Przyszedł czas na kolejny zestaw gier przygodowych, na które czekam w całym 2026 roku. Na liście tym razem sporo gier niezależnych, także tytułów, które mogą, ale wcale nie muszą pojawić się na growym rynku w tym roku.
Przeczytaj także:
Recenzje, poradniki, newsy ze świata przygodówek, filmów i seriali
Przyszedł czas na kolejny zestaw gier przygodowych, na które czekam w całym 2026 roku. Na liście tym razem sporo gier niezależnych, także tytułów, które mogą, ale wcale nie muszą pojawić się na growym rynku w tym roku.
Przeczytaj także:
Wczoraj w nocy pożegnaliśmy stary 2025 roku i przywitaliśmy nowy, świeży i jeszcze nie wypełniony przygodówkami rok 2026. Nowy rok to plany, ale równiez i podsumowania, także growe. Oto moja lista TOP 10 przygodówek 2025 roku!
Witam wszystkich w Nowym 2026 roku na moim blogu, zaczynając go od podsumowania tego w co grałam w roku ubiegłym, i jakie przygodówki najbardziej mnie pochłonęły oraz jakie, oczywiście według mnie, zasługują na TOP 10 2025 roku. Znalazły się tam zarówno klasyki typu "wskaż i kliknij", jak i gry narracyjno-eksploracyjne i nieco mroczne.
Warto przeczytać również:
Rok 2025 był dla mnie czasem, w którym przyszło mi poznać wcale nie mało gier przygodowych, w tym aż, a może jedynie, piętnaście godnych uwagi i umieszczenia ich na topowej liście minionego roku. Oczywiście z racji listy składającej się jedynie z dziesięciu pozycji wszystkie gry nie mogły znaleźć się w zestawie TOP 10. Kilka pozycji, dokładnie pięć wypadło poza listę, co oczywiście nie oznacza, że były to tytuły gorszej jakości. To po prostu przygodówki, które zachwyciły mnie nieco mniej niż te, które znalazły się w topce.
Gry, które znalazły się poza listą TOP 10
Pierwszą z takich pozycji jest polska przygodówka, na którą przyszło nam czekać bardzo długo, pojawiały się obawy, że tytuł finalnie nie doczeka się premiery. Tą grą jest klasyczna przygodówka "wskaż i kliknij, zabierająca nas w kolorowy świat alternatywnych lat 20-tych XX wieku, zatytułowana Brassheart.
Kolejnym tytułem jest zupełnie inna gatunkowo przygodówka, bowiem projekt łączący elementy wizualnej powieści z RPG, w klimacie grozy, gra w której śledzimy losy pewnej młodej kobiety, która staje się wampirem. Gra nosi tytuł Cabernet, a na blogu znajdziecie nie tylko jej recenzję, ale równie poradnik/solucję.
Na liście TOP 10, choć mocno się nad tą grą zastanawiałam, nie znalazła się również przygodówka w westernowym stylu, oferująca klasyczną rozgrywkę point-and-click, ale pozwalająca do pewnych rozwiązań podchodzić w bardzo różny sposób. Tą grą jest oczywiście Rosewater, przygoda na więcej niż jeden raz.
Tytułem, który w starym roku mocniej mnie zainteresował, ale nie znalazł się na liście jest także przygodowy symulator chodzenia z klimacie grozy, gra stworzona przez niezależnego twórcę, zabierająca gracza do Parku Narodowego Ashwood Creek. Przygodówka, która zachwyciła mnie klimatem nosi tytuł Radiolight.
Na listę topowych przygodówek roku 2025 nie załapała się również kolejna produkcja od studia odpowiedzialnego za Gibbous: A Cthulhu Adventure, której poradnik jak zdobyć 100% osiągnięć pojawił się na blogu całkiem niedawno. Grą ową jest połączenie przygodówki z tytułem RPG, w eksploracyjnym, narracyjnym stylu, przygoda zabierająca graczy do szkoły magii w Transywalni Near Mage.
TOP 10 przygodówek 2025 roku
Przyszedł zatem czas na sprawdzenie co też wybrałam do topowej dziesiątki ubiegłego roku. Na liście znalazło się się sporo klasycznych gier przygodowych typu "wskaż i kliknij", kilka produkcji w lekkim klimacie grozy i dwa tytuły w narracyjno-eksploracyjnym stylu. Lista stworzona jest według mojej indywidualnej oceny i wrażeń z grania. Oczywiście nie musicie się z nią zgadzać. Dawajcie znać w komentarzach jak wyglądałoby Wasze TOP 10 😊
Stosunkowo świeża gra przygodowa, która do mojego top trafiła właściwie z marszu. Klasyczna przygodówka "wskaż i kliknij", odwołująca się do klasyki gatunku, bardzo mocno do serii Broken Sword. Gra w ręcznie malowanym stylu rozgrywająca się w Luizjanie lat 30-tych ubiegłego wieku, o skarbie, duchach i poszukiwaniu swojego miejsca. Oprócz jej recenzji na blogu znajdziecie również jej bardzo szczegółowy poradnik/solucję. Gra w której zagrało niemal wszystko, rozgrywka, grafika, myzyka, dubbing i klimat. Zabrakło jedynie polskiej wersji językowej.
I ponownie gra przygodowa w klasycznym stylu "wskaż i kliknij", w rysunkowej oprawie, która zachwyciła mnie pomysłem na siebie, klimatem łączącym współczesność i obce planety. Klasyczna przygodówka pozwalająca graczowi wcielić się w dwie postaci i wraz z nimi rozwiązać zagadkę zniknięcia pewnego archeologa. W grze, której szczegółowy poradnik/solucję znajdziecie na blogu, dobrze współgra komediowa fabuła, w której znajdziecie sporo zagadek i profesjonalna angielska wersja. Posiada również sporo zagadek, w tym wiele przedmiotowych. Niestety znów brakowało mi możliwości zagrania po polsku.
Na podium nie mogło zabraknąć rodzimej gry przygodowej, polskiej narracyjnej, eksploracyjnej przygody dla której inspiracją stała się mitologia słowiańska, wciąż zbyt mało doceniana. W grze, która oferuje dość charakterystyczny system rozgrywki cofania się w czasie i łączenia fragmentów opowieści, wcielamy się w żercę mającego zdolność podróżowania w czasie. Przygodówka zachwyca słowiańskim klimatem, intrygującym podejściem do opowiedzenia fabuły, fajnymi zagadkami, przepiękną ścieżką muzyczną i miłą dla oka grafiką, ze zmieniającymi się porami roku. Jest również dostępna w pełnej polskiej wersji językowej, co mnie niezmiernie cieszy. Na blogu znajdziecie jej recenzję, ale również szczegółowy poradnik/solucję.
4. Broken Sword - Shadow of the Templars: Reforged
Nieco za podium znalazła się gra, która tak właściwie jest przeróbką doskonałego przygodowego klasyka Broken Sword: The Shadow of the Templars, w którym George Stobbart i Nico Collard współpracują nad sprawą, w której wplątani są Templeriusze. Gra, która zyskała nowe życie, w tym dźwięk i przede wszystkim grafikę, może nie powinna znalaźć się aż tak wysoko na liście, ale z racji tego, że kocham serię Broken Sword, a owa przeróbka jest bardzo, bardzo udana, i już na szczęście dostępna również po polsku, na tak wysokim miejscu w topce musiała się znaleźć. Oprócz jej recenzji na blogu również jej poradnik/solucję. Jeszcze w tym roku doczekać mamy się odnowionej części drugiej, w postaci Broken Sword: Dymiące Zwierciadło: Reforged.
