piątek, 20 września 2024

A Vampyre Story - recenzja komediowej wampirzej przygodówki

A Vampyre Story - recenzja komediowej wampirzej przygodówki

Zapraszam serdecznie do przeczytania kolejnej mojej recenzji, którą do tej pory znaleźć mogliście na lubiegrac.pl, ale która w końcu pojawiła się na blogu, choć we wspomnianym miejscu wciąż ją znajdziecie, jak i inne moje teksty 😀

Są w moim growym życiu takie przygodówki, których z pewnością nigdy bym osobiście nie poznała, a przynajmniej nie prędko, gdyby nie zrządzenia losu, przychylność osób wokół mnie i hojność innych. Tak jest także w przypadku A Vampyre Story studia Autumn Moon Entertainment, w którą zagrałam, bo dostałam ją w prezencie, za co Paweł bardzo serdecznie dziękuję! Nie mogę zatem przejść obok tego tytułu obojętnie, nie zostawiając śladu w Internecie w postaci recenzji, do której przeczytania bardzo serdecznie Was zapraszam, szczególnie tych, którzy cenią sobie w tym szlachetnym, fabularnym gatunku klasykę w każdym calu, humor, rysunkowy styl graficzny i coś co kształtuje przygodówki czyli wyśmienitą opowieść. Miłej lektury!

A Vampyre Story to gra zapewne rozpoznawalna przez wielu z Was, gdyż jej premiera miała miejsce kilkanaście lat temu. I choć dla nas graczy wydaje się to szmatem czasu, dla Mony, bohaterki opisywanego przygodowego działa to jedynie chwilka, bowiem nasza protagonistka to istota zwana Wampirem, choć kobiecie wydaje się to tylko wymysłem jej przyjaciela, uroczego nietoperza Froderyka, który dumnie jej towarzyszy, przy okazji niosąc wsparcie i pomoc. Mona de Lafitte uznana paryska śpiewaczka operowa zostaje swojego czasu porwana przez barona Szprytka von Kiefera, zakochanego w niej do szaleństwa i obłąkanego z miłości wampira, który nie tylko zabiera ją do swojego domostwa, zamku Warg w  Draxsylwanii, ale i zamienia w równą jemu wampirzą postać. Odtąd jedynym marzeniem Mony jest wydostanie się z zamczyska i powrót na operową scenę. Okazja ucieczki pojawia się pewnego dnia, gdy wspomniany baron i porywacz zostaje przebity osinowym kołkiem przez polujących na niego łowców wampirów. Panna de Lafitte czuje się wolna i gotowa by powrócić na łono normalności i operowej kariery. Problem w tym, że w między czasie musi uporać się z nie tylko z niespodziankami zamczyska, ale i z otoczeniem, dla którego jest, choć nie przyjmuje tego do wiadomości, kolejnym krwiopijcą, którego należałoby zgładzić.

Historia w A Vampyre Story jest niewątpliwie intrygująca, zaciekawia i sprawia wrażenie wyważonej,  zarówno w kwestii wątków w niej zawartych, jak i ilości humoru, wszelakich nawiązań i narracyjnej lekkości. Jest niestety pewne ale…..brak jej zakończenia, brakuje zamknięcia opowieści w części kolejnej, która nie powstała i nie zanosi się na to, by miało się to wydarzyć. Niestety fakt, że gra borykała się z przeróżnymi przeciwnościami losu, w tym przede wszystkim finansowymi, sprawił, że wydano ją za szybko, co uczyniło przygodówkę, jak na standardy tych czasów tytułem dość krótkim i niedokończonym, czego ogromnie żałuję.

Przeczytaj również3 Minutes to Midnight - A Comedy Graphic Adventure - recenzja

Urok klasycznej przygodówki point & click, szczególnie jak jej mechanika opiera się na działaniu jedynie myszką, interfejs oferuje tradycyjne wskazania typu „obejrzyj”, „użyj”, „porozmawiaj” to zaleta tego gatunku. A Vampyre Story oferuje graczom także niecodzienne czynności, przypisane jedynie wampirzym zdolnościom, typu latanie pod postacią nietoperza czy też ugryzienie i wiele innych. Już te aspekty rozgrywki wskazują jednoznacznie jaki charakter ma ta, bądź co bądź, komediowa przygodówka, która mimo nieco upiornej tematyki, żartem i wesołością stoi.

Na dodatek jej klasyczność nawiązująca do kultowych już produkcji lat 90-tych cieszy zmysł wzroku urokliwą grafiką bardzo przypominającą serią Monkey Island, tematycznie i pod względem łamigłówek bazując troszkę na rodzimym Księciu i Tchórzu, a lekkością dialogów i zawartego w nich poczucia humoru, przywodząc na myśl serię Broken Sword. Cóż mogło by nie wyjść jeśli zajmuje się zaszczytne miejsce w tak doborowym towarzystwie? Niestety po raz kolejny wspomniane przeze mnie zakończenie, którego zwyczajnie nie ma.

Urokliwa to produkcja, temu nie da się zaprzeczyć. Ciekawe połączenie przecudownych, malowanych teł 2D, które przyszło mi podziwiać w wielu lokacjach, z wysublimowanym, równie ręcznie tworzonym 3D postaci i przedmiotów, na które w grze się natknęłam, czyni z A Vampyre Story grę, którą można się wzrokowo delektować, chłonąć jej najdrobniejsze szczegóły, podziwiając widoki i twórczy kunszt rysowników i animatorów.

