Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wampiry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wampiry. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 marca 2026

Veil of Darkness za darmo w Amazon Luna

Veil of Darkness za darmo w Amazon Luna

 


Fabularna gra przygodowa z elementami RPG, Veil of Darkness, tytuł w klimacie horroru, w którym stajemy do walki z wampirem, gra z lat 90., jest jedną z darmowych produkcji w Amazon Luna, w wersji na platformę GOG.

Veil of Darkness, przygodowa gra RPG, tytuł z elementami akcji, gra będąca horrorem, mająca swoją premierę w roku 1993, autorstwa Event Horizon Software, wydana dzięki SNEG to jedna z darmowych gier tego tygodnia w Amazon Luna, zasilająca listę marcowych darmówek, które mogą odbierać subskrybenci Amazon Prime. Do odebrania gra, w którą zagrać możemy za pośrednictwem platformy GOG, która pochwaliła się niedawno dużą, lutową popularnością GOG Dreamlist

Warto przeczytać także:

Veil of Darkness to historia, której początkiem jest katastrofa samolotu transportowego, z której ratuje się protagonista gry. Wkrótce dociera do opuszczonej wioski, położonej w zapomnianej dolinie, coraz głębiej zanużając się w niewyobrażalny horror. Poznajemy w niej opowieść o Kairnie, człowieku, który zamordował własnego ojca i braci, mężczyźnie, który poczuł wielką żądzę władzy, delektującym się smakiem ludzkiej krwi. Zadaniem naszego protagonisty jest znalezienie demona i jego upiorów oraz służących mu wilkołaków i ich zniszczenie.

Gra oferuje misje skupione na zagadkach, w których przyjdzie również stanąć do śmiertelnej walki z wampirem Kairnem. Na grających czeka wybór jednego z trzech poziomów walki. Będzie używał różnych broni, by znizszczyć upiory, wilkołaki, ale i zombie. Przyjdzie poznać widmowe postaci, z których każda skrywa tajemnice. Otrzymamy możliwość nagrywanie każdego swojego kroku, jaki zrobimy w lochach, dzięki funkcjom automatycznego mapowania linii wzroku i wiele więcej. 

Gra do odebrania dla posiadaczy Amazon Prime, w Amazon Luna - wersja GOG.






czwartek, 18 grudnia 2025

Crimson Tale, symulator chodzenia z wampirzycą w roli głównej. Demo na Steam

Crimson Tale, symulator chodzenia z wampirzycą w roli głównej. Demo na Steam

 

Przygodowa gra w stylu symulatora chodzenia, w której wcielamy się w wampirzycę, zatytułowana Crimson Tale jest dostępna w wersji demonstracyjnej na platformie Steam. Gra nie ma jeszcze daty premiery.

Miłośnicy mrocznych opowieści, wampirów, ale i rozgrywki z łamigłówkami w formie symulatora chodzenia powinni zwrócić uwagę na przygodówkę zatytułowaną Crimson Tale od studia Thruster Games. Krótka gra przygodowa, w której wcielamy się w wampirzycę mającą zdolność przenoszenia się w przeszłość, jest dostępna w wersji demonstracjnej na platformie Steam. Data premiery tegoż tytułu nie została jeszcze ogłoszona.

Przeczytaj także:

Crimson Tale to krótka przygodowa gra z łamigłówkami, stworzona w formie symulatora chodzenia, w której wcielamy się w wampirzycę o imieniu Elizabeth. Podejmuje się ona zadania ostatecznego rozliczenia się z szlachtą. Wampirzyca powraca do wioski, z której niegdyś uciekła szlachta, a strażnicy kontrolują ludzi, próbując pomścić śmierć ukochanej Christie. 

Wykorzystując swoje moce, podróżuje w przeszłość, odkrywając losy mieszkańców wioski i jej upadku. Wędrując w przeszłość, może zmieniać przyszłość. Wszystko dzięki odnalezionemu ciału i magii krwi, która pozwala jej cofnąć się w czasie. Działania dokonane w obecnym czasie, wpłyną na teraźniejszość, wytyczając zupełnie nową ścieżkę.



Jako wampir Elizabeth musi unikać światła słonecznego, poruszając się jedynie po obszarach osłoniętych cieniem. Może wykorzytywać istniejące już zacienione miejsca, albo tworzyć własne. Niektóre ścieżki prowadzą ją w zupełnie nowe miejsca. 

Elizabeth wyposażona jest, jako wampir, w kilka umiejętności, nie osiągalnych (prawie zawsze) dla śmiertelnika. Może dzięki telekinezie chwytać przedmioty znajdujące się daleko lub przenosić ciężkie rzeczy. Magia krwi i związana z tym moc czasu pozwala na przywrócenie przedmiotom poprzedniego stanu. Może również wzmacniać wrok, co pozwala na zobaczenie znacznie więcej, na przykład tajemnych znaków. 

Crimson Tale to także tytuł, który skupia się na narracji, na wielu sposobach opowiedzenia zamkniętej w grze historii. Możemy zrobić to poprzez dialogi, a także dzięki przedmiotom kolekcjonerskim. Takimi przedmiotami są karty Tarota. Jest to zatem kolejny tytuł z wykorzystaniem kart Tarota. Tym razem są one jedynie dodatkiem do rozgrywki. Jest ich obecnie w grze 9 i część można znaleźć w dostępnej wersji demonstarcyjnej. Są one jednak dość trudne do odnalezienia. 



W grze, podobnie jak w Tarocie, nazwane są one "Arkanami", w Tarocie to Wielkie Arkana. Ukryte są one przed naszym widokiem. Aby je znaleźć należy się dobrze rozejrzeć, często udać w inne miejsce, otworzyć jakieś drzwi. Znalezienie ich nie jest w grze obowiązkowe, ale każda karta to nie tylko opowieść o niej przez Elizabeth, ale również nieco więcej szczegółów o bohaterce gry i świecie, w którym się znajdujemy. 

Crimson Tale to gra dostępna w pełnej angielskiej wersji językowej, z kilkoma wersjami w wielu językach, w formie napisów, także po polsku. 