5. Amerzone: The Explorer’s Legacy
Na piątym miejscu, oczywiście według mojego uznania, znalazła się kolejna growa preróbka, choć zdecydowanie bardziej odmieniona, ulepszona i dopracowana, względem oryginału. Przygodowa opowieść w rozgrywce wpisującej się nieco w symulator chodzenia, w narracyjnym, eksploracyjnym stylu, ale z zagadkami to zupełnie nowa wersja kultowego Amerzone. Gra musiała znaleźć się na liście, bowiem zaintrygowała mnie klimatem, melancholijnym stylem opowieści, wciągającą fabułą, świeżym spojrzeniem na oryginalną opowieść i całkiem zgrabnymi zagadkami. To także tytuł dostępny z polskimi napisami, co oczywiście cieszy. Na blogu znajdziecie nie tylko recenzję tejże gry, ale i szczegółowy poradnik/solucję ze 100% dochodzeniami.
Drugą piątkę, wcale nie zgorszą, otwiera przygodówka "wskaż i kliknij" w rysunkowym, acz mrocznym, nieco psychodelicznym stylu. Wchodzimy w niej w buty pewnego pisarza, który udając się do cichego miasteczka staje naprzeciw bardzo mrocznej tajemnicy. Gra przyciąga klimatem, wciągającą fabułą, wieloma zwrotami akcji i graficznym, nieco psychodelicznym stylem. Ta gra to makabra, humor i tajemnica w bardzo urokliwej oprawie. Przygoda ma bardzo dużo zalet i jedną zasadniczą wadę. Nie jest dostępna po polsku.
7. Old Skies
Swoje miejsce w moich topowych produkcjach minionego roku zajmuje również kolejna przygodówka od twórców wielu znanych i cenionych gier przygodowych. Tytuł, w którym wcielamy się w agentkę czasu, mającą za zadaniem pilnowanie, by nie doszło do złamania zasad podróży w czasie, przyciąga przede wszystkim niezwykle emocjonalną opowieścią, która niejednego graczy nie tyle doprowadzi do łez (choć jest to możliwe), ale do zadumy nad moralnymi wyborami. Przygodówka w ładnej oprawie graficznej, z ciekawymi zagadkami związanymi z czasem. Niestety nie dostępna po polsku.
Powoli zbliżamy się do końca mojego zestawienia. Trzy ostatnie miejsca TOP 10 rozpoczyna przygodówka, która zadebiutowała podobnie jak Foolish Mortals, całkiem niedawno, bowiem pod koniec października. Jest to przygodowy prequel uznanej serii przygodówek o Szymku Czarodzieju, gra w której dowiadujemy się jak i dlaczego Szymon stał się czarodziejem. Gra, która niedawno zyskała nową zawartość, w darmowej aktualizacji, przyciąga całkiem nie łatwą rozgrywką, miłą dla oka oprawą graficzną, fajnymi zagadkami i tym, iż dostępna jest w polskiej wersji językowej. Na blogu znajdziecie również jej poradnik/solucję.
Przedostatnią grą na mojej topowej liście jest kontynuacja klasycznej, wykonanej w retro stylu przygodówki Kathy Rain. Opowieść, która zyskała nieco bardziej dopracowaną grafikę, choć równie retro, pozwala ponownie wcielić się nam w tytułową Kathy Rain, której przychodzi zmierzyć się z dość trudnym, powiedziałabym wręcz nadprzyrodzonym zadaniem. Gra posiada bardzo fajny klimat, rozbudowane, czasami wręcz bardzo skoplikowane zagadki i zbyt, jak dla mnie czasowo-zręcznościowy finał. Nie zagramy w nią również po polsku. Nie mniej jednak grając w ów tytuł, można poczuć się detektywką, bądź detektywem pełną gębą.
10. The Drifter
Zestawienie zamyka przygodówka stworzona przez niezależnego twórcę, również w retro, mocno pikselowym stylu, będąca thrillerem z paranormalnymi akccentami. Gra, która zdecydowanie przyciąga niesamowitą fabułą i utrzymuje klimat przez całą rozgrywkę to historia pewnego mężczyzny złamanego życiem. Jest to klasyczna przygodówka "wskaż i kliknij", choć znalazły się w niej także akcenty zadań czasowych, za którymi osobiście nie przepadam, stąd ostatnie miejsce na liście. Niestety nie jest również dostępna z polskimi napisami.
OK! Oto pełna już lista tytułów, które przyciągnęły moją uwagę najbardziej, i które z całym przekonaniem mogę Wam polecić...., jeśli jeszcze w nie nie graliście. Nie we wszystki docenione i dobrze oceniane przez graczy przygodówki roku 2025 udało mi się zagrać. Nie wszystkie ograne wzbudziły mój zachwyt, czym podzielę się w odrębnym artykule.
Chętnie przeczytam Wasze propozycji topowych produkcji, bardzo chętnie poznam Wasze typy. Dawajcie znać w komenatrzach co Was zaciekawiło, co zachwyciło i co polecacie.
A tymczasem życzę udanego roku 2026 i doskonałych wrażeń z gier przygodowych minionego, jak i nowego roku!
W kozę zmęczoną swoim życiem na uwięzi wcielimy się w przygodówce "wskaż i kliknij" w stylu teratru cieni, zatytułowanej Goat's Odyssey, która ma swoje miejsce na Steam.
W zmęczoną swoim życiem na uwięzi wiejską kozę wcielić się nam przyjdzie w ręcznie rysowanej przygodówce point-and-click, stworzonej i wydanej przez studio Parsley Games. Gra, której tytuł brzmi Goat's Odyssey ma swoje miejsce na platformie Steam. Przygodówka stworzona w stylu teatru cieni została pokazana także na zwiastunie.
Przeczytaj również:
Goat's Odyssey to przygodówka typu point-and-click, stworzona w ręcznie rysowanym stylu, nawiązująca swoją grafiką do teatru cieni. Została narysowana tuszem na gradiencie. Rozgrywka skupia się na klasycznych rozwiązaniach przygodowych, czyli zbieraniu, łączeniu przedmiotów i ich używaniu, także w bardzo nieczywisty sposób.
Tytuł ów to produkcja w zabawnym, także absurdalnym stylu, gdzie lokacje szybko się zmieniają, a na graczy czeka mnóstwo minigier, takich jak łapanie świetlików, gwiezdna nawigacja, ale i skradanka. Gra nie posiada mówionych dialogów i jest opowieścią o marzeniach i poszukiwaniu lepszego życia.
Bohaterką gry jest koza mieszkająca na wsi i żyjąca na uwięzi, na sznurku. Pewnego dnia jednak wszystko się zmienia. Zmiany następują dzięki kolorowej pocztówce z pewnego kuroru, jaka za sprawą wiatru, upada wprost pod jej nogi. Postanawia pozbyć się uwięzi i ruszyć na przygodę swojego życia. Wędrówka wiedzie ją przez ciemny las, do chaty wiedźmy i aż do gwiazd.
Goat's Odyssey swoją premierę będzie mieć na Steam, w wersji na PC, Mac oraz Linux. Data debiutu nie została ogłoszona.
Śledztwo w sprawie podejrzanych zgonów w liceum z lat 90-tych ubiegłego wieku prowadzić będziemy w przygodowej, mrocznej komedii kryminalnej zatytułowanej SideEye High. Jej demo dostępne jest na platformie Steam.
Zagadka, w której na graczy czeka aż pięćdziesiąt kłamstw prowadzących do wielu zakończeń, humor, ale i mrok w kryminalnym śledztwie pod przykrywką. Wszystko w przygodówce "wskaż i kliknij", zatytułowanej SideEye High, stworzonej przez Fundamental Studios, której wersja demonstracyjna dostępna jest na platformie Steam.
