czwartek, 8 maja 2025

Best Served Cold, zostań barowym detektywem. Już po premierze

 Best Served Cold, zostań barowym detektywem. Już po premierze

 

Detektywistyczna powieść wizualna Best Served Cold, w której zostajemy barowym detektywem jest już po swojej premierze na platformie Steam.

Trzy dni temu swoją premierę na Steam miała przygodówka w urokliwym, ręcznie malowanym stylu, która jest wizualną powieścią z rozgrywką w detektywistycznym stylu. Best Served Cold to tytuł, który został stworzony oraz wydany dzięki studiu Rogueside i wciąż możecie zakupić ją w 10% obniżonej cenie.

Warto przeczytać także:



Rozgrywka w Best Served Cold przenosi gracza do alternatywnej Europy, do baru znanego jako The Nightcap, ostatniego w mieście. Wcielamy się w właściciela baru, który mieszając drinki wysłuchuje od gości ich zwierzeń, ich sekretów, stając się detektywem, i mężczyzną, który pragnie uratować swój bar.




Będąc barmanem poznasz historię przeróżnych postaci, w różnych warstwach społecznych, od oszustów, po gliniarzy czy nieudaczników, którzy chcą wplątać cię w podejrzane interesy. W grze natkniemy się na aż dwadzieścia dwie postaci, od których będziemy wyciągać ważne informacje, zabawiając je, a nawet strasząc. Trzeba się liczyć z tym, że ktoś może nam zaufać, ale i wbić nóż w plecy.




Do zbadania i rozwiązania będzie pięć spraw, w której jak prawdziwy detektyw zbierać będziemy poszlaki, przesłuchiwać podejrzanych, ratować życie innym, ale i swój bar. A wszystko to przy dźwiękach jazzowej muzyki, bez dialogów mówionych, i z napisami w języku angielskim. W grę nie zagramy po polsku.

Premiera  Best Served Cold na Steam, na PC oraz Mac miała miejsce 5 maja 2025 roku.




Broken Life - recenzja. Gra tworzona w grozie wojny

Broken Life - recenzja. Gra tworzona w grozie wojny

 

Bardzo serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji niezależnej przygodówki "wskaż i kliknij", stworzonej przez ukraińskiego, solowego twórcę, gry zatytułowanej Broken Life. Miłej lektury!

Wojna to coś co niszczy, odbiera, odziera z radości, sprowadza smutek, często stany lękowe, wrzuca w  depresję. Z takimi uczuciami, o czym sam wspominał, mierzył się twórca recenzowanej przeze mnie przygodówki Broken Life, gry której scenariusz powstawał wśród dźwięku alarmów, zamętu i strachu związanego z inwazję Rosji na Ukrainę, czyli ojczystego państwa tegoż dewelopera. Broken Life, którą to grę miałam przyjemność recenzować dzięki uprzejmości Kostiantyna Reusa, na Steam, gdzie jest dystrybuowana, znanego jako IKKOSAMA, za co bardzo dziękuję, możecie sami sprawdzić, bo ostatniego dnia kwietnia trafiła do sprzedaży. Ja tymczasem mam o niej coś do powiedzenia, a raczej napisania w poniższej recenzji.  

Warto przeczytać również:

Fabuła napędzana wojenną traumą

O Broken Life, niezależnej przygodówce point-and-click dowiedziałam się w zeszłym roku, rozpoczynając z nią podróż od sprawdzenia wersji demonstracyjnej, z której wrażeniami oczywiście się z Wami podzieliłam. Wtedy gra zaintrygowała mnie na tyle, że zechciałam się jej bliżej przyjrzeć, poznając los growego bohatera.

A jest nim Leo, postać antropomorficzna, czyli kot o ludzkich cechach, żołnierz, który wraca do niedawno wyzwolonego miasta nękanego wojną. Wraca do domu, w którym swojej rodziny nie zastaje, a jedynie zniszczenia i szczątki wspomnień dawnego życia, które, czego jest świadom, już nie powróci. Badając to co stało się z jego domem, w którym mieszkał z żoną i sześcioletnią córką, Leo zmaga się nie tylko z psychicznym, niemal fizycznym bólem i bezsilnością, ale jest również świadkiem dziwnych, niepokojących zdarzeń, których, jak się zdaje nie zamierza brać na poważnie, traktując jako wymysł własnej wyobraźni i powojenną traumę. 

Poradzenie sobie z okropnościami jakich doświadczył, zabliźnienie ran, które zrobiła wojna, okazuje się dla byłego żołnierza nie lada wyzwaniem. Szybko przekonuje się, że pusty dom, w którym nie ma już radosnego życia, śmiechu córki i miłości żony, skrywa wiele mrocznych sekretów, które stopniowo, wraz z Leo będziemy odkrywać. 

