środa, 30 października 2024

Nightmare House: The Original Mod, horror Free to play

Nightmare House: The Original Mod, horror Free to play

 

Seria Nightmare House, pierwotnie wydana w 2010 roku jako mod Source do Half-Life 2, ostateczna wersja wysoko ocenianego horroru „Nightmare House 2”, gra o tytule Nightmare House: The Original Mod zadebiutuje w opcji Free to play, choć daty premiery wciąż nie znamy, a premiera została nieco przesunięta.

W świata grozy, do świata nawiedzonego wejdziemy wraz z oryginalnym modem, horrorem, przygodową grą akcji Nightmare House: The Original Mod. Tytuł dostępny będzie za darmo, czyli w opcji Free to play na platformie Steam. Twórcami, ale i wydawcami produkcji grozy jest studio We Create Stuff.

Może zainteresujesz się także:

Gra Nightmare House: The Original Mod, jak już wspomniałam jest modem do Half-Life 2, i nową wersją horroru, który zachwycił graczy, w którym poznajemy postać, która po przedostaniu się przez opuszczony dom budzi się w szpitalu znanym jako „Never Lose Hope”. Przemierzając to miejsce napotka wrogów, stworzy niespotykane, nieziemskie sojusze, próbując przetrwać niekończący się koszmar. Jeśli przetrwa, ucieknie. 


Gra zawiera połączenie oryginalnego „Nightmare House 1”, jego kontynuacji „Nightmare House 2” i „The Lost Files”, w pełni za darmo. Gracz będzie walczył z przerażającymi jump-scare'ami, czuł na plecach podążającego za nim ducha, który chce go dopaść. Horror posiada system automatycznego straszenia, skupionego na dynamicznym straszeniu, i poczuciu wiecznego niebezpieczeństwa. 


Premiera na Steam, na PC miała mieć miejsce, co widzimy na zwiastunie 28 października, ale gra wciąż nie została wydana. Premiera ma opóźnić się kilka dni. Data póki co nie widnieje na platformie Steam. W horror zagramy w pełnej angielskiej wersji językowej. 


Gra zadebiutuje na Steam, na PC. Data nie podana.

Karta Steam

wtorek, 29 października 2024

Paranormalne doświadczenia (Hounted) - recenzja. Historie o duchach inspirowane prawdziwymi wydarzeniami

Paranormalne doświadczenia (Hounted) - recenzja. Historie o duchach inspirowane prawdziwymi wydarzeniami

Paranormalne doświadczenia (Hounted), historie o duchach inspirowane prawdziwymi wydarzeniami – recenzja oryginalnego serialu Netflixa. Zapraszam do lektury! 

Kontynuuję październikowy, przed halloweenowy filmowy cykl,  pozostając w klimacie horrorów, które co corocznie wkraczają na Netflixa. Oferta owej platformy streamingowej w kwestii filmów i seriali grozy wciąż się powiększa, wiele filmów niestety niczym dobrym pochwalić się nie może, choć kilka z nich zdecydowanie można polecić. Są wśród nich dwie ekranizacje prozy Kinga  – 1922 i Gra Geralda, klimatyczne i poetyckie  I Am the Pretty Thing That Lives in the House, a serialową ucztę oferuje niedawna premiera Nawiedzonego Domu na Wzgórzu.

Przeczytaj również: 

Dziś jednak pragnę Wam przedstawić nieco inną produkcję Netflixa, utrzymaną w atmosferze grozy, która z różnym skutkiem stara się połączyć dokument z fabularnym obrazem. Paranormalne doświadczenia (Hounted) zabierają widzów w serialową, sześcioodcinkową podróż po rzekomo prawdziwych wspomnieniach związanych z nawiedzeniami, nadprzyrodzonymi istotami świata duchowego i nie tylko.

Każdy odcinek zaczyna się tak samo. Do olbrzymiego, oświetlonego nikłym światłem lamp i świeć pokoju, wchodzi narrator, który zasiadając w przepastnym, skórzanym fotelu opowiada zebranej tu rodzinie, przyjaciołom lub osobom z historią związanym, przerażającą opowieść z dzieciństwa, w której jawią się prześladowania przez demony, okrucieństwo rodziców a nawet porwanie przez UFO. Skrywane przez lata, dramatyczne wydarzenia okraszane są łzami, zarówno naszych bohaterów, jak i zebranych świadków. Narracyjną opowieść przeplatają fragmenty filmu, w którym aktorzy, w mniej lub bardziej wiarygodny sposób próbują przybliżyć wstrząsające wspomnienia. My jako widzowi tego przedziwnego serialowego spektaklu jesteśmy nieco zmuszani w to, by wierzyć iż historie są tu autentyczne, co jest tu w przypadku każdego odcinka bardzo podkreślane.

Problem w tym, że choć wielu z nas wierzy w życie pozagrobowe czy choćby przyjmuje do wiadomości istnienie bytów z nie z tego świata, to w wiarygodność serialowych opowieści uwierzyć jest niezwykle trudno. A to dlatego, że większość z nich jest tak przesadzona, ubarwiona taką ilością absurdu, brutalności i fantasy, że nie wydaje się być prawdziwa.

