Dzieliłam się z Wami już pierwszą zapowiedzią horroru Miasteczko Salem, który zyskał krótki klip wideo, a teraz kolejna produkcja od Blumhouse, również, co nie dziwi, horror, ale tym razem debiutujący dopiero z początkiem przyszłego roku. Oto zwiastun filmu Wolf Man.
Nowy film grozy, skupiający się na opowieści o istocie wykorzystywanej już przez świat filmu, niejednokrotnie, czyli o wilkołaku, nowa produkcja od Blumhouse, zatytułowana Wolf Man została zaprezentowana w filmowej zapowiedzi. Ma również dokładną datę premiery.
Wolf Man to horror, którego bohaterem jest mężczyzna imieniem Blake, który musi chronić swoją rodzinę, w tym małą córką przed przerażającym, zabójczym wilkołakiem, który terroryzuje ich gdy tylko na niebie pojawi się pełnia księżyca. Niestety okazuje się, że takiej właśnie nocy, wraz z upływem czasu, ów ojciec i mąż zaczyna dziwnie się zachowywać.
W obsadzie Wolf Man znaleźli się: Christopher Abbott (Biedne istoty, Świat, który nadejdzie) jako Blake, Julia Garner (The Royal Hotel, Ozark) jako Charlotte, Matilda Firth (Rozczarowana) jako Ginger i Sam Jaeger (Opowieść podręcznej, Diabeł w Ohio).
Reżyserem filmu jest Leigh Whannell, mający na swoim koncie filmy z serii Naznaczony, a autorami scenariusza są Rebecca Angelo (Orange Is the New Black) oraz Corbett Tuck. Film to kolejna produkcja grozy od Blumhouse, mającego na swoim koncie horror Czarny telefon, który możecie obejrzeć na Netflix.
Kinowa premiera horroru Wolf Man przewidziana jest na 17 stycznia 2025 roku.
Na kontynuację horroru o morderczej lalce wybierzemy się już w te wakacje, pod koniec lipca. Tymczasem w sieci pojawił się kolejnym jej zwiastun.
Blumhouse podzieliło się zupełnie nowym zwiastunem nadchodzącej na koniec lipca horroru science-fiction, będącego kontynuacją filmu, który miał swoją premierę w 2023 roku, filmu M3GAN. Opowieść grozy, której tytuł brzmi M3GAN 2.0 czeka na swoją kinową premierę.
M3GAN 2.0 to film, o którym na blogu już wspominałam, horror science-fiction, bezpośrednia kontynuacja kinowego hitu, który obecnie można oglądać na Netflix, film, którego akcja rozgrywa się dwa lata później, po wydarzeniach w których lalka wynalazek stała się zabójcom. M3GAN została złapana i zniszczona, a Gemma, jej autorką i orędowniczką rządowego nadzoru nad sztuczną inteligencją. Czternastoletnia siostrzenica Gemmy, Cady zaczyna się jednak buntować wobec surowym zasadom ciotki
Tymczasem technologia bazowa M3GAN zostaje skradziona, i wykorzystana do celów stworzenia broni wojskowej, Amelii, zabójczego szpiega infiltracyjnego. Wkrótce samoświadomość Amelii wzrasta, i lalka staje się zagrożeniem dla ludzkości. Gemma musi wskrzesić M3GAN, wyposażyć lalkę w nowe ulepszenia, sprawiające, że stanie się szybsza, silniejsza i bardziej zabójcza.
Premiera filmu M3GAN 2.0 w kinach 27 lipca 2025 roku.
Five Nights at Freddy's 2, czyli Pięć koszmarnych nocy 2, kontynuacja horroru sprzed dwóch lat, ma oficjalną kinową datę premiery, a Blumhouse prezentuje jej zwiastun.
Pięć koszmarnych nocy, horror bazujący na grze wideo, film który odniósł kasowy sukces, powraca w kontynuacji czyli w filmie Five Nights at Freddy's 2 - Pięć koszmarnych nocy 2, którego premiera ustalona została na koniec roku. Zanim będzie możliwość wybrać się na film do kina, Blumhouse pokazuje jego zwiastun.
Pięć koszmarnych nocy 2 to horror, który przybliży nam opowieść toczącą się rok po wydarzeniach z poprzedniczki. Mike, były ochroniarz i Vanessa pracująca w policji ukrywali przed siostrą Mike'a, nastolatką o imieniu Abby to co się wydarzyło. Sytuacja mocno się komplikuje gdy dziewczyna obawiając się o los animatronicznych przyjaciół dołącza do Freddy'ego, Foxy, Bonnie i Chica, wkrótce poznając najczarniejsze sekrety, które dobrze ukrywano.
Reżyserką filmu jest Emma Tammi (Pięć koszmarnych nocy, Into the Dark, Demony prerii), a autorem scenariusza Scott Cawthon. W rolach głównych: Josh Hutcherson, Matthew Lillard, Elizabeth Lail i Piper Rubio.
Pięć koszmarnych nocy 2 w kinach od 5 grudnia 2025 roku.
Blumhouse, studio odpowiedzialne za wiele tytułów w klimacie grozy, dzieli się z nami trzema zwiastunami nadchodzących filmowych, i serialowych produkcji, zarówno kinowych, jak i dostępnych na streamingu, w tym wypadku na Netflix. Przed nami zapowiedzi Nie mów zła, Koszmarnych eks i nietypowego horroru Afraid.
Firma Blumhouse, która ma na swoim koncie mnóstwo produkcji grozy, mniej lub bardziej docenianych, której film Przeklęta woda trafi we wrześniu na SkyShowtime, zaprezentowała nowe zwiastuny nadchodzących, już na sierpień i wrzesień, swoich nowych produkcji. W ofercie thrillery w konwencji grozy oraz serial dokumentalny, oparty na faktach, stworzony dla Netfliksa.
Zaczynam od thrillera Speak no evil, który znany jest pod polskim tytułem Nie mów zła. Właśnie poznaliśmy jego drugi zwiastun, który widzicie powyżej.
Film przybliża nam historię pewnej amerykańskiej rodziny, zaproszonej do idyllicznej wioski przez rodzinę z Walii, którą poznali na wakacjach. Szybko okazuje się, że powrót do domu nie będzie możliwy.
W tym pokręconym thrillerze w obsadzie znaleźli się: James McAvoy, Mackenzie Davis, Scoot McNairy, Aisling Franciosi, Alix West Lefler i Dan Hough.
Premiera w kinach 13 września 2024 roku.
Koszmarni eks
O serialu dokumentalnym bazującym na prawdziwych wydarzeniach, zatytułowanym Koszmarni eks, miałam okazję już wspominać. Serial od twórców globalnego fenomenu Koszmarny lokator tym razem przybliża historie najbardziej przerażających i najbardziej przykrych przypadków dotyczących eks partnerów. Serial postara się odpowiedzieć na pytanie jak dobrze można poznać partnera, w którym próbowało się ułożyć życie.
Premiera na Netflix 28 sierpnia 2024 roku.
Afraid
Ten wpis kończę nowatorskim thrillerem, w konwencji horroru, który skupia się na jakże współczesnym temacie, dotyczącym sztucznej inteligencji.
Rodzina Curtisa zostaje wybrana do przetestowania rewolucyjnego technologicznie urządzenia, cyfrowego asystenta rodzinnego, zwanego AIA. Urządzenie to przenosi inteligentny dom na wyższy poziom, poprzez czujniki i kamery zainstalowane w całym domu. Umie niemal wszystko, i bardzo szybko się uczy, także zachowań rodziny, przewidując ich potrzeby. Nikt nie może się zbliżyć, co wkrótce zaczyna być problemem.
Afraid to film w reżyserii Chrisa Weitza (Był sobie chłopiec, Zmierzch: Księżyc w nowiu) z udziałem Johna Cho, Katherine Waterston, Havana Rose Liu, Davida Dastmalchiana i Keitha Carradine'a.
Zabójcza lalka, tym razem o większej mocy i zdolnościach powraca do kin jeszcze w tym miesiącu. Tymczasem Blumhouse dzieli się najnowszym zwiastunem kontynuacji horroru. M3GAN 2.0 nadchodzi!
M3GAN, horror o inteligentnej lalce, która zaczęła się buntować, swoją premierę miał w 2022 roku. Po trzech latach film wraca do kin w kontynuacji zatytułowanej M3GAN 2.0. Zanim produkcja trafi do kin, Blumhouse dzieli się najnowszym jego zwiastunem. Mordercza lalka powraca ulepszona, mocniejsza i gotowa do walki niczym Terminator.
W kontynuacji horroru, zatytułowanej M3GAN 2.0śledzimy wydarzenia rozgrywające się dwa lata po wydarzeniach z filmowej poprzedniczki, kiedy to cudowny wynalazek zbuntował się i zaczął zabijać. Lalka została jednak złapana i zniszczona, zaś jej twórczyni Gemma stała się orędowniczką rządowego nadzoru nad sztuczną inteligencją. Tymczasem czternastoletnia Cady zaczyna się buntować i sprzeciwiać ciotce.
Niedługo później technologia bazowa M3GAN zostaje wykradziona i wykorzystana do stworzenia broni wojskowej znanej jako Amelia. Niestety i ona się buntuje, samoświadoma nie zamierza słuchać rozkazów. Gdy staje się zagrożeniem dla ludzkości, Gemma musi wskrzesać swoją lalkę, ulepszyć ją, by stała się silniejsza, szybsza i bardziej zabójcza.
W roli Gammy ponownie Allison Williams. W jej siostrzenicę wcieliła się Violet McGraw. W roli Amelii Ivanna Sakhno, zaś jako wskrzeszona M3GAN - Amie Donald, głos Jenny Davis. Do obsady wracają Brian Jordan Alvarez i Jen Van Epps jako lojalni koledzy Gemmy z zespołu technicznego, Cole i Tess. Pojawiają się także nowi bohaterowie, i nowi aktorzy: Aristotle Athari, Timm Sharp oraz Jemaine Clementa..
Reżyserem filmu ponownie jest Gerard Johnstone.
Kinowa premiera przewidziana jest na 27 czerwca 2025 roku.
Kontynuacja horroru bazującego na Joe'ego Hilla, Czarny telefon 2, produkcja Blumhouse i Universal Pictures trafi do kin w październiku tego roku. Tymczasem w sieci zadebiutował jego pełny zwiastun.
Czarny telefon swoją kinową premierę miał w roku 2021, zdobywając nagrodę Saturna i kilka nominacji do filmowych nagród. Opowieść będąca tak naprawdę thrillerem z elementami grozy, bazująca na prozie, dokładnie opowiadaniu Joe'ego Hilla, czyli syna Stephena Kinga, swoją kontynuację w kinie będzie miała w październiku. Zanim będziemy mieli okazję wybrać się na film Czarny telefon 2do kin, Blumhouse dzieli się jego pełnym zwiastunem.
Czarny telefon 2 powala śledzić dalsze losy Finney'a, już siedemnastolatka, próbującego poradzić sobie z traumą związaną z porwaniem. Tymczasem jego siostra zaczyna w snach odbierać połączenia z czarnego telefonu. Niedługo później dziewczynę dręczyć zaczyna przerażająca wizja chłopców potrzebującym pomocy, dręczonych w zimowym ośrodku Alpine Lake.
W obsadzie znaleźli się: Mason Thames (Czarny telefon, Jak wytresować smoka, Upiorne wakacje) , Madeleine McGraw (Opętana, Czarny telefon, Topielisko. Klątwa La Llorony), Ethan Hawke (Czarny telefon, Zostaw świat za sobą, Maudie), Jeremy Davies (Czarny telefon, Jeździec bez głowy, Zagubieni), Miguel Cazarez Mora (Czarny telefon).
Reżyserem filmu jest Scott Derrickson (Czarny telefon, V/H/S/85, Snowpiercer, Sinister), zaś autorami scenariusza C. Robert Cargill, Scott Derrickson i Joe Hill, który jest autorem opowiadania pod tym samym tytułem.
Kinowa premiera przewidziana jest na 17 października 2025 roku.
Miasteczko Salem, zupełnie nowa, i kolejna ekranizacja powieści Stephena Kinga, którą przejęła platforma Max, powoli zmierza do swojej streamingowej premiery. Dokładnej daty nie znamy, ale Blumhouse oraz Max podzieliły się klipem wideo, pierwszą zapowiedzią filmowego horroru.
