Pokazywanie postów oznaczonych etykietą retro grafika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą retro grafika. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 maja 2026

The Museum of Everything, tajemnica zniknęcia słynnego obrazu

The Museum of Everything, tajemnica zniknęcia słynnego obrazu

 

Twórczyni detektywistycznej przygodówki The Beekeeper's Picnic - A Sherlockian Adventure, pracuje nad nowym przygodowym projektem, również w śledczym stylu, nad grą The Museum of Everything. Odkrywamy w niej tajemnicę zaginięcia słynnego obrazu.

Autorka przygodowej gry detektywistycznej The Beekeeper's Picnic - A Sherlockian Adventure, której recenzję znajdziecie na blogu, nie zwalnia tempa i tworzy swój kolejny projekt. Jest to także przygodówka w detektywistycznym, śledczym stylu, ale tym razem nie z Sherlockiem, a Mona Lisą oraz sprzątaczką pewnego kosmicznego muzeum. Gra nosi tytuł The Museum of Everything, nie ma jeszcze daty premiery, ale ma swoje miejsce na platformie Steam, a twórczyni gry, założycielka studia The Wonder Room jakiś czas temu podzieliła się jej zwiastunem.

Przeczytaj także:

The Museum of Everything to gra przygodowa, nad którą twórczyni przygodówki o Sherlocku Holmesie i jego przyjacielu Watsonie pracuje już od jakiegoś czasu, ale teraz gra ma już swoje miejsce na Steam, swoją kartę.

Opowieść przenosi graczy do ogromnego, położonego w kosmosie, na stacji kosmicznej muzeum, z którego, w niewyjaśnionych okolicznościach znika najsłynniejszy obraz świata - Mona Lisa. Jedyną osobą, jaka zdoła go odszukać jest sama Mona Lisa oraz Madge, sprzątaczka pracująca w muzeum. 

Gra przenosi nas do alternatywnego świata, do roku 1912, gdzie przyjdzie graczom czytać przeszłość dzięki zdolnościom parapsychicznym. To pozwoli na zagłębienie się w tajemnice i rozwikłanie międzygwiezdnej intrygi. W grze natkniemy się na roboty, Obcych, ale również poznamy historię sztuki. 


Przyjdzie nam zwiedzać wielkie orbitalne muzeum, eksplorować galerię, archiwa oraz sklep z pamiątkami. Używając mocy parapsychicznych odkryjemy wspomnienia, wskazówki i odsłonimy sekrety. Poznamy ekscentryczne postaci, w tym odkrywcę z zaginioną przeszłością, rysownika, który ma obsesje na punkcie kotów i pewnego wyjątkowego aktora.

Gra, podobnie jak poprzedni projekt tej twórczyni stworzona jest w retro pikselowym stylu graficznym. Będzie posiadać pełny angielski dubbing.

The Museum of Everything nie ma jeszcze daty premiery. Zadebiutuje na platformie Steam, w wersji na PC oraz Linux. 

Karta Steam




piątek, 15 maja 2026

Legacy of the Depths, pikselowa narracyjna przygodówka w stylu noir

Legacy of the Depths, pikselowa narracyjna przygodówka w stylu noir

 

Pikselowa przygodówka, narracyjna opowieść w stylu noir, inspirowana folklorem i twórczością Lovecrafta, z elementami horroru, zatytułowana Legacy of the Depths to kolejny niezależnie tworzony przygodowy projekt. 

Legacy of the Depths, pikselowa przygodówka w stylu noir, to gra niezależna znajdująca się jeszcze we wczesnej fazie rozwoju, której twórca na bieżąco publikuje aktualizację w serwisie X, a której kartę na Steam planuje udostępnić tego lata. Gra wypełniona sekretami, z folklorem i elementami grozy zaczerpniętymi z twórczości Lovecrafta, zabierze graczy  na wyspę na Morzu Barentsa. 

Warto przeczytać również:

Legacy of the Depths to gra w narracyjnym stylu, osadzona w alternatywnej Rosji pod koniec lat 20. XX wieku. Wcielamy się w niej w naukowca, który pewnego dnia otrzymuje tajemniczy list od swego zmarłego dziadka, jedynego który ocalał z wyprawy na zapomnianą wyspę na Morzu Barentsa. Postanawia odkryć prawdę ruszając śladami przeszłości. 



