Midnight Saturn, śledztwo zrzędliwego, cynicznego detektywa. Demo na Steam
W cynicznego prywatnego detektywa o zrzędliwej osobowości wcielimy się w przygodowej grze typu "wskaż i kliknij", w retro grafice, zatytułowanej Midnight Saturn. Jej demo dostępne jest na Steam, trwa również kampania crowdfundingowa.
Na Steam sprawdzić można wersję demonstracyjną retro pikselowej przygodówki autorstwa niezależnego twórcy. Klasyczna przygodówka w rozgrywce "wskaż i kliknij" studia Cosmic Void, które ma na swoim koncie między innymi takie tytuły jak: Neon Hearts City czy Devil’s Hideout, ma również kampanię crowdfundingową, której celem jest nie tylko pomoc w sfinansowaniu tegoż projektu, ale i wprowadzenie do gry głosowej wersji.
Warto przeczytać również:
- ONTOS, Frictional Games z nową mroczną opowieścią, duchowym następcą SOMY
- The House of Hikmah, wyobrażanie Domu Mądrości
- Manchester's Crimes: The Beginnings, z cyklu "darmowe na Steam"
W Midnight Saturn wcielamy się w cynicznego, zrzędliwego prywatnego detektywa, który podejmuje się swej kolejnej sprawy morderstwa, takiej, za którą nikt inny nie chce się zabrać. Simm Gurnett, bo takie nazwisko nosi nasz detektyw ma zająć się śledztwem dotyczącym zabójstwa prawnika show-biznesu.
Coś co miało być kolejną, raczej zwykłą sprawą, szczególnie dla detektywa, który widział już wszystko, wkrótce okaże się zadaniem zdecydowanie bardziej złożonym. Simm trafia na spisek, który wiedzie go poza obszar planety na której żyje. Coś wielkiego ma być ujawnione o północy. Plotki głoszą, że zabójca prawnika nie pochodzi z tego świata, i ponownie może zaatakować.
Midnight Saturn to gra w klasycznym stylu point-and-click, w klimacie science-fiction, nastawiona na eksplorację, z zagadkami, głównie ekwipunkowymi, i tajemniczą, acz nie pozbawioną humoru fabułą. Projekt obecnie nie posiada wersji głosowej. Zmienić ma to udana kampania finansowa.
Przygodówka swoją premierę na platformie Steam, na PC ma mieć w 2026 roku. Dokładna data premiery nie została ogłoszona. Jej demo jest dostępne.






Komentarze
Prześlij komentarz