Ta przepiękna graficznie produkcja ma do zaoferowania jednak znacznie więcej niż tylko graficzne „ochy i achy”. Tych „więcej” jest w grze sporo, więc pozwolicie, że je wypunktuje.

Po pierwsze wszechobecny, niesamowicie mądry i inteligentny humor nie tylko sytuacyjny, co wcale nie jest takie proste (głupkowatych gier przecież co niemiara), ale i świetnie poprowadzone dialogi, które aż kipią nieco sarkastycznym, ale i przyjacielskim humorem, którego sprawcą jest wspomniany już przeze mnie Froderyk. To on tak właściwie nakręca komediowy charakter tejże przygodówki, będąc nie tylko pomocnikiem oraz ostoją, ale i rodzajem terapeuty realisty, który nieco uduchowioną, wyrwaną z rzeczywistości i odrzucającą fakt bycia wampirem, Monę, stawia do pionu. Jednocześnie jest delikatny i słodki, zwyczajnie kochany. Mały, cwany nietoperz jest światełkiem w mrokach duszy nieco infantylnej śpiewaczki tęskniącej za dawnym życiem, obrazem przyjaźni, nieudawanej i szczerej więzi, tak upragnionej i tak bliskiej każdemu z nas.

Po drugie mnogość nawiązań i skojarzeń, które gra z sobą niesie. Te dotyczą nie tylko popkultury, ale i codzienności. Uważni gracze znajdą w A Vampyre Story skojarzenia z filmami, książkami, muzyką, ale i grami. Szukanie niezwykle sprytnie wplecionych powiązań właściwie z wszystkim co nas w życiu otacza, to radość czerpania z tejże przygodówki niemal garściami, to możliwość odkrywania jej nie jeden, a kilka razy, bo jestem święcie o tym przekonana przy pierwszym podejściu do gry, zapewne nie odkryjecie wszystkich niuansów. Porównań i ciekawych odwołań radzę poszukać także w dialogach, które nie tyle bawią, ale i budzą wiele skojarzeń. Na szczęście gra dostępna jest w polskiej wersji językowej, co jest ogromnym jej plusem, z malutkim minusikiem, powiedziałabym. Otóż nie wiem kto wpadł na tak dziwny pomysł, ale napisy przewijają się z dołu do góry, znikając prawie całkowicie, gdy dialog jest nieco dłuższy, a takich w grze nie brakuje. Nie jest to fajne rozwiązanie, bo raz – bolą oczy, dwa tekst nie można sobie powtórzyć (no chyba, że przeprowadzimy go ponownie), trzy,  sam fakt przesuwania jest zwyczajnie irytujący. Z czasem można do tego przywyknąć, ale ja jednak wolę tradycyjną formę wyświetlania dialogowych napisów.

A Vampyre Story to także nieco przerysowane, ale i dziwnie słodkie studium ludzkiego charakteru, który nakreślony jest grubą kreską przede wszystkim dzięki postaci Mony de Lafitte. Utalentowana, ale dopiero zaczynająca karierę śpiewaczki operowej, brutalnie porwana i zamieniona w wampira, uparcie broni swoich racji, wypierając świadomość, iż nocną bestią absolutnie nie jest. To co, że mam wampirze zęby, cóż, że umie przemieniać się w nietoperza i unosić w powietrze, to nic, że pije krew, która dla niej jest jedynie winem, drobnostka, że śpi w czymś co do złudzenie przypomina trumnę. Żadne argumenty do niej nie przemawiają, nikt i nic nie może ją zmusić do myślenia w inny niż ona zamierza sposób. Co nią kieruje? Strach przed odrzuceniem, brakiem akceptacji, zamknięciem w określonych i jednoznacznych ramach? Pytanie w tym przypadku zostaje niestety bez odpowiedzi.

Czytaj równieżBlack Mirror, recenzja kultowego przygodowego horroru

Na to jak i w jakim stylu zarysowany jest charakter danej postaci, bo w grze każda ma swój temperament, mniej lub bardziej rzucający się w oczy, wpływa angielski dubbing – angielska wersja językowa, której niczego nie brakuje. Choć głos Mony zdawać się może nieco dziecinny, piskliwy i przerysowany, a zbyt mocny nacisk na francuski akcent nieco razi, to mimo tego tembr głosu aktorki, która zechciała użyczyć swojego głosu Monie, doskonale obrazuje postać młodej, romantycznej i jeszcze „nieopierzonej” śpiewaczki z problemami, tak zwanej „damy w opałach”. Doskonałością wtóruje, a rzekłabym nawet, przewyższą ją Froderyk. Nietoperz z każdym wypowiedzianym przez siebie słowem, pełnym radości, niepewności, słodkiej, czasami słodko – gorzkiej irytacji i trafnym ripostom hołduje zasadzie: „co w głowie to na języku”. Przy tym aktor wcielający się w postać owego zwierzaka podszedł do swojej roli z sercem na dłoni, co trudno nie zauważyć, a raczej usłyszeć.