Przygodówka jest projektem wykonanym w pikselowej grafice retro, z nastawieniem na fabułę, grą wciąż na wczesnym etapie produkcji, z rozgrywką w stylu noir, grą, która jak wspomina twórca może spodobać się graczom, którym podobały się takie przygodowe projekty jak: Disco ElysiumThe Last Door czy Pentiment

Przygodówka mocno koncentruje się na eksploracji, dialogach, ale również na atmosferze północnego noir. Ważnymi elementami tegoż projektu mają być również animacje. 

Przykład animacji, na które natkniemy się w tej grze zamieścił twórca na swoim profilu społecznościowym na X, w materiale poniżej. Przedstawia ona scenę podróżowania w grze. Zawsze kiedy gracz wyrusza w podróż, do kolejnej lokacji zabiera go woźnica. W czasie podróży można z nim porozmawiać, pytając o cel podróżowania.

Autor planuje ukończyć wersję demonstracyjną Legacy of the Depths tej jesieni. Obejmować ona ma około 40 minut rozgrywki. Jeszcze tego lata planuje stworzyć stronę swego projektu na platformie Steam.

Oobserwuj Legacy of the Depths na X

czwartek, 7 maja 2026

Pactmaker, nowy przygodowy thriller zapowiedziany

Pactmaker, nowy przygodowy thriller zapowiedziany

 

Niezależny twórca podzielił się z graczami swoim debiutanckim przygodowym projektem, jego pierwszymi szczegółami, kartą Steam i zwiastunem. Oto jak prezentuje się Pactmaker, przygodowy thriller, którego bohaterem jest profesor, który przywołuje nadprzyrodzoną siłę. 

Na Steam swoje miejsce ma kolejna przygodówka, której autorem jest niezależny twórca. Jest nim Alejandro Pascual, dziennikarz zajmujący się grami wideo od ponad dwudziestu lat, dla którego owa przygodówka jest debiutanckim dziełem. W przyszłym roku odda w ręce graczy przygodowy thriller w retro pikselowym stylu, w którym śledzić będziemy losy znanego profesora, który w obliczu tragicznego wydarzenia związanego z jego córką, przywołuje nadprzyrodzoną moc. Gra nosi tytuł Pactmaker i ma nie tylko swoje miejsce na Steam, swoją tam kartę, ale również pierwszy zwiastun

Przeczytaj także:

W grze Pactmaker, jak wspominałam przygodowym thrillerze ze zjawiskami nadprzyrodzonymi, wcielamy się w profesora pracującego na prestiżowej uczelni, Edwarda Wolfe'a, który po tragicznym wydarzeniu związanym z jego dwunastoletnią córką, która zapada w śpiączkę, opuszczając szpital, decyduje się na przywołanie nadprzyrodzonej istoty zwanej Goetic. 

Aby ratować córkę, która uległa wypadkowi, będzie musiał zawierać pakty i sojusze, nie tylko z żywymi ludźmi, ale przede wszystkim z istotami z nie tego świata. Bedzie również wchłaniać i badać wspomnienia innych ludzi, by dotrzeć do prawdy, pamiętając jednak, że wszystko ma swoją cenę. 

Pactmaker to przygodówka "wskaż i kliknij" z unikalnym podejściem do rozgrywki, łącząca łamigłówki wplecione w fabułę z mechaniką nadprzyrodzoną. To pozwala na przeskakiwanie między rzeczywistością a wspomnieniami, a także na manipulowanie wydarzeniami. To zaś ułatwia odkrywać wskazówki. Ważną rolę odkrywać mają również dokonywane przez gracza wybory. Istotne będą także postaci drugoplanowe, które nie tylko dadzą nam wskazówki, ale każda z nich posiadać będzie własną historię i własne wewnętrzne demony. 



W grze eksplorować będziemy liczne, niezwykle klimatyczne lokacje, które inspirowane się prawdziwymi wydarzeniami, tajemnicami, ale i postaciami historycznymi. Gracz odwiedzi bibliotekę w Edynburgu, w Szkocji, zbada dziwaczne zjawisko w odległej irlandzkiej wiosce i odkryje opowieści o reinkarnacji i starożytnych kultach bogów w egipskich świątyniach. 