Dramatyczne życie dzieci żyjących w domu, w którym psychopatyczny ojciec morderca to nawiedzony przez demona oprawca czy ducha z nagrobka pałającego uczuciem do młodej dziewczyny lub historia kobiety, która jako dziecko została porwana i okrutny sposób badana przez UFO,  wydają się być wyssane z palca.

Oryginalna serialowa produkcja Netflixa próbuje straszyć, powielając wszystkie już widziane w horrorach elementy, od demona kobiety pełzającej po podłodze niczym Samara z The Ring, po klasyczne jump scary, także z dziećmi, bowiem te chyba najbardziej wpływają na mniej odpornego emocjonalnie widza.

Prosta horrorowata konstrukcja, wyolbrzymiona i przesadzona, budowana jest bardzo charakterystycznym dla tego gatunku oświetleniem. Większość scen rozgrywa się w półmroku, w świetle świec wydłużających ludzkie cienie do niewiarygodnych, karykaturalnych obrazów. Klimat buduje także udźwiękowienie i przyzwoita linia melodyczna, która jakby na to nie patrzeć jest istotą produkcji grozy, gdyż umiejętnie ów nastrój podkręca.

Serial Paranormalne doświadczenia (Hounted) usiłuje straszyć nie tylko duchami, zjawami, demonami i tym podobnymi istotami, ale wpływać na nasze emocje poprzez smutne, ba…dramatyczne historie z dzieciństwa, obrazując w dość jednoznaczny i dobitny sposób piekło, jakie przechodzili bohaterowie opowieści. Problem w tym, że mimo ciągłego powtarzania nam, iż wydarzenia są prawdziwe, nie jesteśmy w stanie przyjąć tego do wiadomości. Trudno się utożsamić z choćby z jednym z protagonistów opowieści. Niewidzialna ściana blokuje nasze emocje, a średnie aktorstwo nie pozwala je w odpowiednim momencie wyzwolić.

W tych okolicznościach Paranormalne doświadczenia (Hounted) jawi się jako paradokumentalny cykl wpisujący się w nurt produkcji, które serwuje nam telewizja i zdecydowanie nie jest do dobry kierunek, którym Netflix powinien podążać. Ot typowe historie o duchach, które krążą gdzieś wśród nas rozsiewane pocztą pantoflową, opowiadane zwykle wieczorami dla podkręcenia atmosfery. Zdecydowanie nic, co miałoby Was zachwycić. Jednak jeśli lubicie taki rodzaj filmowej rozrywki to czemu nie.

 Moja ocena 5/10.

Serial Paranormalne doświadczenia dostępny jest na Netflix w trzech sezonach.

Legends of Castio, kampania Kickstarter rozpoczęta

Legends of Castio, kampania Kickstarter rozpoczęta


Ludowa gra przygodowa typu point-and-click Legends of Castile właśnie wystartowała na Kickstarterze. Zbiórka gry hiszpańskiego studia właśnie się rozpoczęła.

Legends of Castile, przygodowa gra "wskaż i kliknij", o której miałam okazję pisać już na moim blogu, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami rozpoczęła zbiórkę finansową na platformie Kickstarter, która jak zwykle potrwa trzydzieści dni. Demo gry do sprawdzenia na Steam i itch.io. 

Przeczytaj także:

Legends of Castile to nowa przygodówka point-and-click w konwencji komiksu fantasy z ręcznie rysowaną grafiką w jakości Full HD. Gra stworzona przez studio Torrezno Entertainment to przygoda Marii, której ukazuje się Matka Boska. Jej największym marzeniem jest zostanie zakonnicą, więc aby je spełnić, musi zbadać ludowe legendy regionu Kastylii.

Gra swoją premierę ma mieć na PC, Mac i Linux, na Steam. Data nie jest znana.

Wesprzyj grę na Kickstarterze

Karta Steam - pobierz demo

Teściowie 3, zdjęcia do kontynuacji popularnej polskiej komedii zakończone

Teściowie 3, zdjęcia do kontynuacji popularnej polskiej komedii zakończone

 

Fotografia: Adrian Chmielewski

Next Film ogłasza zakończenie zdjęć do trzeciej już części polskiej, niezwykle popularnej, uwielbianej przez widzów komedii „Teściowie”. Tym razem rodziny spotykają się nie z powodu ślubu, a innej rodzinnej uroczystości.

Na wrzesień przyszłego roku planowana jest premiera filmu Teściowe 3, czyli trzeciej części polskiej komedii, do której zdjęcia właśnie się zakończyły. Na planie ponownie spotkali się Maja Ostaszewska, Izabela Kuna, Adam Woronowicz oraz Marcin Dorociński. Pierwsze zdjęcia z planu pozwalają poczuć klimat komedii pełnej ironii, rywalizacji i nieprzewidzianych zwrotów akcji. 

Może zainteresuje Cię także:

W trzeciej części komediowego hitu „Teściowie” znów spotykamy się ze znaną nam rodziną. Tym razem zjeżdża się do spokojnego ośrodka na prowincji na chrzciny. Wanda i Tadeusz organizują uroczystość. Zapraszają na nią Małgorzatę wraz z przyjaciółką, psychoterapeutką Grażyną. Na spotkaniu pojawia się również były mąż Małgorzaty, Andrzej, który przylatuje specjalnie z Australii. Okazuje się, że nie jest sam. Atmosfera spotkania szybko wymyka się spod kontroli, a dawne konflikty i nowe romanse prowadzą do nieoczekiwanych konsekwencji. Bierze w nich udział tym razem, lokalna policja.

