The Dark Rites of Arkham z lutową datą premiery

 

Studio Postmodern Adventures ogłosiło datę premiery kolejnej stworzonej przeze siebie przygodówki. Mroczny point-and-click zatytułowany The Dark Rites of Arkham, inspirowany twórczością Lovecrafta zadebiutuje już z początkiem przyszłego miesiąca. 

Poznaliśmy oficjalną datę premiery nowej przygodówki od Postmodern Adventures, wydanej dzięki enComplot, studiu które wciąż, mam nadzieję, pracującym nad własną przygodówką zatytułowaną The Season of the Warlock, z której wrażenia z demo znajdziecie na blogu. Najnowszy projekt dewelopera mającego na swoim koncie świetnie przyjętą przygodówką An English Haunting, ma zadebiutować z początkiem lutego, już zatem bardzo niedługo. 

Przeczytaj również:

O grze The Dark Rites of Arkham wspominałam już na blogu, więc przypomnę tylko, że jest to klasyczna przygodówka "wskaż i kliknij", z mrocznym śledztwem, tytuł pozbawiony dialogów mówionych, w wersji z angielskimi oraz hiszpańskimi napisami, w retro pikselowej grafice. 

W grze przejmujemy kontrolę nad detektywem o nazwisku Jack Foster, który w mieście Arkham zająć się ma tajemniczym zabójstwem, które dokonano w zamkniętym mieszkaniu, do którego nie dało się wejść. Okazuje się, że mroczna sprawa z okultyzmem i siłą nadprzyrodzoną ma jakiś zwiazek z trzema czarownicami którym udało się uciec z procesów w Salem, w roku 1693. W tle jest również spisek mogący być początkiem końca świata.

Gra będzie miała swoją premierę na Steam, w wersji na PC 2 lutego 2026 roku. Przygodówka dostępna jest w wersji demo. 

Karta Steam - pobierz demo

Komentarze

  1. Ten tekst trafił dokładnie w moje gusta, bo mam słabość do przygodówek robionych „po staremu”, bez fajerwerków, za to z klimatem i pomysłem. Postmodern Adventures już przy An English Haunting pokazali, że potrafią budować nastrój i opowiadać historię ciszą, więc brak dialogów mówionych w ogóle mi tu nie przeszkadza – wręcz przeciwnie, to może tylko wzmocnić niepokój. Motyw Arkham, okultyzmu i echa procesów w Salem brzmi znajomo, ale nie w sensie wtórnym, raczej jak świadome sięgnięcie po klasyczne inspiracje. Podoba mi się też to, że przypominasz o wersji demo – przy takich grach możliwość „poczucia” klimatu przed premierą jest naprawdę ważna. Jeśli całość utrzyma poziom nastroju i zagadek, to początek lutego zapowiada się bardzo obiecująco dla fanów gatunku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja prawdę powiedziawszy wolę przygodówki z wersją głosową, jakoś lepiej do mnie przemawiają takie właśnie tytuły. Ale nowa ich przygodówka (w poprzednią jeszcze nie grałam) ma klimat, który jest w moim guście. Będę chciała poznać ten tytuł :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Moja twórczość, recenzje, poradniki, wrażenia - przygodówki, filmy i seriale!

Lista recenzji i wrażeń z przygodówek, napisanych na blogu

Moje TOP 10 przygodówek roku 2025