dyskusji i przyczyniło się do znaczącego wzrostu zgłoszeń przemocy domowej.

W rolach głównych w filmie wystąpili: Agata Turkot, znana między innymi z filmu Wesele Smarzowskiego, ale i z serialu Motyw jako Gośka Nowak i Tomasz Schuchardt, znany z filmu Ministranci, serialu Heweliusz, serialu Breslau, którego zobaczymy niebawem w nowej ekranizacji Lalki, a także w nowej wersji Nocy i dni jako Grzesiek Nowak. 

W pozostałych rolach: Agata Kulesza, Maria Sobocińska, Andrzej Konopka, Arkadiusz Jakubik, Dominika Bednarczyk, Michał Czernecki, Magdalena Smalara, Julia Kijowska i inni. 

Rezyserem i autorem scenariusza do filmu jest Wojciech Smarzowski, mający na swoim koncie takie filmy jak wspomniane Wesele oraz Kler, a także Ksiądz, Wołyń, Pod Mocnym Aniołem, Róża, Dom zły i inne. 

Film Dom dobry trafił na Prime Video, w ramach subskrypcji 23 stycznia 2026 roku. 

poniedziałek, 19 stycznia 2026

1883, pierwszy prequel Yellowstone już wkrótce na Netflix

1883, pierwszy prequel Yellowstone już wkrótce na Netflix

 

Pierwszy prequel serialu Yellowstone, który można oglądać na platformie SkyShowtime, już wkrótce będzie dostępny do obejrzenia na platformie Netflix. Znana jest dokładna data premiery. 

Serial Yellowstone, współczesny western, który doczekał się pięciu sezonów posiada, jak do tej pory dostępne dwa prequele, który przybliżają widzom historię rodziny Duttonów, przenosząc nas w przeszłość. Każdy z nich to serialowy dramat western, możliwy do obejrzenia w naszym kraju za pośrednictwem SkyShowtime. 1923 w recenzowanym przeze mnie pierwszym sezonie i części drugiej oraz 1883, czyli pierwszy prequel, również przeze mnie recenzowany i bardzo polecany, póki co można oglądać właśnie tam. Ale to się ma wkrótce zmienić. Netflix, które pokazało, przynajmniej częściowo, dokładnie 4 sezony Yellowstone, już wkrótce pokaże również pierwszy serialowy jego prequel. Już w lutym w serwisie Netflix, który jak wiemy kupił Warner Bros. Discovery, zobaczymy serial 1883, moim zdaniem najlepszy, dostępny w jednym sezonie dodatek do opowieści o rodzinie Duttonów. 

Warto również przeczytać:

1883 to przejmujący, pełny zwrotów akcji, brutalności, ale i emocji dramat w wersternowym stylu, dodatek do cenionego Yellowstone. Jego dokładny opis fabularny znajdziecie w mojej recenzji.

Zaznaczę tylko, że akcja serialu, który doczekał, w przeciwieństwie do 1923 tylko jednego sezonu, jak wynika z tytułu przenosi nas do roku 1883 i rozgrywa się na przestrzeni kilku miesiący. Skupia się na osadnikach próbujących przedrzeć się przez Dziki Zachód, celem osiedlenia się i rozpoczęcia nowego życia. Bohaterami opowieści jest rodzina Duttonów, James, jego żona oraz dzieci. Historia opowiedziana zostaje oczami córki Jamesa Duttona, Elsie Dutton,  młodej i pełnej odwagi kobiety, która staje się kowbojką.

W rolach głównych, w obsadzie serialu znaleźli się: Tim McGraw (Chata, Kraina jutra) jako James Dutton, Faith Hill (Dixeland) jako Margaret Dutton, Isabel May (Krzyk 7, Władcy przestworzy), jako Elsa Dutton, Audie Rick jako John Dutton Sr, Sam Elliott (Landman: Negocjator, Bohater) jako Shea Brennan. W pozostałych: LaMonica Garrett, Marc Rissmann, Eric Nelsen, James Landry Hébert, Billy Bob Thornton i inni.

Twórcą serialu jest Taylor Sheridan, mający na swoim koncie takie produkcje jak wspomniane Yellowstone, 1923, Special Ops: Lioness, Tusla King, Burmistrz Kingstown czy Landman: Negocjator. W przygotowaniu jest również kolejny prequel Yellowstone jego autorstwa, zatytułowany The Madison, tym razem opowiadający nie o Duttonach, a o rodzinie Clyburnów. 

Serial 1883 obejrzymy na Netflix w Walentynki, czyli 14 lutego 2026 roku. 

poniedziałek, 12 stycznia 2026

Confidential Killings - A Detective Game z dzisiejszą premierą na Steam

Confidential Killings - A Detective Game z dzisiejszą premierą na Steam

 

Dziś, dosłownie za chwilę swoją premierę na platformie Steam będzie mieć przygodowa gra detektywistyczna, ręcznie rysowana, dramatyczna opowieść, ze śledztwem i śpiskiem, zatytułowana Confidential Killings - A Detective Game.