Miasteczko Salem to horror, o którym miałam okazję wspominać już na blogu, trzecia już ekranizacja powieści mistrza grozy Kinga, film który nie zadebiutował w kinach, zadebiutuje na Max, i to podobno już w kolejnym miesiącu. Zanim jednak poznamy całość mrocznej opowieści, Max zaprezentował przedstawiający odważną nową adaptację klasyki Stephena Kinga.
W klipie zatytułowanym "Gdzie jest ciało?" widzimy grupę ludzi, którzy w posiadłości, według chłopca poszukują ciała, tudzież tajemniczego bytu. Schodzą po drabinie piwnicy, z której kątów dobiega tajemniczy dźwięk. Przygotowanie w drewniane kołki, są gotowi na spotkanie czegoś naprawdę złego. W klipie nie wiemy czego, , bo wideo się nagle urywa, ale wiedząc o jakich istotach opowiada książka, o widząc ów kołek, wiemy, że chodzi o wampiry.
Historia opowiedziana w nowej ekranizacji skupia się na pisarzu, który po latach wraca do rodzinnego miasteczka, by napisać książkę. Miejsce jednak okazuje się być siedliskiem łaknących krwi wampirów.
W obsadzie Miasteczka Salem znaleźli się: Makenzie Leigh, Lewis Pullman, Alfre Woodard, Pilou Asbaek, William Sadle i Bill Camp, znany z serialu Netfliksa Gambit królowej, którego recenzję napisałam dla serwisu lubiegrac.pl.
Reżyserem i scenarzystą filmu jest Gary Dauberman, który ma na swoim koncie takie horrory jak: To, którego recenzję również znajdziecie we wspomnianym serwisie, a także To: Rozdział 2 oraz Zakonnica.
Film ma zadebiutować na Max w październiku. Wciąż nie znamy dokładnej daty.
Reżyser Leigh Whannell opowiada o swoim projekcie Wolf Man na nowym wideo, który na kolejnym, przerażającym zwiastunie zadebiutował na New York Comic Con. Odważna reinterpretacja opowieści o kultowym potworze nadchodzi.
Wolf Man, nowy horror od Blumhouse, które ma na swoim koncie niedawno recenzowane przeze mnie Miasteczko Salem, a także The Manor czy nowość Prime Video, horror House of Spoils, swoją premierę ma mieć w styczniu przyszłego roku. Tymczasem na wydarzeniu Comic Con pokazana została jego nowa zapowiedź.
Bohaterem filmu Wolf Man, który nieco inaczej patrzy na temat bestii zwanej jako Wilkołak, jest Blake, mężczyzna chroniący swoją rodzinę, właśnie przed wilkołakiem, który prześladuje ich, gdy tylko na niebie pojawi się pełnia Księżyca. Niestety pewnego dnia sam zaczyna się dziwnie zachowywać.
W obsadzie Wolf Man znaleźli się: Christopher Abbott (Biedne istoty, Świat, który nadejdzie) jako Blake, Julia Garner (The Royal Hotel, Ozark) jako Charlotte, Matilda Firth (Rozczarowana) jako Ginger i Sam Jaeger (Opowieść podręcznej, Diabeł w Ohio).
Reżyserem filmu jest Leigh Whannell, mający na swoim koncie filmy z serii Naznaczony, a autorami scenariusza są Rebecca Angelo (Orange Is the New Black) oraz Corbett Tuck.
Kinowa premiera horroru Wolf Man przewidziana jest na 17 stycznia 2025 roku.
Nowy przerażający rozdział opowieści bazującej na prozie Joe'ego Hilla nadciąga do kin już tej jesieni. Zanim jednak to się stanie Blumhouse dzieli się zwiastunem horroru, pokazuje także plakat.
Kontynuacja horroru Czarny telefon, który właściwie można traktować jako mroczny dramat w konwencji thrillera powraca w nowej odsłonie, w nowym filmie Czarny telefon 2. Film który zyskał właśnie zwiastun, datę premiery i filmowy plakat ma być mroczniejszy, straszniejszy i bardziej przejmujący. Czy tak będzie przekonamy się już tej jesieni. Tymczasem pierwszy film można oglądać za dodatkową opłatą między innymi na Prime Video i Apple TV+, które to platformy nawiązały współpracą.