Przygodówka w klasycznym stylu, z nutą parapsychologii

A nie zrobimy tego już w teraz wydanej grze, która jest przygodówką we wczesnym dostępie, przewidzianą na więcej niż jeden rozdział, który aktualnie został udostępniony. Na skończenie historii Leo, napędzanej naszymi wyborami, z których żaden nie jest tym złym, a jedynie tym, który kształtuje opowieść, poczekamy jeszcze trochę. 

A zagramy w grę w klasycznym stylu "wskaż i kliknij", z bardzo prostą obsługą za pomocą jednego kliknięcia komputerowym gryzoniem. Klasyka widoczna jest w nie tylko bardzo mocno uproszczonym sterowaniu, które nie utrudni życia także początkowym graczom, ale również w innych aspektach tej niezależnej przygody.

Istotą rozgrywki jest tu oczywiście eksploracja, która nawiązuje, podobnie jak fabuła do dramatycznych wydarzeń wojennych, obrazując dom Leo przed wybuchem wojny i po. Zwiedzanie lokacji, zarówno na ulicach miasteczka, jak i w samym domu wiąże się ze zbieraniem przedmiotów, które pozwalają na poradzenie sobie z przeszkodą, czy to zamkniętymi drzwiami, czy zagadką, a takich w grze znajdziemy wiele. 

Zebrane przedmioty trafiają do klasycznego ekwipunku, który zlokalizowany jest na dole ekranu, i znajduje się w żołnierskim plecaku Leo. Zebrane rzeczy można użyć od razu na miejscu, w danej lokacji, ale można również, jak to w tradycyjnych przygodówkach bywa, ze sobą łączyć. Ekwipunek protagonisty przeładowany nie jest, a każdy z przedmiotów posiada opis tego czym właściwie jest.

Twórca nie zapomniał także o podświetlaniu aktywnych miejsc w lokacjach, co ja akurat bardzo sobie w grach cenię. Funkcję takową aktywujemy przyciskając klawisz "Q" na klawiaturze. Wtedy to na ekranie podświetlone zostaną, tą samą ikoną interfejsową, wszystkie interaktywne miejsca. Gra posiada również możliwość ręcznego zapisywania rozgrywki. 

Broken Life została przez Kostiantyna Reusa określano na Steam jako psychologiczny horror. Dla mnie jest uleczenia traum i radzeniem sobie z żalem i tajemnicą tego co stało się z rodziną Leo, emocjonalnym, psychologicznym wyzwaniem, z domieszką elementów parapsychologicznych. 

Dziwne wydarzenia, tajemnicze czerwone kropki, obrazy przeszłości, a może wytwory wyobraźni. Projekcja pokaleczonego wojną umysłu, czy też wyjątkowe zdolności protagonisty. Nie wiemy co tak naprawdę skrywa dom Leo, jakiej tajemnicy, jakich sekretów się doszukamy, i to one stanowią o mroku tejże przygody, która straszyć nas w sposób dosłowny, nie ma najmniejszego zamiaru. 

Krótka, ale treściwa rozgrywka, która ma mieć ciąg dalszy

Jak już wspomniałam Broken Life to gra we wczesnym dostępie, której wydana 30 kwietnia cześć, jest pierwszym rozdziałem. Jej autor planuje całość opowieści zamknąć w trzech rozdziałach, które zamierza ukończyć do jesieni tego roku. Wczesny dostęp ma na celu zebranie opinii o grze, poprawienie jakości rozgrywki, ale i spojrzenie na to jak ów projekt będzie odbieramy. A wiemy doskonale, że niewielkie, niezależne gry nie mają łatwo, a dotarcie do większej liczby graczy nie jest niestety zadaniem łatwym. 

Broken Life w rozdziale pierwszym jest może gierką krótką, bo ponad godzinną, ale jest jednocześnie tytułem bardzo treściwym, bo oprócz emocjonalnej narracji, związanej z wojną, jej brutalnością i niemocą, ma do zaoferowania także liczne, całkiem zgrabnie wplecione w rozgrywkę zagadki i minigry. 

Zadań czysto przygodowych jest tu sporo, i zwykle nie wymagają one wielkich zdolności przygodowych, spokojnie każdy, nawet początkowy gracz tegoż gatunku, z nimi sobie poradzi. Mamy puzzle, mamy przesuwanki, powtarzanie dźwięków, mamy zagadki słowne i wiele innych.

Autor wbudował do rozgrywki także proste elementy, które można określić jako czasowo-zręcznościowe, polegające na kliknięciu w odpowiednim momencie. Nie są one zbyt wymagające, co potwierdza osoba, która takowych elementów w przygodówkach zwyczajnie nie cierpi. 