Okazuje się, że przygodowy styczeń 2026 ma do zaoferowania znacznie więcej niż się z początku mogło wydawać. Niedawno do listy przygodówek, jakie wyjdą w tym miesiącu dołączyły Perfect Tides: Station to Station oraz interaktywna audiodrama pod tytułem TR-49. Dziś kolekcję styczniowych przygodowych tytułów powiększy się o detekwtyswistyczną ą przygodówkę Confidential Killings - A Detective Game od BRANE, Lorenzo Boni, wydaną przez Surefire.Games. Grę można sprawdzać w dostępnym na Steam demo.

Przeczytaj również:

Confidential Killings - A Detective Game to gra, której akcja rozgrywa się w Hollywood, pod koniec lat 70-tych ubiegłego wieku, w świecie gwiazd, w którym jak się okazuje nic nie jest takie proste. Świat ten pełen jest poufnych zabójstw, zdarzają się tam, wcale nie rzadko, makabryczne mordy, które wydaje się być jakoś ze sobą powiązane. Wszystko wskazuje, zgodnie z plotkami, że w grę wchodzi jakiś tajemniczy kult.

Opisywana przygodówka jest tytułem w detektywistycznym stylu, w którym gracze szlifują swoje zdolności śledcze. Przyjdzie badać miejsca zbrodni, odnajdywać i łączyć z sobą wskazówki, by finalnie znaleźć sprawcę, i poznać prawdziwy powód zabójstw. 



Przygodówka stworzona została w ręcznie rysowanym stylu graficznym. Nie posiada dialogów mówionych. Nie zagramy w nią również z polskimi napisami, choć tytuł dostępny jest w kilku lokalizacjach językowych. Demo gry do sprawdzenia na Steam.

Confidential Killings - A Detective Game swoją premierę na Steam, na PC oraz Mac będzie mieć 12 stycznia 2026 roku. 

Karta Steam - pobierz demo









czwartek, 20 listopada 2025

Dom grozy: Miasto Aniołów dostępne w SkyShowtime

Dom grozy: Miasto Aniołów dostępne w SkyShowtime

 

Bibliotekę platformy SkyShowtime powiększył kolejny serial, opowieść w uniwersum Domu grozy, serial zatytułowany Dom grozy: Miasto Aniołów. Na platformie dostępne są wszystkie jego odcinki.

Do tej pory SkyShowtime mogło pochwalić się dostępnością jedynie jednej produkcji w uniwersum Domy Grozy od Showitime, dostępnego w trzech sezonach, genialnego Domu grozy, którego recenzję znajdziecie na moim blogu. Tymczasem Showtime stworzyło jeszcze jedną produkcję w świecie Domu grozy, nie związaną fabularnie z poprzedniczką, rozgrywającą się w zupełnie innych czasach, i już nie tak doskonałą i popularną jak wspomniany serial, który swój początek miał w roku 2014, ale mimo wszystko warty obejrzenia. Od niedawna w serwisie można bowiem oglądać stworzony w jednym tylko sezonie, dziesięcioodcinkowy Dom grozy: Miasto aniołów.

Przeczytaj również:

Penny Dreadfull: City of Angels, czyli Dom grozy: Miasto Aniołów to spin-off serialu Dom grozy, którego akcja, jak zapewne domyślacie się z tytułu rozgrywa się w latach trzydziestych w Los Angeles. Serial jest połączeniem dramatu, horroru i produkcji kryminalnej, i nie jest związany fabularnie ze swoim serialowym poprzednikiem.

Jak wspomniałam przenosimy się w nim w lata trzydzieste ubiegłego wieku, a dokładnie do roku 1938, do miasta Los Angeles. Tak pewnego dnia detektyw Tiago Vega oraz jego partner Lewis Michener znajdują zmasakrowane ciało młodej kobiety. Na jej ciele morderca zostawić ślad związany z meksykańskim świętem zmarłym El dia de los Muertos. śledztwo, które zaczynają prowadzić wkrótce nabiera nieoczekiwanego zwrotu akcji sięgając głęboko do korzeni Miasta Aniołów, dotykając wielu jego tajemnic. 

W obsadzie serialu znaleźli się: Daniel Zovatto (Egzorcysta papieża, Randla w ciemno) jako Tiago Vega, Nathan Lane (Potwór: Historia Eda Geina, Pozłacany wiek) jako Lewis Michener, Natalie Dormer (Gra o tron, Profesor i szaleniec) jako Magda / Elsa / Alex / Rio, Rory Kinnear (Dom grozy, Nic nie mów) jako doktor Peter Craft, Adriana Barraza (Mój przyjaciel pingwin, Dark Obsession) jako Maria, Michael Gladis (Śmierć i inne szczegóły) jako Radny Charlton Townsend, Jessica Garza (Noc oczyszczenia, Six) jako Josefina Vega, Johnathan Nieves (Rekruci, Do zobaczenia wczoraj) jako Mateo Vega oraz Kerry Bishé (Madame Web, Niesamowite historie) jako siostra Molly. 

Twórcą serialu jest John Logan, mający na swoim koncie takie produkcje jak: Obcy: Przymierze, Geniusz oraz wspomniany Dom grozy




piątek, 7 listopada 2025

Dalej jazda 2, kontynuacja polskiego komediodramatu z datą i zwiastunem

Dalej jazda 2, kontynuacja polskiego komediodramatu z datą i zwiastunem

 

Dalej jazda, polska komedia obyczajowa, a według mnie polski komediodramat wraca do kin z kontynuacją, Dalej jazda 2 swoją premierę kinową ma mieć w lutym przyszłego roku. Tymczasem Monolit Films dzieli się jego zwiastunem.

Zaledwie rok od premiery komedii, słodko-gorzkiej opowieści Dalej jazda, którą miałam okazję recenzować, a którą można obejrzeć na platformie Netflix, jej bohaterowie powracają na duży ekran, w kontynuacji. Dalej jazda 2 ma konkretną datę premiery, a Monolit Films, który jest dystrybutorem filmu dzieli się jego pierwszym zwiastunem. 

Warto zapoznać się również z:

Fabuła Dalej jazda 2 kontynuować będzie opowieść o losach rodziny Gugulaków. Nestorzy rodu, Ela i Józiek, są już ze sobą, na przysłowiowe dobre i na złe kilkadziesiąt lat i postanawiają wziąć ślub, organizując jednocześnie wesele marzeń. Problem w tym, że przygotowania do uroczystości szybko zmieniają się w serię rodzinnych nieprzewidzianych zdarzeń. Panna młoda gdzieś znika, pojawia się niespodziewana podróż, próba przywrócenia pikanterii w związku, a w tle toczy się szalone rodzicielstwo Justynki i Sebusia.

Na dodatek Antoni Kryska, zgryźliwy i nieco zagubiony mężczyzna w sile wieku, niespodziewanie przeżywa romantyczne uniesienia. Jego serce kradnie Danusia, w którą wciela się Maria Winiarska, prywatnie żona Wiktora Zborowskiego.

Nie spodziewaliśmy się aż tak wielkiego sukcesu pierwszej części, która doskonale „oglądała się” zarówno w kinie, jak i na platformach streamingowych. To ogromny kredyt zaufania od widzów, ale też ogromna odpowiedzialność i wyzwanie, ponieważ dobry sequel to jedna z najtrudniejszych form filmowych. Na szczęście pierwsze testowe projekcje napawają nas ogromnym optymizmem – mówi reżyser Mariusz Kuczewski.

W Dalej jazda 2 nie zabraknie uwielbianej obsady z pierwszej części oraz nowych postaci i nowych aktorów. Do ekipy dołączają m.in. Anna Szymańczyk i Cezary Pazura, a w wyjątkowych epizodach widzowie zobaczą Bohdana Łazukę, Sebastiana Stankiewicza i Grzegorza Heromińskiego.

W obsadzie filmu Dalej jazda 2 znaleźli się: Marian Opania (Bogowie, Wkręceni, Komornik, Palec boży, Człowiek z żelaza, 7 rzeczy, których nie wiecie o facetach, Rozmowy kontrolowane), Małgorzata Rożniatowska (Cześć, Tereska, Dług, Pieniądze to nie wszystko, Krótki film o miłości, M jak miłość – serial), Mariusz Drężek (Nie cudzołóż i nie kradnij, Furioza, Magnezja, Disco Polo, Płynące wieżowce), Wiktor Zborowski (Miś, Kogel-mogel, Ogniem i mieczem, Pokot, Och, Karol 2, Alternatywy 4 – serial, Miszmasz czyli Kogel-mogel 3), Julia Wieniawa (Sala samobójców. Hejter, W lesie dziś nie zaśnie nikt, Chłopi, Small World, Kobiety mafii, Wszyscy moi przyjaciele nie żyją), Anita Sokołowska (Furioza, Testosteron, Na dobre i na złe – serial, Przyjaciółki – serial, Jak poślubić milionera), Bartłomiej Firlet (Ojciec Mateusz – serial, Kler, Nie cudzołóż i nie kradnij, Podatek od miłości, U Pana Boga w Królowym Moście), Maria Winiarska (Na dobre i na złe, Przyjaciółki, Święty interes).

Reżyserią filmu Dalej jazda 2 zajął się Mariusz Kuczewski (Listy do M., Znachor, Dalej jazda).

Dalej jazda 2 będzie miał swoją kinową premierę 6 lutego 2026 roku. 

Źródło: Informacja prasowa Monolit Films