Gra swoją premierę będzie mieć na Steam, w wersji na PC. Data premiery nie została ogłoszna. Demo dostępne do sprawdzenia. 

Karta Steam - pobierz demo



piątek, 10 października 2025

Vampire: The Masquerade - Reckoning of New York darmo w Prime Gaming

Vampire: The Masquerade - Reckoning of New York darmo w Prime Gaming

 


Fabularna, niezależna powieść wizualna RPG, zatytułowana Vampire: The Masquerade - Reckoning of New York jest od wczoraj dostępna za darmo w Prime Gaming.

Nowy tydzień związany jest w Prime Gaming z nowymi tytułami za darmo. Użytkownicy Amazon Prime mogę dodawać do swojej biblioteki dwie kolejne gry za darmo. Wśród nich znalazła się wizualna powieść RPG, niezależna tekstowa opowieść w świecie wampirów, pod tytułem Vampire: The Masquerade - Reckoning of New York, gra stworzona przez studio Draw Distance, wydana dzięki Plug In Digital. Klucz aktywowany jest na platformie Epic Games Store

Przeczytaj również:

Vampire: The Masquerade - Reckoning of New York jest trzecią częścią serii powieści wizualnych, w której w nowoczesnym świecie metropolii poznajemy historię pełną nadprzyrodzonych wydarzeń i intryg. Poznajemy w niej historię Kindreda, wampira, który znalazł się w niebezpiecznym świecie pełnym intryg, ale i zdrady. W takiej rzeczywistości musi jakoś przetrwać. 



W grze przeniesiemy się do Nowego Jorku, gdzie równowaga między światami wisi na włosku. Posiada nową mechanikę rozgrywki, z mocami dyscyplin, które pozwalają pokonywać wyzwania lub unikać myśliwych, którzy wciąż podążają śladem naszego bohatera. Trzeba również pamiętać o wielkim Głodzie, który nie przezwyciężony uwalnia Bestię zamknięta w growym protagoniście. 

Klucz do darmowej gry aktywowany jest na platformie Epic Games Store. Wraz z Vampire: The Masquerade - Reckoning of New York Prime Gaming udostępnił również taktyczną strategię turową XCOM 2.






piątek, 11 kwietnia 2025

Cabernet zadebiutowała na platformie PlayStation 5

Cabernet zadebiutowała na platformie PlayStation 5

 

Cabernet, przygodowa gra RPG, w stylu wizualnej powieści, z wyborami i decyzjami graczy właśnie zadebiutowała na nowej platformie. Tym razem zagrają w nią posiadacze konsoli PlayStation 5. 

Ręcznie rysowana przygodówka, która porusza tematykę wampiryzmu i człowieczeństwa, gra Cabernet, której recenzję oraz poradnik/solucję znajdziecie na blogu, jest już dostępna na kolejnej platformie. Tym razem dzieło Party for Introverts, wydane przez Akupara Games, studia które ma na swoim koncie między innymi Whispering Willows i Behind the Frame: The Finest Scenery zadebiutowało na PlayStation 5.

Warto przeczytać również:

Cabernet to połączenie przygodówki w klasycznej rozgrywce "wskaż i kliknij", z elementami RPG, w stylu wizualnej powieści, w której wybory stanowią ważny element gry. Ta została stworzona w ręcznie rysowanym stylu, w pełnej angielskiej wersji językowej, bez możliwości zagrania w języku polskim. Przygodówka inspirowana jest mitologią słowiańską, jej legendami i podaniami. 

W grze przenosimy się do miasta inspirowanego XIX wiekiem, i wcielamy się w młodą lekarkę o imieniu Liza, która umiera i zostaje przemieniona w wampira. W świecie, w którym nie brakuje problemów Liza będzie walczyć między pragnieniem wampira, a człowieczeństwem, które jest dla niej tak ważne. 

Uwagi od twórców:

  • PS5 może odtwarzać wersje Cabernet na PS4
  • Posiadacze kopii na PS4 otrzymają bezpłatną kopię na PS5
  • Pliki zapisu NIE są przenoszone między wersjami

Cabernet dostępna jest na PC - Steam, GOG i Epic Games Store, na Xbox, PlayStation 4 i 5 i Nintendo Switch. 

Karta gry na PlayStation Store 

niedziela, 9 lutego 2025

Buffy: Postrach wampirów powraca. Hulu przygotowuje kontynuację serialu

Buffy: Postrach wampirów powraca. Hulu przygotowuje kontynuację serialu

 

Buffy: Postrach wampirów, młodzieżowy serial łączący fantasy z horrorem i produkcją przygodową, który swój początek miał w latach 90-tych powróci. Platforma Hulu zamierza przywrócić opowieść do życia.

Powrotów do znanych marek ciąg dalszy! Hulu, której produkcja można oglądać w naszym kraju na Disney+ zamierza wrócić do opowieści o Buffy pogromczyni wampirów i zamówiła już pilotażowy odcinek następnego rozdziału Buffy: Postrach wampirów, tej barwnej i bardzo cenionej produkcji, która ma na swoim koncie 2 Nagrody Emmy i kilkadziesiąt nominacji. 

Warto przeczytać również:

Buffy powraca, ale w zupełnie nowej formie, z aktorką, znaną z oryginalnego serialu, który swój początek miał w roku 1997 i kontynuowany był do roku 2003, doczekawszy się aż siedmiu sezonów. Serial, który dał początek wielu innych jakże znanym produkcjom o wampirach, ale także o zjawiskach nadprzyrodzonych pokochali widzowie, pokochali również recenzenci. 

Kontynuacja serialu Buffy: Postrach wampirów stworzona zostanie przez Hulu i będzie zupełnie nowym, i następnym rozdziałem w Buffyverse. W serialu zobaczymy Sarah Michelle Gellar (Szkoła uwodzenia, Scooby-Doo, Wolf Pack, Dexter: Grzech pierworodny), która w oryginale zagrała tytułową Buffy, pogromczynię wampirów. Aktorka powróci, ale już nie w roli tytułowej. Nową wojowniczkę z siłami nadprzyrodzonymi zagra zupełnie inna aktorka, która wcieli się w nową, młodą pogromczynię.