O swojej grze na oficjalnej stronie autor Alejandro Pascual pisze tak:

„Pamiętaj: wszystko ma swoją cenę, a twoja może być po prostu za wysoka, aby zapłacić. Chciałem stworzyć doświadczenie, w którym wybory niosą ze sobą ciężar, a postacie nie są tylko narzędziami do rozwiązywania zagadek, ale połamanymi duszami z własnymi motywami."

Gra wykonana została w pikselowej grafice, bez dialogów mówionych. Będzie dostępna z napisami z języku angielskim oraz hiszpańskim.  

Premiera Pactmaker, na platformie Steam, oraz itch.io, w wersji na komputery PC przewidziana jest na 2027 roku. Dokładna data nie jest jeszcze znana.

Karta Steam 

Karta na itch.io







poniedziałek, 4 maja 2026

The Tragedy at Deer Creek zwiastun prezentujący rozgrywkę

The Tragedy at Deer Creek zwiastun prezentujący rozgrywkę

 

Kilka godzin temu niezależne studio Sparrowland, twórcy pracujący nad narracyjną, niezwykle klimatyczną przygodówką The Tragedy at Deer Creek, podzielili się kolejnym jej zwiastunem. Tym razem prezentuje on fragment rozgrywki.

Wciąż nie znamy daty premiery niezależnej, niezwykle klimatycznej, narracyjnej przygodowej opowieści, snującej smutną historię pewnej społeczności, zatytułowanej The Tragedy at Deer Creek, której wrażenia z demo miałam okazję napisać na blogu. Daty debiutu gry nie znany, ale już teraz możemy sprawdzić jak owa przygodówka prezentuje się na nowym zwiastunie, który pokazuje fragment rozgrywki. Gra dostępna jest do sprawdzenia w wersji demo, na Steam. 

Warto przeczytać również:

The Tragedy at Deer Creek to gra, któraj akcja rozgrywa się w dawno opuszczonym obozie drwali na odległej, ośnieżonej Alasce. Opowieść śledzimy w formie narracyjnej, dzięki przybyłej do niej fotografce, Charlotte Gray, która postanawia dokończyć swój najnowszy projekt "Forgotten Frontiers". Kobieta spodziewa się znaleźć zniszczone, dotknięte zębem czasu miejsca, a tymczasem okazuje się ono osadą zawieszoną w czasie, utrzymaną w nienaruszonej formie przez coś nmiewidzialnego, tak jakby mieszkańcy osady opuścili ją dosłownie chwilę temu. Wkrótce odkrywa z Deer Creek coś uśpionego, i ślady dramatycznej przeszłości. 

The Tragedy at Deer Creek jest grą w ręcznie rysowanym, nieco pikselowym stylu, dostępną w pełnej angielskiej wersji językowej, bez polskich napisów. Gra opowiada historię o rodzinnych więzach i poświęceniu jakiego jesteśmy w stanie się podjąć, by chronić najbliższych.

Premiera gry przewidziana jest na platformie Steam, na PC. Data nie została ogłoszona. 

Karta Steam - pobierz demo

poniedziałek, 13 kwietnia 2026

FoxTail, twórca dzieli się aktualizacjami na temat tworzenia gry

FoxTail, twórca dzieli się aktualizacjami na temat tworzenia gry

 

FoxTail, dwuwymiarowa, stworzona w pikselowej grafice, epizodyczna przygodówka "wskaż i kliknij", we Wczesnym Dostępie, na której premierę czwartego rozdziału wciąż czekamy, zyskała nowe informacje na swój temat.

FoxTail, przygodówka, którą kupować można na Steam i GOG we Wczesnym Dostępie, która miała swoją premierę w rozdziale pierwszym w marcu 2018 roku, czyli kawałek czasu temu, wciąż czeka na premierę epizodu czwartego. Gra której wrażenia z rozdziałów oraz poradnik/solucję znajdziecie w "Moja twórczość", autorstwa Gingertips Game Studio - Artem Vodoriz zyskała właśnie nowe informacje na temat postępów w tworzeniu gry, wraz z kilkoma zrzutami z ekranu.