W horrorze Czarny telefon 2 ponownie spotkamy Finney'a, tym razem już siedemnastolatka, który próbuje poradzić sobie z traumą związaną z porwaniem. Tymczasem jego siostra zaczyna w snach odbierać połączenia z czarnego telefonu, a wkrótce widzieć chłopców, którzy są dręczenie w zimowym ośrodku Alpine Lake.
W obsadzie Czarnego telefonu 2 znaleźli się: Mason Thames (Czarny telefon, Jak wytresować smoka, Upiorne wakacje) jako Finney, Madeleine McGraw (Opętana, Czarny telefon, Topielisko. Klątwa La Llorony) jako Gwen, Ethan Hawke (Czarny telefon, Zostaw świat za sobą, Maudie) jako Wyłapywacz, Jeremy Davies (Czarny telefon, Jeździec bez głowy, Zagubieni) jako Terrence, Miguel Cazarez Mora (Czarny telefon) jako Robin.
Reżyserem filmu Czarny telefon 2 jest Scott Derrickson (Czarny telefon, V/H/S/85, Snowpiercer, Sinister), zaś autorami scenariusza C. Robert Cargill, Scott Derrickson i Joe Hill, który jest autorem opowiadania pod tym samym tytułem.
Premiera filmu w kinach przewidziana jest na 17 października 2025 roku.
The Manor, recenzja gotyckiego filmu grozy od Amazon Prime Video rozgrywającego się w domu spokojnej starości. Gotyk, celtyckie wierzenia i oblicza starości.
Zjawiska nadprzyrodzone są czymś co najbardziej ciekawi mnie w horrorach, i na co najpierw zwracam uwagę wybierając sobie film do obejrzenia. Nadrabiając zaległości ze świata streamingu przypomniałam sobie o pewnym horrorze, mającym na swoim karku już kilka lat, który można oglądać na platformie Amazon Prime Video. Film nosi tytuł The Manor i jest produkcją amerykańską, wyreżyserowaną przez Belgijkę Axelle Carolyn. Jest to produkcja z roku 2021, która powstała w ramach Welcome to the Blumhouse.
The Manor to film grozy, przy którym pracowali producenci Paranormal Actiity, Naznaczonego czy Sinister, produkcja, która, choć nie będzie Was za bardzo straszyć, to zbuduje napięciu, tworząc klimacik niczym z gotyckich horrorów, a te mają swój niepowtarzalny urok. Dość nieoczywiste, a nawet nieoczekiwane zakończenie, które być może nie wszystkim się spodoba, wynika z fabuły tej opowieści, pragnień bohaterki, i stylu w jaki film został zrealizowany, i także ma swój urok, i uzasadnienie. Ale po kolei…
The Manor to historia siedemdziesięciolatki, byłej tancerce baletowej, która w dzień swoich urodzin doznaje lekkiego udaru. Bojąc się tego, że jej stan się pogorszy, i martwiąc o najbliższych, córkę oraz nastoletniego wnuka Josha, trzy miesiące po udarze mózgu, Judith Albright postanawia zamieszkać w domu spokojnej starości zwanym Słoneczny Dwór. Ośrodek znajduje się w pięknym gotyckim domu, położonym w malowniczym parku, i na pierwszy rzut oka wydaje się Judith przyjaznym lokum, zapewniającym jej pomoc w zmaganiu się ze starością.
Niestety kobieta szybko przekonuje się, że panują tu przykre zasady. Niemal od razu traci komórkę, i możliwość kontaktowania się z ukochanym wnukiem, a w pokoju, który dzieli z niedołężną staruszką, zaczynają nocami dziać się dziwne, nadprzyrodzone rzeczy. Jej przerażona współlokatorka nawiedzana jest przez jakąś dziwną istotę, a niebawem okazuje się, że dom spokojnej starości kryje pewną tajemnicę, którą przekonana o swej racji Judith, zamierza odkryć.
