Przeczytaj także:
Recenzje, poradniki, newsy ze świata przygodówek, filmów i seriali
Przeczytaj także:
W 2028 roku powrócimy do świata Thimbleweed Park, w parodii klasycznego kryminału, który do końca sequelem nie jest, ale który zabierze graczy w przygodę prezentującą się jak jej poprzedniczka. Thimbleweed Park 2 nie tylko zostało zapowiedziane, ale ma również swoje miejsce na Steam.
Świetna wiadomość dla wszystkich tych, których pochłonął klimat Thimbleweed Park, przygodówki, która swoją premierę miała w 2017 roku, jest taka, że tytuł powraca w nowej odsłonie. Na grę stworzoną i wydaną, podobnie jak w przypadku poprzedniczki, przez studio Terrible Toybox będziemy musieli wprawdzie poczekać, ale już teraz Thimbleweed Park 2 można dodawać do swojej listy życzeń na platformie Steam.
Przeczytaj także:
Agenci Ray i Reyes powracają, w grze Thimbleweed Park 2, twórców gier Mankey Island i Maniac Mansion, i oczywiście poprzedniczki. Wraca w nie do końca, jak wspominają sequelu, ani prequelu Thimbleweed Park, ale z całą pewnością w parodii kryminału, w klasycznej przygodówce w retro pikselowym stylu.
Ponownie przenosimy się do tytułowego miasteczka, gdzie przyjdzie nam znów wejść w buty agentów Ray i Reyes, którzy zajmują się sprawą zwłok znalezionych w Edmund Mansion. Szybko okazuje się, że wszyscy w tym miejscu są podejrzani, a morderca wkrótce ma skonfrontować się z detektywami. Nie będzie to jednak łatwe zadanie, gdyż podobnie jak w przypadku poprzedniej sprawy, z którą się mierzyli, pytań mnoży się coraz więcej, a znalezione zwłoki nie są jedynym problemem naszych śledczych.
Thimbleweed Park 2 to gra w klasycznym przygodowym stylu point-and-click, której autorami są Ron Gilbert i Gary Winnick. Jest to trzecia gra z tegoż cyklu. Pierwsza, zatytułowana Thimbleweed Park miała swoją premierę w 2017 roku, w 2020 pojawił się krótki, darmowy dodatek pod tytułem Thimbleweed Park, Delores. Na kolejną część poczekamy do roku 2028. Gra jest przygodową parodią kryminału, została stworzona w pikselowej grafice i będzie dostępna, podobnie jak jej poprzedniczka w pełnej angielskiej wersji.
Gra swoją premierę na Steam, w wersji na PC oraz Mac ma mieć w 2028 roku.
Swoją karta na platformie Steam ma stworzona w pikselowej grafice klasyczna przygodówka point-and-click, gra w futurystycznym klimacie science-fiction, w której poznajemy narrację z perspektywy aż sześciu postaci. Grę These Starless Skies można dodawać do swojej listy życzeń.
Na Steam, do swojej listy życzeń można już dodawać przygodówkę stworzoną w rozgrywce "wskaż i kliknij", nastawioną na opowieść w futurystycznym, science-fiction stylu, w której narrację poznajemy z perspektywy aż sześciu niezależnych postaci. Gra pod tytułem These Starless Skies jest dziełem studia Wayward Astronaut i póki co nie ma jeszcze swojej daty premiery.
Warto przeczytać również:
W grze These Starless Skies poznajemy zespół planetologów, osób które mierzą się z własnymi demonami, by móc poradzić sobie z rozwikłaniem zagadki tajemniczej planety o zmiennym pływie. Muszą to zrobić zanim rządy na niej przejmie wewnętrzny chaos.
W grze poznajemy opowieść z perspektywy aż sześciu osób, sześciu różnych członków załogi. Będziemy uczestnikami grywalnych retrospekcji rozgrywających się na futurystycznej Ziemi. To pozwoli na dostrzeżenie złożoności osobowości każdej z postaci i dręczących ich demonów.