Pewną niedogodnością, z mojego oczywiście punktu widzenia jest brak opisów, objaśnień na czym owa zagadkami, nimigra, czy zadanie polega. Właściwie jesteśmy w zagadkę wrzuceni, nie do końca rozumiejąc co autor miał na myśli. Szczególnie mocno odczułam to w zadaniu z łączeniem rur, w którym miałam nieodparte wrażenie, że muszę wykorzystać wszystkie części, a na dodatek umieścić jej na znajdujących się na polu czerwonych kwadratach. Mniemam, że tak również można było zadanie wykonać, ale okazało się, że rozwiązanie zadania może być banalnie proste. 

Mam świadomość, że twórca projektu wspominał, że jest to gra, do której można podejść w różny sposób, przygoda nie stawiająca na liniowość, także zależna od decyzji i wyborów graczy. I to jest oczywiście jej wielka zaleta, tym bardziej, że niezbyt długi tytuł, można sobie wydłużyć przechodząc go dwa, a może trzy razy...., jak wolimy.

Mimo wszystko jednak uważam, że opisy do zagadek, określające co w danym wyzwaniu należy zrobić, jak najbardziej powinny być do owej gierki dodane. To mocno ułatwiłoby, szczególnie początkującym fabularnym graczom zrozumienie celu, do jakiego w zagadce dąży. 

Ręcznie rysowana opowieść z słodko-gorzkim przesłaniem 

Broken Life to gra niezależna, i tę niezależność widać w prostej obsłudze gry i w stylu graficznym w jakim ów tytuł został stworzony. Nie jest to jednak gierka banalna, i nie jest to również, co stało się nad wyraz modne, projekt w pikselowym stylu. To klasyczne, ręcznie malowane 2D, z rysunkowymi tłami i takimi też postaciami. 

W pierwszej części nie znajdziemy tych postaci za wiele, widząc na ekranie Leo, czyli protagonistę gry, a we wspomnieniach jego żonę i jego córkę. Są i tajemnicze majaki, jakieś głosy, jakieś wizje. Całość została zamknięta w prostej, acz bardzo emocjonalnej, słodko-gorzkiej oprawie. Buduje ona kontrast między dawnym życiem, w którym dom Leo wygląda bajecznie, spokojnie, i kolorowo, szczególnie pokój córki, a tym co nasz bohater zastał po powrocie z wojny. 

Gra wiele odniesień do brutalności wojennego czasu ma nie tylko dzięki grafice, która mocno to zarysowuje, pokazując propagandowe plakaty, wycinki z gazet, leżące na ulicach bomby, zniszczone domy czy osierocone misie. 

Grafika choć prosta, acz dość szczegółowa, ma na celu budowanie narracji mrocznej i nastrojowej, która miesza dobro, ze złem, prawdę z kłamstwem, rzeczywistość z przeszłością. W grze ta mieszanina jest mocno, bardzo mocno widoczna. 

Udźwiękowienie i wersja językowa, także polska 

Nutę mroku, tajemnicy, ale i żalu słychać również w udźwiękowieniu gry, i mam tu na myśli dźwięki otoczenia, które dobrze wtapiają się w klimat tejże opowieści. Nie mogło, jak to w horrorze bywa (a ta gra jest traktowana), zabraknąć burzy, która przecież może niszczyć, i deszczu, który jako woda, daje życie. Emocjonalnych nawiązań znajdziemy w opisywanej przeze mnie przygodzie z pewnością wiele. Przemyślenia na ich temat warto jednak wyciągnąć w momencie przejścia growej całości, a na to musimy jeszcze poczekać.

Nie musimy jednak czekać na polską wersję językową, w którą gra została zaopatrzona. Tytuł posiada wiele wersji językowych, co jak wspomina twórca ma pozwolić dotrzeć do większej ilości graczy. Broken Life to także gra w pełnej angielskiej, bądź pełnej ukraińskiej wersji językowej. 

Angielski dubbing, który wybrałam dla swojej wersji rozgrywki jest raczej poprawny, a dopatrzeć się w nim możemy owej niezależności i działania jakże popularnej ostatnio technologii AI. Sztuczna inteligencja pozwala graczom cieszyć się pełnym udźwiękowieniem, co dla graczy, którzy, jak choćby ja, nie przepadają za pozbawioną dialogów mówionych rozgrywką, jest pewnym ułatwieniem i rodzajem growej radości. W pełnej wersji recenzowanej przeze mnie przygodówki każda postać ma dostać dubbing, który, jeśli tylko chcemy można w opcjach gry zwyczajnie wyłączyć. 

Co do polskiej wersji językowej, czyli spolszczenia kinowego, to większość tekstu, a wcale nie jest jego w gierce mało, wypada bardzo poprawnie. Są jednak momenty, w których pojawiają się drobne błędy w tłumaczeniu, bądź tekst wychodzi poza ramkę dialogową. 

