Michał Kiciński nabywa 100% udziałów GOG
Michał Kiciński, współzałożyciel CD PROJEKT, nabywa 100% udziałów w GOG, globalnej platformy cyfrowej dystrybucji gier bez DRM.
Na GOG-u wielkie zmiany. Jak dowiadujemy się z oficjalnego e-maila prasowego Michał Kiciński, współzałożyciel CD PROJEKT i jeden z głównych akcjonariuszy Spółki, nabył 100% udziałów w GOG, spółce będącej dotychczas częścią Grupy Kapitałowej CD PROJEKT. GOG jest globalną platformą cyfrowej dystrybucji gier bez DRM.
Przeczytaj również:
- GOG Preservation Program, platforma ponownie wydaje 100 ulepszonych gier
- GOG dołącza do Europejskiej Federacji Archiwów Gier, Muzeów i Projektów Konserwatorskich
- GOG One-click Mods, bezproblemowa integracja modów
Michał Kiciński, jeden z pionierów polskiej branży gier wideo, był jednym ze współzałożycieli GOG w 2008 r.
„Od samego początku GOG budowany był na jasnych wartościach i zasadach. Kiedy wraz z Marcinem Iwińskim wpadliśmy na pomysł jego stworzenia, wizja była prosta: chcieliśmy przywracać klasyczne gry i zapewnić, że gdy kupisz grę, naprawdę należy do ciebie, na zawsze” – powiedział Michał Kiciński.
Intencją nowego właściciela jest, by GOG nadal działał niezależnie, wspierając graczy i twórców w oparciu o filozofię promowania gier bez DRM.
„CD PROJEKT i GOG mają te same korzenie i wartości: wolność, niezależność oraz poczucie własności. Wierzę, że CD PROJEKT ze swoimi wyjątkowymi grami, będzie nadal wspierał GOG. Dzięki temu pozostanie on najlepszym miejscem na świecie do zakupu gier z serii Wiedźmin i Cyberpunk, zarówno tytułów już wydanych, jak i nadchodzących, na które wszyscy tak bardzo czekamy” – powiedział Michał Kiciński. „Jako dojrzały gracz sam często gram w klasyczne gry i szczerze podziwiam kreatywność stojącą za wieloma z nich. Głęboko wierzę, że dobrze zrobione klasyki potrafią dać tyle samo radości co świeże tytuły. Jeśli chodzi o samą grywalność, ponadczasowe gry często okazują się naprawdę bezpiecznym wyborem, zwłaszcza na rynku zalanym tysiącami niskiej jakości mniejszych gier. Poza ochroną klasyków, GOG od zawsze wyszukiwał też nowe gry w duchu retro. Osobiście jestem zaangażowany w rozwój kilku takich gier i z pewnością zaistnieją one na GOG w 2026 roku” – podsumował Kiciński.
„Michała Kicińskiego oraz GOG łączy wspólne przekonanie, że gry powinny żyć wiecznie” – powiedział Maciej Gołębiewski, Managing Director w GOG. „Na rynku, który staje się coraz bardziej zatłoczony, coraz bardziej zamknięty i coraz szybciej zapomina o klasycznych grach, podwajamy nasze starania w tym, co GOG robi najlepiej: przywracamy klasyki, dbamy o to, by działały na współczesnych komputerach i pomagamy świetnym grom dotrzeć do graczy” – dodał. GOG działał w ramach Grupy CD PROJEKT przez ponad 17 lat. W tym czasie blisko współpracował ze studiem CD PROJEKT RED, aby dostarczać graczom na całym świecie takie tytuły jak gry z serii Wiedźmin oraz Cyberpunk 2077.
„W sytuacji, gdy całą energię inwestujemy w ambitne projekty deweloperskie i wzbogacanie naszych franczyz o nowe, jakościowe produkty, uznaliśmy, że to odpowiedni moment na zmianę” – powiedział Michał Nowakowski, Joint CEO CD PROJEKT. „GOG od dłuższego czasu działał niezależnie. Teraz trafia w bardzo dobre ręce – jesteśmy przekonani, że przy wsparciu Michała Kicińskiego, czyli jednego ze współzałożycieli GOG, jego przyszłość będzie pełna świetnych projektów i sukcesów. Dziękujemy zespołowi GOG za lata owocnej współpracy i życzymy mu powodzenia. Z kolei społeczności GOG mówię “do zobaczenia”, ponieważ nasze nadchodzące premiery będą dostępne również na tej platformie” – dodał.
Michał Kiciński nabył 100% udziałów w GOG sp. z o.o. za 90,7 mln zł. Nabycie GOG przez Michała Kicińskiego zostało w całości sfinansowane ze środków pozyskanych i zabezpieczonych w momencie zamknięcia transakcji i nie wiązało się ze sprzedażą żadnych należących do niego akcji spółki CD PROJEKT. Po sprzedaży GOG, CD PROJEKT i GOG podpisały umowę dystrybucyjną określającą zasady dalszej współpracy, w tym plan wydawania nadchodzących gier CD PROJEKT RED na GOG.
GoodGame Advisors LLC pełnił rolę doradcy finansowego CD PROJEKT w tej transakcji.
Źródło: Informacja prasowa GOG

Mam nadzieję, że pójdzie to w dobrą stronę.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że tak :)
UsuńMichał Kiciński od samego początku był związany z GOG i widać, że zależy mu na utrzymaniu filozofii platformy – gier bez DRM, z poszanowaniem dla klasyków i prawdziwej własności gracza. To ruch, który może dać użytkownikom poczucie stabilności i kontynuację wartości, które GOG wypracował przez lata.
OdpowiedzUsuńCiekawi mnie też, jak niezależność GOG będzie wyglądać w praktyce przy zachowaniu współpracy z CD PROJEKT RED. Jeśli uda się utrzymać zarówno niezależność, jak i bliską współpracę przy nowych wydaniach, to może to być korzystne dla graczy – klasyki i nowe produkcje w jednym miejscu, bez DRM, a przy tym profesjonalnie zarządzane.
Dla mnie najważniejsze w tym wszystkim jest wrażenie, że ktoś, kto tworzył GOG od podstaw, wraca do sterów, aby kontynuować wizję sprzed lat. W czasach, gdy wiele platform koncentruje się tylko na szybkim zysku i mikrotransakcjach, taki krok wydaje się wyjątkowo sensowny.
Czytałem też, że transakcja została sfinansowana w całości z jego środków i nie wymagała sprzedaży akcji CD PROJEKT – to pokazuje realne zaangażowanie Kicińskiego i wiarę w projekt, a nie tylko strategię finansową. Widać, że dla niego to coś więcej niż biznes.
Jeśli GOG utrzyma swoją filozofię, to dla graczy i fanów klasyków może to być naprawdę dobry rok.
Nie inaczej. Można powiedzieć że GOG wraca do korzeni :)
Usuń