Przygodówka łączy grafikę w filmowym środowisku 2,5D z 3D. To pozwala na pokazania kontrastu między klimatem planety, a jej organizmami. Poznamy rozpalone do czerwoności pustynie, które skąpane są w słońcu, jak i lodowaty krajobraz, w którym panuje wieczna ciemność, a pomiędzy nimi rozpościera się strefa mroku, gdzie czeka na nas wieczny zmierzch.
These Starless Skies oferuje rozgrywkę "wskaż i kliknij". Podczas gry zbierać będziemy planetarne próbki za pomocą futurystycznego sprzętu, badać podejrzane tropy, wchodzić w interakcję z brutalnym otoczeniem. Aby przetrwać wykorzystamy śledczą rozgrywkę, będziemy prowadzić dialogi, przechodząc od relaksującej eksploracji, aż do kluczowych momentów przygodowej narracji.
Gra nie ma jeszcze swojej daty premiery. Zadebiutuje na Steam, na komputerach PC.
W surrealistyczny świat snów wróżek wejdziemy w wykonanej w pikselowym stylu przygodówce "wskaż i kliknij", zatytułowanej Dreamera: Figment of Dreams. Jej demo jest dostępne na platformie Steam.
W świat wróżek i ich snów wkroczymy wraz z Dreamera: Figment of Dreams, surrealistyczną, wykonaną w pikselowej grafice przygodówką "wskaż i kliknij", jej pierwszym rozdziałem, zaplanowanym na narracyjną trylogię. Gra stworzona została przez studio Ginger Duck, swoją premierę ma mieć jeszcze w tym roku, a obecnie można ją sprawdzać w dostępnym na Steam demo.
Przeczytaj także:
Dreamera: Figment of Dreams to przygodowa opowieść w której wcielamy się w Pixie, wróżkę świeżo zatrudnioną jako "Strażniczka Snów", której zadaniem jest utrzymanie w stanie śnienia jej śpiących sióstr wróżek, których sny są bardzo kruche. Każdy z nich to dziwny, piękny i żywy świat, który rządzi się własną logiką. Niestety w światach tych zaczyna wkrótce rządzić mroczna siła szerząca chaos. To powoduje, że nasza bohaterka zostaje wciągnięta do środka, a Brama Snów tajemniczo się rozpada.
I tak Pixie zostaje uwięziona między światami. Będzie musiała eksplorować połączone krainy snów, rozwiązywać zagadki środowiskowe, odkrywając prawdę ukrytą za zapomnianą przeszłością, którą dawno zapieczętowano.
Gracz będzie zatem podróżował między ręcznie narysowanymi światami, posługując się Bramą Snów, czyli tajemniczym portalem, który łączy wszystkie sny. Każdy sen to własne zasady, własne prawa. Znajdziemy tak kapryśne podziemne wioski, sztywne szachowe królestwa, a także sterylne, biurokratyczne światy maszyn. Każde niby inne, ale z sobą powiązane. W tym świecie przedmioty, stworzenia i konsekwencje przenoszą się w czasie. Zakłócenia w jednym, odbijają się echem w kolejnym.
Dreamera: Figment of Dreams to gra łącząca logikę point-and-click z elementami escape room. Gracz koncentrować się w niej będzie na łamigłówkach środowiskowych, w wieloetapowych działaniach. Będzie radził sobie z zadaniami przedmiotowymi opartymi na ekwipunku. Będzie rozpoznawał wzorce, sekwencje, siatki logiczne i zagadki przestrzenne. Opcjonalnie pojawia się w grze system podpowiedzi, które mają naprowadzać na rozwiązanie problemu. Łamigłówki mają kontekst narracyjny. Ich rozwiązanie ujawnia informacje o świecie, jego mieszkańcach i mrocznej mocy, która rządzi krainą.
Gracz będzie podróżował po snach, gdzie przyjdzie mu spotykać dziwne istoty z majaków sennych. Opowieść nawiązuje do tematyki zapomnianych wspomnień, kontroli i wolności, uzdrowienia, akceptacji i konsekwencji swoich działań.
Gra będzie dostępna w pełnej angielskiej wersji językowej, z polskimi napisami. Rozgrywce towarzyszy oryginalna ścieżka dźwiękowa. Opisywana gra jest pierwszym rozdziałem całości, która posiadać ma trzy części.