Reżyserem serialu jest Chloé Zhao, mająca na swoim koncie film Eternals, Nomadland czy Pieśni braci moich. Za scenariusz odpowiedzialna jest natomiast Nora i Lilla Zuckerman, znane z takich głośnych produkcji jak Poker Face, W garniturach czy Fringe: Na granicy światów.

Wszystkie siedem sezonów serialu Buffy: Postrach wampirów można oglądać na Disney+. 

piątek, 7 lutego 2025

Cabernet, wampirza przygodówka RPG z lutową datą premiery

Cabernet, wampirza przygodówka RPG z lutową datą premiery

 

Party for Introverts, wraz z wydawcą Akupara Games ogłaszają oficjalną datę premiery Cabernet , mrocznej, narracyjnej gry RPG, która ma się ukazać się jeszcze w tym miesiącu na na komputerach oraz na konsolach.

Cabernet, czwarty tytuł w lutowych premierach przygodówek, o którym wtedy nie mogłam napisać, gra, której premierę przesunięta na początek roku 2025 ma już oficjalną datę premiery. W mroczną przygodówkę z elementami RPG, w której wcielamy się w niedawno przemienioną wampirzycę zagramy za niecałe dwa tygodnie. Wraz z ogłoszeniem oficjalnej premiery, twórcy pokazują także jej premierowy zwiastun. Na Steam udostępnione zostało także nowe demo. 

Warto przeczytać także:

Cabernet zanurza gracza w świecie kłów i folkloru, pozwalając zanurzyć się w opowieść, której bohaterkę jest Liza, młodą lekarką zmagającą się z pogodzeniem swojego człowieczeństwa z byciem wampirem. Zwykłe życie miało swoje własne komplikacje, ale wielkim wyzwaniem dla Lizy jest jej żarłoczne pragnienie krwi. To od graczy zależy, czy Liza zachowa człowieczeństwo, czy odda się wampirzej żądzy. 

O grze Cabernet miałam okazję pisać już wielokrotnie na blogu. Przypomnę tylko, że wcielamy się w niej w Lizę, i wraz z nią przenosimy się do XIX-wiecznego świata inspirowanego Europą Wschodnią. Młoda wampirzyca zmagać się będzie ze swoją moralnością i nadprzyrodzonym światem, w którego została wciągnięta. Nie zabraknie politycznych intryg, klasowych konfliktów i dekadenckiej korupcji.

Cechy gry:
  • Wykorzystaj księżycowe niebo, aby zaplanować kolejną ucztę i eksplorować. Wmieszaj się w wampiryczne społeczeństwo i ludzi, którzy je karmią. Odkryj, kto może pomóc twoim nowym krewnym, a czyim jedynym celem jest bycie wyssanym.
  • Wampiryzm to nie tylko nieświęta transformacja twojego ciała – grozi również transformacją twojego umysłu. Czy zdecydujesz się oddać się swojej empatycznej ludzkości, czy też przyjąć swój nowo odkryty nihilizm?
  • Aby zwabić swój kolejny posiłek w bezpieczne i odosobnione miejsce, musisz zrozumieć, kim oni są i czego pragną. Dobroduszny, woźnica alkoholik? Zdesperowana para nowożeńców? Chciwy, ale czarujący szarlatan? Ich życie jest twoje, aby pomóc im lub je zniszczyć.
  • Sztuka, literatura, historia, nauka, to umiejętności, których będziesz potrzebować, aby odnieść sukces. Twoja wiedza będzie twoją największą bronią w świecie, w którym przebiegłość wysysa brutalność życia.
Cabernet to w pełni udźwiękowiona przygoda z udziałem światowej klasy talentów, w tym Briana Davida Gilberta (YouTube, Dropout) i Samanthy Béart (Karlach w Baldur's Gate III). Gra dostępna jest w pełnej angielskiej wersji językowej. Nie zagramy w nią po polsku. 

Gra zadebiutuje na PC - Steam, GOG, Epic Games Store oraz na Nintendo Switch, PlayStation i Xbox 20 lutego 2025 roku. 


Źródło: Informacja prasowa

niedziela, 1 grudnia 2024

30 dni mroku - recenzja. Wampiry w swej prawdziwej naturze, bez ubarwiania

30 dni mroku - recenzja. Wampiry w swej prawdziwej naturze, bez ubarwiania

30 dni mroku, recenzja horroru dostępnego niegdyś na Netfliksie. Trzydzieści dni z krwiożerczymi wampirami w mieście na Alasce spowitym w ciemnościach. 

Wampiry, istoty nocy żywiące się ludzką krwią, mogą przerażać, ale mogą także wzruszać. O tym przekonują nas filmowi twórcy, który ten temat, skądinąd stary jak świat, chętnie wykorzystują. Istoty te pokazuje się zarówno mrocznie, jak choćby w serialu Drakula, filmie o tym samym tytule, bazujący na powieści Brama Stokera lub w innej produkcji Netflix o tytule Krwawe niebo. Możemy je oglądać również w ułagodzonej formie jak choćby w skasowanej już produkcji tej samej platformy Pierwsze zabójstwo, wszystkim znanej serii Saga „Zmierzch”, czy w serialu Pamiętniki wampirów lub Origins. Takie wampiry są ludzkie, potrafią się zakochać i znaleźć miłość w osobie takiej jak my, z krwi i kości. 

Warto przeczytać również:

Tylko takie wampiry nie wpasowują się zbyt dobrze w klimat grozy, do jakiego zostały przeznaczone. Inaczej traktuje je natomiast film, który ma na swoim koncie już kilka ładnych lat, bo jest amerykańsko-nowozelandzkim horrorem z roku 2007, który był dostępny niegdyś na platformie Netflix. 30 dni mroku, bo taki tytuł nosi, jest filmem grozy, bez dwóch zdań, w których wampiry nie są milutkimi stworzeniami, a brutalnymi, bezwzględnymi bestiami. 

Akcja filmu, który swoją premierę w kinach miał prawie dwa lata po światowej premierze, a po jakimś czasie trafił na VOD, rozgrywa się w niewielkim miasteczku na Alasce, położonym tuż pod kołem podbiegunowym, w którym przez trzydzieści dni w roku, panuje noc polarna, czyli całkowite ciemności, bez słońca i dnia takiego, jaki znamy. Mieszkańcy, którzy nie mogą znieść niekończących się ciemności pakują walizki i na jakiś czas opuszczają Barrow, by powrócić do niego, gdy słoneczko ponownie pojawi się na niebie.

Nad tymi, którzy decydują się zostać pieczę ma miejscowy młody szeryf o imieniu Eben (Josh Hartnett), który sam lekko w życiu nie ma. Jakiś czas temu odeszła od niego żona, a babcia choruje na raka. Na dodatek w mieście zaczynają dziać się niepokojące rzeczy. W lokalnym barze pojawia się dziwnie zachowujący się mężczyzna, który łaknie surowego mięsa, a niedługo potem ktoś morduje całe stado psów, zamkniętych w klatkach. Szeryf chcąc nie chcąc musi zająć się śledztwem, tym bardziej że dochodzi do pierwszych mordów na ludziach, zniszczona zostaje linia telefoniczna, jak i generator prądu zasilający miasteczko.

Wkrótce okazuje się, że miasteczko zostało opanowane przez krwiożercze i bezwzględne wampiry, które nie mogą chodzić po słońcu, więc miasto spowite w ciemności przez trzydzieści dni, jest dla nich miejscem na idealną, niepowtarzalną ucztę z ludzkich krwi. Walczenie z czymś, co nie jest ludziom znane, okazuje się być do tego stopnia trudne, że mieszkańcy Barrow są łatwym łupem. Tylko ich garstka, z szeryfem, żoną o imieniu Stella (Melissa George), której nie udało się wyjechać i innymi stara się utrzymać przy życiu, przede wszystkim próbując się ukryć. 

30 dni mroku to amerykańsko-nowozelandzki film grozy, który nie upiększa opowieści słodkością, miłością i czułością. Nie robi z tych nocnych istot potulnych baranków walczących ze swoją własną naturą drapieżników, i pijących krew z lodówki czy żywiących się zwierzątkami. Wampiry w filmie Davida Slade’a, który ma na swoim koncie także Saga "Zmierzch": Zaćmienie, serial Czarne lustro, które ma powrócił w nowym sezonie czy Breaking Bad, są brutalne jak nigdy. 

Stworzenia wykreowane w komiksie, pod takim samym tytułem, którego autorami są Steve Niles i Ben Templesmith, przeniesione na ekran, przez wspomnianego reżysera są żądne mordu, pragnące ciepłej krwi i pewne swego jak nigdy. Wiedzą, że czeka ich kolacja trwająca cały długi i ciemny miesiąc. Przy tym nie są to urokliwe, dojmująco piękne istoty, a przerażające stwory z czarnymi jak węgiel oczami, kłującymi jak szpile rzędami zębów, na dodatek wydające przeraźliwe dźwięki, które nie tylko mrożą krew w żyłach, ale i wprowadzają w osłupienie. 

Noc, w której trudno będzie przeżyć, jest zatem bardzo autentyczna i wiarygodna. Bo oto mamy mieszkańców Barrow, którzy nie mają bladego pojęcia jak mierzyć się z najeźdźcą, który porywa i zabija ich najbliższych. Próbują do nich strzelać, rozjechać autem, orientując się wkrótce, że przynosi to raczej marne skutki. Śmierć jest bolesna, przerażająca i ostateczna, i pozbawia życia setki mieszkańców, których ciała i krew barwią śnieżny krajobraz. 

Brutalność filmu, trzymająca w napięciu akcja i morze krwi, jaki wylewa się na ulice, potęgują ciekawe ujęcia kamery. Tu na uwagę zasługuje przede wszystkim masakra na głównym placu miasta, którą twórcy serwują nam powoli i z rozmysłem, pokazując wszystkie ujęcia z góry. Znamienna to scena, przerażająca i bardzo prawdziwa. Nie ma bowiem ucieczki przed czymś, co jest wiele razy sprytniejsze, silniejsze i szybsze od człowieka.

Wiedzą o tym autorzy filmu, jednocześnie pokazując nam świadomość beznadziejności, jaką czują pozostali przy życiu. Oni mają świadomość jednego, tego że muszą się schować. Nie będą biegać ze strzelbą, czy toporkiem próbując odcinać im głowy. Nie poczują się bohaterami, nie odczuwającymi strachu. Mają świadomość, że czas to coś, co może im sprzyjać, i to, co jest także ich wrogiem. Pojawiają się dylematy – czekać do wschodu słońca, czy coś zrobić? 

I wszystko byłoby super i wspaniale, włączając w to wartką akcję, typową grozę i brutalność horroru, całkiem przyzwoite aktorstwo, szczególnie postaci głównych, ale i pobocznych, fajną muzykę, budującą klimat i wizualne efekty, gdy nie zakończenie. Nie wiem, jak inni odebrali samą końcówkę 30 dni mroku, ale po pierwsze, tak według mnie, jest ona niezgodna z tym co wiemy o nocy polarnej, po drugie jest dziwnie patetyczna, co mi jakoś nie gra i pasuje do całości stylu filmu i sposobu prowadzania opowieści. 

Nie mniej jednak, jeśli lubicie filmy grozy, nie straszna wam brutalność, a wampiry w słodkim wydaniu już się przejadły, to 30 dni w mroku może być tym czymś, co chętnie obejrzycie. Obecnie niestety film nie obejrzymy na żadnej platformie SVOD. 