Broken Life - podsumowanie recenzji. Początek większej, tajemniczej opowieści 

Nie odważę się podsumować gry w pełni, dopóki ta nie została wydana w całości, a jak mówiłam Broken Life zamknąć się ma w trzech rozdziałach. Mogę jednak już teraz napisać, że gra potrafi przyciągnąć nie tylko klimatem, który niestety opiera się na wojennej traumie, ale również mnogością zadań i minigier, sprytnie wplecionych w fabułę. 

Opowieść mimo tego, że nie należy do najdłuższych, i dostępna jest we wczesnym dostępie, więc zapewne ulegnie zmianie, już teraz może spodobać się miłośnikom przygodowej klasyki, osobom, które lubią w grach zadaniowość, a nie akcję i przemoc. Choć recenzowany tytuł do owej przemocy nawiązuje, obrazując ją zniszczeniami wojennymi i rodzajem parapsychologicznych wizji, brutalności nie propaguje, przemocy nie pochlebia. 

Broken Life to można powiedzieć rodzaj growego manifestu przeciwko trwającej, jakże blisko nas wojnie. To także rodzaj radzenia sobie twórcy z tym co trudno zaakceptować. Całość gry ma mieć mocny wydźwięk emocjonalny, smutny, czego przedsmak dostajemy w właśnie udostępnionej pierwszej jej części.

Wciągająca fabuła, bazująca na smutnej teraźniejszości, i radosnej przeszłości, całkiem fajne zagadki, dobra ścieżka dźwiękowa, i możliwość zagrania również po polsku, sprawiają, że warto w ów tytuł zagrać. Tym bardziej, że jest to gra w bardzo przystępnej cenie, której daję mocną siódemkę, czekając na więcej. Kto wie, może finalnie ocena będzie wyższa. Zobaczymy! 

Moja ocena 7/10

Bardzo serdecznie dziękuję twórcy IKKOSAMA (Kostiantyn Reus) za udostępnienie gry do tej recenzji! 

Grałam w wersję na komputery PC - Steam

Zalety:

  • Ciekawa fabuła, która wciąga;
  • Emocjonalna opowieść, która póki co jest wielką zagadką;
  • Zagadki, których nie brakuje, i są sprytnie wplecione w fabułę;
  • Dobre udźwiękowienie gry;
  • Miła dla oka grafika (w końcu nie piksele);
  • Możliwość zagrania z polskimi napisami

Wady:

  • Brak opisu zagadek, nie bardzo wiadomo o co w nich chodzi;
  • Drobne błędy w polskiej wersji

środa, 7 maja 2025

The Mystery of Oak Island z kartą na Steam i nowymi zrzutami z ekranu

The Mystery of Oak Island z kartą na Steam i nowymi zrzutami z ekranu

 

The Mystery of Oak Island, klasyczna przygodówka z tajemnicami, skarbem, oparta na prawdziwych wydarzeniach historycznych właśnie zyskała miejsce na platformie Steam, gdzie można ją dodawać do swojej listy życzeń.

The Mystery of Oak Island to gra na której premierę czekamy już kilka ładnych lat, o której jakiś czas praktycznie nie było słychać. Po zaprezentowanym jesienią zeszłego roku, niemieckojęzycznym zwiastunie, przyszedł w końcu czas na prezentacje gry w pełnej krasie i jej karty na platformie Steam. Teraz można już ów przygodowy tytuł "wskaż i kliknij" od Visionaire Studio UG dodawać do swojej listy życzeń, a także zapoznać się ze szczegółami dotyczącymi fabuły i nowymi zrzutami z ekranu. 

Warto przeczytać też:


The Mystery of Oak Island to gra, o której na blogu już wspominałam, robiąc to przy okazji zaprezentowanego przez twórców nowego zwiastuna, w języku niemieckim. O grze można było usłyszeć już dużo wcześniej, dzięki Kickstarterowi i przedsprzedaży projektu. I choć gra wciąż nie doczekała się ogłoszenia daty premiery, to właśnie zyskała kartę na Steam.

A jest to klasyczna przygodówka w rozgrywce point-nad-click, w której wcielamy się w mężczyznę, który pewnego dnia podejmuje się zwykłego dziennikarskiego zlecenia. Jamie Watson zająć się ma wyspą tajemnic, historią, która przez wieki była zakopana, podobnie jak skarb, który nigdy nie odnaleziono. Zwykłe zlecenie okazuje się być odkryciem mrocznych sekretów Oak Island, które sięgają starożytności, tajemniczego spisku sprzed setek lat.



W tym samym czasie, druga grywalna postać w grze, młoda studentka prowadzi badania w Europie, szukając śladów w zapomniach archiwach, starych mapach i równie leciwych listach. Jej śledztwo okazuje się łączyć ze starą legendą o skarbie.