Fotografia: Adrian Chmielewski

Fotografia: Adrian Chmielewski

To film, który znów pokaże, że w rodzinnych relacjach nic nie jest oczywiste, a każda uroczystość może w ułamku sekundy przerodzić się w bezwzględną i często absurdalną wojnę. W tej części zdejmuję z bohaterów kolejne maski, dzięki czemu widzowie poznają ich od nowej strony. Ponownie staramy się nie oceniać a zrozumieć. Wbijane wzajemnie szpilki są ostrzejsze, bo nasi bohaterowie mają teraz jeszcze więcej do stracenia – i więcej do zyskania! A to wszystko mam nadzieję, przyniesie widzom jeszcze więcej wzruszeń i śmiechu – mówi reżyser Kuba Michalczuk.

 

Fotografia: Adrian Chmielewski

Fotografia: Adrian Chmielewski

W obsadzie: Izabela Kuna jako Wanda, Adam Woronowicz jako Tadeusz, Maja Ostaszewska jako Małgorzata. Powraca Marcin Dorociński jako Andrzej. Do głównej czwórki dołączają Magdalena Popławska jako Grażyna – przyjaciółka i psychoterapeutka Małgorzaty, Wojciech Mecwaldowski jako Marek – lokalny przedsiębiorca z własnymi ambicjami oraz Joachim Lamża jako ojciec Wandy.

Fotografia: Adrian Chmielewski

Fotografia: Adrian Chmielewski

Reżyserem filmu, podobnie jak części pierwszej jest Kuba Michalczuk. Autorem scenariusza ponownie Marek Modzelewski, odpowiedzialny również za dwie pierwsze części. Producentem filmu jest Akson Studio („1670”, „Filip”, „Atak paniki”), koproducentem TVN Warner Bros. Discovery. 

Premiera filmu w kinach przewidziana jest na wrzesień 2025 roku. 

Źródło: Informacja prasowa Next Film

Wyprzedaż z okazji Halloween na GOG

Wyprzedaż z okazji Halloween na GOG

 

Halloween zbliża się wielkimi krokami, a z tej okazji rodzima platforma GOG ruszyła z nową Wyprzedażą na Halloween. Jednocześnie GOG ogłasza premiery, ma także dla graczy pewną niespodziankę.

Halloweenowa wyprzedaż na GOG-u właśnie ruszyła, a z nią wiele gier w bardzo niskich, mocno obniżonych cenach. Magię szaleństwa Halloween platforma świętuje obniżką cen, ale i nowościami, które zawitały na platformę. Jest i niespodzianka. 

Warto również przeczytać:

GOG Wyprzedaż Halloween

Cukierek albo psikus – wybierasz podczas wyprzedaży GOG Halloween! Wybierasz dzięki wyprzedaży z okazji Halloween, na której wiele większych, bądź niezależnych tytułów dostępne jest w przecenie, gdy ze wszystkich gatunków, także przygodówki. Wśród przecenionych gier, także tytuły w klimacie grozy, i wszelakie inne produkcje, w tym:

  • Manor Lords (-30%)
  • Heroes of Might and Magic® 3: Complete (-75%)
  • The Sinking City - Deluxe Edition (-80%)
  • RoboCop: Rogue City (-60%)
  • Stardew Valley (-30%)
  • Disco Elysium - The Final Cut (75%)
  • Days Gone (-75%)
GOG - premiery

Oprócz obniżek GOG ogłasza nowości -  Bendy and the Dark Revival i Bendy and the Ink Machine, pierwszoosobowe horrory, osadzone w najbardziej przerażającym studiu kreskówek, jakie kiedykolwiek istniało. Premiera z 75% zniżką premierową do końca wydarzenia.

Do biblioteki GOG-a dołączają także 4 klasyki od SNEG. Do zdobycia  Medieval Lords: Soldier Kings of Europe, Rings of Zilfin, Legions i No Greater Glory: The American Civil War, które można kupić także w jednym pakiecie SNEG na Halloween z 10% zniżką. 


GOG Wyprzedaż Halloween i niespodzianka 

Niespodzianka GOG-a dotyczy Empire of the Ants, niesamowitego strategicznego symulatora kolonii prosto od Microids. Grę Empire Of The Ants (2000) możemy otrzymać jako PREZENT, zamawiając w przedsprzedaży grę w wersji Standard lub Deluxe Edition. Ci, którzy już ją zamówili, otrzymają również wersję klasyczną.

Po raz pierwszy można kupić Resident Evil Bundle, zawierający wszystkie 3 oryginalne części serii, ze zniżką -10%.


Wyprzedaż halloweenowa kończy się 4 listopada o 8 rano.

Źródło: Informacja prasowa GOG

A Vampyre Story: A Bat's Tale, wracamy do Mony i Frodericka

A Vampyre Story: A Bat's Tale, wracamy do Mony i Frodericka

 

Długo wyczekiwana, wydawałoby się stracona kontynuacja A Vampyre Story powraca. Autumn Moon Entertainment i Tag of Joy zapowiedziało A Vampyre Story: A Bat's Tale, grę o której wspominało się już jakiś czas temu, ale wciąż w jej powrót nie wierzyliśmy. 