Moja ocena 7/10.

czwartek, 3 października 2024

Nosferatu z oficjalnym zwiastunem. Remake coraz bliżej premiery

Nosferatu z oficjalnym zwiastunem. Remake coraz bliżej premiery

Nosferatu, nowa wersja filmu grozy z lat 20-tych ubiegłego wieku jest już coraz bliżej swojej premiery, która planowana jest w pierwszych miesiącach przyszłego roku. Zanim jednak horror o wampirach trafi do kin Focus Features dzieli się kolejnym materiałem filmowym. 

Nosferatu to nowa wersja kultowego horroru Nosferatu symfonia grozy, który swoją premierę miał w 1922 roku, czyli ponad sto lat temu. Film Focus Features, który początkowo miał zadebiutować w grudniu tego roku, finalnie polską kinową premierę będzie maił w lutym roku przyszłego. Poznaliśmy jego oficjalny zwiastun. 

Przeczytaj także:

Nosferatu to gotycki horror, którego akcja rozgrywa się w  XIX wieku, w Niemczech. Jego bohaterką jest młoda kobieta, która czuje niepohamowany pociąg ku pewnemu wampirowi, mając na jego punkcie wręcz obsesję.  Zakochana w księciu nocy, próbując go przywołać, ściąga nie tylko na siebie grozę i śmiertelne niebezpieczeństwo, wielkie i bezwzględne zło. 

W osadzie Nosferatu w roli hrabiego Orloka Bill Skarsgård (To i To; Rodział 2, Castle Rock), Ellen Hutter jako Lily-Rose Depp (Idol, Cicha noc), Nicholas Hoult (Menu) jako Thomas Hutter, Willem Dafoe (Zaułek koszmarów) jako profesor Albin Eberhart Von Franz, Aaron Taylor-Johnson (Tenet)  jako Friedrich Harding, Simon McBurney (Carnival Row, Bielmo) jako Knock, Emma Corrin (Morderstwo na końcu świata, Tre Crown) jako Anna Harding i Ralph Ineson (Gra o tron) jako Dr Wilhelm Sievers. 

Reżyserem filmu jest Robert Eggers, znany z takich produkcji filmowych jak: Czarownica: Bajka ludowa z Nowej Anglii, Wiking czy Lighthouse.

Nosferatu swoją premierę w polskich kinach będzie mieć 21 lutego 2025 roku. 



piątek, 20 września 2024

A Vampyre Story - recenzja komediowej wampirzej przygodówki

A Vampyre Story - recenzja komediowej wampirzej przygodówki

Zapraszam serdecznie do przeczytania kolejnej mojej recenzji, którą do tej pory znaleźć mogliście na lubiegrac.pl, ale która w końcu pojawiła się na blogu, choć we wspomnianym miejscu wciąż ją znajdziecie, jak i inne moje teksty 😀

Są w moim growym życiu takie przygodówki, których z pewnością nigdy bym osobiście nie poznała, a przynajmniej nie prędko, gdyby nie zrządzenia losu, przychylność osób wokół mnie i hojność innych. Tak jest także w przypadku A Vampyre Story studia Autumn Moon Entertainment, w którą zagrałam, bo dostałam ją w prezencie, za co Paweł bardzo serdecznie dziękuję! Nie mogę zatem przejść obok tego tytułu obojętnie, nie zostawiając śladu w Internecie w postaci recenzji, do której przeczytania bardzo serdecznie Was zapraszam, szczególnie tych, którzy cenią sobie w tym szlachetnym, fabularnym gatunku klasykę w każdym calu, humor, rysunkowy styl graficzny i coś co kształtuje przygodówki czyli wyśmienitą opowieść. Miłej lektury!

A Vampyre Story to gra zapewne rozpoznawalna przez wielu z Was, gdyż jej premiera miała miejsce kilkanaście lat temu. I choć dla nas graczy wydaje się to szmatem czasu, dla Mony, bohaterki opisywanego przygodowego działa to jedynie chwilka, bowiem nasza protagonistka to istota zwana Wampirem, choć kobiecie wydaje się to tylko wymysłem jej przyjaciela, uroczego nietoperza Froderyka, który dumnie jej towarzyszy, przy okazji niosąc wsparcie i pomoc. Mona de Lafitte uznana paryska śpiewaczka operowa zostaje swojego czasu porwana przez barona Szprytka von Kiefera, zakochanego w niej do szaleństwa i obłąkanego z miłości wampira, który nie tylko zabiera ją do swojego domostwa, zamku Warg w  Draxsylwanii, ale i zamienia w równą jemu wampirzą postać. Odtąd jedynym marzeniem Mony jest wydostanie się z zamczyska i powrót na operową scenę. Okazja ucieczki pojawia się pewnego dnia, gdy wspomniany baron i porywacz zostaje przebity osinowym kołkiem przez polujących na niego łowców wampirów. Panna de Lafitte czuje się wolna i gotowa by powrócić na łono normalności i operowej kariery. Problem w tym, że w między czasie musi uporać się z nie tylko z niespodziankami zamczyska, ale i z otoczeniem, dla którego jest, choć nie przyjmuje tego do wiadomości, kolejnym krwiopijcą, którego należałoby zgładzić.

Historia w A Vampyre Story jest niewątpliwie intrygująca, zaciekawia i sprawia wrażenie wyważonej,  zarówno w kwestii wątków w niej zawartych, jak i ilości humoru, wszelakich nawiązań i narracyjnej lekkości. Jest niestety pewne ale…..brak jej zakończenia, brakuje zamknięcia opowieści w części kolejnej, która nie powstała i nie zanosi się na to, by miało się to wydarzyć. Niestety fakt, że gra borykała się z przeróżnymi przeciwnościami losu, w tym przede wszystkim finansowymi, sprawił, że wydano ją za szybko, co uczyniło przygodówkę, jak na standardy tych czasów tytułem dość krótkim i niedokończonym, czego ogromnie żałuję.