The Mystery of Oak Is to gra w klasycznym stylu, w rysunkowym 2D, która bazuje na prawdziwych wydarzeniach z historii. W grze wcielimy się w aż trzy postaci, których wątki fabularnie będą się przeplatać. Nie zabraknie w niej logicznych zagadek, z którymi przyjdzie się nam mierzyć w ponad 100 lokacjach w wysokiej rozdzielczości, w pełnym angielskim, bądź niemieckim dubbingu. Gra nie będzie dostępna po polsku. Czas rozgrywki, której towarzyszy oryginalna ścieżka dźwiękowa to od 10 do aż 20 godzin. 


Gra swoją premierę będzie mieć na Steam, na PC, Mac i Linux. Data premiery nie została ogłoszona. 

Karta Steam


The Mystery of Doomsday Valley, demo dostępne na Steam

The Mystery of Doomsday Valley, demo dostępne na Steam

 

The Mystery of Doomsday Valley, kolejna przygodówka od True Ascension właśnie została udostępnia na Steam w wersji demonstracyjnej. Wkrótce rusza także kampania finansowa.

Nowa gra szwedzkiego studia True Ascension, klasyczna przygodówka "wskaż i kliknij", której premiera przewidziana jest na czwarty kwartał tego roku, wkrótce, bo już 13 maja debiutuje w kompanii na Kickstarterze. Zanim jednak gra będzie zbierać fundusze, gracze mogą wypróbować jej darmowe demo, które właśnie udostępniono. 

Sprawdź również:

The Mystery of Doomsday Valley, przygodówka, która jest już siódmym projektem tegoż dewelopera, a której poprzedni tytuł opisałam w recenzji i poradniku, które znajdziecie w dziale "Moja twórczość" udostępniając także solucję opisującą zdobycie wszystkich 100% osiągnięć, to historia rozgrywająca się w niewielkim miasteczku, pełnym tajemnic. 

W nowej grze studia, kolejnej po Champy the Useless Vampire, wcielamy się w niej Mayę Harper, ekscentryczną dziennikarkę pracującą dla Bizarre Bulletin, która zajmuje się pisaniem o niewytłumaczalnych wydarzeniach. 

Premiera gry, na komputery osobiste PC - Steam przewidziana jest na czwarty kwartał 2025 roku.

Karta Steam - pobierz demo 

Together (Razem), plakat i zwiastun. Są pierwsze pozytywne recenzje

Together (Razem), plakat i zwiastun. Są pierwsze pozytywne recenzje

 

Together czyli Razem, horror, który grozę buduje wokół transformacji związku, życia i ciała, został pokazany na zwiastunie. Otrzymał także pierwsze, bardzo pozytywne recenzje.

Horror Together, którego polski tytuł brzmi Razem, dystrybuowany w naszym kraju przez Monolit Films, zyskał właśnie pierwszy zwiastun. Dystrybutor podzielił się także jego plakatem, informując jednocześnie o jego pierwszych, pozytywnych ocenach. Poznaliśmy również jego filmowy plakat. 

Przeczytaj również:

W filmie Together, kolejnym z gatunku grozy na jakich ilość nie możemy narzekać, poznajmy zakochaną w sobie parę, Millie i Tima. Pewnego dnia wprowadzają się do pięknego domu w idyllicznej małej miejscowości. Wszystko wskazuje na to, wszystko będzie w najlepszym porządku, a ich związek rozkwitnie. Niestety pozornie drobne i nic nie znaczące zdarzenie powoduje, że co ich łączy, zaczyna przybierać niepokojącą formę. Ich związek, ich życie, ich ciało wkrótce ulegną groźnej transformacji.

Główne role w filmie zagrali Alison Brie, gwiazda serialu „Glow” oraz znany z „Iluzji” Dave Franco, którzy są też parą w życiu prywatnym. W pozostałej roli zobaczymy również Damona Herrimana (Dom woskowych ciał, Better Man: Niesamowity Robbie Williams, Słowik, Mindhunter – serial, To właśnie seks).

Reżyserem filmu jest Michael Shanks, mający na swoim koncie, między innymi film Elizjum czy Trupia farma.

Do kin „Together” trafi 22 sierpnia, jednak polscy widzowie będą mogli go zobaczyć wcześniej - podczas 25. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego BNP Paribas Nowe Horyzonty we Wrocławiu.

Źródło: Informacja prasowa Monolit Films 

The Shadow Syndicate, pokazano oficjalny zwiastun gry w klimacie noir

The Shadow Syndicate, pokazano oficjalny zwiastun gry w klimacie noir

 

Growy tytuł dla graczy lubiących więcej akcji niż klasycznej rozgrywki przygodowej. Gra w klimacie noir, będąca przygodówką akcji, zatytułowana The Shadow Syndicate została pokazany na zwiastunie. 