A Vampyre Story to także i przede wszystkim przygodówka, więc nie mogę pominąć najistotniejszego aspektu, jaką są czysto przygodowe i logiczne zadania. Te stanowią połączenie zagadek przedmiotowych, z dialogowymi i logicznymi. Skupiając się na łamigłówkach, najwyższa pora zatrzymać się chwilę nad tymi przedmiotowymi, bo jest ich sporo, a i klamotów Mona zbiera dostatecznie sporo, chowając je w gustownej trumience, raczej nietypowym ekwipunku. Niektóre z rzeczy nie są  elementem, który można użyć, połączyć czy obejrzeć, a rodzajem notatki, którą autorzy również umieścili w inwentarzu. Można zatem stwierdzić, że to nieco inna forma dziennika protagonistki.

Co mam do powiedzenia na temat jakości łamigłówek? Spytacie. Odpowiem zatem, że są bardzo nierówne. Bywają banalne i nie wymagające za wielu czynności, ale i takie, nad którymi trzeba troszeczkę pomyśleć i pokombinować. Jest to moim zdaniem kolejna zaleta A Vampyre Story, tym bardziej, że zawsze możemy polegać na naszym małym pomocniku i przyjacielu, Froderyku.

Warto się także zapoznać z: Magret & FaceDeBouc "The buddy-buddy case" - recenzja

Na koniec zostawiłam sobie warstwę dźwiękowo – muzyczną, która brzmi szczególnie ładnie w początkowym intro. Trochę dostojnie, troszkę klasycznie i staromodnie, idealnie wpasowując się w epokę wiktoriańską, w jakiej rozgrywa się wspomniana produkcja. Nic zarzucić nie można reszcie oprawy muzycznej, tworzonej przez Pedro Macedo Camacho, która buduje klimat nie tylko piosenkami, ale i odpowiednimi dźwiękami otoczenia czy to w ogromnym zamczysku czy poza nim.

Cóż mogę napisać w podsumowaniu więcej niźli napisałam powyżej? A Vampyre Story to doskonała gra przygodowa, która urzeka stylem graficznym, klimatem, humorem i przede wszystkim klasycznością, która w obecnych czasach spychana jest gdzieś na boczne tory. Niestety produkcja nie miała szczęścia i zrządzeniem losu stała się jedynie epizodem, który nie ma swojego finału. Wielka szkoda, bo ten godny jest kontynuacji! 

Moja ocena 8/10

Zalety:

  • Wciągająca fabuła;
  • Ciekawe postaci
  • Muzyka i udźwiękowienie
  • Klasyka rozgrywki
  • Zagadki
  • Miła dla oka grafika

Wady:

  • Niedokończona opowieść, czyli brak kontynuacji 
  • Problemy z dialogami

czwartek, 19 września 2024

TOEM, przygodowa gra logiczna za darmo na Epic Games Store

TOEM, przygodowa gra logiczna za darmo na Epic Games Store

 

Epic Games Store od dłuższego czasu udostępnia, w każdy czwartek tygodnia, a okazjonalnie częściej, kolejne darmowe gry. Tym razem udostępniona została przygodowa gra logiczna, w fotograficznym stylu. Na platformie przez najbliższy tydzień za darmo gra zatytułowana TOEM.

TOEM to kolejna gra przygodowa, która pojawiła się na Epic Games Store w darmowej wersji, oczywiście przez ograniczony czas, czyli przez najbliższe siedem dni, do kolejnego czwartku. Jest to ręcznie rysowana, czarnobiała przygodówka, w której zabawa opiera się na fotografii. 

Czytaj również: 

Maid of Sker, przygodowy survival horror dziś do odebrania darmo na Epic Games Store 

W TOEM wcielamy się w osóbkę, która obdarzona jest wielkim fotograficznym talentem. Wyrusza w podróż, której celem jest odkrycie tajemnicy, tytułowego, magicznego TOEM. Na swojej wyprawie będzie  rozmawiać z nietypowymi postaciami, rozwiązywać ich problemy, robiąc im ładne zdjęcia i eksplorować okolicę. Zagadki w grze rozwiązywać będziemy za pomocą właśnie aparatu fotograficznego. Dzięki niemu będzie także możliwość pomagania ludziom. Rozgrywce towarzyszy relaksująca ścieżka dźwiękowa. 

TOEM pobierzecie za darmo na Epic Games Store od dziś, 19 do czwartku, 26 września 2024 roku. Wraz z nią udostępniona została także strzelanka The Last Stand: Aftermath.

Epic Games Store - pobierz darmową grę

Thalassa: Edge of the Abyss z pierwszą łatką poprawiającą rozgrywkę

Thalassa: Edge of the Abyss z pierwszą łatką poprawiającą rozgrywkę

 

Thalassa: Edge of the Abyss, przygodowa gra eksploracyjno-narracyjna, będąca interaktywną fikcją, dzieło norweskiego Sarepta Studio, której wydaniem zajęło się Team17 Digital Ltd., otrzymała pierwszą aktualizację poprawiającą pojawiające się w niej błędy. 

Thalassa: Edge of the Abyss swoją premierę miała w pierwszego dnia sierpnia, na Steam. Gra, choć zbierała, i wciąż zbiera wiele pozytywnych ocen, nie jest pozbawiona licznych, często komplikujących jej przejście błędów, co sama odczułam podczas jej ogrywania. Teraz błędy te naprawić ma wczorajsza łatka, który została do gry dodana. 

Warto także przeczytać:


O grze Thalassa: Edge of the Abyss miałam okazję już wspominać, informując Was o jej premierze, która miała miejsce 1 sierpnia. Nie będę się zatem rozpisywać na temat jej fabuły, a jedynie przypomnę, że wcielamy się w niej Cama, mężczyznę, który schodzi na dno morza, by docierając do zatopionego statku, którego niegdyś był załogantem, dowiedzieć się co tak naprawdę się tam wydarzyło. Sam boryka się z demonami przeszłości, związanymi ze śmiercią jednej z członkiń wyprawy statku Thalassa. 



Poprawka, która została wprowadzona jako aktualizacja do gry, patch 1, to efekt opinii graczy i naprawa błędów, które w grze się pojawiło. Naprawie uległ dźwięk. Dokonano zmiany poziomów dźwięku lektora i jego równoważenie. Naprawiona także wiele większych i pomniejszych błędów, w tym:


  • Zwiększenie głośności lektora i muzyki w celu zrównoważenia dźwięku.
  • Obniżenie efektu stłumienia w kilku kwestiach głosowych.
  • Obniżenie efektu dźwiękowego zakończenia podczas rozwiązywania zagadki.
  • Wygładzanie linii dialogowych w celu usunięcia przeskoków dźwięku podczas określonych dialogów.
  • Poprawki dialogów w celu usunięcia zacinania się dźwięku podczas scen z Alex. 
  • Dostosowania w podpisie Kadri, aby zapobiec nakładaniu się dialogów i nieprawidłowym czasom.
  • Dodano nowe wizualizacje.
  • Zaktualizowane napisy końcowe.
  • Dokonano optymalizacji wizualnej podczas scen z łodzią Baileya.
  • Dokonano przywracania kopii zapasowej dla przedmiotu Master Key na wypadek, gdyby gra została zapisana po utracie tego przedmiotu.
  • Naprawiono problem z pogłosem audio dla określonych kwestii głosowych w dwóch oddzielnych scenach, jednej z Marią i Isabel, a drugiej z Erikiem i Kaymarem.
  • Naprawiono problem, w którym kwestia głosowa Alex czasami znikała.
  • Naprawiono problem z kwestiami głosowymi Thomasa i Erika, aby zapobiec sporadycznemu duplikowaniu dźwięku.
Wszystkie poprawione błędy znajdziecie na karcie gry, na Steam. Wciąż można sprawdzać jej demo. Gra dostępna w pełnej angielskiej wersji głosowej, bez polskich napisów. 




To zawsze Agatha, dziś premiera pierwszych odcinków serialu Disney+

To zawsze Agatha, dziś premiera pierwszych odcinków serialu Disney+

 

Premier ciąg dalszy! Tym razem jednak nie gra, ale serial Marvela, dostępny na Disney + w uniwersum innej produkcji Marvel, WandaVision. Na platformie udostępnione zostały dziś dwa pierwsze odcinki, które sądząc po ocenach dają nadzieję na godny polecenia serial.

Ja osobiście za Marvelem nie przepadam, to uniwersum jakoś mnie do siebie nie przyciąga, ale zaciekawia mnie klimat opowieści, magia, wiedźmy, no i moja imienniczka 😁, więc dam mu szansę. W tej chwili zanurzyć możecie się w dwa pierwsze odcinki, każdy po około 40 minut.

Warto także przeczytać: 

To zawsze Agatha to historia wiedźmy Agathy Harkness, bohaterki innej produkcji Marvela, która pewnego dnia postanawia zebrać wiedźmy, bo otworzyć wraz z nimi Szlak Wiedźm.

W obsadzie serialu znaleźli się: Kathryn Hahn (WandaVision, Glass Onion: Film z serii "Na noże") jako Agatha Harkness, Emma Caulfield Ford (Buffy: Postrach wampirów, WandaVision) jako Sarah Proctor. A także: Aubrey Plaza (Biały lotos, Gra fortuny), Ali Ahn (Dyplomatka, Sekta), Sasheer Zamata (Jestem taka piękna!), Maria Dizzia (School Spirits czyli Licealne duchy). A także: David Lengel, David Payton, Patti LuPone.

Premiera serialu, jak wspomniałam w dwóch odcinkach miała miejsce dziś, 19 września 2024 roku. Kolejne odcinki będą emitowane w każdy czwartek, co tydzień. 

Broken Sword - Shadow of the Templars: Reforged, dziś premiera

Broken Sword - Shadow of the Templars: Reforged, dziś premiera

 

Przygoda George'a i Nico w odnowionej odsłonie wraca już dziś. Na GOG i Steam oraz na konsolach swoją premierę mieć będzie Broken Sword - Shadow of the Templars: Reforged, czyli pierwsza część serii z nowym, ulepszonym obliczem 😊

Dzień 19 września to dla fanów serii Broken Sword czas wkroczenia po raz kolejny w świat George'a Stobbarta i Nico Collard, i ich przygody śladem tajemnicy Templariuszy, w przygodowej, ponownie odnowionej Broken Sword: The Shadow of the Templars, kultowej, pierwszej odsłony znanej przygodowej serii. Dziś premiera Broken Sword - Shadow of the Templars: Reforged od Revolution Software Ltd. Gra oprócz wersji cyfrowej, będzie mieć także wersję pudełkową, na PC oraz na konsole.

Przeczytaj także: 



Broken Sword - Shadow of the Templars: Reforged to gra, o której fani przygodówek zapewne już wszystko wiedzą. Informuje zatem początkujących graczy przygodowych, którzy może właśnie dziś, po raz pierwszy włączą grę, że jest to klasyczna przygodówka typu point-and-click, w przepięknej, rysunkowej oprawie graficznej, z zagadkami przedmiotowymi, ale i logicznymi, wartką akcją i świetnym angielskim dubbingiem. Niestety ta wersja nie posiada polskich napisów 😌



Historia rozpoczyna się w Paryżu, gdzie swoje wakacje spędza turysta, Amerykanin George Stobbart. Siedząc w jednej z kawiarni staje się światkiem eksplozji, którą dokonuje ktoś w przebraniu klauna. Na miejscu ginie tajemniczy mężczyzna, pojawia się francuska policja, a także dziennikarka, Nico Collard. Wkrótce para zaczyna współpracę, rozpoczynając wielką przygodę, która prowadzi ich na ślad tajemnicy templariuszy.



Broken Sword - Shadow of the Templars: Reforged posiada zremasterowaną grafikę 4K, ulepszony dźwięk, ze ścieżkę dźwiękową autorstwa światowej sławy kompozytora Barringtona Phelounga, lepsze przerywniki filmowe, przeniesienie na 4K i możliwość przełączania się między oryginalnym Shadow of the Templars a Shadow of the Templars: Reforged.



Premiera będzie mieć miejsce w dniu dzisiejszym, 19 września 2024 roku, na PC, Mac i Linux, na Steam i GOG, a także na PlayStation 5, Xbox Series X|S. 





środa, 18 września 2024

Frostpunk 2 na GOG w przedsprzedaży z niespodzianką w postaci darmowej gry

Frostpunk 2 na GOG w przedsprzedaży  z niespodzianką w postaci darmowej gry

 

Wprawdzie nie przygodówka, ale za to kontynuacja zacnej i bardzo lubianej gry symulacyjno-strategicznej, zatytułowana Frostpunk 2, która na GOG jest obecnie dostępna w przedsprzedaży, z miłą niespodzianką w postaci darmowej gry.

Kontynuacja nagradzanego postapokaliptycznego hitu, Frostpunk 2 nadchodzi. Premiera gry niebawem. Z tej okazji GOG przygotował coś bardzo specjalnego. Gracze, którzy zamówią Frostpunk 2 lub jego edycję Deluxe w przedsprzedaży, do 23 września 2024 roku, do biblioteki dodane zostanie automatycznie Anomaly Warzone Earth.

Przeczytaj także:

Wczoraj posiadacze zamówionego w przedsprzedaży Frostpunk 2 – Deluxe Edition mogli zanurzyć się w 72-godzinnym zaawansowanym dostępie, wchodząc w rolę lidera, którego zadaniem jest dbanie o metropolię żądną zasobów, gdzie ekspansja i poszukiwanie nowych źródeł mocy są nieuniknioną rzeczywistością.

Dziś GOG, wraz z 11bit Studios niosą kolejne dobre wieści, szykując dla graczy, którzy zakupią wspomniane Frostpunk 2, w podstawowej wersji, bądź w wersji Deluxe w opcji przedsprzedaży. Wspomniana gra Anomaly Warzone Earth pojawi się w bibliotece gracza w ciągu 24 godzin od zakupu Frostpunk.

Oferta ważna do 23 września 2024 roku. 

Kup Frostpunk 2 w przedsprzedaży

Kup Frostpunk 2 - Deluxe Edition w przedsprzedaży

Źródło: Informacja prasowa GOG

SkyShowtime prezentuje filmy i seriale 2024 i 2025 roku

SkyShowtime prezentuje filmy i seriale 2024 i 2025 roku

 

Właśnie wchodzimy w jesień, która kalendarzowo zapuka do naszych drzwi już za kilka dni. I gdy my szykujemy się do jesieni i zimy, robimy zapasy, zbieramy owoce, SkyShowtime szykuje się na premiery zarówno tego, jak i przyszłego roku. Serwis, który podzielił się z nami październikową listą premier, ogłosił również listę tytułów, zarówno filmów, jak i seriali jakie obejrzymy w nadchodzących miesiącach, w roku 2024 i 2025. 

Karty odsłoniła już platforma Max, prezentując serialową opertę 2024 i 2025 roku. Zestaw propozycji nadchodzących miesięcy otrzymaliśmy także od SkyShowtime, platformy, która kusić będzie znanymi kinowymi propozycjami, ale i serialowymi nowościami. Co zobaczymy na SkyShowtime w nadchodzących miesiącach roku 2024 i 2025? 

Przeczytaj także:

SkyShowtime - nowości filmowe i serialowe

SkyShowtime stara się zachęcić widza do platformy, która jest rynkowym "świeżakiem" SVOD. Zachęci oczywiście nowościami jakie zaoferuje swoim widzom w najbliższym, ale i odleglejszym czasie. Wśród propozycji kinowe propozycje, seriale oryginalne, nowe i kontynuacje.

SkyShowtime rozwijać będzie uniwersum uwielbianego Yellowstone, wprowadzając do swojego serwisu serialu o tytule The Maddison, z Michelle Pfeiffer w roli głównej. Swój debiut będzie mieć także drugi sezon serialu 1923, którego moją recenzję napisałam dla lubiegrac.pl. Serial skupia się na rodzinie Duttonów, która na początku XX wieku stawia czoła wielu wyzwaniom, w tym ekspansji Zachodu, prohibicji i Wielkiemu Kryzysowi.

W serwisie pojawi się także nowy dokument Yellowstone 150,  z Kevinem Costnerem, który bada Park Narodowy Yellowstone i bada wydarzenia, które doprowadziły do ​​jego ochrony.

Fani science-fiction będą mogli liczyć na nowy sezon Star Trek: Strange New Worlds, który to serial zadebiutuje w trzecim sezonie. Swój debiut będą miały także lokalne produkcje oryginalne, jak hiszpański serial A recipe for Murder, który przybliży historię brutalnego zabójstwa kolumbijskiego chirurga.


 

Zobaczymy także serial utrzymany w konwencji thrillera, Happy Face, który przybliży prawdziwą historię seryjnego mordercy, który na miejscu zbrodni rysował uśmiechnięte buźki. Pojawią się także seriale oryginale, takie jak: Mamen Mayo, Schmeichel, Langer i Śleboda.


Dokładne daty premier wszystkich produkcji zostaną ogłoszone w późniejszym terminie.

Od legendarnych hollywoodzkich twórców po nowatorskie lokalne produkcje oryginalne – SkyShowtime z dumą prezentuje fascynujące historie, które trafiają w gusta naszych subskrybentów w całej Europie. Nadal poszerzamy naszą ofertę o znakomite seriale, taki jak Lockerbie: A Search for Truth, a także ekscytujące spin-offy i uwielbiane przez fanów, powracające produkcje. Z przyjemnością ogłaszamy również rozszerzenie uniwersum Yellowstone o serial The Madison i drugi sezon serialu 1923. Ponadto z zadowoleniem uzupełniamy naszą ofertę lokalnych tytułów o trzymający w napięciu hiszpański dokument kryminalny, A Recipe for Murder, który dołącza do stale powiększającego się katalogu produkcji oryginalnych, potwierdzających nasze zaangażowanie w dostarczanie widzom tytułów najwyższej jakości. - powiedział Kai Finke, Chief Content Officer w SkyShowtime.

SkyShowtime - premiery 2024 roku

W nadchodzących miesiącach tego roku doczekamy się kilku cenionych produkcji, nie tylko kinowych propozycji, ale także seriali. Zadebiutują:

  • Kung-Fu Panda 4 - premiera 4 października, kolejna część komediowej animacji;
  • Hysteria! - premiera 28 października, serialowa nowość w klimacie grozy, koncentrująca się wokół "satanistycznej paniki" w Stanach Zjednoczonych, w latach 80-tych;
  • Teacup - premiera 16 listopada, film inspirowany bestsellerem New York Timesa, powieścią Roberta McCammona o tytule “Stinger”;
  • Istoty fantastyczne - premiera 28 listopada, opowieść łącząca animację z filmem aktorskim, film, który obecnie można oglądać w opcji wypożyczenia lub zakupu na Prime Video;
  • Abigail - premiera w listopadzie, horror o wampirzej baletnicy porwanej dla okupu, także dostępny na Prime Video, za dodatkowe pieniądze;
  • Kaskader - premiera 1 grudnia, gwiazdorska produkcja kinowa, o kaskaderze, który wraca na plan. Film również dostępny w opcji zakupu bądź wypożyczenia;
  • Fight Night: The Million Dollar Heist - premiera 1 grudnia, serial oparty na podcaście, opowiadający prawdziwą historię napadu w 1970 roku.

SkyShowtime - premiery 2025 roku 

Poznaliśmy także premiery nadchodzącego roku 2025. Większość tytułów nie posiada daty premiery. Znalazły się w nim nowości, ale także filmowe, kinowe hity. W nadchodzącym czasie roku 2025, a może i dalej zadebiutują:

  • Happy Face - premiera w 2025; 
  • Lockerbie: A Search for Truth - premiera w 2025;
  • Sweetpea - premiera w 2025;
  • A Recipe for Murder - premiera w 2025;
  • Star Trek: Strange New Worlds: sezon 3;
  • Ciche miejsce: Dzień pierwszy, do obejrzenia na Prime Video, w opcji zakupu, bądź wypożyczenia;
  • Dexter: Grzech pierworodny;
  • 1923 sezon 2;
  • The Madison;
  • Yellowstone 150;

Źródło: Informacja prasowa SkyShowtime

Mickey 17, pierwszy zwiastun komedii sci-fi z Robertem Pattisonem

Mickey 17, pierwszy zwiastun komedii sci-fi z Robertem Pattisonem

 

Zdjęcie: Fragment oficjalnego plakatu

Warner Bros. podzielił się kilka godzin temu pierwszym, polskim zwiastunem wyczekiwanego połączenia komedii, przygody i science-fiction, filmu z Robertem Pattisonem w roli głównej, produkcji o śmierci na "tysiąc sposobów" 😄. Mickey 17 ma nie tylko zwiastun, ma również wciąż przybliżoną kinową datę premiery.