Mona, wampirzyca i była śpiewaczka operowa oraz jej sympatyczny pomocnik i przyjaciel, nietoperz o  imieniu Froderick wracają w nowej odsłonie, a właściwie w kontynuacji A Vampyre Story, w wyczekiwane A Vampyre Story: A Bat's Tale, przygodówk, której szansa na stworzenia wciąż była, gdyż twórca zapowiadał powrót do przygód wampirzycy i nietoperza już w zeszłym roku. Dziś dostaliśmy tego potwierdzenie, i nie tylko stronę gry na Steam, gdzie tytuł można dodawać do listy życzeń, ale także zrzuty z ekranu, i przede wszystkim zwiastun.

Warto także przeczytać:

A Vampyre Story: A Bat's Tale to gra przy której pracują Bill Tiller, Dave Harris i inni byli weterani LucasArts, pracujący także przy grze The Curse of Monkey Island i innych klasykach, połączyli siły ze studiem Tag of Joy, zespołem stojącym za niedawno nagradzaną grą point-and-click Crowns and Pawns: Kingdom of Deceit, dla której recenzję oraz poradnik/solucję pisałam dla lubiegrac.pl.


W grze, o której powrocie, jak wspominałam, pisało się w kwietniu zeszłego roku, ponownie wcielamy się w w paryską śpiewaczkę operową, o imieniu Mona, która pewnego dnia zostaje porwana i przewieziona do zamku w Draxsylvanii i przemieniona w wampira. Przy pomocy sympatycznego nietoperza Frodericka, udaje się jej uciec i dotrzeć do miasteczka. Tam przyjdzie im zmierzyć się z zagadkami, poznać szalone postaci i zwiedzić ciekawe miejsca, w tym: Dr. Legume’s Home w Sanity Challenged, Executioner’s Practice Grounds, Mortus Labs i wiele innych. Nasza bohaterka będzie musiała uciec ze szponów szalonego naukowca, powstrzymać złowrogi plan i kontynuować poszukiwanie drogi do domu.


Nowa współpraca między Autumn Moon Entertainment i Tag of Joy zaowocuje możliwością granie nie jedną, a dwoma postaciami, podziwianiem ręcznie malowanej grafiki, ze stylizowanym 3D, z nowoczesnymi efektami wizualnymi, z mnóstwem animacji i filmowych przerywników. Gra dostępna będzie w pełnej angielskiej wersji językowej, z aktorami, którzy pracowali przy takich projektach jak: Return to Monkey Island, Sam and Max, The Walking Dead, Layers of Fear, Assassin's Creed i innych. W przygodówkę A Vampyre Story: A Bat's Tale grać będzie można zarówno myszą, jak i padem. Ponownie będzie to klasyczny "wskaż i kliknij", nastawiony na komediową rozgrywkę.


Premiera na Steam, na PC. Data nie została ogłoszona. 

Karta Steam

poniedziałek, 28 października 2024

Peryferia strachu (Hometown Horror), dokumentalna seria o zjawiskach paranormalnych trafiła na Max

 Peryferia strachu (Hometown Horror), dokumentalna seria o zjawiskach paranormalnych trafiła na Max

 

Platforma Max wzbogaciła się o kilka nowości filmowych i serialowych. Wśród takich premier jak najnowszy Garfield czy thriller Pułapka, do serwisu trafił także serial dokumentalny, w fabularyzowanym stylu, opowiadający kilka historii o zjawiskach paranormalnych,  produkcja o tytule Peryferia strachu (Hometown Horror). 

Pozostając w klimacie grozy, który świetnie wpisuje się w zbliżający się Halloween, po zaprezentowaniu Wam opowieści o opętaniach w paradokumencie Moje spotkanie ze złem czy serialowym eksperymencie 28 dni od Netfliksa, przenoszę się na Max, na którym swój debiut miała dokumentalna seria, składająca się w kilku odcinków, opowiadająca straszne historię bazująca na faktach, na niewyjaśnionych, nadprzyrodzonych zjawiskach. 

Warto również przeczytać:


Dokument w fabularyzowany Peryferia strachu (Hometown Horror), przedstawia relacje osób, które doświadczyły zjawisk niewyjaśnionych, paranormalnych. Poznajemy w nim opowieści dotyczące upiornych postaci, armii nieumarłych, duchów przebywających na pewnym nawiedzonym cmentarzu, zaginionych dzieci, przeklętej lalki czy diabelskiego lasu.

Serial przedstawia ukrytą grozę małych miasteczek w Stanach Zjednoczonych, skupiając się na relacjach świadków i zapiskom historycznych. Opowieść podzielona została na sześć odcinków, o tytułach: Człowiek -świania, Armia umarłych, Duchy ze starego cmentarza, Zaginione dzieci z Hannibal, Przeklęte lalki ze Starego miasta oraz Diabelskie bagno.

Serial Peryferia strachu (Hometown Horror), który swoją premierę miała w 2019 roku, dostępny jest do obejrzenia na platformie Max. 

28 dni grozy, eksperyment ze zjawiskami paranormalnymi od Netflix. Moja wrażenia z dokumentu

28 dni grozy, eksperyment ze zjawiskami paranormalnymi od Netflix. Moja wrażenia z dokumentu

28 dni grozy, recenzja serialu dokumentalnego o zjawiskach paranormalnych od platformy Netflix. Miało być strasznie, ale niestety nie było! 

Halloween, a przede wszystkim Święto Zmarłych i dni zaduszne to dobry czas na zmierzenie się ze światem, którego nie znamy, a który fascynuje wielu i równie wielu stara się go zbadać. Mowa tu o miejscu poza naszą rzeczywistością, o świecie duchów, które czasami, tak przynajmniej twierdzą niektórzy, materializują się również w naszej, ludzkiej i ziemskiej rzeczywistości. Klimat zjawisk nadprzyrodzonych, paranormalnych fascynuje twórców zarówno filmowych, jaki i growych. Znajdziemy go także na platformie Netflix, która 21 października 2022 udostępniła serial dokumentalny, a właściwie paradokument będący pewnym, z założenia, ciekawym eksperymentem, ale tylko teoretycznie i tylko na papierze. 

Może zainteresuje Cię także:

Serial nosi tytuł 28 dni grozy i jest amerykańskim dokumentem, który skupia się na zadaniu przetrwania tytułowych dwudziestu ośmiu dni w najbardziej nawiedzonych miejscach w Stanach Zjednoczonych. Eksperyment miał na celu potwierdzenie lub odrzucenie teorii Eda i Lorreaine Warrenów, którzy twierdzili, że im dłużej przebywa się w miejscu z nadprzyrodzonymi siłami, tym mocniej i bardziej destruktywnie złe moce i demony działają one na ludzi. Wtedy także otwiera się portal łączący świat duchów z ludzkim. Warrenowi to małżeństwo zajmujące się zjawiskami paranormalnymi, duchami, demonami i opętaniami, para już nieżyjąca, której spuściznę przejął ich zięć, uczestniczący w opisywanym przeze mnie eksperymencie. Wspomniane małżeństwo to także bohaterowie serii Obecność.

W dokumencie 28 dni grozy, który został podzielony na 6 odcinków, każdy po około 30 minut, poznajemy trzy grupy badawcze, które udają się w trzy różne miejsca. Wśród nich znajdują się osoby będące medium, demonolodzy i ludzie fascynujące się zjawiskami nadprzyrodzonymi. Przybywają one do nawiedzonych domów w Connecticut, w Karolinie Północnej i Kolorado. Tam odcięci od telefonów, bez kontaktu z rodzinami i bliskimi, mieszkają przez prawie miesiąc poznając i na własnej skórze doświadczając kontaktów z duchami. Poznajmy ich, i ich historie i spotkania z duchami i innymi siłami w zajeździe Lumber Baron w Denver w Colorado, w sklepie w Madison w Karolinie Północnej oraz zajeździe Kapitana Granta w Preston w Connecticut

Przy okazji widzowie uczestniczą w badaniu i odkrywaniu nierozwiązanej sprawy morderstwa dwóch młodych kobiet, z którymi medium ma kontakt, poznają dziwne zabójstwo całej rodziny w latach dwudziestych ubiegłego wieku, a także pewną tajemnicę. Klimat mają budować urządzenia wykorzystywane przez ekipy badaczy, wykorzystywane przez badaczy zjawisk paranormalnych, a także momenty kręcone w ciemności, przy użyciu kamery noktowizyjnej. Jednak mają…. to dobre słowo, bo i te elementy atmosfery grozy nie budują, ba, nawet jej nie dotykają. Co jakiś czas siedzimy w pełnej ciszy, którą zaburzają jakieś dźwięki, czy szmery (hm...ja jak zwykle niewiele słyszałam). Klimat podkręca także muzyka o odpowiednim wymiarze. Strach mają wzbudzać, ale tego nie robią, momenty łączenia się z duchami przez medium, które twierdzi, że coś złapało je za nogę, stoi obok nich, patrzy się, czy też trzyma za głowę. Może tak jest, z tym, że trudno w to uwierzyć. 

I wszystko byłoby super ciekawie i w klimacie jaki lubię, problem w tym, że coś co miało być naprawdę, co na papierze miało potwierdzać kontakt z duchami, pokazywać wielkie moce jakie drzemią w ludziach, w zdolnościach medium, w owym serialowym dokumencie stało się sztuczne, dziwaczne, a nawet momentami śmieszne. Mamy nieodparte wrażenie, że jesteśmy świadkami kiepskiego aktorstwa, w które nie sposób uwierzyć. A nie są to aktorzy, a ludzie faktycznie zajmujący się zjawiskami nadprzyrodzonymi, łowcy duchów oraz prawdziwe medium. Serial ani na moment nie przeraża, nie wzbudza nawet gęsiej skórki, nie pobudza wyobraźni, nie zadaje pytań i nie przybliża nam świata astralnego, drugiej, nie poznanej jak do tej pory strony. Na dodatek łączenie się z prowadzącymi eksperyment, w tym z zięciem Warrenów, o nazwisku Tony Spera, tę sztuczność inscenizacji, jaką jest 28 dni grozy, jeszcze bardziej podkręca. 