Dreamera: Figment of Dreams swoją premierę będzie mieć na Steam, na PC oraz Mac w 2026 roku. Dokładna data nie została jeszcze ogłoszona. Demo dostępne na wspomnianej platformie.
Na Steam swoje miejsce, datą premiery, ale i wersję demonstracyjną do sprawdzenia ma przygodowa, niezależna gra w rozgrywce point-and-click, stworzona w pikselowej grafice, zatytułowana The Silver Crow, w której rozwikłamy niemożliwą zbrodnię.
Na koniec lipca przewidziana jest na Steam premiera przygodowej gry "wskaż i kliknij", stworzonej i wydanej przez studio Dreamagination, w której przeniesiemy się do XVI wieku, wcielając się w kata i śledczego zarazem. Gra nosi tytuł The Silver Crow, jest tytułem osadzonym w renesansowym mieście. Przed jej premierą można ją sprawdzić w dostępnym na Steam demo.
Przeczytaj również:
Przygodówka swoją premierę będzie mieć na Steam, w wersji na PC oraz Mac 30 lipca 2026 roku. Demo dostępne jest na wspomnianej platformie.
Swoje miejsce na platformie Steam, na razie bez daty premiery, ma przygodowy, klimatyczny thriller science-fiction, wykonany w retro pikselowej grafice, zatytułowany Red Dreams, którego akcja rozgrywa się na egzoplanecie Kiwa.
Kiedy premierę będzie mieć przygodowy point-and-click thriller science-fiction, wykonany w pikselowej grafice, utrzymany w trzymającym napięcie klimacie, zatytułowany Red Dreams, jeszcze nie wiadomo. Wiadome jest za to, że gra w pełni tworzona przez studio Gametopia, mające na swoim koncie streampunkowa przygodówkę Verne: The Shape of Fantasy, ma swoją kartę na platformie Steam, gdzie można dodawać ją do swojej listy życzeń. Tytuł posiada również pierwszą filmową zapowiedź.
Warto przeczytać również:
Red Dreams to przygodówka, która rozgrywa się w dalekiej przyszłości, bowiem w roku 2199, na egzoplanecie zwanej Kiwa, w miejscu gdzie sny stają się rzeczywistością. W tej narracyjnej opowieści, dla której inspiracją stały się przygodowe klasyki, wcielamy się w Mere Turei, astrofizyczkę maoryskiego pochodzenia. Pewnego dnia przybywa ona na stację badawczą Taniwha, by tam spróbować wyjaśnić tajemnicze zniknięcie swojej najlepszej przyjaciółki, dr Emily Dunne. Problem w tym że Kiwa to czerwony ocean, który zniekształca wspomnienia i sny, a czas płynie tu znacznie wolniej.
Mere Turei, która usilnie starać się będzie rozwikłać trudną i wymagającą uwagi zagadkę zaginięcia, w swoim dochodzeniu nie będzie sama. Towarzyszyć jej będzie AFI – sztuczny asystent, będący powiernikiem i najlepszym narzędziem pomagającym wyjaśnić tę sprawę. Więź tych dwojga wkrótce zostanie poddana próbie.
Red Dreams to przygodówka w klasycznym stylu "wskaż i kliknij", gra łącząca mądrość Maorysów z z futurystyczną technologią. Gracz będzie wykorzystywał drona do analizy wskazówek i rozwiązywania zagadek. Podczas rozmów podejmie wiele decyzji, które kształtować będą los przyjaciółki, choćby to czy uda się ją znaleźć żywą. Gra oferuje klasyczną rozgrywkę z badaniem lokacji, rozwiązywaniem zagadek, z możliwością przełączania się między klasycznym sterowaniem myszką, klawiaturą bądź kontrolerem.
Przygodówka, będąca psychologicznym thrillerem o traumie i zdrowiu psychicznym, dostępna będzie w pełnej angielskiej wersji językowej, bez polskich napisów, w pikselowej grafice, z oryginalną ścieżką dźwiękową, która łączy starożytne brzmienia z syntetycznymi fakturami.
