The Murder of Ava Monroe, kolejna przygodówka twórcy The Biggleboss Incident
Twórca The Biggleboss Incident pracuje nad swoim kolejnym przygodowym, tym razem w klimacie wizualnej powieści. Nowy projekt nosi tytuł The Murder of Ava Monroe.
Adam Bunker, założyciel studia BUNKWORKS pracuje nad swoim kolejnym projektem. Po wydaniu The Biggleboss Incident, którego recenzję znajdziecie na blogu, tym razem tworzy wizualną powieść, w rozgrywce "wskaż i kliknij", wciągający kryminał w stylu nor, pod tytułem The Murder of Ava Monroe. Gra ma swoje miejsce na platformie Steam oraz pierwszy zwiastun.
Warto przeczytać także:
- The Guardian of Nature, epizod 2 wydany w ramach wydarzenia Cozy Quest na Steam
- Deperson, dowiedz się dlaczego Aaron boi się nawet własnego cienia
- Midnight Swamp, z cyklu "przegapiłam premierę". Ruchome bagna czekają
The Murder of Ava Monroe to gra, której akcja rozgrywa się w 1949 roku, a amerykańskim Hollywood, jego złotej erze. Miasto jest skorumpowane i pełne przestępstw. Wcielamy się w zhańbionego detektywa Jacka Baylora, który zostaje wciągnięty w najważniejszą sprawę swego życia. Porusza się tropem początkującej gwiazdy filmowej Avy Monroe.
Prowadząc śledztwo, podążając tropami zabójstwa owej gwiazdy, trafi do mrocznych klubów jazzowych, odwiedzi luksusowe rezydencje, pozna zaplecze studia filmowego położonego na odludziu. Przyjdzie mu natknąć się na skorumpowanych polityków, gliniarzy i podejrzanych potentatów filmowych.
Gra koncentruje się na rozgrywce detektywistycznej, z wieloma możliwościami wybory dróg, rozgałęzionymi lokacjami, przesłuchiwaniem i wyciąganiem wniosków. Te mogą zmieniać grę. Każda scena to nowe postaci i możliwości rozmów, a także nowe zagadki.
The Murder of Ava Monroe, to podobnie jak poprzedni tytuł twórcy przygodówka w pełni udźwiękowiona, z angielskim dubbingiem, z piętnastoma postaciami, mechaniką dedukcji, i zwrotami akcji.
The Murder of Ava Monroe swoją premierę będzie miał na Steam, na komputery PC oraz Mac. Data premiery nie została ogłoszona.








No proszę, zamiast horroru zagadka kryminalnam. Motyw upadłego dektywa jest już ciut przemalowany, w kulturze masowej.
OdpowiedzUsuńTaki zblazowany detektyw z problemi i przeszłością jest i owszem bardzo znany, we wszelakich formach twórczości, ale wciąż dobrze pasuje do klimatu noir kryminałów, które przez wielu są zwyczajnie lubiane ;)
Usuń