Warto przeczytać również:
SideEye High to przygodówka, której akcja rozgrywa się w roku 1997, w małym miasteczku Ravenvale Heights, gdzie w miejscowym liceum dochodzi do serii zgonów uczniów. Dziwne śmierci doprowadzają społeczność tego spokojnego, aż dziwnego miasteczka w panikę.
W grze wcielamy się w zmęczonego i wypalonego detektywa, który pod przykrywką, jako inspektor bezpieczeństwa, zająć się ma sprawą zagadkowych zgonów. Jego zadaniem jest poznanie prawdy, tego co tak naprawdę dzieje się w tym miejscu.
SideEye Highto to mroczna, ale i komediowa przygodówka w rozgrywce "wskaż i kliknij", która łączy klasykę z nowoczesnością, z nowoczesną mechaniką śledztwa. Gracz będzie w niej przeszukiwać każdy korytarz, każdą szafkę, każdą notatkę i wpis ucznia, gdyż wszystko w szkole może być istotnym dla śledztwa dowodem.
W grze istnieje jedna główna zagadka, ale mnóstwo ślepych zaułków, z ponad 50-cioma fałszywymi zakończeniami, a każde z pokręconą mini-historią. Choć zakończeń gry jest wiele, nie uświadczymy tu stanu porażki. Śledztwo, które trwa za każdym razem jedynie przez tydzień, bez względu na nasze decyzje i działania, nawet przeoczone wskazówki, zawsze się zakończy. Każda czynność to czas. Dlatego też przyjdzie decydować co wato zbadać, a co odpuścić.
Rozgrywce, która dostępna jest w pełnej angielskiej wersji, bez polskiego tłumaczenia, towarzyszy mroczny humor dla dorosłych, satyryczne spojrzenie na lata 90-te, często absurdalne i niepokojące.
SideEye High swoją premierę będzie mieć na Steam, w wersji na PC. Data nie została ogłoszona. Demo dostępne.
Przygodowa gra w stylu symulatora chodzenia, w której wcielamy się w wampirzycę, zatytułowana Crimson Tale jest dostępna w wersji demonstracyjnej na platformie Steam. Gra nie ma jeszcze daty premiery.
Miłośnicy mrocznych opowieści, wampirów, ale i rozgrywki z łamigłówkami w formie symulatora chodzenia powinni zwrócić uwagę na przygodówkę zatytułowaną Crimson Tale od studia Thruster Games. Krótka gra przygodowa, w której wcielamy się w wampirzycę mającą zdolność przenoszenia się w przeszłość, jest dostępna w wersji demonstracjnej na platformie Steam. Data premiery tegoż tytułu nie została jeszcze ogłoszona.
Przeczytaj także:
Avoid sunlight, travel through time with blood magic, clear puzzles, and hunt the Golden Guard to end their reign. This is Crimson Tale.#TeaseYaGame #gaming pic.twitter.com/9P0NcsL2xp
— Crimson Tale ➡️ Steam! DEMO NOW! (@ThrusterGames) December 17, 2025
Crimson Tale to krótka przygodowa gra z łamigłówkami, stworzona w formie symulatora chodzenia, w której wcielamy się w wampirzycę o imieniu Elizabeth. Podejmuje się ona zadania ostatecznego rozliczenia się z szlachtą. Wampirzyca powraca do wioski, z której niegdyś uciekła szlachta, a strażnicy kontrolują ludzi, próbując pomścić śmierć ukochanej Christie.
Wykorzystując swoje moce, podróżuje w przeszłość, odkrywając losy mieszkańców wioski i jej upadku. Wędrując w przeszłość, może zmieniać przyszłość. Wszystko dzięki odnalezionemu ciału i magii krwi, która pozwala jej cofnąć się w czasie. Działania dokonane w obecnym czasie, wpłyną na teraźniejszość, wytyczając zupełnie nową ścieżkę.
