Na Steam swoje miejsce, datą premiery, ale i wersję demonstracyjną do sprawdzenia ma przygodowa, niezależna gra w rozgrywce point-and-click, stworzona w pikselowej grafice, zatytułowana The Silver Crow, w której rozwikłamy niemożliwą zbrodnię.
Na koniec lipca przewidziana jest na Steam premiera przygodowej gry "wskaż i kliknij", stworzonej i wydanej przez studio Dreamagination, w której przeniesiemy się do XVI wieku, wcielając się w kata i śledczego zarazem. Gra nosi tytuł The Silver Crow, jest tytułem osadzonym w renesansowym mieście. Przed jej premierą można ją sprawdzić w dostępnym na Steam demo.
Akcja The Silver Crow rozgrywa się w Niemczech roku 1582, kiedy to znany artysta Theobald Breitsam zostaje znaleziony martwy w swoim warsztacie. Jego ciało otaczały okultystyczne symbole i setki czarnych piór. Było również pokryte ranami, ale nie były to rany zadane ostrzem.
Rada miasta szybko odnajduje podejrzanego, posądzanego o czary, i pragnie natychmiastowego wyroku, zanim w mieście wybuchnie panika. Wykonać go ma Conrad, miejscowy kat, nie zadając przy tym żadnych pytań. Ale im dokładniej przygląda się sprawie, tym ona wydaje się mu bardziej podejrzana, zupełnie nie ludzka, nadprzyrodzona.
Z racji na to, że Conrad jest katem, wyrzutkiem społeczeństwa, budzącym strach, unikanym przez innych, może dotrzeć tam gdzie inni dotrzeć nie mogą, i widzieć to, czego inni nie widzą. Podążając szlakiem wskazówek, od tawern po cele więzienne, po posiadłości patrycjuszy i sale rady, starannie wyszukuje sekrety, czując, że ktoś lub coś ciągle go obserwuje.
The Silver Crow to ręcznie rysowana przygodówka "wskaż i kliknij", z ponad 50 lokacjami, w pikselowej grafice. Gracz natknie się w niej na ponad 30 postaci i wiele animacji. Oferuje klasyczną rozgrywkę, w której opowieść koncentruje się na fabule. Gracz poruszać się będzie w niej między światami, odkrywając czarne pióra, czarną magię, ukryte listy i poznając głęboko skrywane sekrety.
Przygodówka swoją premierę będzie mieć na Steam, w wersji na PC oraz Mac 30 lipca 2026 roku. Demo dostępne jest na wspomnianej platformie.
Swoje miejsce na platformie Steam, na razie bez daty premiery, ma przygodowy, klimatyczny thriller science-fiction, wykonany w retro pikselowej grafice, zatytułowany Red Dreams, którego akcja rozgrywa się na egzoplanecie Kiwa.
Kiedy premierę będzie mieć przygodowy point-and-click thriller science-fiction, wykonany w pikselowej grafice, utrzymany w trzymającym napięcie klimacie, zatytułowany Red Dreams, jeszcze nie wiadomo. Wiadome jest za to, że gra w pełni tworzona przez studio Gametopia, mające na swoim koncie streampunkowa przygodówkęVerne: The Shape of Fantasy, ma swoją kartę na platformie Steam, gdzie można dodawać ją do swojej listy życzeń. Tytuł posiada również pierwszą filmową zapowiedź.
Red Dreams to przygodówka, która rozgrywa się w dalekiej przyszłości, bowiem w roku 2199, na egzoplanecie zwanej Kiwa, w miejscu gdzie sny stają się rzeczywistością. W tej narracyjnej opowieści, dla której inspiracją stały się przygodowe klasyki, wcielamy się w Mere Turei, astrofizyczkę maoryskiego pochodzenia. Pewnego dnia przybywa ona na stację badawczą Taniwha, by tam spróbować wyjaśnić tajemnicze zniknięcie swojej najlepszej przyjaciółki, dr Emily Dunne. Problem w tym że Kiwa to czerwony ocean, który zniekształca wspomnienia i sny, a czas płynie tu znacznie wolniej.
Mere Turei, która usilnie starać się będzie rozwikłać trudną i wymagającą uwagi zagadkę zaginięcia, w swoim dochodzeniu nie będzie sama. Towarzyszyć jej będzie AFI – sztuczny asystent, będący powiernikiem i najlepszym narzędziem pomagającym wyjaśnić tę sprawę. Więź tych dwojga wkrótce zostanie poddana próbie.