Co z tego, że w kolejnych odcinkach medium doświadcza pierwszej wizji, że inny zespół słyszy jakieś głosy, a zagadkowy tunel i historie zamordowanych kobiet wydają się intrygujące, skoro traktowane są pobieżnie, emocji przy tym nie ma żadnych, a klimat grozy rozwiewa się niemal natychmiast. Kolejne spotkania z duchami, a nawet demonami, które starają się opętać jednego z uczestników eksperymentu, czy z mroczną siłą, która zmuszała do mordów i więzi inne dusze, niczego do opowieści grozy nie wnosi. Oglądamy po prostu zwykłą mroczną bajeczkę dla dzieci, w którą nikt, a szczególnie miłośnicy zjawisk paranormalnych uwierzyć nie mogą, a nawet nie powinni. 

Podsumowując serial został bardzo źle przyjęty nie tylko przeze mnie, ale i przez wiele widzów, którzy podobnie jak i ja, nie potraktowali go poważnie. Widząc zapowiedzi tego dokumentu miałam nadzieję, liczyłam na ciekawą opowieść ze sporym dreszczykiem emocji, a tymczasem dostałam kiepski przedsmak horroru, bez wyrazu, polotu i… bez strachu. Można go obejrzeć z nudów, można zobaczyć z ciekawości, albo przynajmniej z okazji trwającego Halloween, tudzież Zaduszek. Można, ale zdecydowanie nie trzeba.

Moja ocena 5/10. 

Paradokument w formie eksperymentu 28 dni grozy do obejrzenia na Netflix.

Moje spotkanie ze złem, recenzja paradokumentu Netfliksa o opętaniach

Moje spotkanie ze złem, recenzja paradokumentu Netfliksa o opętaniach
Zdjęcie: Netflix

Moje spotkanie ze złem, recenzja przekolorowanego, ubawionego wstawkami filmowymi paradokumentu Netfliksa o opętaniach. Upiorna opowieść z dreszczykiem.

Niezależnie od tego, czy wierzymy lub nie w demony, opętania, siły nieczyste i mroczną stronę, które czają się gdzieś w piekielnych odmętach, zło w takiej formie towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. Pisze się o nim, mówi, kręci filmy, opowiada. Opętania były, są, i pewnie będą ważnym elementem naszego życia, choćby we wspomnianych produkcjach filmowych, serialach czy produkcjach dokumentalnych i paradokumentalnych. Jedno z takich dzieł trafiło na platformę Netflix pod koniec października 2022 roku, w formie fabularyzowanego serialu dokumentalnego o tytule Moje spotkanie ze złem. Dziś przybliżę Wam co o tej produkcji myślę i czy warto poświęcić jej chwilę uwagi.

Warto zapoznać się także z:

Paradokument produkcji meksykańskiej Moje spotkanie ze złem to tytuł mieszający dokumentalne relacje bohaterów serialu, jak i ich rodzin, z filmowymi, aktorskimi wstawkami, koncentrujący się na trzech kobietach, i ich historiach. Opowieść zamyka się w czterech odcinkach po około 40 minut, a jego bohaterkami są właśnie kobiety. Wszystkie one twierdzą, że w przeszłości zostały opętane przez demony, o dużej mocy, które nie tylko odbierały im siłę, ale wpływały negatywnie na nie same, ich relacje z najbliższymi i zmieniały ich charakter, często wywołując także dolegliwości bólowe i psychiczne.

Trzy kobiety, w bardzo różnym wieku, z zupełnie innych środowisk, o zupełnie innym prestiżu społecznym łączyło jedno, demon, który zapragnął zawładnąć ich ciałem, a nawet duszą. Opowieści śledzimy z ich osobistej perspektywy, gdyż same opowiadają co się z nimi działo. Borykające się z  nietypowym problemem protagonistki skupiają się na „pikantnych” szczegółach tego jak demony na nie wpływały. Historię śledzimy także z punktu widzenia ich najbliższych, na których wpływ działania i zmiana osobowości najbliższej, opętanej osoby, osobiście wpłynął. Trzy dramatyczne i ubarwione elementami rodem z horrorów opowieści to część życia Sully Urbiny, Florencii Macías i Andreai Viridiany Rostro Olveray

Ich opowieści to jedno, ale jest i druga strona tej serialowej opowieści. W czasie czterech oddzielnych odcinków, które przeplatają opowieści każdej z nich i ich rodzin, jesteśmy świadkami także rekonstrukcji wydarzeń w formie zapisu fabularnego. Podobnie wygląda to w cyklu Netfliksia Paranormalne doświadczenia, które doczekały się trzech sezonów w wersji amerykańskiej, ale i jednej z Ameryki Łacińskiej. Oglądamy zatem na ekranie niezwykle dramatyczne, powiedziałabym przesadzone inscenizacje tego, co dotknęło te, jak twierdzą, nawiedzone demonem, opętane kobiety, które jak się sądzi, są bardziej narażone na wpływ złych mocy. Staje się tak, bowiem płeć piękna rzeczywistość przyjmuje bardziej emocjonalnie. Kobiety są delikatniejsze i bardziej wrażliwe. 