The Shadow Syndicate to gra, która przypaść do gustu może zwolennikom klimatu noir, ale i rozgrywki stawiającej na wyzwania związane z akcją i elementy detektywistyczne i skradanie. Gra stworzona i wydana przez studio KillaSoft nie ma wprawdzie określonej daty premiery, ale ma zwiastun i swoje miejsce na Steam. 

Warto przeczytać także:

The Shadow Syndicate to gra, która bazuje na fabule, a rozgrywkę skupia na skradaniu się i zagadkach detektywistycznych, a wszystko zamyka w klimacie noir. W grze utrzymanej w klimacie filmów lat 30-tych, nie zabraknie także walki i nadprzyrodzonych zdolności i minigier oraz odkrywania wielu tajemnic. 

Akcja gry rozgrywa się w Brooklynie lat 30-tych ubiegłego wieku. Tam poznajemy, i przejmujemy kontrolę nad Samem Marlowe'e, emerytowanym żołnierzem, który obecnie pracuje jako prywatny detektyw. Jego zadaniem jest rozwikłanie spisku, który obejmuje swym zasięgiem całe miasto. Zaangażowane jest w niego tajne stowarzyszenie, siły okultystyczne i ciemność, która powoli ogrania miasto.


Jak już wspomniałam The Shadow Syndicate to gra przygodowa akcji, polegająca na skradaniu, ale także posiadająca rozgrywkę w detektywistycznym stylu. W niej odkrywać będziemy wskazówki, przesłuchiwać postanie niezależne, rozwiązywać zagadki w dzienniku, odblokowując tym samym nowe ścieżki fabularne, poznając sekrety schowane w chaosie Brooklynu. 

Nie zabraknie także strzelanin z funkcją bullet-time, skrytymi eliminacjami i nadprzyrodzonymi zdolnościami. Aby ogłuszyć przeciwnika będziemy używać pierścienia, w który zaopatrzony jest growy protagonista. Pomoże on nie tylko w ogłuszaniu, ale i teleportacji i natychmiastowemu zabijaniu wroga. Moce, w które wyposażony jest Sam, wiążą się jednak ze śmiertelną klątwą, która staje się z czasem silniejsza. 


Oprócz szybkiej akcji i wyzwań umysłowych gracz będzie mógł zanurzyć się także w tętniące życie miasto, zagrać w blackjacka, porzucać lotkami lub zagrać w kręgle. Zadanie poboczne będą zaoferują odpoczynek emocjonalny i pogłębią narrację. 

Nad klątwą, która dotyka Sama będzie można nieco zapanować, ulepszając i rozwijając swoje umiejętności, dostosowując taktykę. Nagradzana jest kreatywność, cierpliwość lub śmiałość. Jednocześnie stawiać będziemy czoła wrogim frakcjom, w tym masonom, mafiosom czy agentom okultystycznym. 

The Shadow Syndicate to gra stworzona w ciekawym, ręcznie rysowanym, szaroburym stylu. Zagramy w nią z pełnym angielskim dubbingiem. Nie będzie dostępna z polskimi napisami.

Data premiery gry, która zadebiutuje na komputerach, na PC - Steam, PlayStation 5, Xbox Series X|S oraz na Nintendo Switch 2 nie została ogłoszona. 

Karta Steam

Sub-Verge, narracyjne przygodowe RPG po premierze

Sub-Verge, narracyjne przygodowe RPG po premierze


Na początku maja swoją premierę miała przygodowa, narracyjna gra RPG, z łamigłówkami, której tytuł brzmi Sub-Verge, krótka gra w klimacie science-fiction.

Kilka dni temu swoją premierę miała krótka i niedroga przygodówka narracyjna RPG, nastawiona na psychologiczną grę łamigłówkową, w której odkrywamy sekrety i prowadzimy naszą grupę w stronę przetrwania. Gra nosi tytuł Sub-Verge i jest tytułem stworzonym przez niezależne studia Interactive Tragedy, Limited, zaś wydana dzięki Pantaloon

Warto przeczytać również: 

Sub-Verge to, w której poznajmy historię głębinowych nurków, grupy, którą należy poprowadzić do przetrwania. Kluczem do tego jest manipulowanie rozbitkami, odkrywanie sojuszy, ujawnianie zdrad. Wszystko musimy zdążyć odkryć, zanim przeciekający okręt podwodny napełni się wodą i zatonie.




Gracz w tej krótkiej grze podejmie się wybrania misji w podwodnym Sub-Verge, wybierając czy stanie po stronie  Surfacerów, zdystansowanych od miasta na powierzchni, czy też sprzymierzy się z outsiderami z podwodnej bazy, ukrytej w najgłębszych otchłaniach ciemności. 