Red Dreams to przygodówka w klasycznym stylu "wskaż i kliknij", gra łącząca mądrość Maorysów z z futurystyczną technologią. Gracz będzie wykorzystywał drona do analizy wskazówek i rozwiązywania zagadek. Podczas rozmów podejmie wiele decyzji, które kształtować będą los przyjaciółki, choćby to czy uda się ją znaleźć żywą. Gra oferuje klasyczną rozgrywkę z badaniem lokacji, rozwiązywaniem zagadek, z możliwością przełączania się między klasycznym sterowaniem myszką, klawiaturą bądź kontrolerem.
Przygodówka, będąca psychologicznym thrillerem o traumie i zdrowiu psychicznym, dostępna będzie w pełnej angielskiej wersji językowej, bez polskich napisów, w pikselowej grafice, z oryginalną ścieżką dźwiękową, która łączy starożytne brzmienia z syntetycznymi fakturami.
Gra swoją premierę będzie mieć na platformie Steam, na PC oraz na Mac. Data premiery nie została jeszcze ogłoszona.
Theropods, dinozaurowy, retro pikselowy point-and-click, pozbawiona słów przygodówka w klimatach science-fiction, rozgrywająca się w prehistorycznym świecie, ma konkretną datę premiery. W grę zagramy już w te wakacje.
Na wakacje, a dokładnie na miesiąc lipiec przewidziana jest data premiery przygodówki w pikselowej grafice, pozbawionej dialogów mówionych, kolorowej opowieści, której akcja rozgrywa się w prehistorycznym świecie. Gra zatytułowana Theropods, stworzona przez studio Lost Token, zaś wydana przez Dionous Games, studio mające w swoim wydawniczym portfolio coraz więcej przygodówek, ma konkretną datę premiery. Wciąż można sprawdzać jej demo, dostępne na Steam.
Theropods to gra w rozgrywce "wskaż i kliknij", stworzona bez słów i bez napisów, więc odpowiednia dla każdego gracza, bez konieczności znajomości języka. Przyjazna gra, w bardzo nieprzyjaznym, bowiem pełnym dinozaurów i barbarzyńców świecie. Jest to gra, jak sami twórcy przyznają o odwadze, zaufaniu oraz o przetrwaniu, w której istotą jest nie walka, a ruszanie "mózgownicą", w tym umiejętność odwrócenia uwagi oraz radzenia sobie z zagadkami. A wszystko w niezwykle barwnym, tętniącym życiem świecie, w którym w pikselowej grafice, wędrować będziemy przez dżungle, doliny, kaniony czy jaskinie. Rozgrywce towarzyszy oryginalna ścieżka dźwiękowa i animacje poklatkowe.
Historia rozpoczyna się od świecącego kamienia, który spada na wioskę, w której mieszka bohaterka opowieści, zajmująca się myślistwem. To wydarzenia przyciąga do wioski krwiożercze plemię. Barbarzyńcy atakują osadę i biorą ich mieszkańców w niewolę. Myśliwczyni uciekając przez dżunglę odkrywa jakie jest prawdziwe pochodzenie kamienia. Znajduje uwięzionego kosmonautę, który nie może odlecieć, gdyż jego kapsuła uległa zniszczeniu.
Niedługo później para zawiera sojusz, i przemierzając krainę, w której panoszą się nie tylko prehistoryczne gady, ale i źli ludzie, próbuje znaleźć sposób na uratowanie wioski i odesłanie kosmonauty do jego domu.
Theropods to przygodówka pozbawiona walki, oparta na logice wizualnej, czyli obserwacji otoczenia, tego jak zachowują się stworzenia, jak zmienia się otoczenia, gdy wchodzimy z nim w interakcję. Zamiast walczyć będziemy unikać niebezpieczeństw, rozwiązywać zagadki, rozpraszać drapieżników, znajdując sprytne sposoby stawienia im czoła.
Gra swoją premierą na Steam i GOG, na PC, mac i Linux będzie miała 23 lipca 2026 roku. Demo dostępne na Steam.
Po okresie rozwoju i budowania projektu dzięki Wczesnemu Dostępowi na Steam, przygodowy horror, a właściwie survival horror zatytułowany Midnight Special, dziś dostępny jest już w pełnej wersji.
Midnight Special, przygodowy point-and-click survival horror, w retro graficznym stylu, opuścił dziś Wczesny Dostęp. Gra autorstwa studia Scared Stupid Inc, wydana dzięki Yahaha Games zadebiutowała w pełnej wersji w dniu dzisiejszym. Aby uczcić premierę twórcy informują, że gra dostępna będzie z 25% obniżką ceny przez najbliższe dwa tygodnie.
Midnight Special to trzymający w napięciu survival horror w rozgrywce "wskaż i kliknij", gra czerpiąca garściami w tytułów z 16-bitową grafiką i retro grozą lat 80. W grze, o której już na blogu wspominałam, przy okazji informacji o jej dostępie we Wczesnym Dostępie, przenosimy się do roku 1987, w pewną burzliwą noc. Akcja gry rozgrywa się w Stanie Maine, gdzie wcielamy się w bohaterkę, która budzi się w posiadłości, miejscu będącym swoistym labiryntem. Jej zadaniem będzie dokładna jej eksploracja, klikanie, rozwiązywanie zagadek i próba ucieczki.
