Angelo and Deemon 2: Too Hell of a Quest, ręcznie rysowana, klasyczna przygodówka point-and-click, w której powraca sławny bloger i jego towarzysz Deemon, ma dokładną, przewidzianą na listopad datę premiery.
Z początkiem listopada będzie okazja ponownie wcielić się w młodego blogera, który w towarzystwie Deemona tym razem odwiedzi Niebiosa. Gra zatytułowana Angelo and Deemon 2: Too Hell of a Quest powraca z nowym rozdziałem. Pierwsza część gry autorstwa Specialbit Studio, zatytułowana Angelo and Deemon: One Hell of a Quest miała swoją premierę we wrześniu roku 2019, a wrażenia z jej demo znajdziecie w dziale "Moja twórczość". Demo najnowszej gry studia wciąż jest dostępne do sprawdzenia. Twórcy podzielili się również nowym premierowym jej zwiastunem.
Warto zapoznać się również z:
- Nighthawks, powieść wizualna RPG z wampirami zadebiutuje we wrześniu
- The Last Exam, niezależna, akwarelowa przygodówka z kartą Steam i wersją demo
- Questfarers of the Stone, mroczne przygodowe fantasy z wrześniową premierą
O grze Angelo and Deemon 2: Too Hell of a Quest miałam okazję wspominać już na moim blogu, więc przypomnę że ponownie bohaterem gry jest tytułowy Angelo, bloger, któremu towarzyszy sarkastyczny towarzysz Deemon. W pierwszym rozdziale Angelo zawędrował do piekła, w kolejnym odwiedzi Nebo, gdzie spotka się z samym Bogiem. Okazuje się, że w raju także nie brakuje papierkowej roboty, a boska biurokracja ma się całkiem dobrze.
Gra jest klasyczną, ręcznie rysowaną przygodówką "wskaż i kliknij", w której prowadzić będziemy dialogi, spotykać dziwne postaci i rozwiązywać zagadki. Wszystko w grze, w której natkniemy się na absurdalny humor i wiele niespodzianek. W przeciwieństwie do poprzedniczki ten tytuł (a przynajmniej taka informacja jest na karcie gry na Steam) nie będzie dostępny w pełnej angielskiej wersji językowej, a jedynie z napisami.
Angelo and Deemon 2: Too Hell of a Quest swoją premierę będzie mieć na Steam, w wersji na PC, Mac i Linux 6 listopada 2026 roku. Demo jest dostępne.









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz