Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Film. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Film. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 kwietnia 2026

Czarny telefon 2 i Śmierć jednorożca w maju w SkyShowtime - premiery miesiąca

Czarny telefon 2 i Śmierć jednorożca w maju w SkyShowtime - premiery miesiąca

 

Maj przyniesie na SkyShowtime kontynuacje seriali, ale również nowości, w tym dwa kinowe horrory. Nie zabraknie również lżejszych produkcji. Platforma dzieli się premierami miesiąca maja.

W maju, kolejnym miesiącu wiosny w SkyShowtime ponownie powrócimy do kowbojskiego klimatu, wraz z powrotem serialu osadzonego w świecie Yellowstone, nowej odsłonie opowieści Ranczo Duttonów. Miłośnicy opowieści grozy będą mieli okazję obejrzeć dwa horrory, czyli kontynuację Czarnego telefonu, czyli Czarny telefon 2 oraz Śmierć jednorożca z Jenną Ortegą i Paulem Ruddem w rolach głównych. Nie zabraknie również produkcji w lżejszym klimacie, przeznaczonych dla młodszych widzów.

Warto przeczytać również:

Premiera seriali maj 2026

Tim Rex wśród gwiazd - premiera 2 maja 

Animowany serial dla dzieci, którego bohaterami są T-Rex Tim, jego starszy brat Tommy, młodsza siostra Tia oraz najlepsza przyjaciółka Kai. Razem rozwiązują problemy w przestrzeni kosmicznej, korzystając z dinozaurowych metod. 

Prisoner: sezon 1 - premiera 7 maja 

Młoda i zawsze kierująca się zasadami funkcjonariuszka więzienna Amber Todd (Izuka Hoyle) otrzymuje zadanie, by eskortować Tibora (Tahar Rahim) – niebezpiecznego, nieprzewidywalnego i bardzo ważnego więźnia. Ma on trafić przed sąd i zeznawać przeciwko Pegasusowi, potężnej organizacji przestępczej. Kiedy ich konwój zostaje brutalnie napadnięty, Amber i Tibor zmuszeni są do ucieczki i współpracy, aby przeżyć i dotrzeć na czas do celu. 

W dniu premiery SkyShowtime pokaże 2 pierwsze z dostępnych sześciu odcinków. Kolejne pojawiać się będą co tydzień. 

SpongeBob Kanciastoporty: sezon 16B - premiera 16 maja

Dla najsłynniejszej na świecie morskiej gąbki, SpongeBoba, jego najlepszego kumpla Patricka i innych mieszkańców podwodnego świata Bikini Dolnego życie to seria ekscytujących (i często absurdalnych) przygód i klopotów.

Ranczo Duttonów: sezon 1 - premiera 22 maja 

Nowy dom Beth Dutton i Ripa Wheelera wreszcie pozwala im cieszyć się spokojem, o który latami walczyli i za który niemal zginęli. Na liczącej 7000 akrów ziemi zaczynają nowy rozdział życia. Ciężkie czasy i bardzo ostra konkurencja sprawiają jednak, że Beth i Rip muszą podjąć brutalną walkę o przetrwanie i ochronę tego, co wspólnie zbudowali. Jednocześnie robią wszystko, by ich syn Carter wyrósł na porządnego człowieka.

W dniu premiery w SkyShowtime będą dostępne dwa pierwsze odcinki. Kolejne będą pojawiały się co tydzień.

Premiery filmowe w maju

Koci domek Gabi - premiera 8 maja

Gabi ze swoją babcią Gigi wyruszają w podróż do miejskiej krainy czarów Mrau Francisco. Kiedy magiczny koci domek, najcenniejsze, co posiada Gabi, trafia w ręce ekscentrycznej miłośniczki kotów Very, dziewczyna decyduje się na ryzykowną wyprawę. 

Czarny telefon 2 - premiera 16 maja 

Sequel kinowego hitu, film w reżyserii Scotta Derricksona, oparty jest na opowiadaniu Joego Hilla i wyprodukowany przez mistrzów grozy, studio Blumhouse. Śledzimy w nim losy Finney'a, siedemnastolatka próbującego poradzić sobie z traumą związaną z porwaniem. Tymczasem jego siostra zaczyna w snach odbierać połączenia z czarnego telefonu. Niedługo później dziewczynę dręczyć zaczyna przerażająca wizja chłopców potrzebującym pomocy, dręczonych w zimowym ośrodku Alpine Lake. 

Śmierć jednorożca - premiera 28 maja

Kolejna produkcja grozy od studia A24, mającego na swoim koncie między takie produkcje jak receowany przeze mnie Heretic, czy Mów do mnie. W filmie Elliott (Rudd) i Ridley - Ortega, znana z roli  panny Addams w seriialu Wednesday, który miałam przyjemnośc recenzować w pierwszym oraz w drugim sezonie śmiertelnie potrącają samochodem jednorożca, po czym zawożą jego ciało na odludzie do bogatego prezesa firmy farmaceutycznej. Naukowcy wkrótce odkrywają, że ciało, krew i przede wszystkim róg zwierzęcia mają nadprzyrodzone właściwości lecznicze. Prezes koncernu postanawia to wykorzystać. Jednak im dalej badacze posuwają się w swoich eksperymentach, tym bardziej zauważalne stają się śmiertelne konsekwencje ich działań.

W maju w SkyShowtime czekać nas będzie również kontynuacja seriali, w tym serialu Marshals Historia z Yellowstone, którego nowe odcinki będą pojawiać się w poniedziałki, a finałowy przewidziany jest na 25 maja.

Źródło: Informacja prasowa SkyShowtime 

środa, 8 kwietnia 2026

Grimm, kultowy serial będzie miał filmowego reboota

Grimm, kultowy serial będzie miał filmowego reboota

W przygotowaniu jest filmowa wersja kultowego serialu, fantasy horroru o tytule Grimm, który we wszystkich sezonach oglądać można w serwisie SkyShowtime. 

Grimm powróci, ale nie w kontynuacji, a w formie filmowego reboota, który ma być powiązany z serialowym odpowiednikiem, który doczekał się sześciu sezonów, a wszystkie z nich oglądać można w serwisie streamingowym SkyShowtime. Film przygotowany zostanie dla platformy Peacock i tworzony jest przez twórców oryginalnej opowieści. Recenzję wszystkich 6 sezonów Grimm znajdziecie na moim blogu. 

Warto przeczytać także:

Grimm to serial fantasy, w klimacie mrocznej opowieści, baśniowej, ale i w typie horroru, którego bohaterem jest Nick Burkhard, młody detektyw pracujący w wydziale zabójstw w Portland. Pewnego dnia wśród zwykłych ludzi zaczyna dostrzegać coś, co inni nie widzą, dziwnie, a nawet strasznie wyglądające postaci. Niebawem przekonuje się, że jest jednym z Grimmów, zabójców mających za zadanie likwidację Wesenów, istot ukrywających się pod ludzką postacią, w rzeczywistości potrafiących przybierać zwierzęcą, bądź magiczną postać. Niedługo potem, mimo wszystko dobroduszny policjant, zaprzyjaźnia się z jednym z Wesenów, otrzymując jednocześnie misję wyłapywania przestępców, pochodzących ze świata, którego dopiero się uczy. W misji oczyszczania miasta z przestępców ze świata Wesenów, pomaga mu  wspomniany już Eddie Monroe oraz jego partner, porucznik Hank Griffin. 

Reboot serialu w postaci produkcji filmowej, ma być powiązany z oryginalną produkcją, ale stworzony zostanie tak, by mogli go oglądać widzowie nie znający tego uniwersum. Na temat fabuły filmu na ten moment niewiele wiadomo. Wiemy natomiast, że produkcja ma utrzymać klimat serialu, czyli łączyć baśniowość produkcji z horrorem i elementami kryminalnymi. Wprowadzone mają być także nowe postaci. Twórcy przewidują, w razie sukcesu filmu, dalszy rozwój opowieści, w kolejnych produkcjach filmowych. 

Filmowy rebook Grimma tworzą twórcy oryginalnego serialu, showrunnerzy David Greenwalt i Jim Kouf jako producenci. Za scenariusz filmy odpowiedzialny jest Josh Berman.

Więcej szczegółów na temat reboota, w tym daty premiery jeszcze nie znamy. Serial Grimm możecie oglądać na SkyShowtime. 

czwartek, 19 lutego 2026

Mumia: Film Lee Cronina będzie straszyć. Jest nowy zwiastun

Mumia: Film Lee Cronina będzie straszyć. Jest nowy zwiastun

 

Źródło zdjęcia: Warner Bros Polska

Nowa Mumia powraca do kin już w kwietniu. Tym razem będzie typowym horrorem. Produkcja zatytułowana Mumia: Film Lee Cronina została pokazana na oficjalnym zwiastunie. 

Kilkanaście godzin temu Warner Bros polski jego oddział podzielił się zwiastunem nadchodzącego horroru. Nowa Mumia będzie klasycznym horrorem, za którego kamerą stanął reżyser Martwego zła: PrzenudzenieMumia: Film Lee Cronina ma dokładną, kinową premierę, która przewidziana jest w kwietniu. A to jak prezentuje się na zwiastunie, możecie zobaczyć poniżej. 

Przeczytaj też:

Nowa Mumia, nosząca polski tytuł Mumia: Film Lee Cronina nie będzie już typowym filmem przygodowym, a klasyczną produkcją grozy, w której poznajemy historię rodziny dziennikarza. Gdy pewnego dnia w niewyjaśnionych okolicznościach znika jego córka, a po ośmiu latach wraca do zszokowanej rodziny, ich radość zamienia się w koszmar. 

W obsadzie filmu znaleźli się: Jack Reynor (Peryferal, Para idealna), Laia Costa (Koło czasu, Dyplomatki), Natalie Grace (Jedyne wyjście, Horrorween), Verónica Falcón (Urojenie, Perry Mason) i May Calamawy (Gladiator II, Moon Knight).

Reżyserem i scanerzystą filmu jest Lee Cronin (Martwe zło: Przebudzenie, Impostor, Ghost Train). Produkcją filmu zajęli się: James Wan, Jason Blum i John Keville. Producentami wykonawczymi są Michael Clear, Judson Scott, Macdara Kelleher i Lee Cronin.

Trafi do kin i kin IMAX w Ameryce Północnej 17 kwietnia 2026, natomiast w pozostałych krajach 15 kwietnia 2026.

piątek, 13 lutego 2026

28 lat później, hitowy horror obejrzymy już na HBO Max

28 lat później, hitowy horror obejrzymy już na HBO Max

 

Zgodnie z zapowiedziami w HBO Max zadebiutował hitowy horror, który swoją premierę w kinach miał w zeszłym roku. W serwisie obejrzymy już teraz 28 lat później.

HBO Max dodało właśnie do swojej biblioteki hitowy horror, produkcję mającą na swoim koncie aż czternaście nominacji do filmowych nagród. Na platformę trafił zombie horror 28 lat później, trzecia produkcja z serii postapokaliptycznych historii w klimacie grozy z elementami science-fiction, producja bardzo dobrze oceniana, w gwiazdorskiej obsadzie.

Przeczytaj także:

28 lat później to trzeci film z serii, mający swoją kontynuację w produkcji zatytułowanej 28 lat później - część 2: Świątynia kości, która miała swoją premierę w styczniu tego roku. 

Produkcja, która trafiła właśnie do HBO Max jest postapokaliptycznym horrorem w zombie klimacie sci-fi. Przedstawia losy jednego z ocalałych, który po wybuchu niezwykle groźnego wirusa dziesiątkującego ludzkość, opuszcza swój rodzinny dom, wyspę na której mieszka i udaje się na stały ląd, w nadziei na przetrwanie. Tym kimś jest młody chłopak Jimmy Crystal, który wraz z ocalałymi zmierzy się z wirusem gniewu. 

W obsadzie filmu znaleźli się: Alfie Williams (28 lat później: część 2: Świątynia kości) jako Spike, Jodie Comer (Ostatni pojedynek, Obsesja Eve, Motocykliści) jako Isla, Aaron Taylor-Johnson (Nosferatu, Kraven Łowca, Kaskader) jako Jamie, Ralph Fiennes (28 lat później - część 2: Świątynia kości, Konklawe, Menu, seria Harry Potter) jako Dr Ian Kelson, Jack O'Connell (Grzesznicy, Oddział dla zuchwałych) jako Sir Jimmy Crystal, Chi Lewis-Parry (Uciekinier, Gladiator II) jako Samson, Edvin Ryding (Część ciebie, Zapadlisko) jako Erik Sundqvist, Christopher Fulford (Screw, Burning Man) jako Sam oraz Stella Gonet (Sebastian, Hrabia) jako Jenny.

Reżyserem filmu jest Danny Boyle, zaś autorem scenariusza Alex Garland

28 lat później można oglądać na HBO Max. 

niedziela, 8 lutego 2026

Together, intrygujący body horror do obejrzenia na Prime Video

Together, intrygujący body horror do obejrzenia na Prime Video

 

Źródło zdjęcia: Prime Video

Intrygujący body horror, pod tytułem Together, polski tytuł Razem, doceniona australijsko-amerykańska produkcja filmowa z zeszłego roku, jest już dostępna w ramach subskrypcji w Prime Video.

Filmowa produkcja bazująca na historii związku i jego transformacji, dość specyficzny body horror o uczuciu między dwojgiem młodych ludzi, zatytułowany Together, o polskim tytule Razem, który do polskich kin trafił w sierpniu zeszłego roku, za sprawą Monolit Films, jest już dostępny do obejrzenia w Prime Video. Film na platformie, która podniosła ceny obejrzeć można w ramach subskrypcji. 

Przeczytaj również:

Bohaterami horroru Together są Millie i Tim, młoda, zakochana w sobie para, która pewnego dnia wprowadza się do pięknego domu w niemal idyllicznej, niewielkiej miejscowości. Liczą, że nowe miejsce pozwoli im na rozkwit ich związku. Tymczasem pewne wydarzenie, z pozoru nieistotne powoduje, że to co ich połączyło zaczyna zmienić nie tylko ich relację, ale również ich ciała, które ulegają groźnej transformacji.

W obsadzie, w głównych rolach: Alison Brie (Glow, Niedaleko pada jabłko, Dawna ja) oraz Dave Franco (Gdyby nie ty, seria Iluzja, Dzienna zmiana). Aktorzy są parą także w życiu prywatnym. W pozostałych rolach: Damon Herriman, Mia Morrissey, Karl Richmond, Jack Kenny, Francesca Waters, Aljin Abella, Sarah Lang.

Reżyserem filmu jest Michael Shanks, mający na swoim koncie, między innymi film Elizjum czy Trupia farma.

Film można obejrzeć w Prime Video w racah subskrypcji. 

poniedziałek, 2 lutego 2026

Jurassic World: Odrodzenie od jutra w SkyShowtime

Jurassic World: Odrodzenie od jutra w SkyShowtime

 

Już jutro w SkyShowtime swoją premierę będzie mieć kolejna odsłona serii Jurassic World. Na platformie obejrzeć będzie można kinowy hit, zatytułowany Jurassic World: Odrodzenie.

Kinowy hot, kolejny film z uwielbianej przez widzów trylogii Jurassic World, i kolejna opowieść ze znanej serii już jutro trafi na platformę SkyShowtime. Trzecia produkcja ze wspomnianej trylogii wróciło do kin po trzech latach w postaci filmu Jurassic World: Odrodzenie

Warto zapoznać się także z:

Jurassic World: Odrodzenie rozgrywa się pięć lat po wydarzeniach z Jurassic World: Dominion. Okazuje się, że zmieniony przez człowieka klimat na Ziemi jest nieodpowiedni dla przywróconych do życia prehistorycznych gadów. Te, którym udaje się przetrwać, zamieszkują odizolowane rejony równikowe z klimatem przypominającym ten, w którym niegdyś żyły. Trzy najpotężniejsze stworzenia tropikalnej biosfery skrywają w swoim DNA klucz do opracowania leku, który ratuje ludzkie życie. Wykwalifikowana ekipa wyrusza do najniebezpieczniejszego miejsca na Ziemi, miejsca położonego na wyspie ośrodka badawczego, który był częścią oryginalnego Parku Jurajskiego. Zamieszkują go najgroźniejsze z dinozaurów, jakie pozostały.

Film Jurassic World: Odrodzenie to produkcja w reżyserii nagrodzonego statuetką BAFTA® Garetha Edwardsa. W głównych rolach: Scarlett Johansson, Jonathan Bailey i Mahershala Ali. W pozostałych rolach występują Rupert Friend, Manuel Garcia-Rulfo, Luna Blaise, David Iacono, Audrina Miranda, Philippine Velge, Béchir Sylvain i Ed Skrein. 



Producentami filmu są nominowani do Oscara Frank Marshall i Patrick Crowley, a producentami wykonawczymi – Steven Spielberg, Denis L. Stewart i Jim Spencer.

Premiera filmu Jurassic World: Odrodzenie na platformie SkyShowtime przewidziana jest 3 lutego 2026 roku.






Źródło: Informacja prasowa SkyShotime

sobota, 24 stycznia 2026

Dom dobry do obejrzenia na Prime Video

Dom dobry do obejrzenia na Prime Video

 

Dom dobry, najnowszy film Wojciecha Smarzowskiego, nieco ponad dwa miesiące po kinowej premierze, trafił na platformę streamingową. Film poruszający trudną tematykę, produkcja na którą do kin wybrało się miliony Polaków jest dostępny na Prime Video.

Kolejne wstrząsające, przejmujące i wywołujące szerokie dyskusje filmowe dzieło Wojciecha Smarzowskiego, znanego między innymi z filmu Kler, film o domowej przemocy, który podbił kina, na który wybrało się 2,7 miliona Polaków, trafił na streaming. Dramat Dom dobry po 77 dniach od kinowej premiery, w dniu wczorajszym zadebiutował na Prime Video, które jak wiecie z bloga podniosło cenę. Film dostępny jest w ramach subskrypcji. 

Warto przeczytać także:

Dom dobry to dramat, której bohaterką jest Gośka, której znajomość z Grześkiem rozpoczyna się od internetowej znajomości. Mężczyzna znający się na sztuce, książkach, elokwentny i inteligentny wydaje się dla Gosi, uczącej języka angielskiego, młodej kobiety żyjącej z matką alkoholiczką, ideałem. Wspólne zamieszkanie z Grześkiem, które zdaje się być ucieczką od trudnej rzeczywisty Gosi, wkrótce przeradza się w koszmar maltretowanej kobiety.

Dom dobry to bardzo trudne kino, film poruszający, jak większość produkcji Smarzowskiego trudne, często niewygodne tematy. Choć brutalność i do bólu szczerość tej produkcji przytłacza, dzieło to wywołało wiele dyskusji i przyczyniło się do znaczącego wzrostu zgłoszeń przemocy domowej.

W rolach głównych w filmie wystąpili: Agata Turkot, znana między innymi z filmu Wesele Smarzowskiego, ale i z serialu Motyw jako Gośka Nowak i Tomasz Schuchardt, znany z filmu Ministranci, serialu Heweliusz, serialu Breslau, którego zobaczymy niebawem w nowej ekranizacji Lalki, a także w nowej wersji Nocy i dni jako Grzesiek Nowak. 

W pozostałych rolach: Agata Kulesza, Maria Sobocińska, Andrzej Konopka, Arkadiusz Jakubik, Dominika Bednarczyk, Michał Czernecki, Magdalena Smalara, Julia Kijowska i inni. 

Rezyserem i autorem scenariusza do filmu jest Wojciech Smarzowski, mający na swoim koncie takie filmy jak wspomniane Wesele oraz Kler, a także Ksiądz, Wołyń, Pod Mocnym Aniołem, Róża, Dom zły i inne. 

Film Dom dobry trafił na Prime Video, w ramach subskrypcji 23 stycznia 2026 roku. 

piątek, 2 stycznia 2026

Powrót do Silent Hill, oficjalny zwiastun horroru opartego na grze

Powrót do Silent Hill, oficjalny zwiastun horroru opartego na grze

 

Źródło zdjęcia: Kino Świat kardr ze zwiastuna

Kino Świat podzieliło się polskim zwiastunem nadchodzącej do kinw  styczniu tego roku filmowej ekranizacji jednej z najbardziej popularnych survivalowych gier. Powrót do Silent Hill zyskał oficjalny zwiastun.

Powrót do Silent Hill, ekranizacja uwielbianego przez graczy przygodowego horroru w klimacie survival horroru, kultowej gry Silent Hill ma nie tylko dokładną datę premiery, ustaloną na styczeń tego roku, ale i oficjalny zwiastun. Polski dystrybutor filmu, jakim jest Kino Świat podzieliło się oficjalnym zwiastunem horroru, który jak widać z materiału wideo, zgodnie z zapowiedziami będzie mocno bazował na growym pierwowzorze. 

Warto przeczytać również:

W filmie Powrót do Silent Hill, psychologicznym horrorze i wiernej adaptacji gry, śledzimy losy Jamesa, młodego męża, który po śmierci żony dostaje pewnego dnia tajemniczy list, właśnie od niej. mary prosi męża by ten powrócił do Silent Hill, miejsca, w którym kiedyś wspólnie spędzali czas, a które zostało opanowane przez tajemnicze zło. 

Reżyserem filmu jest Christophe Gans, mający na swoim koncie film Silent Hill, Necronomicon czy Bractwo wilków. Scenariusz do filmu, opartego na grze KONANI napisali Christophe Gans i William Josef Schneider.

W głównych rolach: Jeremy Irvine (Dwie minuty do piekła, Profesor i szaleniec) jako James Sunderland oraz Emily Anderson (Klątwa Audrey Earnshaw, Piła: Dziedzictwo) jako  Mary Hannah. W pozostałych rolach: Eve Macklin, Alana Maria, Emily Carding, Robert Strange, Pearse Egan, Martine Richards i inni. 

Premiera filmu Powrót do Silent Hill w polskich kinach przewidziana jest na 23 stycznia 2026 roku. 

wtorek, 16 grudnia 2025

Hokum, zwiastun nowego filmu twórcy „Domu osobliwości”

Hokum, zwiastun nowego filmu twórcy „Domu osobliwości”

 

Monolit Films podzieło się zwiastunem oraz dokładną datą premiery nowego filmu grozy, z Adamem Xcottem, gwiazdą serialu Rozdzielenie w roli głównej. Horror Hokum zobaczymy w kinach wiosną przyszłego roku.

Hokum to nowy horror twórcy "Domu osobliwości" to przerażająca opowieść, mówiąca o tym, że w każdej legendzie znajdziemy ziarenko prawdy. Nowa opowieść grozy, w której w głównej roli zobaczymy gwiazdę serialu Rozdzielenie, czyli Adama Scotta został pokazany przez polskiego dystrybutora Monolit Films pokazany na zwiastunie. Znana jest również dokładana data kinowej jego premiery.

Warto przeczytać również:

Bohaterem filmu Hokum jest autor popularnych horrorów, Ohm Bauman. Pewnego dnia przyjeżdża do położonego na odludziu starego zajazdu, by w okolicy rozsypać prochy swoich rodziców. Gdy odkrywa, że miejsce to, zgodnie z lokalną legendą, nawiedzone jest przez starożytną wiedźmę, zaczyna zadawać niebezpieczne pytania. Wkrótce okazuje się, że Ohm nie znalazł się tu przypadkiem, a legenda ma w sobie ziarno koszmarnej prawdy. Kolejne przerażające odkrycia prowadzą go do potwornych wydarzeń z przeszłości, których świadkiem były mury zajazdu.

W obsadzie filmu znaleźli się: Adam Scott (Rozdzielenie - serial, Studio – serial, Małpa, Wielkie kłamstewka - serial), David Wilmot (Ród Guinessów – serial, Anna Karenina, Hamnet, The Crown - serial), Austin Amelio (The Walking Dead - serial, Hit Man)

Reżtserem filmu jest Damian Mc Carthy, mający na swoim koncie Dom osobliwości iWyspa mroku. Hokum to film studia odpowiedzialnego za Kod zła praz producentów Zniknięcia, którego recenzję znajdziecie na blogu.

Film swoją premierę będzie miał w kinach w maju przyszłego roku.

Źródło: Informacja prasowa Monolit Films. 

poniedziałek, 8 grudnia 2025

Until Dawn - recenzja filmu. To nie jest ekranizacja gry, ale reżyserska jej wizja

Until Dawn - recenzja filmu. To nie jest ekranizacja gry, ale reżyserska jej wizja

 


Serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji horroru bazującego na niezwykle popularnej grze wideo. Oto co myślę o produkcji grozy pod tytułem Until Dawn. Czy warto poświęcić czas na ten tytuł? Czy ma wiele wspólnego z grą, a może jednak nic. Odpowiedź w poniższym tekście. Miłej lektury!

W horrory grać nie bardzo lubię, ja growe horrory oglądam, pozwalam bać się osobie które je ogrywa, wraz z nią przeżywając pojawiającą się na ekranie grozę, kibicując graczowi i postaciom, w które się wciela. Jednym z horrorów świata gier wideo, który prawdę powiedziawszy obejrzałam u kilka youtuberów, próbując znaleźć takiego gracza, który wyciągnie z ogrywanego tytułu wszystko w nim ukryte, był Until Dawn, gra o której bardzo szybko zrobiło się głośno, która, co tu kryć, stała się hitem. Nic dziwnego zatem, że znalazł się reżyser, który pragnął pokazać świat owej gierki także na wielkiem ekranie. I tak do kin w tym roku trafił horror Until Dawn, który kilka dni temu zasilił również bibliotekę HBO Max. Ponieważ w kinie na owej produkcji nie byłam, a grozę filmową lubię, no i uwielbiam grę na której tytuł bazuje, nie mogłabym sobie darować senasu, o którym trochę Wam napiszę, przybliżając co można się po tej produkcji spodziewać. 

Przeczytaj inne filmowe recenzje na blogu:

Until Dawn gra to produkcja, która swój początek miała jedynie na konsolach, ale jej popularność, która przerodziła się w szybkim czasie w hit, sprawiła, że odświeżona i ulepszona jej wersja trafiła także na komputery, ale i na PlayStation 5. Niedługo potem w kinach zadebiutował horror, którego reżyserią zajął się David F. Sandberg, znany z dwóch produkcji grozy - Annabelle: Narodziny zła oraz Kiedy gasną światła, i z kilku nie stawiających na grozę produkcji. Twórca postanowił przenieść widza w świat growego Until Dawn, zaznaczając jednak w jednym z wywiadów, że jego film nie jest bezpośrednią ekranizacją, a sequelem historii. Wszyscy, którzy zatem spodziewali się filmowej wersji przygód ośmiorga przyjaciół, zamkniętych w górskiej chacie w rocznicę zaginięcia dwóch dziewczyn z paczki, mogą poczuć zawód, a nawet rozczarowanie. Film nie zamierza nawet udawać growego Until Dawn, jest zwyczajnie reżyserką jego wizją.

Opowieść zaczyna się od krótkiego wstępu, od dramatycznego położenie jeszcze nie znanej nam młodej kobiety, by po chwili przenieść widza do kilkorga znajomych, którzy na prośbę Clover, w rocznicę zaginięcia jej siostry, udają się na jej poszukiwania. Wspomniana już Clover, Max, Megan, Nina i jej nowy chłopak Abe trafiają na pewną rozpadającą się stację benzynową, gdzie Clover dowiaduje się od znajdującego się tam sprzedawcy o pewnym domu, który może być miejscem pomocnym w odnalezieniu zaginionej siostry. Jadąc przeznaczeniu na spotkanie, chowają się przed dziwną burzą i równie dziwną ścianą deszczu w posiadłości na odludziu, i po wpisaniu się do księgi gości, zaczynają przerażającą grę o przetrwanie.

Wisząca na ścianie klepsydra z czaszką, obraca się, a przesypujący się w niej piasek symbolizuje czas jaki został piątce bohaterów, by przetrwać do świtu, zanim staną się częścią koszmaru. Okazuje się bowiem, że w domu grasuje psychopatyczny, zamaskowany morderca, który brutalnie zabija każdego z nich. Przywróceni do życia, zamknięci w przerażającej pętli czasowej, ze śmierciami stale zmieniającymi swoje oblicze, i sposób uśmiercania, muszą myśleć i przede wszystkim zacząć działać, by dotrzymać bez zgonu do rana, zanim piasek "czasomierzu" się przesypie, a oni zostaną tu uwięzieni na zawsze. 

Until Dawn to można by było sądzić typowy slaher, w którym zginąć musi wielu, jak nie wszyscy, a śmierć z ręki oprawcy powinna być makabryczna i krwawa. Problem w tym, że film nie idzie utartą ścieżką seryjnego mordercy, przynosząc śmierć zadawaną nie tylko przez człowieka, ale również przez zupełnie różne, czasem wręcz zaskajujące, a nawet nieco groteskowe czynniki. Zgon, z którym bohaterowie w jakiś sposób się godzą, do którego po wielu śmierciach zaczynają się przyzwyczajać, czasami staje się mało straszny, a nawet lekko zabawny, co rozmywa poczucie grozy. I choć typowych starszaków jest w filmie kilka, a momentów grozy (nawet oczekiwanych), nie brakuje, poczucie niepokoju i dreszczyk emocji nie jest jakoś szczególnie mocno odczuwalny. Opisywany horror nie straszy zbyt dobitnie, a raczej podsyca uwagę, narzucając pytanie co dalej. 

Nie jest to również, jak już wspomniałam ekranizacja gry, a jedynie wariacja na jej temat. Oglądając Until Dawn na platformie HBO Max, która za jakiś czas stanie się części Netflix, można odnieść wrażenia, że reżyser tworzył swoje filmowe dzieło jedynie dla fanów growego pierwowzoru. Za mało jest w nim bowiem wyjaśnień dziwnej pętli czasowej i umierania. Widz, który w grę nie grał czy let's playa z niej nie wiedział, może czuć, że projekt Davida F. Sandberga to zlepek chaotycznych fragmentów nieokreślonej całości, w którym trudno się połapać. Takiej osobie zapewne nasunęłoby się pytanie....., ale o co tu właściwie chodzi? 

I należałoby takiego widza zrozumieć, bo strzępki filmowych wyjaśnień są tak właściwie nawiązaniam do gry. Pojawia się w nich szpital psychiatryczny, katastrofa w kopalni, eksperymenty, przemiana w wendigo, ale i pewien psychiatra, drugoplanowa postać gry, tu będąca jednocześnie pracownikiem stacji benzynowej, jak i bezwzględnym w swych czynach psychiatrą. Na dodatek w filmie, jak i w grze towarzyszy nam postać tego samego aktora. W rolę zdecydowanie creepy bohatera, który chyba, pomijając straszaki i potwory, jest najstraszniejszą postacią, wcielił się Peter Stormare. Aktor użyczył głosu oraz swojego wyglądy postaci w grze Until Dawn, a filmie również się pojawia.

Aktorsko recenzowany przeze mnie tytuł stoi na raczej przeciętnym poziomie. Nie jest źle, ale postaci nie są już takie angażujące i charakterne jak w grze. Młodzi ludzie, których losy i wielokrotne śmierci śledzimy w filmowej wersji wideo hitu, są zupełnie inni, ale każdemu z nich spróbowano nadać osobowość i charakterystyczne cechy.

Clover, w którą wcieliła się Ella Rubin (Ulica Strachu: Królowa balu, Anora) to kobieta cierpiąca po sracie siostry, nie mogąca poradzić sobie z poczuciem winy, z dwoma próbami samobójczymi. Max zagrany przez Michaela Cimino (Jeszcze nigdy..., Powrót do liceum) to zakochany w Clover, nieco wycofany i nieśmiały przyjaciel. Jest i obdarzona nadprzyrodzoną intuicją czy paranormalną mocą Megan, w którą wcieliła się Ji-young Yoo (Freaky Tales, Moxie), która odkrywa drzemiące w niej moce. Śledzimy także losy Niny zagranej przez Odessę A'zion (Wielki Marty, Ona jedzie z przodu), pewnej siebie kobiety oraz jej nowego chłopaka o imieniu Abe, zagranego przez Belmonta Chameli (Bezsenność we dwoje, Kłopoty z facetami), stawiającego przede wszystkim na siebie prawnika. 


Until Dawn to filmowe dzieło, na które należy patrzeć nie jako klon growego pierwowzoru, ale jak jego odpowiednik, rodzaj wzoru na którym został zrobiony. Widzowie, którzy znają grę, z pewnością w produkcji się odnajdą, dostrzegając w niej kilka bardzo charakterystycznych podobieństw, o których wspominałam powyżej.

Gorzej natomiast jeśli film obejrzy osoba, która tematyką grową zupełnie się nie interesuje, produkcji na której horror Until Dawn bazuje zwyczajnie nie zna. Wtedy może poczuć się nieswojo zagubiona i uznać film jako niepełny, chaotyczny, mało precyzyjny, a nawet mało logiczny.

Nie należy się po tej produkcji spodziewać również wielu chwil grozy. Nawet jeśli w kilku momentach robi się bardzo poważnie i groźnie, nawet jeśli doświadczamy grozy związanej z elementami slahera czy z pojawiającymi się potworami, to groza owa jest albo rozmywana przez nieco groteskowe śmierci, albo zbyt płytka i bardzo przewidywalna.

Until Dawn nie jest tytułem beznadziejnym, jest typowym przeciętniakiem, z nawiązaniemi do gry i swoim pomysłem na siebie. To tytuł który spokojnie może obejrzeć osoba, która za wymowną, jeżącą włosy na głowie grozą nie przepada. Nie jest może wcale nie strasznie, ale groza jest na raczej niskim poziomie. Myślę, że jeśli nie stara się tej produkcji mocno porównywać do gry, nie stawia się tych dwóch tytułów na jednej szali, to warto go obejrzeć, przynajmniej by znaleźć ich growy i filmowy wspólny mianownik.

Moja ocena 6/10. 

Film Until Dawn dostępny jest na platformie HBO Max.




piątek, 28 listopada 2025

Until Dawn z datą premiery na HBO Max. Premiera za kilka dni

Until Dawn z datą premiery na HBO Max. Premiera za kilka dni

 

Za tydzień na HBO Max bedzie można oglądać horror bazujący na niegdyś bardzo popularnej grze wideo. Platforma ogłosiła datę premiery horroru Until Dawn.

Do świtu spróbują przetrwać bohatereowie horroru Until Dawn, filmu osadzonego w uniwersum niezwykle popularnej, i docenionej gry wideo, do pewnego czasu dostępnej jedynie na konsolach, a w zeszłym roku dostępnej w odniownej wersji na PS5 oraz PC. Po premierze na HBO Max filmu Obecność 4: Ostatnie namaszczenie już za kilka dni serwis wzbogaci się o kolejny kinowy horror. Until Dawn ma dokładną datę premiery na platformie streamingowej. 

Przeczytaj również:

Until Dawn, o którego fabule wspominałam już na moim blogu to klasyczny horror, który nie ejst ekranizacją gry wideo pod takim samym tytułem, a jedynie opowieścią osadzoną w tym właśnie uniwersum. 

Śledzimy w nim losy przyjaciół, którzy w rocznicę zaginięcia siostry młodej kobiety o imieniu Clover, udaje się do tajemniczego domu, gdzie trafiają w ręce modercy, a nawet morderców, wpadadając w pzrerażającą i niezwykle krwawą pętlę czasową. Jedyną możliwością jej pzrerwania, jest przeżycie do świtu.

W obsadzie: Ella Rubin, ​Michael Cimino, ​Odessa A’zion, Ji-young Yoo, Belmont Cameli, Maia Mitchell ​i Peter Stormare.

Reżyserem filmu jest ​​David F. Sandberg (​Shazam! Gniew bogów, Annabelle: Narodziny zła, Kiedy gasną światła)​​​, zaś autorami scenariusza Blair Butler (Zaproszenie, Helstrom, Polaroid) i Gary Dauberman (Miasteczko Salem, To, To: Rozdział 2).

Until Dawn będzie można oglądać na HBO Max od 5 grudnia 2025 roku. 

sobota, 15 listopada 2025

Obecność 4: Ostatnie namaszczenie już za kilka dni na HBO Max

Obecność 4: Ostatnie namaszczenie już za kilka dni na HBO Max

 

Czwarta część serii Obecność, która nie będzie mimi wszystko ostatnią, i już dziewiąta części cyklu pod tym samym tytułem, Obecność 4: Ostatnie namaszczenie, która wciąż wyświetlana jest w kinach, już za tydzień udostępniona zostanie także na HBO Max. 

Dobra wiadomość dla miłośników horroru i serii Obecność, którzy nie mieli okazji wybrać się na ten film do kina jest taka, że już za siedem dni najnowszą, jak się okazuje nie finałową filmową część w Warrenami w roli głównej, będzie można obejrzeć w zaciszu domowym. Po pojawieniu się na HBO Max wszystkich pozostałych filmów w cyklu Obecność, można było spodziewać się, że Warner Bros. Discovery wkrótce udostępni na swojej platformie również ostatnią część, czyli Obecność 4: Ostatnie namaszczenie. Horror ma dokładną datę premiery, i jest ona naprawdę bliska. HBO Max Polska podzieliło się zwiastunem filmu z dokładną datą debiutu w swoim serwisie.

Warto przeczytać również:

Choć seria Obecność po ostatnim filmie, pod tytułem Obecność 4: ostatnie namaszczenie miała zakończyć oficjalną serię, wiemy, że do uniwersum Obecności Warner Bros powróci w prequelu, nad którym podobno Warner Bros. oraz New Line Cinema już rozpoczęły prace. W tej odsłonie cofnąć się mamy do początku pracy małżeństwa demonologów. Dodatkowo powstać ma również serial na bazie tej znanej serii, którego fabuły nie znamy.

Zanim jednak poznamy inne produkcje o Warrenach, najnowszy film, w którym przenosimy się w wydarzenia rozgrywające się pięć lat po akcji filmu Obecność 3: Na rozkaz diabła. Edd i Lorraine Warren są już na emeryturze, spowodowanej zawałem serca u Eda. Mimo niechęci powrotu do tak trudnej demonologicznej pracy, para podejmuje ryzyko ponownego stanięcia oko w oko ze złem. Tym razem mają pomóc Jackowi i Janes Smurlom, których dom, do którego się niedawno przeprowadzili jest nawiedzony. 

W obsadzie najnowszej odsłony serii grozy występują: Vera Farmiga (Bates Motel sezon 1-3, Bates Motel sezon 4,5, seria Obecność) i Patrick Wilson (seria Naznaczony, seria Obecność, Moonfall), jako Lorraine i Ed Warrenów. A także: Mia Tomlinson i Ben Hardy, którzy wcielają się w córkę Eda i Lorraine - Judy Warren oraz w jej chłopaka, Tony'ego Sperę. A także: Steve Coulter, powracający w roli ojca Gordona, Rebecca Calder, Elliot Cowan, Kíla Lord Cassidy, Beau Gadsdon, John Brotherton i Shannon Kook.

Reżyserem filmu jest Michael Chaves (Obecność 3: Na rozkaz diabła, Topielisko. Klątwa La Llorony), zaś autorem scenariusza jest Ian Goldberg, Richard Naing i David Leslie Johnson-McGoldrick

Obecność 4: Ostatnie namaszczenie swoją premierę będzie miał na HBO Max 21 listopada 2025 roku. 

piątek, 7 listopada 2025

Dalej jazda 2, kontynuacja polskiego komediodramatu z datą i zwiastunem

Dalej jazda 2, kontynuacja polskiego komediodramatu z datą i zwiastunem

 

Dalej jazda, polska komedia obyczajowa, a według mnie polski komediodramat wraca do kin z kontynuacją, Dalej jazda 2 swoją premierę kinową ma mieć w lutym przyszłego roku. Tymczasem Monolit Films dzieli się jego zwiastunem.

Zaledwie rok od premiery komedii, słodko-gorzkiej opowieści Dalej jazda, którą miałam okazję recenzować, a którą można obejrzeć na platformie Netflix, jej bohaterowie powracają na duży ekran, w kontynuacji. Dalej jazda 2 ma konkretną datę premiery, a Monolit Films, który jest dystrybutorem filmu dzieli się jego pierwszym zwiastunem. 

Warto zapoznać się również z:

Fabuła Dalej jazda 2 kontynuować będzie opowieść o losach rodziny Gugulaków. Nestorzy rodu, Ela i Józiek, są już ze sobą, na przysłowiowe dobre i na złe kilkadziesiąt lat i postanawiają wziąć ślub, organizując jednocześnie wesele marzeń. Problem w tym, że przygotowania do uroczystości szybko zmieniają się w serię rodzinnych nieprzewidzianych zdarzeń. Panna młoda gdzieś znika, pojawia się niespodziewana podróż, próba przywrócenia pikanterii w związku, a w tle toczy się szalone rodzicielstwo Justynki i Sebusia.

Na dodatek Antoni Kryska, zgryźliwy i nieco zagubiony mężczyzna w sile wieku, niespodziewanie przeżywa romantyczne uniesienia. Jego serce kradnie Danusia, w którą wciela się Maria Winiarska, prywatnie żona Wiktora Zborowskiego.

Nie spodziewaliśmy się aż tak wielkiego sukcesu pierwszej części, która doskonale „oglądała się” zarówno w kinie, jak i na platformach streamingowych. To ogromny kredyt zaufania od widzów, ale też ogromna odpowiedzialność i wyzwanie, ponieważ dobry sequel to jedna z najtrudniejszych form filmowych. Na szczęście pierwsze testowe projekcje napawają nas ogromnym optymizmem – mówi reżyser Mariusz Kuczewski.

W Dalej jazda 2 nie zabraknie uwielbianej obsady z pierwszej części oraz nowych postaci i nowych aktorów. Do ekipy dołączają m.in. Anna Szymańczyk i Cezary Pazura, a w wyjątkowych epizodach widzowie zobaczą Bohdana Łazukę, Sebastiana Stankiewicza i Grzegorza Heromińskiego.

W obsadzie filmu Dalej jazda 2 znaleźli się: Marian Opania (Bogowie, Wkręceni, Komornik, Palec boży, Człowiek z żelaza, 7 rzeczy, których nie wiecie o facetach, Rozmowy kontrolowane), Małgorzata Rożniatowska (Cześć, Tereska, Dług, Pieniądze to nie wszystko, Krótki film o miłości, M jak miłość – serial), Mariusz Drężek (Nie cudzołóż i nie kradnij, Furioza, Magnezja, Disco Polo, Płynące wieżowce), Wiktor Zborowski (Miś, Kogel-mogel, Ogniem i mieczem, Pokot, Och, Karol 2, Alternatywy 4 – serial, Miszmasz czyli Kogel-mogel 3), Julia Wieniawa (Sala samobójców. Hejter, W lesie dziś nie zaśnie nikt, Chłopi, Small World, Kobiety mafii, Wszyscy moi przyjaciele nie żyją), Anita Sokołowska (Furioza, Testosteron, Na dobre i na złe – serial, Przyjaciółki – serial, Jak poślubić milionera), Bartłomiej Firlet (Ojciec Mateusz – serial, Kler, Nie cudzołóż i nie kradnij, Podatek od miłości, U Pana Boga w Królowym Moście), Maria Winiarska (Na dobre i na złe, Przyjaciółki, Święty interes).

Reżyserią filmu Dalej jazda 2 zajął się Mariusz Kuczewski (Listy do M., Znachor, Dalej jazda).

Dalej jazda 2 będzie miał swoją kinową premierę 6 lutego 2026 roku. 

Źródło: Informacja prasowa Monolit Films



poniedziałek, 3 listopada 2025

Good Boy, horror z psim bohaterem już po kinowej premierze.

Good Boy, horror z psim bohaterem już po kinowej premierze.

 

Good Boy to horror wyjątkowy, którego bohaterem jest psi przyjaciel, który jako jedyny widzi zło ukryte w ścianach domu. Film jest już po swojej kinowej premierze. 

Od dawna wiemy, że najlepszym przyjacielem człowieka jest pies. Sądzi się również, że zwierzęta, w tym psy widzą to, czego większość ludzi nie widzi. Tym czymś są duchy. Good Boy to horror, którego bohaterem jest pies, który w przeciwieństwie do swego pana widzi zło czyhające w starym domu. Film, którego polskim dystrybutorem jest Monolit Films swoją premierę miał w Halloween. 

Warto przeczytać także:

Good Boy to historia młodego mężczyzny o imieniu Todd, pogrążonego w żałobie po tragicznej stracie. Pewnego dnia, wraz ze swoim psem przeprowadza się do starego domu położonego na odludziu, gdzie liczy na spokojne przeżycie żałoby i nowy początek. Niestety okazuje się, że dom wcale nie jest pusty, a w jego ścianach ukrywa się złowroga, nadprzyrodzona siła, pragnąca zapanować nad Toddem, którą widzi i słyszy jedynie jego pies. Z początku Todd lekceważy dziwne zachowanie psa. Jednak złe moce stają się coraz silniejsze i coraz bardziej brutalne. Kiedy całkowicie opanowują Todda, jego wierny pies musi samotnie walczyć ze złem, próbują uratować swojego pana. 

W obsadzie filmu znaleźli się: Larry Fessenden (MaXXXine, Następny jesteś ty, Odważna, Broken Flowers), Shane Jensen (Prawo i porządek – serial, FBI – serial), Arielle Friedman (Serena) oraz pies o imieniu Indy. Reżyserem filmu jest Ben Leonberg

Film swoją polską kinową premierę miał 31 października 2025 roku. 

Źródło: Informacja prasowa Monolit Films 

sobota, 25 października 2025

Zniknięcia - recenzja. Horrorem bym tego filmu nie nazwała

Zniknięcia - recenzja. Horrorem bym tego filmu nie nazwała

 

Serdecznie zapraszam do przeczytania kolejnej mojej recenzji. Tym razem skusiłam się na opisanie jednego z głośniejszych horrorów tego roku, filmu Zniknięcia, który właśnie trafił na HBO Max. Co o nim myślę?

Przyznam się, że do kina nie chodzę od dawna. Raz nie mam na co, dwa jak już mam, to z racji na gatunek który wybieram, czyli horror, nie mam z kim. Trzy uważam, że bilety są za drogie, a cztery wiem z doświadczenia, że wyczekiwana przeze mnie filmowa produkcja i tak w końcu trafi na streaming, cierpliwie czekając na premierę. Tak też było w przypadku filmu Zniknięcia, bardzo nagłośnionego, wręcz rozdmuchanego horroru, który zbierał wysokie oceny i naprawdę dobre recenzje. I albo ja stałam się za bardzo wybredna i przestałam rozumieć kino, albo znieczuliłam się na grozę, bo po obejrzeniu tegoż horroru na HBO Max, nie sądzę, by można nazywać go mianem horroru, a już z pewnością nie tytułem zasługującym na tak wysokie filmowe oceny. Już opisuje dlaczego!

Inne recenzje produkcji grozy na moim blogu:

O czym opowiada film Zniknięcia? - fabuła

Fabuła Zniknięcia jest widzom przedstawiana w formie narracji już w pierwszych minutach filmu. Dowiadujemy się z niej, że w pewnym niewielkim miasteczku pojawia się nowa nauczycielka klasy trzeciej, Justine Gandy, która bardzo poważnie podchodzi do swojej pracy, poświęcając dzieciom wiele uwagi. 