Gracze, którzy zanurzą się teraz w pełnej wersji gry otrzymają pełniejszą eksplorację Boyd Manor, wiele ukrytych zakończeń gry, które będą odkrywać, bardziej kompletną narrację z wieloma ulepszeniami oraz bardziej dopracowaną atmosferę, w której znalazło się więcej emocji z suspensem.
Gra dostępna jest na Steam, w wersji na PC samodzielnie, bądź w zestawach z innymi grami. Premiera pełnej wersji miała miejsce 21 maja 2026 roku.
Twórczyni detektywistycznej przygodówki The Beekeeper's Picnic - A Sherlockian Adventure, pracuje nad nowym przygodowym projektem, również w śledczym stylu, nad grą The Museum of Everything. Odkrywamy w niej tajemnicę zaginięcia słynnego obrazu.
Autorka przygodowej gry detektywistycznej The Beekeeper's Picnic - A Sherlockian Adventure, której recenzję znajdziecie na blogu, nie zwalnia tempa i tworzy swój kolejny projekt. Jest to także przygodówka w detektywistycznym, śledczym stylu, ale tym razem nie z Sherlockiem, a Mona Lisą oraz sprzątaczką pewnego kosmicznego muzeum. Gra nosi tytuł The Museum of Everything, nie ma jeszcze daty premiery, ale ma swoje miejsce na platformie Steam, a twórczyni gry, założycielka studia The Wonder Room jakiś czas temu podzieliła się jej zwiastunem.
The Museum of Everything to gra przygodowa, nad którą twórczyni przygodówki o Sherlocku Holmesie i jego przyjacielu Watsonie pracuje już od jakiegoś czasu, ale teraz gra ma już swoje miejsce na Steam, swoją kartę.
Opowieść przenosi graczy do ogromnego, położonego w kosmosie, na stacji kosmicznej muzeum, z którego, w niewyjaśnionych okolicznościach znika najsłynniejszy obraz świata - Mona Lisa. Jedyną osobą, jaka zdoła go odszukać jest sama Mona Lisa oraz Madge, sprzątaczka pracująca w muzeum.
Gra przenosi nas do alternatywnego świata, do roku 1912, gdzie przyjdzie graczom czytać przeszłość dzięki zdolnościom parapsychicznym. To pozwoli na zagłębienie się w tajemnice i rozwikłanie międzygwiezdnej intrygi. W grze natkniemy się na roboty, Obcych, ale również poznamy historię sztuki.
Przyjdzie nam zwiedzać wielkie orbitalne muzeum, eksplorować galerię, archiwa oraz sklep z pamiątkami. Używając mocy parapsychicznych odkryjemy wspomnienia, wskazówki i odsłonimy sekrety. Poznamy ekscentryczne postaci, w tym odkrywcę z zaginioną przeszłością, rysownika, który ma obsesje na punkcie kotów i pewnego wyjątkowego aktora.
Gra, podobnie jak poprzedni projekt tej twórczyni stworzona jest w retro pikselowym stylu graficznym. Będzie posiadać pełny angielski dubbing.
The Museum of Everything nie ma jeszcze daty premiery. Zadebiutuje na platformie Steam, w wersji na PC oraz Linux.
Pikselowa przygodówka, narracyjna opowieść w stylu noir, inspirowana folklorem i twórczością Lovecrafta, z elementami horroru, zatytułowana Legacy of the Depths to kolejny niezależnie tworzony przygodowy projekt.
Legacy of the Depths, pikselowa przygodówka w stylu noir, to gra niezależna znajdująca się jeszcze we wczesnej fazie rozwoju, której twórca na bieżąco publikuje aktualizację w serwisie X, a której kartę na Steam planuje udostępnić tego lata. Gra wypełniona sekretami, z folklorem i elementami grozy zaczerpniętymi z twórczości Lovecrafta, zabierze graczy na wyspę na Morzu Barentsa.
— Legacy of the Depths | Northern Noir Adventure (@LegacyOfDepths) May 11, 2026
Legacy of the Depths to gra w narracyjnym stylu, osadzona w alternatywnej Rosji pod koniec lat 20. XX wieku. Wcielamy się w niej w naukowca, który pewnego dnia otrzymuje tajemniczy list od swego zmarłego dziadka, jedynego który ocalał z wyprawy na zapomnianą wyspę na Morzu Barentsa. Postanawia odkryć prawdę ruszając śladami przeszłości.