Warto przeczytać także:

Długo przychodzi nam czekać na kontynuację FoxTail, przygodówki, która premierę miała w pierwszym rozdziale już 8 lat temu. Gra, w której śledzimy losy młodej lisicy o imieniu Leah, która rusza na poszukiwania lekarstwa dla swojej babci, przemierzając wciąż nowe miejsca i spotykając nowe postaci, dostępna jest obecnie w trzech rozdziałach. 

Grę można kupować we Wczesnym Dostępie na Steam i GOG, na rodzimej platformie obecnie w cenie obniżonej o 20% i grać w nią z polskimi napisami. Jest to tytuł stworzony w ręcznie rysowanej, pikselowej grafice, w rozgrywce typowej dla "wskaż i kliknij" czyli eksplorację, rozmowami, odnajdywaniem i używaniem przedmiotów i zagadkami, których w grze trochę znajdziemy. 



Ostatnio twórca gry podzielił się na Steam nową aktualizacją swojego projektu, wyjawiając powody przerwy w produkcji gry, oraz długi czas od ostatniej aktualizacji, która miała miejsce jesienią zeszłego roku. Powodem tego jest praca nad remasterem Defender of the Crown, symulacyjnej gry strategicznej, pracy na zlecenie. Teraz, gdy prace nad tym projektem są prawie zakończone, twórcy wracają do projektu FoxTail.




Ten przeszedł aktualizację wersji Power Quest, która usprawnia system zapisu i wprowadza kilka usprawnień do procesu tworzenia gry. Przygotowano narzędzie dla tłumaczy - gra dostępna jest także z polskimi napisami. Trwają pracę nad dodaniem do gry rozdziału czwartego. 

FoxTail w epizodzie 4 nie ma jeszcze daty premiery. Epizody od 1-3, w wersji na komputery PC, Mac i Linux kupić można na Steam i GOG, we Wczesnym Dostępie.

Karta Steam 

Karta GOG 












piątek, 10 kwietnia 2026

Long Gone, twórcy pokazują fragment rozgrywki. Jest i wstępna data

Long Gone, twórcy pokazują fragment rozgrywki. Jest i wstępna data

 


Zombie przygodówka w retro pikselowym stylu, zatytułowana Long Gone ma wstępną datę premiery. Debiutu gry należy spodziewać się w przyszłym roku. Tymczasem ta postapokaliptyczna opowieść point-and-click, zyskała nowy zwiastun, prezentujący rozgrywkę. 

Już wiemy, że w zombie przygodówkę rozgrywającą się w postapokaliptycznym świecie, w grę Long Gone autorstwa Hillfort Games, wydaną wspólnie ze studiem Outersloth zagramy w przyszłym roku. Dokładnej daty jej debiutu na Steam jeszcze nie znamy, ale już teraz możemy sprawdzić jak ta pikselowa, niezależna, stworzona przez dwie osoby przygodówka prezentuje się na nowym zwiastunie. Ten prezentuje fragment rozgrywki. 

Warto przeczytać również:

W Long Gone, fabularnej grze przygodowej, eksplorujemy zarośnięte podmiejskie dzielnice, dekady po tym jak ludzkość upadła po strasznej epidemii, poruszając się męskim bohaterem po dwóch przestrzeniach. Na zewnątrz gracz będzie skupiał się na bardziej platformowych elementach, przemierzając ulice pełne zombie w 2.5D oraz zarośnięte konstrukcje. Będziemy poznawać okolicę w zdecydowanie szybszym tempie rozgrywki. 

W domach eksploracja spowolni, pozwalając na pełną nawigację po pomieszczeniach w 3D, grzebanie w szufladach, szafkach i pudełkach, aby odkryć to, co pozostawili dawniej mieszkający tu ludzie. Za pomocą listów, przedmiotów i zapomnianych pamiątek, będziemy składać w całość życie ludzi, którzy kiedyś tu mieszkali, jednocześnie pomagając błąkającym się ocalałym znaleźć nową przyszłość.

W Long Gone nie ma walki. Każda przeszkoda to zagadka, koncentrująca się na poruszanie się po otoczeniu, znalezieniu odpowiedniego przedmiotu, czy spojrzenie na coś z innej perspektywy. Twórcy wspominają również, że nie wszystko w grze jest mroczne. Będziemy również uczestnikami lekkiej atmosfery, poruszającej i emocjonalnej, związanej z odkryciami, opowieścią o stracie i przyjaźni. 