Niestety pewnego dnia zastaje w klasie tylko jednego ucznia, cichego i zamkniętego w sobie Alexa. Pozostałe siedemnaścioro dzieci na pojawia się w szkole. Wkrótce okazuje się, że każde z nich, poprzedniej nocy, o godzinie 2:17 obudziło się, wstało z łóżka, wyszło z domu i wybiegło w ciemność i ślad po nich zaginął.

Zdesperowana, odrzucona przez społeczność, i przede wszystkim rodziców Justine, postanawia na własną rękę dowiedzieć się co tak naprawdę się wydarzyło, jednocześnie oczyszczając się z podejrzeń o zbiorowe zaginięcie. Problem w tym, że rok po wydarzeniach w życiu panny Gandy zaczynają dziać się niewyjaśnione zdarzenia, z którymi w jakiś sposób związana wydaje się zagadkowa starsza pani o imieniu Gladys. 

Kolejna filmowa zabawa w mieszanie gatunków

Zaczynam pomału obrażać się na horrory, a już z pewnością na te najnowsze, które mają problem z umiejscowieniu się w konkretnym gatunku, nawet nie udając, że potrafią straszyć. Może i jestem uodporniona na filmową grozę, bo ten gatunek jest moim filmowym pierwszym wyborem, ale nawet po latach oglądania kinowych "straszydeł", wciąż mogę rozpoznać i poczuć na własnej skórze przemyślaną, wywołującą ciarki na skórze grozę. Takiej po horrorach oczekuje, takiej się spodziewam.

Ale takiej w Zniknięciach niestety nie dostałam i to z kilku powodów. Wiodącym problemem tegoż filmu, który może dla niektórych (nie dla mnie), być jednak zaletą jest to, że Zach Cregger, który jest zarówno reżyserem i autorem scenariusza zabawił się w mieszanie gatunków, żadnego z nich nie traktując poważnie. I tak w filmowym kotle różności znalazło się nieco grozy, sporo klasycznego thrillera, wiele dramatu, ale i elementów komediowych. Przypisanie recenzowanej przeze mnie produkcji do jakiegoś gatunku jest nie tyle trudne, co zupełnie zbędne, bo twórca, mający na swoim koncie skądinąd świetnych Barbarzyńców, zupełnie odciął się do filmowej gatunkowości i poszybował z opowieścią gdzieś w stratosferę swojej fantazji.

I pewnie nie byłoby w tym nic złego gdyby traktowało się ów film niezbyt poważnie, gdyby nie pojawiające się w sieci, teraz wiem już że górnolotne hasła o najlepszym, najstraszniejszym horrorze tego roku. Niestety Zniknięcia jest świadectwem tego jak nisko upada kino, jaki kryzys tożsamości przechodzi i jak niewiele się od filmów, szczególnie horrorów oczekuje. Przykre to, ale niestety prawdziwe.

Mało poważna produkcja z dubbingiem 

Powagi, która powinna towarzyszyć filmowej grozie, która ma przecież straszyć, ma trzymać w napięciu, a przynajmniej fabularnie zastanawiać, brakuje nie tylko w klimacie tejże nawet nie starającej się przerazić widza produkcji, ale i w lekkim traktowaniu, nazwę to, oprawy dźwiękowej, językowej wersji filmu.

Pytam się po co horror, bo tak określany jest ów film dostępny jest w polskim dubbingu? Jaki cel przyświecał polskiemu dystrybutorowi, by zlokalizować właśnie ten film w pełni po polsku? Zabieg taki miałby sens gdyby Zniknięcia były komediowym horrorem, albo produkcją przeznaczoną dla młodszego widza. Problem w tym, że tytuł ów nie jest przypisany do żadnej z tych grup, przez to z racji na pełną polską wersję (nawet nie najgorszą), podkreślona została niepoważność i błahość opowieści. Trudno traktować grozę na serio, gdy widz nie jest w stanie wczuć się w emocje oryginalnego aktora, nawet jeśli ten dubbingowy dwoi się i troi, by sprostać zadaniu. 

A amerykańska obsada tej horrorowo-komediowej-baśni jest całkiem przyzwoita, więc spłycanie jej do polskiej wersji, nawet jeśli ta ułatwia odbiór filmu, który można oglądać w tle innych zajęć (tylko po co), jest według mnie absurdem.

W filmie znalazły się takie osobistości kina jak: Julia Garner (Wolf Man, Apartment 7A, Ozark) jako młoda nauczycielka Justine Gandy, Cary Christopher (American Horror Stories) w roli Alexa, Josh Brolin (Żywy czy martwy: Film z serii "Na noże", Peryferia, seria Diuna) jako jeden z dotkniętych tragedią rodziców Archer Graff, Alden Ehrenreich (Oppenheimer, Nowy wspaniały świat) jako policjant Paul Morgan, Benedict Wong (Problem trzech ciał) jako dyrektor Marcus, Austin Abrams (Euforia) jako narkoman i złodziejaszek James i w końcu Amy Madigan (Poroże, Dom Grozy: Miasto Aniołów) jako demoniczna ciotka Gladys. W drugoplanowych rolach także June Diane Raphael (Based on a True Story) i Justin Long (Gęsia skórka).

Nie tego się po Zniknięciach spodziewałam - podsumowanie recenzji 

Zniknięcia to film na którego premierę na streamingu czekałam, i to bardzo mocno, spodziewając się mocnego kina grozy, z wciągającą, wywołującą dreszczyk emocji fabułą. Niestety po raz kolejny oczekiwania, a rzeczywistość okazały się stać na dwóch zupełnie różnych biegunach.

Spodziewałam sie grozy, a otrzymałam średniej klasy thriller, z dość przewidywalną fabułą, w sosie gatunkowym. Opowieść wyraźnie podzielona na rozdziały, w których fabułę poznajemy oczami kilku głównych postaci filmu, zaczęła bawić się z widzem w historię rodem z baśni dla dzieci, w której zło przybrało postać kogoś na obraz wiedźmy, tudzież Baby Jagi.

Brak fabularnej powagi, zupełnie przez mnie nie zrozumiałe zdubbingowanie filmu i przykrycie grozy komedią sprawiły, że nie potrafiłam się w opowieść zaangażować na tyle, na ile w filmie grozy, w końcu moim ulubionym filmowym gatunku, powinnam.

Nie zrozumcie mnie źle. Nie jest to film zły, nudny czy nie warty obejrzenia. Nic z tych rzeczy. Poświęcić mu uwagę można, szczególnie jeśli nie przepada się za horrorami. Nie należy się wtedy obawiać przesadnego strachu, a w miarę lekko poprowadzona opowieść, w ciekawej, postaciowej perspektywie, może się podobać.

Niestety nie jest to produkcja dla fanów klasycznej grozy, nie dla widzów lubiących się bać, kochających ekranowy dreszczyk emocji, co niezmiernie mnie boli. Czuję coś w rodzaju filmowego zawodu i rozczarowania, co niestety przekłada się na moją jego dość niską notę.

Moja ocena to 6,5/10. 

Film Zniknięcia można obejrzeć w serwisie HBO Max.