Jako wampir Elizabeth musi unikać światła słonecznego, poruszając się jedynie po obszarach osłoniętych cieniem. Może wykorzytywać istniejące już zacienione miejsca, albo tworzyć własne. Niektóre ścieżki prowadzą ją w zupełnie nowe miejsca.
Elizabeth wyposażona jest, jako wampir, w kilka umiejętności, nie osiągalnych (prawie zawsze) dla śmiertelnika. Może dzięki telekinezie chwytać przedmioty znajdujące się daleko lub przenosić ciężkie rzeczy. Magia krwi i związana z tym moc czasu pozwala na przywrócenie przedmiotom poprzedniego stanu. Może również wzmacniać wrok, co pozwala na zobaczenie znacznie więcej, na przykład tajemnych znaków.
Crimson Tale to także tytuł, który skupia się na narracji, na wielu sposobach opowiedzenia zamkniętej w grze historii. Możemy zrobić to poprzez dialogi, a także dzięki przedmiotom kolekcjonerskim. Takimi przedmiotami są karty Tarota. Jest to zatem kolejny tytuł z wykorzystaniem kart Tarota. Tym razem są one jedynie dodatkiem do rozgrywki. Jest ich obecnie w grze 9 i część można znaleźć w dostępnej wersji demonstarcyjnej. Są one jednak dość trudne do odnalezienia.
W grze, podobnie jak w Tarocie, nazwane są one "Arkanami", w Tarocie to Wielkie Arkana. Ukryte są one przed naszym widokiem. Aby je znaleźć należy się dobrze rozejrzeć, często udać w inne miejsce, otworzyć jakieś drzwi. Znalezienie ich nie jest w grze obowiązkowe, ale każda karta to nie tylko opowieść o niej przez Elizabeth, ale również nieco więcej szczegółów o bohaterce gry i świecie, w którym się znajdujemy.
Crimson Tale to gra dostępna w pełnej angielskiej wersji językowej, z kilkoma wersjami w wielu językach, w formie napisów, także po polsku.
Gra swoją premierę będzie mieć na Steam, w wersji na PC. Data premiery nie została ogłoszna. Demo dostępne do sprawdzenia.
Na platformie Steam udostępnione zostało demo przygodowej gry w rozgrywce "wskaż i kliknij", ze zjawiskami nadprzyrodzonymi, która nawiązuje swoim klimatem do Dnia Świstaka i serialu Stranger Things. Przygodówka stworzona i wydana przez studio Mad Carnival nie ma jeszcze swojej daty premiery.
Przeczytaj również:
Magia świą Bożego Narodzenia zawitała do świata Szymka Czarodzieja. Simon the Sorcerer Origins świętuje święta z rabatem i dużą darmową aktualizacją, dając graczom świetny powód do rozpoczęcia, lub wkroczenia ponownie w tę przygodę.
Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami. Magiczny świat, idealny na obdarowywanie wkroczył również do świata Szymka Czarodzieja. Aby uczcić święta, ta uwielbiana przygoda fantasy oferuje graczom dwa ekscytujące powody, by powrócić do magicznego świata Simona lub po raz pierwszy wskoczyć do gry. Simon the Sorcerer Origins, którego recenzję oraz poradnik/solucję znajdziecie na blogu z rabatem i dużą darmową aktualizacją.
Warto przeczytać również:
Simon the Sorcerer Origins, gra o której miałam okazję pisać już na blogu, świętuje nie tylko Boże Narodzenie, ale także dobre przyjęcie gry bezpłatną aktulizacją, która rozszerzy grę o zupełnie nowe zadanie poboczne zatytułowane „Tajemnica pierwszego czarodzieja”, rozpoczynające się w rozdziale 4 Akademii. Gracze powinni mieć oczy szeroko otwarte i ukończyć zadanie, aby odkryć nowe informacje o przeszłości Świata Magii, a być może i o przyszłości. Dodatkowo dla graczy czeka również niespodzianka w sekkcji wideo, w menu opcji, gdzie dodane zostały bardziej "klasyczne" wrażenia.