Na film Mickey 17 trochę już czekamy, gdyż jego premiera miała odbyć się już po koniec marca tegoż roku. Tymczasem data debiutu komedii sci-fi została odłożona w czasie. Dziś już wiadomo kiedy dokładnie pojawi się w kinach, i nie będzie to ten rok, a następny. Zanim jednak z początkiem przyszłego roku wybierzemy się do kin, warto przyjrzeć się zwiastunowi, który zapowiada naprawdę wyjątkową, nie pozbawioną humoru, i zaskakujących momentów, opowieść. 

Może zainteresuje Cię także: 

Mickey 17 to filmowe dzieło, które czerpie inspirację z powieści Edwarda Ashtona pod tym samym tytułem. Bohaterem opowieści jest tytułowy Mickey 17. Zostaje on wysłany do zbadania lodowej krainy znanej jako Nifheim. Zgłaszając się do pewnego, ryzykownego zadania zostaje poddawany śmierci wiele razy, za każdym odradzając się w nowym ciele, ale z całym bagażem wspomnień. Problem w tym, że podczas jednej z misji zostaje uznany za zmarłego, a jednak powraca do kolonii. Tam okazuje się, że jego miejsce zajął już Mickey 18, więc jeden z nich nie będzie już potrzebny, co oznacza dla jednego z nich tylko jedno...., śmierć. 

W obsadzie filmu Mickey 17 gwiazdorsko. W roli tytułowego bohatera wspomniany już Robert Pattison, znany z serii Zmierzch, filmu BatmanDiabeł wcielony, Tenet czy Lighthouse. Towarzyszą mu: Toni Collette, Naomi Ackie, Mark Ruffalo, Steven Yeun, Angus Imrie, Thomas Turgoose, Steve Park i inni. 

Reżyserem filmu jest Bong Joon Ho, który ma na swoim koncie nagrodzone Oscarami Parasite, film Okja czy Snowpiercer: Arka przyszłości. Autorem scenariusza jest Edward Ashton, czyli autor powieści na której powstał film, a także sam reżyser Bong Joon Ho.

Kinowa premiera filmu Mickey 17 w styczniu 2025 roku. Dzień premiery wciąż nie jest znany. 

BECROWNED, nieliniowy retro survival horror

BECROWNED, nieliniowy retro survival horror

 

BECROWNED, nieliniowy retro survival horror, rozgrywający się w świecie, który powstał z koszmarów przeszłości, i to dalekiej, ma swoje miejsce na platformie Steam. A już za kilka dni będzie można sprawdzić jego demo.

BECROWNED to gra stworzona i wydana dzięki 13th Street Studio, deweloperów, którzy postanowili stworzyć grę, w jak sami wspominają, w zaawansowanym technologicznie retro stylu. Jest to klasyczny survival horror, w którym nie brakuje eksploracji, rozwiązywania łamigłówek i walki. Premiera gry nie została ogłoszona. Wiadomo natomiast, że już 27 września na Steam dostępne będzie jej demo.

Warto także przeczytać:

BECROWNED to gra, której bohaterem jest Richard Torrance, mężczyzna nie posiadający silnej woli i niezłomnego charakteru, natomiast racjonalny i zimny w obejściu, kształtujący świat według własnych zasad. Richardowi nigdy nie udało się osiągnąć szczęścia, którego tak pragnął. Pewnego dnia trafia do świata stworzonego z koszmarów dalekiej przeszłości, wypaczonej rzeczywistości grzeszników, heretyków, a nawet bogów, miejsca, które jest dla nich więzieniem. Szybko przekuje się na własnej skórze, że w tym miejscu nie ma niewinnych, ale nie ma również dobroci i litości. 


Opisywana gra posiada zróżnicowaną rozgrywkę, w której eksplorujemy zamek i jego okolice, odkrywamy tajne przejścia i rozwiązujemy zagadki. Ale przyjdzie graczom także mierzyć się z wrogami, z których każdy ma unikalny styl. Nie zabraknie także trudnych bossów. 


Gra oferuje nieliniową rozgrywkę, w której walk można, a przynajmniej niektórych, unikać. Rozgrywka stawia na wybory gracza, które są istotne. To od grającego zależeć będzie los napotkanych po drodze postaci. Można oszczędzić skruszonego zabójcę, czy ryzykując własne życia uratować męczennika przed straszną śmiercią. Wybory będą wpływać na zakończenie gry. Jest ich wiele. 


Gra po premierze dostępna będzie w wielu wersjach językowych, także w pełnej lokalizacji angielskiej. Nie zagramy w nią z polskimi napisami.  

Data premiery przygodowego survival horroru BECROWNED nie została ogłoszona. 27 września na Steam dostępne będzie jej demo.

Karta Steam

wtorek, 17 września 2024

One-Eyed Likho, mroczna słowiańska baśń w wersji demo

One-Eyed Likho, mroczna słowiańska baśń w wersji demo

 


Mroczny horror psychologiczny, rozgrywający się w świecie inspirowanym bardzo starą, i zapomnianą słowiańską baśnią, gra  tytule One-Eyed Likho dostępny jest do  sprawdzenia w wersji demo, na Steam.