Gra stawia na wybory, na postępowanie zgodnie ze wskazówkami z powierzchni, słuchanie ich, na przyjmowaniu potrzeby zgody z góry. Tytuł stawia na emocje, i na psychologiczny aspekt rozgrywki, dając graczowi jednocześnie ograniczony czas, związany z przeciekającym SubVee, który napełnia się wodą. Trzeba jednak pamiętać, że w bezdennej głębi czai się coś jeszcze. Pojawia się cień Krake'a, tajemniczego przywódcy znanego jako Umysł. 




Decyzja jak potoczy się rozgrywka zależy od gracza, który musi uciec z klaustrofobicznej sytuacji, postępując zgodnie z dyrektywami, albo się buntując. Sposobów na radzenie sobie w tej sytuacji jest wiele, podobnie jak wiele jest zakończeń tej gry. Gra nie posiada dialogów mówionych, i dostępna jest z napisami w języku angielskim. 

Sub-Verge zadebiutowała 1 maja 2025 roku, na PC, na Steam i itch.io.



wtorek, 6 maja 2025

Wisteria Lane, reboot serialu Gotowe na wszystko zapowiedziany

Wisteria Lane, reboot serialu Gotowe na wszystko zapowiedziany

 

Serial, który pokochali widzowie powróci, lecz nie ze znaną obsadą, w reboocie, którego akcja rozgrywać się będzie na znajomej nam ulicy. Serial o tytule Wisteria Lane powstaje dla platformy Hulu. 

Świat seriali i filmów nie przestaje zaskakiwać i co rusz wyciąga z szafy, kultową produkcję z zamiarem jej odświeżenia. Nową wersję otrzyma bowiem serial Gotowe na wszystko, który na przestrzeni lat doczekał się ośmiu sezonów, a na swoim koncie ma 3 Złote Globy i wiele innych nagród. Serial Wisteria Lane nie będzie jednak kontynuacją losów znanych wielu z nas przyjaciółek, a rebootem serii, którego akcja rozgrywać się będzie na tej samej ulicy co oryginalny serial. 

Warto przeczytać także:

Gotowe na wszystko to serial łączymy dramat z komedią i mnóstwem sekretów i tajemnic, serial, który swój początek miał w 2004 roku, a opowieść snuł przez aż osiem sezonów. Akcja serialu rozgrywała się na przedmieściach Fairview, na Wisteria Lane, a jego bohaterkami były cztery przyjaciółki - Susan Mayer, Bree Van De Kamp, Lynette Scavo i Gabrielle Solis. Narratorką kolejnych odcinków, przybliżających życie rodzin na Wisteria Lane i wychodzących na jaw licznych sekretów jest w serialu Mary Alice Young, jedna z przyjaciółek, która na początku serialu popełniła samobójstwo. 

Reboot serialu Gotowe na wszystko nie będzie kontynuował historii wspomnianych przyjaciółek, nie zobaczymy w nim także aktorek znanych z oryginalnej serialowej serii. W serialu w postaci czterech przyjaciółek wcieliły się: Teri Hatcher, Marcia Cross, Felicity Huffman, Eva Longoria, zaś narratorką opowieści była Brenda Strong.

Nowy serial, zrealizowany dla Hulu, zatytułowany Wisteria Lane ma być czarną komedią, z sekretami, w klimacie Gotowych na wszystko, rozgrywającym się na przepięknym osiedlu Wisteria Lane. Bohaterkami serialu będą przyjaciółki, a także rywalki, a w opowieści, podobnie jak w pierwowzorze nie zabraknie intryg, tajemnic i plotek. 

Serial tworzony jest dla Hulu, które przygotuje także reboot Buffy: Postrach wampirów. W przygotowaniu jest również nowa wersja Skazanego na śmierć

Za scenariusz serialu Wisteria Lane odpowiedzialna jest Natalie Chaidez (Stewardesa, 12 małp, Terminator: Kroniki Sary Connor), zaś producentką serialu została Kerry Washington (Akademia Dobra i Zła, Skazany na wolność, Batalion 6888). 

Szczegóły na temat fabuły serialu nie są znane, podobnie jak data premiery. Serial Gotowe na wszystko w ośmiu sezonach dostępny jest na Disney+. 

Hexed Time - z cyklu "darmowe na Steam". Czarownica w średniowieczu

Hexed Time - z cyklu "darmowe na Steam". Czarownica w średniowieczu

 


Przygodówka, która zabiera gracza w czas średniowiecza, pozwalając w tych niebezpiecznych czasach wcielić się w kupczynię, która okazje się być czarownicą, przygodówka Hexed Time to kolejna darmowa gra na Steam.