Bohaterowie w grze towarzyszy kotka imieniem Mavis, widoczna w właśnie zaprezentowanym zwiastunie. Czasami pomaga ona w znalezieniu miejsc do których można wejść, jest również naszym ostrzeżeniem. Mavis jest pomocna, daje wskazówki, nigdy nie przeszkadza i można ją głaskać. 

W nowym zwiastunie usłyszeć można próbkę muzyki skomponowanej przez Fridę Johansson, kompozytorkę ścieżek dźwiękowych do gier Unravel i Unravel Two, muzyki mającej spokojny, emocjonalny charakter, który pasuje do klimatu Long Gone. Autorzy liczą na współpracę z artystką także przy pełnej wersji gry. 

W grę stworzoną w pikselarcie zagramy z pełnym angielskim dubbingiem, z napisami w wielu językach. Niestety pośród nich nie znajdziemy polskiego. 

Long Gone ma mieć swoją premierę w 2027 roku, na Steam, na PC oraz Mac. 

Karta Steam 







poniedziałek, 6 kwietnia 2026

Two Realms: Whispers from the Rift Demo - wrażenia z wstępu do opowieści fantasy

Two Realms: Whispers from the Rift Demo - wrażenia z wstępu do opowieści fantasy

Serdecznie zapraszam do przeczytania moich wrażeń z wersji demonstracyjnej około półgodzinnego dema przygodowej gry fantasy, w mrocznym klimacie - Two Realms: Whispers from the Rift Demo.

Retro pikselowa przygodówka, która zabiera graczy w mroczną fantasy podróż do świata magii, pozwalając poznać tajeminicę pewnego różowego kryształu. Przyznacie, że brzmi niezwykle ciekawie, tym bardziej, że to gra w wersji demo dostępna z polskimi napisami. Ostatnio miałam okazję sprawdzić wersje demonstracyjne dwóch gier, ich fragmentów o bardzo podobnej, około 20-30 minutowej długości. Pierwszą z nich jest wspomniana opowieść w klimacie fantasy, Two Realms: Whispers from the Rift, która 3 kwietnia, z samego rana, została udostępniona w demo. Jak prezentuje się wstęp do tej, wspomnę od razu, ciekawej opowieści? O tym w moich wrażeniach 👇

Inne wrażenia z demo dostępne na blogu:

Two Realms: Whispers from the Rift to klasyczna przygodówka autorstwa czeskiego MOD42 Studio, gra w którą w pełnej wersji zagrać będziemy mogli w przyszłym roku. Zanim jednak pojawi się okazja ogrania przygodowej całości, twórcy, zgodnie z zapowiedziami podzielili się wersję demonstracyjną. Two Realms: Whispers from the Rift Demo, fragment gry do sprawdzenia pojawił się, zgodnie z planem, dokładnie trzy dni temu. Zabiera graczy w dość krótką, bardzo oglądową i zarazem łatwą, ale niezwykle intrygującą rozgrywkę, zachęcającą nie tylko przygodowych wyjadaczy, ale i początkujących w tym gatunku graczy, do poznania jej w całości. 

Opowieść zaczyna się od dwóch braci Tobiasza i Juny, którzy w lesie odnajdują pieczarę, a właściwie jaskinię, z której dochodzi różowawe światło, które wydaje się magiczne. Tobiasz, starszy brat ciekawy co też się tam znajduje, postanawia wejść do środka. Znajduje tam świecący różową poświatą kryształ, jednocześnie doprowadzając do tego, że przejście zostaje zawalone. Przy pomocy braciszka wydostaje się z kłopotów i wraz z nim są świadkami dziwnego zdarzenia. Finalnie kryształ okazuje się mieć zły wpływ na Juno, któremu Tobiasz będzie musiał jakoś pomóc.

Demo jest wstępem do całości, i właściwie bardzo niewielkim, około dwudziestominutowym fragmentem przygodówki, która zwyczajnie przechodzi się sama. Gra jest łatwa, co jest idealnym rozwiązaniem dla początkujących w gatunku przygodowym graczy. Jednak przygodomaniacy, obeznani z takim rodzajem wideo zabawy, mogą czuć się za bardzo prowadzeni za rękę. Ów przygodowy tytuł sugeruje działania, które są w tym wypadku bardzo oczywiste, a możliwość manipulowania jedynie kilkoma przedmiotami mocno je ogranicza i nie daje szerokiego pola do interakcji.