Demo przygodowego horroru rozgrywającego się w XIX-wiecznej Rosji, gry zrealizowanej w czaro-białym stylu, inspirowanej słowiańską baśnią o "jednookim Lichu", z mechaniką skupioną na łamigłówkach opartych na wykorzystaniu płomieni dostępne na Steam. Gra One-Eyed Likho od studia Morteshka już do sprawdzenia. 

Sprawdź także:

One-Eyed Likho to gra w klikacie grozy, w której udajemy się na poszukiwanie tytułowego Licha. Ma to pomóc nam uchronić się przed czekającym nas, strasznym losem. Gracz będzie wędrował przez złowrogą krainę, osadzoną w XIX wieku, rozwiązywał łamigłówki, odkrywał stare sekrety i mierzył się z prawdę. 


Rozgrywka skupiona jest na fabule, a także na mechanice wykorzystywania światła, w tym przypadku blasku płomieni i oświetlaniu sobie drogi zapałkami. Historia bazuje na bardzo starej, zapomnianej słowiańskiej baśni, która opowiada o jednookim Lichu, które jest wcieleniem zła i nieszczęścia, przedstawianym jako stara, niezwykle chuda, jednooka kobieta ubrana w czerń. 


Data premiery gry, która zadebiutować ma na Steam, na PC nie została jeszcze ogłoszona. Gra nie oferuje polskich napisów, a jedynie angielskie, i język rosyjski. 

Karta gry - pobierz demo 

Diabeł, pierwszy zwiastun filmu na podstawie powieści Roberta Ziębińskiego

Diabeł, pierwszy zwiastun filmu na podstawie powieści Roberta Ziębińskiego

 

Fot. Karolina Grabowska

Diabeł, polski film akcji zrealizowany w ścisłej współpracy z weteranami Jednostki Wojskowej GROM, oparty na na najnowszej powieści Roberta Ziębińskiego ma datę premiery, ma i pierwszy zwiastun. Monolit Films dzieli się również jego plakatami  oraz zdjęciami z nadchodzącej na jesień produkcji. 

Pod koniec listopada do kin trafi kolejna polska produkcja, powstała przy współpracy z jednostką GROM, pełna akcji i wyrównywania rachunków produkcja akcji o tytule Diabeł. Oprócz pierwszego zwiastuna, który widzicie poniżej, polski dystrybutor filmu dzieli się dwoma jego plakatami i pierwszymi zdjęciami.

Warto także przeczytać: 

Diabeł to film, która, jak już wspomniałam stworzony został dzięki współpracy z elitarną polską jednostką wojskową, z jednostką GROM. Eryk Lubos, odtwórca głównej roli spędził blisko dwa lata w środowisku wojskowym, by stworzyć wiarygodną postać oficera sił specjalnych. Zaowocowało to niezwykle wiarygodnym portretem współczesnego polskiego bohatera, który powróciwszy do rodzinnego miasteczka trafia w sam środek wojny gangów.

Fot. Karolina Grabowska

Twórcy dołożyli wszelkich starań, by film był prawdziwy i autentyczny, jak żaden dotąd w polskim kinie tego gatunku. Postać Maksa powstawała podczas spotkań z weteranami Jednostki Wojskowej GROM. 

Robert Ziębiński, autor scenariusza, przez ponad dwa lata prowadził rozmowy z żołnierzami, słuchając historii o tym, jak wygląda życie „po armii”. Tak zaczął „rodzić się” Maks „Diabeł” Achtelik – żołnierz wyrzucony ze służby w tajemniczych okolicznościach, który w życiu kieruje się swoistym kodeksem honorowym. 

Fot. Karolina Grabowska

Kiedy okazało się, że gatunkowy schemat samotnika mieszkającego w dziczy ma swoją genezę w faktach (wielu żołnierzy rzeczywiście wybiera po służbie życie z dala od cywilizacji i systemu), opowieść zaczęła układać się sama – mówi Ziębiński.

Historia opowiedziana w filmie Diabeł rozgrywa się w małym śląskim miasteczku i skupia wokół Maksa, wojskowego, który po ćwierć wielu spędzonym w armii, która była jego rodziną, zostaje z niej wyrzucony. Wraca do rodzinnego miasteczka z myślą, że jego życie straciło sens. 

Fot. Karolina Grabowska

Fot. Karolina Grabowska

Tam trafia w sam środek wojny gangów. Wspierany przez przyjaciółkę i dawną jego dowódczynię, w towarzystwie wiernego psa, również weterana, musi stanąć po jednej stron. Stawką jest nie tylko życie, ale i miłość. 

Fot. Karolina Grabowska

Fot. Karolina Grabowska

Diabeł jest debiutem reżyserskim Błażej Jankowiaka, wielokrotnie nagradzanego twórcy teledysków. Powstał na podstawie powieści i scenariusza autorstwa Roberta Ziębińskiego. Film wyprodukowany został przez House Media Company, a za dystrybucję odpowiada Monolith Films.

Fot. Karolina Grabowska

Fot. Karolina Grabowska

W obsadzie znaleźli się: Eryk Lubos, Paulina Gałązka, Piotr Trojan, Krzysztof Stroiński, Aleksandra Popławska, Aleksandra Konieczna, Marek Dyjak, O.S.T.R. Scenariusz: Robert Ziębiński na podstawie powieści własnego autorstwa.

Fot. Karolina Grabowska


Film trafi do kin 29 listopada 2024 roku.

Źródło: Informacja prasowa Monolit Films