Przeczytaj również3 Minutes to Midnight - A Comedy Graphic Adventure - recenzja

Urok klasycznej przygodówki point & click, szczególnie jak jej mechanika opiera się na działaniu jedynie myszką, interfejs oferuje tradycyjne wskazania typu „obejrzyj”, „użyj”, „porozmawiaj” to zaleta tego gatunku. A Vampyre Story oferuje graczom także niecodzienne czynności, przypisane jedynie wampirzym zdolnościom, typu latanie pod postacią nietoperza czy też ugryzienie i wiele innych. Już te aspekty rozgrywki wskazują jednoznacznie jaki charakter ma ta, bądź co bądź, komediowa przygodówka, która mimo nieco upiornej tematyki, żartem i wesołością stoi.

Na dodatek jej klasyczność nawiązująca do kultowych już produkcji lat 90-tych cieszy zmysł wzroku urokliwą grafiką bardzo przypominającą serią Monkey Island, tematycznie i pod względem łamigłówek bazując troszkę na rodzimym Księciu i Tchórzu, a lekkością dialogów i zawartego w nich poczucia humoru, przywodząc na myśl serię Broken Sword. Cóż mogło by nie wyjść jeśli zajmuje się zaszczytne miejsce w tak doborowym towarzystwie? Niestety po raz kolejny wspomniane przeze mnie zakończenie, którego zwyczajnie nie ma.

Urokliwa to produkcja, temu nie da się zaprzeczyć. Ciekawe połączenie przecudownych, malowanych teł 2D, które przyszło mi podziwiać w wielu lokacjach, z wysublimowanym, równie ręcznie tworzonym 3D postaci i przedmiotów, na które w grze się natknęłam, czyni z A Vampyre Story grę, którą można się wzrokowo delektować, chłonąć jej najdrobniejsze szczegóły, podziwiając widoki i twórczy kunszt rysowników i animatorów.

Ta przepiękna graficznie produkcja ma do zaoferowania jednak znacznie więcej niż tylko graficzne „ochy i achy”. Tych „więcej” jest w grze sporo, więc pozwolicie, że je wypunktuje.

Po pierwsze wszechobecny, niesamowicie mądry i inteligentny humor nie tylko sytuacyjny, co wcale nie jest takie proste (głupkowatych gier przecież co niemiara), ale i świetnie poprowadzone dialogi, które aż kipią nieco sarkastycznym, ale i przyjacielskim humorem, którego sprawcą jest wspomniany już przeze mnie Froderyk. To on tak właściwie nakręca komediowy charakter tejże przygodówki, będąc nie tylko pomocnikiem oraz ostoją, ale i rodzajem terapeuty realisty, który nieco uduchowioną, wyrwaną z rzeczywistości i odrzucającą fakt bycia wampirem, Monę, stawia do pionu. Jednocześnie jest delikatny i słodki, zwyczajnie kochany. Mały, cwany nietoperz jest światełkiem w mrokach duszy nieco infantylnej śpiewaczki tęskniącej za dawnym życiem, obrazem przyjaźni, nieudawanej i szczerej więzi, tak upragnionej i tak bliskiej każdemu z nas.

Po drugie mnogość nawiązań i skojarzeń, które gra z sobą niesie. Te dotyczą nie tylko popkultury, ale i codzienności. Uważni gracze znajdą w A Vampyre Story skojarzenia z filmami, książkami, muzyką, ale i grami. Szukanie niezwykle sprytnie wplecionych powiązań właściwie z wszystkim co nas w życiu otacza, to radość czerpania z tejże przygodówki niemal garściami, to możliwość odkrywania jej nie jeden, a kilka razy, bo jestem święcie o tym przekonana przy pierwszym podejściu do gry, zapewne nie odkryjecie wszystkich niuansów. Porównań i ciekawych odwołań radzę poszukać także w dialogach, które nie tyle bawią, ale i budzą wiele skojarzeń. Na szczęście gra dostępna jest w polskiej wersji językowej, co jest ogromnym jej plusem, z malutkim minusikiem, powiedziałabym. Otóż nie wiem kto wpadł na tak dziwny pomysł, ale napisy przewijają się z dołu do góry, znikając prawie całkowicie, gdy dialog jest nieco dłuższy, a takich w grze nie brakuje. Nie jest to fajne rozwiązanie, bo raz – bolą oczy, dwa tekst nie można sobie powtórzyć (no chyba, że przeprowadzimy go ponownie), trzy,  sam fakt przesuwania jest zwyczajnie irytujący. Z czasem można do tego przywyknąć, ale ja jednak wolę tradycyjną formę wyświetlania dialogowych napisów.

A Vampyre Story to także nieco przerysowane, ale i dziwnie słodkie studium ludzkiego charakteru, który nakreślony jest grubą kreską przede wszystkim dzięki postaci Mony de Lafitte. Utalentowana, ale dopiero zaczynająca karierę śpiewaczki operowej, brutalnie porwana i zamieniona w wampira, uparcie broni swoich racji, wypierając świadomość, iż nocną bestią absolutnie nie jest. To co, że mam wampirze zęby, cóż, że umie przemieniać się w nietoperza i unosić w powietrze, to nic, że pije krew, która dla niej jest jedynie winem, drobnostka, że śpi w czymś co do złudzenie przypomina trumnę. Żadne argumenty do niej nie przemawiają, nikt i nic nie może ją zmusić do myślenia w inny niż ona zamierza sposób. Co nią kieruje? Strach przed odrzuceniem, brakiem akceptacji, zamknięciem w określonych i jednoznacznych ramach? Pytanie w tym przypadku zostaje niestety bez odpowiedzi.

Czytaj równieżBlack Mirror, recenzja kultowego przygodowego horroru

Na to jak i w jakim stylu zarysowany jest charakter danej postaci, bo w grze każda ma swój temperament, mniej lub bardziej rzucający się w oczy, wpływa angielski dubbing – angielska wersja językowa, której niczego nie brakuje. Choć głos Mony zdawać się może nieco dziecinny, piskliwy i przerysowany, a zbyt mocny nacisk na francuski akcent nieco razi, to mimo tego tembr głosu aktorki, która zechciała użyczyć swojego głosu Monie, doskonale obrazuje postać młodej, romantycznej i jeszcze „nieopierzonej” śpiewaczki z problemami, tak zwanej „damy w opałach”. Doskonałością wtóruje, a rzekłabym nawet, przewyższą ją Froderyk. Nietoperz z każdym wypowiedzianym przez siebie słowem, pełnym radości, niepewności, słodkiej, czasami słodko – gorzkiej irytacji i trafnym ripostom hołduje zasadzie: „co w głowie to na języku”. Przy tym aktor wcielający się w postać owego zwierzaka podszedł do swojej roli z sercem na dłoni, co trudno nie zauważyć, a raczej usłyszeć.