Po za tym, że demo jest zwyczajnie za łatwe, klimatem i sposobem wykonania może zadowalać. Gra została wykonana w pikselowej grafice, choć przeze mnie nie ulubionej, to w tym wypadku, bardzo do tej tegoż projektu pasującej. Pikseloza jest miła dla oka, bardzo czytelna, i udaje się jej nadawać grze fajnego, tajemniczego klimatu.

Postacią, a właściwie dwiema postaciami, bo w Two Realms: Whispers from the Rift Demo kierujemy zarówno Tobiaszem, jak i Juno, dowodzimy za pomocą nieodzownego przedmiotu gracza, czyli myszki. Sterowanie jest płynne, i bardzo intuicyjne. Interakcji w postaci oglądania dokonujemy za pomocą prawego przycisku myszy. W ten sposób możemy przyjrzeć się miejscu i postaci i co ciekawe w tej grze, przeczytać to co o danej rzeczy, bądź osobie myśli osoba, którą właśnie sterujemy. W ten sposób możemy na chwilę wejść w jej przysłowiową "skórę". Lewym przyciskiem myszy odbywa się natomiast działanie, czyli możliwość zabrania, bądź użycia przedmiotu. Klasycznie wyglądające ikony wskazują na możliwe czynności, jakie w demo wykonamy. 

Zebrana przez nas rzecz trafia do klasycznie prezentującego się ekwipunku, zlokalizowanego na górze ekranu, aktywowanego poprzez najechanie na to miejsce kursorem myszy. Choć gierka, przynajmniej w ogrywanym przeze mnie demo jest bardzo prosta, autorzy udostępnili wskazówkę, podpowiedź, czyli możliwość podświetlania interaktywnych miejsc. Dokonujemy tego działania za pomocą klawisza "Alt". 

Jak wspomniałam w demo kierujemy dwoma bohaterami, choć w pełnej grze mamy mieć wpływ również na działanie maga Thaddeusa. W demo jedynie go poznajemy, w intrygującej, klimatycznej animacji. Największą bowiem zaletą wprowadzenia do większej całości w postaci dema, jest jego klimat. Gra potrafi zaciekawić, zachęcić tajemnicą i dozą mroku. Poza tym  mimo pikselozy twórcom udało się w odpowiedni, i bardzo wiarygodny sposób, uchwycić ruchy postaci, a także braterską, rodzinne więzi. Miło słuchac i czytać, że Juno zwraca się do swojego, zdaje się dużo starszego brata, zdrobnieniem Tob. Miłe jest również obserwowanie ich wzajemnej więzi i miłości, która już w demo jest mocno wyczuwalna.


Wersja demonstracyjna, podobnie jak i cała gra dostępna jest w pełnej angielskiej wersji językowej, z dubbingiem, który można określić jako bardzo dobry. Troszkę brakło mi emocji w głosie Tobiasza, aktora który się w niego głosowo wciela. Ale barwa głosu, jego głębokość i modulacja była dla moich uszu bardzo przyjemna. Świetnie wypadł natomiast głosowy aktor wcielający się w Juno.

Muszę zaznaczyć, że już demówka posiada polskie tłumaczenie, co jest miłym urozmaiceniem i prawdę powiedziawszy nowością w demonstracyjnych wersjach przygodówek, ba....., nawet w ich pełnych wersjach.

Podsumowując, Two Realms: Whispers from the Rift Demo to zachęcający wstęp do całości przygody, która wyraźnie zabierze graczy w dramatyczną, emocjonalną, mroczną i przede wszystkim ciekawą opowieść, w przyjemnej dla oka pikselowej grafice. Liczę tylko, że wydana w przyszłym roku gra zaoferuje nieco trudniejsze wyzwania, mniej prowadzące gracza za rączkę. Nie mniej jednak demo polecam, choćby ze względu na jego klimat, mroczną tajemnicę, no i polską wersję językową, co się oczywiście ceni.

Demo trafiło na Steam, w wersji na PC, Mac i Linux 3 kwietnia 2026 roku.

Karta Steam - pobierz demo