Wczoraj rozpoczęty cykl "darmowe na Steam" powiększać się będzie dość sukcesywnie o kolejne tytuły. Okazuje się bowiem, że ciekawych gier do zagrania za darmo na platformie nie brakuje. Grą, która przyciąga klimatem i grafiką jest niewątpliwie klasyczna przygodówka point-and-click stworzona przez Petrę Emmer, zatytułowana Hexed Time.

Warto przeczytać również:


Hexed Time to gra w klasycznej rozgrywce "wskaż i kliknij", której akcja rozgrywa się w średniowiecznej wiosce, w malowniczym miejscu. Poznajemy w niej na pozór zwykłą kupczynię, która skrywa pewien groźny, jak na te czasy sekret. Amelia jest bowiem czarownicą potrafiącą rzucać czary i ważyć mikstury. 



Pewnego dnia dzięki przepowiedni magicznej kuli Amelia dowiaduje się, że jej przyjaciółkę czeka straszny los, Amelia postanawia zapętlić czas, i uwięzić jeden dzień, który wciąż się będzie powtarzał. Pętla czasowa zakończy się, kiedy jej przyjaciółka przeżyje do północy. Niestety Amelia nie spodziewała się pojawienia się Inkwizycji, której celem jest złapanie i spalenie czarownicy na stosie.

Hexed Time jest klasyczną przygodówą, w uroczym, ręcznie rysowanym stylu 2D. Gracz wcielając się w Amelię będzie rzucał zaklęcia i warzył mikstury, które pozwolą na manipulację otoczeniem, co ułatwi rozwiązywanie zagadek i zmieni bieg czasu. 



Będziemy również eksplorować wioskę, poznawać jej mieszkańców, rozmawiać z nimi, ale i poznawać ich sekrety i podejmować decyzje, wpływające na życie osób i na pętle czasową. Decyzje doprowadzą do wielu możliwych w raczej krótkiej grze, zakończeń. jest zatem możliwość przejścia Hexed Time wiele razy, na różne sposoby. 

Przygodówka nie posiada dialogów mówionych, a jedynie napisy w języku angielskim oraz w czeskim. Nie zagramy w nią po polsku. 



Gra dostępne jest na Steam, w wersji na PC, za darmo. Jej premiera miała miejsce 15 kwietnia 2025 roku.

Karta Steam - pobierz darmową grę 

Langer, SkyShowtime dzieli się oficjalnym zwiastunem serialu

Langer, SkyShowtime dzieli się oficjalnym zwiastunem serialu

 

Już za nieco ponad dwa tygodnie na SkyShowtime trafia dwa pierwsze odcinki nowego, oryginalnego, polskiego serialu owej platformy. Serwis dzieli się oficjalnym zwiastunem serialu Langer bazującego na powieści Mroza.

Langer swoją premierę na SkyShowtime będzie miał jeszcze w maju. Do tej pory serwis podzielił się z nami opisem jego fabuły, obsadą, a także zdjęciami i plakatem. O wszystkim tym możecie przeczytać w poprzednich wpisach o serialu jakie znajdziecie na blogu. Nie mieliśmy jednak okazji zobaczyć jak produkcja prezentuje się na zwiastunie. Ale dziś się to zmieniło, gdyż SkyShowtime właśnie udostępnił materiał filmowy z nadchodzącego Langera.

Warto przeczytać również:

O serialu Langer, miałam okazję wspominać już na moim blogu. Przypomnę zatem, że jest to polski serial w klimacie thrillera, dla którego podstawą fabuły stała się powieść Remigiusza Mroza pod takim samym tytułem.

Serial skupia się na rzutkim, młodym przedsiębiorcy, dziedziczącym po zmarłym ojcu finansowy holding. Piotr osiąga w swojej działalności spore sukcesy, i jest znany. Nocą jednak poświęca się zupełnie innej działalności, stając się seryjnym mordercą. Pewnego dnia w jego życiu pojawia się Nina, która wchodząc z Langerem w niebezpieczną grę, postanawia dowieść tego, że Piotr to nieuchwytny od dawna seryjny zabójca.

W głównej roli Jakub Gierszał, a w pozostałych rolach zobaczymy m.in. Julię Pietruchę, Piotra Adamczyka i Magdalenę Boczarską. W pozostałych rolach występują: Kamil Nożyński, Mila Jankowska, Karol Pocheć, Piotr Rogucki i Mateusz Kościukiewicz. 

Reżyserem serialu na motywach prozy Remigiusza Mroza jest Łukasz Palkowski.

Pierwsze dwa odcinki serialu Langer zadebiutują na SkyShowtime 22 maja. Kolejne pojawiać się będą co tydzień. A jest ich 6. 

Źródło: Informacja prasowa SkyShowtime