Serial oparty jest na faktach, o czym zostajemy poinformowani na początku seansu. Musimy przyjąć do wiadomości, i zgodzić się z tym, czy też nie, że serial bazuje na wydarzeniach, które podobno rozegrały się w rzeczywistości. Bez względu na to, czy w to wierzymy, czy nie, a zapewne wiele osób nie uwierzy, i potraktuje opowieść jak klasyczne kino grozy, historię ogląda się w miarę dobrze. Sądzę, że nawet lepiej niż 28 dni grozy, które miałam okazję recenzować, i które chwilę znajdowało się w TOP 10 Netfliksa. Lubimy dreszczyk emocji, kochamy się bać, a może staramy się sprawdzić ile prawdy, a ile kłamstwa jest w opowieściach o piekle, demonach, diabłach i szatanach. 

Może serial ogląda się w sposób płynny również dlatego, że odcinki przeplatają losy owych kobiet, przeskakują między zdarzeniami, czasem i wątkami. Jednocześnie dawkują nieco suchych faktów, pokazując prawdziwe egzorcyzmy, osoby zajmujące się zawodowo opętaniami czy wypowiedzi psychologów, tudzież psychiatrów. Wiemy bowiem, i to serial także pragnie nam przedstawić, że rozgraniczyć opętanie od choroby psychicznie jest czasami zwyczajnie niezmiernie trudno. 

Upiorne historyjki z dreszczykiem. Takie skojarzenie przywodzi nam na myśl seans w Moje spotkanie ze złem. Dramat, przesada, a i często niedorzeczność towarzyszy nam bardzo, nawet drastycznie często. Absurdalne sceny rodem z Egzorcysty, brak logicznie wytłumaczonych faktów i niemal natychmiastowe kojarzenie dziwnego zachowania osoby z opętaniem. Z niewiadomych przyczyn, nikt nie stara się zbyt mocno znaleźć innej przyczyny zmiany osobowości, tajemniczych zachowań, ale i przedziwnych skaleczeń, urazów czy siniaków. 

Podsumowując Moje spotkanie ze złem to swoisty odpowiednik 28 dni grozy. Obydwie produkcje bazują na prawdziwych zdarzeniach, obydwie odwołują się do mrocznych sił. Mimo wielu zbieżności, te seriale choć łączy absurdalność i przesada, dzieli jeden istotny fakt. Moje spotkanie ze złem zwyczajnie ogląda się ciekawej. Mimo tego, że wstawki filmowe są w serialu zbyt kolorowe i przesadnie udziwnione, przez to mało wiarygodne, to jednak tę meksykańską produkcję śledzi się o niebo lepiej. Jest to bowiem opowieść po prostu jakaś, nawet jeśli bywa sztuczna i nieprawdziwa i zbyt dramatyczna. 

Moja ocena 6/10. 

Serial paradokumentalny Moje spotkanie ze złem dostępny jest na Netflix.



Noiramore Academy, demo na Steam. Zostań uczennicą mrocznej szkoły!

Noiramore Academy, demo na Steam. Zostań uczennicą mrocznej szkoły!

 

Noiramore Academy, przygodowa gra o tajemniczym charakterze, z łamigłówkami, rozgrywająca się w równie tajemniczej, mrocznej szkole, dostępna jest w wersji demo na platformie Steam. 

Noiramore Academy to przygodówka w mrocznym stylu, stworzona przez zespół studia Ink Rose Inc, Studio SyndiCat, wydana przez Ink Rose Inc. Projekt ma wciąż trwającą kampanię finansową na Kickstarterze, i dostępny jest do sprawdzenia w wersji demo.

Czytaj również:

Noiramore Academy to gra, której akcja rozgrywa się na zimnej planecie, gdzie znajduje się szkoła o bogatej, acz mrocznej historii, znana jako Noiramore Academy. Jedną z jej uczennic, bardzo utalentowaną jest Judith Hovern. Pragnie ona za wszelką cenę odkryć tajemnice tego miejsca. 


Kiedy pewnej nocy brutalnie porwana zostaje jedna z nauczycielek tej szkoły, czego świadkiem w nocy jest właśnie Judith, dziewczyna musi zrobić wszystko, i wykorzystując swój spryt, moce i umiejętność logicznego myślenia, rozwiązywania zagadek, odkryć kto jest porywaczem, i tym samy uratować szkołę. 


Noiramore Academy to przygodówka logiczna, wykonana w ciekawej czarno-białej, ale nie tak jak niedawno recenzowana przeze mnie PRIM, całkiem czarno-białej formie, a ubarwianej elementami koloru, przede wszystkim czerwieni. Rozgrywka skupia się na eksploracji, rozmowach z postaciami i zagadkach.


Gra zadebiutuje na PC - Steam. Data premiery nie jest znana.

Wesprzyj na Kickstarterze

Karta Steam - pobierz demo

 

SkyShowtime z promocją „Za pół ceny na zawsze” w subskrypcji planu Premium

SkyShowtime z promocją „Za pół ceny na zawsze” w subskrypcji planu Premium

 

Z okazji wprowadzenia nowego planu subskrypcji SkyShowtime wprowadza promocję „Za pół ceny na zawsze”, dotyczącą subskrypcji planu Premium. Obowiązywać ona będzie z ograniczeniem czasowym, od jutra.