Problem w tym, że nikt jej nie wierzy. Z początku przychylny personel traktuje ją z czasem jak kolejną pacjentkę z demencją starczą, a stale i sukcesywnie oddalająca się od niej córka, pogłębia swój dystans. Już nawet wnuczek zaczyna wierzyć w postępującą starczą chorobę babci, a przyjaciele, których poznała w Słonecznym Dworze, mają przed nią coś do ukrycia. To co ujawni śledztwo naszej bohaterki wstrząśnie nie tylko ją samą, ale i jej wnuczkiem.
Zaletą opisywanej produkcji nie jest przerażenie, na jakich bazuje większość produkcji grozy. Tu u podstaw leży dobrze poprowadzona fabuła, która zwyczajnie ciekawi. Niczym w godnym uwagi thrillerze śledzimy liczne zwroty akcji, i poplątane koleje losu. Zmiany klimatu filmu przechodzą niezauważalnie od produkcji z dreszczykiem, opowieści kryminalnej, bo nieco baśniowy, a raczej celtycki horror. Nie ma miejsca na strach jako taki, a jest czas na zadumę, zagadki i tajemnicę, które są przecież podstawą dobrego filmu, mającego na celu zwyczajnie nas bawić.
Tak, The Manor bawi się formą i stylem, a jednocześnie porusza jakże ważne tematy, które będąc ludźmi młodymi, zwyczajnie odrzucamy, nie starając się z nimi utożsamiać i je zrozumieć. To horror rozgrywający się w domu starości, pokazujący jak ta może być problematyczna i trudna, nie tylko dla najbliższych, ale i dla samych staruszków. Reżyserka Axelle Carolyn (Zejście, Zejście 2, Psychosis), która jest także scenarzystką tejże produkcji, pokazuje samotność starszych ludzi, lęk o jutro, a w końcu stan, w którym żyjąc w swoim własnym świecie, są poza społeczeństwem, żyją gdzieś między życiem a śmiercią, i tak właściwie nic dobrego już ich nie czeka.
Groza łączy się w The Manor z dramatem, bezsilnością, ale i z walką o siebie. W filmie doskonale pokazano chęć życia i świadomość tego, że wiek to nie tylko wygląd, ale też stan ducha i poczucie jak czujemy się w swoim ciele. O ten stan ducha i świadomość siebie walczy charyzmatyczna i pełna pasji woli życia i poczucia sprawiedliwości Judith Albright, w którą wcieliła się Barbara Hershey (Paradise Lost, 9 kul,Dawno, dawno temu), ale i postaci drugoplanowe, ale jakże tu istotne. Roland żwawy staruszek wiedzący co chce w życiu, grany przez Bruce'a Davisona (Naznaczony: Ostatni klucz, Creepshow, Alone), otwarta i szczera do bólu Trish, grana przez Jill Larson (Wyspa tajemnic, Opętana, Sztorm), czy pogodna i skupiona na sobie Ruth, w którą wcieliła się Fran Bennett (Klątwa Jessabelle, Nowy koszmar Wesa Cravena, Śmiertelne przewinienie). Wszystkie postaci napisane są na tyle poważnie i na tyle wielowarstwowo, że w żaden sposób nie pomyślimy słuchając ich rozmów i widząc sposób bycia, że są nijakie… że są jak każdy inny staruszek, nudni, zwykli i schorowani.
Podsumowując The Manor, jedna z czterech produkcji grozy wchodzących w skład Welcome to the Blumhouse, serii filmów grozy Amazon Prime Video to typowe kino mające sprawiać, byśmy przed ekranem po prostu dobrze się bawili. Jednocześnie z dobrą zabawą, nutą grozy, celtyckiej baśniowości i zaskakującym zakończenie, odwołującym się do starości i chęci życia, otrzymujemy także obraz życia i przemijania czasu, z którym czasami trudno się pogodzić. Bo kto z nas nie chciałby żyć wiecznie, a przynajmniej bardzo długo, ciesząc się dobrym zdrowiem?
Moja ocena 8/10.
The Manor dostępny jest do obejrzenia na Prime Video.
Lista newsów dotyczących filmów i seriali (kino, streaming)
W tym poście znajdziecie listę wszystkich newsów filmów i seriali, produkcji kinowych i streamingu, które znajdziecie na blogu. Z czasem będzie się powiększać.