Przygodówka jest projektem wykonanym w pikselowej grafice retro, z nastawieniem na fabułę, grą wciąż na wczesnym etapie produkcji, z rozgrywką w stylu noir, grą, która jak wspomina twórca może spodobać się graczom, którym podobały się takie przygodowe projekty jak: Disco Elysium, The Last Door czy Pentiment.
Przygodówka mocno koncentruje się na eksploracji, dialogach, ale również na atmosferze północnego noir. Ważnymi elementami tegoż projektu mają być również animacje.
Przykład animacji, na które natkniemy się w tej grze zamieścił twórca na swoim profilu społecznościowym na X, w materiale poniżej. Przedstawia ona scenę podróżowania w grze. Zawsze kiedy gracz wyrusza w podróż, do kolejnej lokacji zabiera go woźnica. W czasie podróży można z nim porozmawiać, pytając o cel podróżowania.
— Legacy of the Depths | Northern Noir Adventure (@LegacyOfDepths) May 10, 2026
Autor planuje ukończyć wersję demonstracyjną Legacy of the Depths tej jesieni. Obejmować ona ma około 40 minut rozgrywki. Jeszcze tego lata planuje stworzyć stronę swego projektu na platformie Steam.
Niezależny twórca podzielił się z graczami swoim debiutanckim przygodowym projektem, jego pierwszymi szczegółami, kartą Steam i zwiastunem. Oto jak prezentuje się ThePactmaker, przygodowy thriller, którego bohaterem jest profesor, który przywołuje nadprzyrodzoną siłę.
Na Steam swoje miejsce ma kolejna przygodówka, której autorem jest niezależny twórca. Jest nim Alejandro Pascual, dziennikarz zajmujący się grami wideo od ponad dwudziestu lat, dla którego owa przygodówka jest debiutanckim dziełem. W przyszłym roku odda w ręce graczy przygodowy thriller w retro pikselowym stylu, w którym śledzić będziemy losy znanego profesora, który w obliczu tragicznego wydarzenia związanego z jego córką, przywołuje nadprzyrodzoną moc. Gra nosi tytuł The Pactmaker i ma nie tylko swoje miejsce na Steam, swoją tam kartę, ale również pierwszy zwiastun.
W grze ThePactmaker, jak wspominałam przygodowym thrillerze ze zjawiskami nadprzyrodzonymi, wcielamy się w profesora pracującego na prestiżowej uczelni, Edwarda Wolfe'a, który po tragicznym wydarzeniu związanym z jego dwunastoletnią córką, która zapada w śpiączkę, opuszczając szpital, decyduje się na przywołanie nadprzyrodzonej istoty zwanej Goetic.
Aby ratować córkę, która uległa wypadkowi, będzie musiał zawierać pakty i sojusze, nie tylko z żywymi ludźmi, ale przede wszystkim z istotami z nie tego świata. Bedzie również wchłaniać i badać wspomnienia innych ludzi, by dotrzeć do prawdy, pamiętając jednak, że wszystko ma swoją cenę.
The Pactmaker to przygodówka "wskaż i kliknij" z unikalnym podejściem do rozgrywki, łącząca łamigłówki wplecione w fabułę z mechaniką nadprzyrodzoną. To pozwala na przeskakiwanie między rzeczywistością a wspomnieniami, a także na manipulowanie wydarzeniami. To zaś ułatwia odkrywać wskazówki. Ważną rolę odkrywać mają również dokonywane przez gracza wybory. Istotne będą także postaci drugoplanowe, które nie tylko dadzą nam wskazówki, ale każda z nich posiadać będzie własną historię i własne wewnętrzne demony.
W grze eksplorować będziemy liczne, niezwykle klimatyczne lokacje, które inspirowane się prawdziwymi wydarzeniami, tajemnicami, ale i postaciami historycznymi. Gracz odwiedzi bibliotekę w Edynburgu, w Szkocji, zbada dziwaczne zjawisko w odległej irlandzkiej wiosce i odkryje opowieści o reinkarnacji i starożytnych kultach bogów w egipskich świątyniach.
O swojej grze na oficjalnej stronie autor Alejandro Pascual pisze tak:
„Pamiętaj: wszystko ma swoją cenę, a twoja może być po prostu za wysoka, aby zapłacić. Chciałem stworzyć doświadczenie, w którym wybory niosą ze sobą ciężar, a postacie nie są tylko narzędziami do rozwiązywania zagadek, ale połamanymi duszami z własnymi motywami."
Gra wykonana została w pikselowej grafice, bez dialogów mówionych. Będzie dostępna z napisami z języku angielskim oraz hiszpańskim.
Premiera Pactmaker, na platformie Steam, oraz itch.io, w wersji na komputery PC przewidziana jest na 2027 roku. Dokładna data nie jest jeszcze znana.