Od jutra SkyShowtime rusza z nowym planem Premium, i jednocześnie z czasowo ograniczoną promocją nowego planu subskrypcji Premium, dając możliwość oglądania całej biblioteki platformy w lepszej jakości, a także z możliwością pobierania większej ilości treści, a wszystko za pół ceny. 

Warto przeczytać:

SkyShowtime z promocją „Za pół ceny na zawsze” w planie Premium

Serwis SkyShowtime znów oferuje możliwość zakupu subskrypcji w ramach promocji „Za pół ceny na zawsze”, wcześniej dostępnej czasowo tylko dla planu Standard, na początku obecności serwisu na rynku. SkyShowtime wprowadza tę ofertę dla swoich użytkowników jeszcze raz, tym razem z okazji uruchomienia trzeciego planu subskrypcji (Premium).

Monty Sarhan, CEO SkyShowtime, powiedział: „Serwis SkyShowtime jest w pełni zaangażowany w dostarczanie najwyższej klasy rozrywki i podnoszenie jakości doświadczeń towarzyszących korzystaniu z usługi streamingowej. Chcemy sprostać rosnącym potrzebom naszych użytkowników, zapewniając wyjątkową jakość w świetnej cenie. Cieszymy się, że możemy kontynuować tę misję, wprowadzając nowy plan Premium i ponownie oferując promocję >Za pół ceny na zawsze<. Gdy po raz pierwszy ta promocja znalazła się w naszej ofercie, cieszyła się niezwykłą popularnością wśród użytkowników. Z przyjemnością ponownie oferujemy subskrybentom dostęp do serwisu za 50% ceny na zawsze, tym razem w ramach planu Premium. Dzięki tej ofercie cała rodzina może cieszyć się fantastyczną rozrywką ze wszystkimi dodatkowymi korzyściami subskrypcji Premium w doskonałej cenie przez wiele lat”.

Plan Premium - co gwarantuje?

Subskrypcja Premium jest wolna od reklam, zawiera treści 4K UHD, a w jej ramach można jednocześnie oglądać i pobierać więcej treści, a wszystko to za pół ceny na zawsze.

Plan Premium będzie dostępny obok dwóch istniejących już planów subskrypcji - Standard z reklamami i Standard (wcześniej Standard Plus). Zapewni dostęp do hollywoodzkich hitów, seriali na wyłączność, a także oryginalnych lokalnych seriali, a wszystko to bez reklam, w dobrej cenie. 

Użytkownik będzie miał możliwość oglądanie jednocześnie na aż pięciu urządzeniach, co pozwoli całej rodzinie cieszyć się ulubioną rozrywką. Subskrybenci planu Premium mogą także wybrać do 100* tytułów, które będą mogli oglądać offline, a także mieć dostęp do rosnącego katalogu tytułów w rozdzielczości 4K UHD.

SkyShowtime z promocją „Za pół ceny na zawsze”  w planie Premier - czas trwania promocji/cena

Nowy plan Premium wprowadzony zostanie jutro, czyli 29 października 2024 roku. I od tego dnia, do 9 grudnia, za pośrednictwem strony online SkyShowtime.

Oferta będzie dostępna dla nowych i obecnych użytkowników, którzy wybiorą miesięczny plan Premium bezpośrednio poprzez stronę internetową serwisu SkyShowtime. Ta ograniczona czasowo promocja „Za pół ceny na zawsze” dostępna będzie w Polsce, a także Andorze, Czechach, Danii, Finlandii, Hiszpanii, Niderlandach, Norwegii, Rumunii, Słowacji, Szwecji i na Węgrzech.

Subskrypcje SkyShowtime Standard z reklamami, Standard i Premium będą dostępne bezpośrednio dla użytkowników za pośrednictwem aplikacji SkyShowtime na urządzeniach z systemem Apple iOS, tvOS, Android, Android TV, Google Chromecast, telewizorach LG, telewizorach Samsung Smart TV na stronie internetowej www.skyshowtime.com. Cena za plan Premium w ramach promocji „Za pół ceny na zawsze” wynosi 24,99 PLN.

Promocja „Za pół ceny na zawsze” nie dotyczy klientów (nowych i obecnych), którzy subskrybują serwis SkyShowtime za pośrednictwem sklepów z aplikacjami, takich jak Amazon, Apple i Google Play, ani dla osób decydujących się na roczny plan Premium.

SkyShowtime - co warto obejrzeć?

SkyShowtime to jedna z młodszych platform streamingowych, stale powiększająca swoją bibliotekę. Na platformie można oglądać:

serial Yellowstone, 1883; 1923, w wkrótce także: Landman: Negocjator, Lioness (S2) i Dzień szakala, a także seriale oryginalne SkyShowtime: A Recipe for Murder, Mamen Mayo, Schmeichel oraz Śleboda. Wszystkie te tytuły będą dostępne już niebawem.

Oprócz tego na platformie dostępne są wszystkie sezony serialu Grimm, doskonałego Domu grozy czyli School Spirits (Licealne duchy), na którego drugi sezon wciąż czekamy. Warto także przyjrzeć się nowszym produkcjom dostępnym na platformie, w tym animacjom, jak choćby Wyfrunięci, czy serialowi Bates motel sezon 1-3 i Bates motel: sezon 4-5. 

Źródło: informacja prasowa SkyShowtime