A Vampyre Story to także i przede wszystkim przygodówka, więc nie mogę pominąć najistotniejszego aspektu, jaką są czysto przygodowe i logiczne zadania. Te stanowią połączenie zagadek przedmiotowych, z dialogowymi i logicznymi. Skupiając się na łamigłówkach, najwyższa pora zatrzymać się chwilę nad tymi przedmiotowymi, bo jest ich sporo, a i klamotów Mona zbiera dostatecznie sporo, chowając je w gustownej trumience, raczej nietypowym ekwipunku. Niektóre z rzeczy nie są  elementem, który można użyć, połączyć czy obejrzeć, a rodzajem notatki, którą autorzy również umieścili w inwentarzu. Można zatem stwierdzić, że to nieco inna forma dziennika protagonistki.

Co mam do powiedzenia na temat jakości łamigłówek? Spytacie. Odpowiem zatem, że są bardzo nierówne. Bywają banalne i nie wymagające za wielu czynności, ale i takie, nad którymi trzeba troszeczkę pomyśleć i pokombinować. Jest to moim zdaniem kolejna zaleta A Vampyre Story, tym bardziej, że zawsze możemy polegać na naszym małym pomocniku i przyjacielu, Froderyku.

Warto się także zapoznać z: Magret & FaceDeBouc "The buddy-buddy case" - recenzja

Na koniec zostawiłam sobie warstwę dźwiękowo – muzyczną, która brzmi szczególnie ładnie w początkowym intro. Trochę dostojnie, troszkę klasycznie i staromodnie, idealnie wpasowując się w epokę wiktoriańską, w jakiej rozgrywa się wspomniana produkcja. Nic zarzucić nie można reszcie oprawy muzycznej, tworzonej przez Pedro Macedo Camacho, która buduje klimat nie tylko piosenkami, ale i odpowiednimi dźwiękami otoczenia czy to w ogromnym zamczysku czy poza nim.

Cóż mogę napisać w podsumowaniu więcej niźli napisałam powyżej? A Vampyre Story to doskonała gra przygodowa, która urzeka stylem graficznym, klimatem, humorem i przede wszystkim klasycznością, która w obecnych czasach spychana jest gdzieś na boczne tory. Niestety produkcja nie miała szczęścia i zrządzeniem losu stała się jedynie epizodem, który nie ma swojego finału. Wielka szkoda, bo ten godny jest kontynuacji! 

Moja ocena 8/10

Zalety:

  • Wciągająca fabuła;
  • Ciekawe postaci
  • Muzyka i udźwiękowienie
  • Klasyka rozgrywki
  • Zagadki
  • Miła dla oka grafika

Wady:

  • Niedokończona opowieść, czyli brak kontynuacji 
  • Problemy z dialogami

piątek, 13 września 2024

Miasteczko Salem, jest pełny zwiastun i oficjalna data

Miasteczko Salem, jest pełny zwiastun i oficjalna data

 

Zdjęcie: kadr ze zwiastuna

Zaledwie dwa dni temu miałam okazją dzielić się z Wami krótkim klipem z nadchodzącej, kolejnej już ekranizacji powieści Kinga, z horroru Miasteczko Salem. Dziś mogę już podać Wam dokładną datę premiery filmu na Max, która to platforma udostępniła pełny zwiastun tejże produkcji, i podała datę premiery. Jest i filmowy plakat. 

Do miasteczka, siedliska wampirów w Miasteczku Salem wybierzemy się już z początkiem października. Znana jest dokładna data premiery filmu, który jak wiemy ominął kina, i zadebiutuje bezpośrednio na platformie Max. O oto jak prezentuje się na pełnym zwiastunie 👇

Warto także przeczytać: 


Miasteczko Salem, o który jak już wiecie, miałam okazję wspominać, to kolejna ekranizacja przerażającej powieści grozy mistrza horroru Stephena Kinga, film od twórcy Obecności i producenta filmów To oraz To: Rozdział 2.

Historia opowiedziana w horrorze Miasteczko Salem skupia się na pisarzu, który wraca do rodzinnego miasta, by napisać książkę, by znaleźć w nim inspirację do swojego dzieła. Trafiając do opuszczonej, przynajmniej tak sądzi posiadłości Marstenów, wkrótce przekonuje się, że ukrywa ona niezwykle mroczny sekret, a miasteczko pełne jest łaknących krwi wampirów. 

W obsadzie Miasteczka Salem znaleźli się: Makenzie Leigh, Lewis Pullman, Alfre Woodard, Pilou Asbaek, William Sadle i Bill Camp. Reżyserem i scenarzystą filmu jest Gary Dauberman.

Miasteczko Salem zadebiutuje na Max 3 października 2024 roku.


czwartek, 12 września 2024

Vampire Therapist, terapie u wampirów, czyli czarna przygodowa komedia

Vampire Therapist, terapie u wampirów, czyli czarna przygodowa komedia

 

Vampire Therapist to przygodowa wizualna powieść, w psychologicznym klimacie, będąca czarną komedią rozgrywającą się wśród wampirów, które potrzebują terapii. Gra miała swoją premierę w lipcu tego roku, zarówno na Steam, jak i na GOG.

Vampire Therapist, przygodowej terapii u wampirów, czyli czarnej komedii w urokliwym, ręcznie malowanym stylu, stworzonej i wydanej przez Little Bat Games, jeszcze nie pisałam na blogu. Nadrabiam zatem tę zaległość, gdyż gra godna jest polecenia i zagrania, o czym świadczą, między innymi. bardzo pozytywne jej oceny.

Przeczytaj również:

Vampire Therapist to przygodowa opowieść narracyjna, inspirowana produkcjami Mela Brooksa, Monty Pythona i Horrible Histories, w której poznajemy zreformowanego wampira, który postanawia pomóc innym wampirom znaleźć psychologiczny ład. 

Bohaterem przygodowego visual novel jest Sam, były rewolwerowiec z Dzikiego Zachodu, który po stu latach zrozumiał, że bycie wampirem to nie wszystko. Łącząc siły z wampirem mającym trzysta lat, mieszkającym w Europie, postanawia poznać tajniki terapii. Klientami jego będą wampiry, które mierzą się z agorafobią, narcyzmem, a sporo ich część jest ofiarami wiekowych systemów kapitalistycznych. Uczy ich akceptacji samego siebie. Akcja tej nietypowej przygody rozgrywa się w gotyckim klubie w Niemczech.

Vampire Therapist pozwoli na poznanie prawdziwej koncepcji terapii poznawczo-behawioralnej. Przygodówka została w pełni udźwiękowiona, w języku angielskim przez aktorów głosowych: Cyrusa Nematiego (Hades, Pyre), Francescę Meaux (Hades), Sarah Grayson (Gone Home, Hades II), Kylie Clark i Matthew Mercera (Critical Role, Baldur's Gate 3). Gracz będzie pokonywał minigry, które opierają się na medytacji, uważności, a także bezpiecznym i dobrowolnym gryzieniu ludzkiej szyi. 

Premiera gry miała miejsce 18 lipca 2024 roku na PC - Steam i GOG.

Karta Steam

Karta GOG

niedziela, 1 września 2024

The Evil's Nest, survival horror z wampirami

The Evil's Nest, survival horror z wampirami

 

Przygodowy survival horror, w którym wcielamy się w detektywkę badającą tajemnicę nawiedzonego domu proponuje niezależne studio Lost Bullet, w przygodowej grze akcji z wampirami, której tytuł brzmi The Evil's Nest.

The Evil's Nest ma swoje miejsce, swoją kartę na platformie Steam. Nie ma jeszcze daty, ale już teraz, miłośnicy horrorów i klimatu grozy, mogą dodawać tytuł do swojej listy życzeń, czekając na premierę, która zanurzy graczy w tajemnicy, w samym sercu ciemności. 


The Evil's Nest to, jak już wspominałam survival horror, w którym wcielamy się w Raven, detektywkę, która zostaje wysłana do zbadania zagadki ukrytej w pewnym nawiedzonym domu położonym w położonym na odludziu europejskiej wiosce. Rusza ku nowemu zadaniu po serii telefonów o tajemniczych zaginięciach w tej wiosce. I tak trafia do mrocznego, pełnego sekretów domu, zamieszkałego, jak się wkrótce okazuje, przez złowrogie siły. 

Rozgrywka w The Evil's Nest skupia się na walce, zagadkach i narracji, która ma wciągać. Wcielając się w postać Raven będziemy przemierzać lasy, zwiedzać budynki, odkrywając fragmenty niezwykle mrocznej opowieści. Gracz stawia również na strategiczne zarządzanie ekwipunkiem. 

Data premiery The Evil's Nest, która zadebiutuje na Steam, nie została ogłoszona.

Karta Steam



piątek, 23 sierpnia 2024

Cabernet, przygodowe, narracyjne RPG z wampirzycą w roli głównej

Cabernet, przygodowe, narracyjne RPG z wampirzycą w roli głównej

 

Wspominałam już dziś o mieszaninie przygodówki i survivalu w grze The Rising, a teraz przyszedł czas na połączenie przygodówki, wizualnej powieści i RPG. Gra, w której wcielamy się w wampirzyce nosi tytuł Cabernet i swoją premierę ma mieć w tym roku.

Premierę, jeszcze w tym roku ma mieć przygodówka, która łączy w sobie kilka gatunków. Znajdziemy w niej klasyczne rozwiązania gier określanych jako wizualne powieści, czyli znaczące wybory, ale także elementy gier z gatunku RPG. Gra o tytule Cabernet ma swoje miejsce na platformie Steam, gdzie dodatkowo możemy sprawdzić ją w wersji demonstracyjnej

Cabernet to kolejny tytuł, którego bohaterką jest wampirzyca, to rysunkowa, dwuwymiarowa gra przygodowa RPG, której akcja rozgrywa się w XIX-wiecznym świecie, dla którego inspiracją stała się Europa Wschodnia. 

Wcielamy się w niej we wspomnianą wampirzycę o imieniu Liza, która zmaga się z moralnością i światem nadprzyrodzonym, w którym się pewnego dnia znalazła. To od gracza zależeć będzie czy zachowała swoje człowieczeństwo, czy też zostanie wciągnięta głębiej w mroczny świat horroru, w którym nie brakuje intryg politycznych, konfliktów klasowych i dekadenckiej korupcji.

Przejmując kontrolę nad Lizą będziemy podczas nocy, przy blasku księżyca planować kolejną ucztę z krwi. Wmieszamy się w świat wampirów i ludzi, którzy są dla nich pożywieniem, odkrywając kto może być wampirem, a kto tylko pożywieniem. Aby zwabić pożywienie, czyli człowieka, i skosztować jego krwi, trzeba będzie go dobrze poznać, tak samo jak jego potrzeby.

To od decyzji gracza zależy jaka drogę wybierze Liza, ile z niej zostanie człowieka, a ile wampira. A może ostatecznie pogrąży się w mroku. Pomocne do zagadek, jakie w grze również znajdziemy, będzie sztuka, literatura, historia, nauka i wiele innych umiejętności. Tylko wtedy odniesiemy sukces. 

Gra ma mieć swoją premiera na Steam, na PC w 2024 roku. Dokładna data nie jest znana. Zaoferuje pełną angielską wersję dialogową. Nie zagramy w nią po polsku. 

Karta Steam - pobierz demo