Pokazywanie postów oznaczonych etykietą familijne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą familijne. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 kwietnia 2025

Arthur's Camping Adventure, familijna gra edukacyjna. Z cyklu "przegapiłam premierę"

Arthur's Camping Adventure, familijna gra edukacyjna. Z cyklu "przegapiłam premierę"

 

Familijna gra edukacyjna, w bardzo kolorowym, ręcznie malowanym stylu, o biwakowaniu i niesieniu pomocy i nie tylko. Arthur's Camping Adventure swoją premierę na Steam miała w połowie marca, więc znalazła się w moim cyklu "przegapiłam premierę".

W cyklu "przegapiłam premierę" dziś prościutka przygodówka familijna, która ma na celu nie tylko bawić, ale także edukować jak nieść pomoc i poznawać przyrodę. Gra zatytułowana Arthur's Camping Adventure to wspólne dzieło Jordan Freeman Group, Marc Brown Studios i Wanderful Edutainment i można w nią zagrać za pośrednictwem platformy Steam.

Warto przeczytać również:

Arthur's Camping Adventure, gra, która jest znana także jako Arthur's Wilderness Rescue to ręcznie rysowana przygodówka, której bohaterem jest Arthur i pan Ratburn, którzy pewnego dnia wybierają się na wycieczkę terenową do Mount Rockslide. Ich celem jest zbadanie dziczy. Niestety dochodzi do nieszczęśliwego wypadku, i pan Ratburn skręca na kampingu kostkę. Wtedy to Artur z przyjacielem Busterem wybierając jeden z trzech sposobów robią wszystko, by mu pomóc. 



Zadaniem graczy, w grze którą obsługujemy w klasyczny sposób "wskaż i kliknij", za pomocą myszki, chodzimy po kampingach zbierając potrzebne rzeczy, szukamy przedmiotów, łączymy je, znajdujemy pożywienie. Możemy także fotografować dziką przyrodę, a także wspinać się po górach, i szukać aż czterdziestu niespodzianek, którym będzie można przyjrzeć się bliżej. Znaleziska i zdjęcia zbierane będą w pamiętniku, który podczas gry prowadzimy. 

Premiera gry miała miejsce 14 marca 2025 roku, na platformie Steam. Gra dostępne jest jedynie po angielsku. 

Karta Steam





sobota, 9 listopada 2024

Kleks i wynalazek Filipa Golarza, pierwszy singiel promujący drugą część przygód Kleksa

Kleks i wynalazek Filipa Golarza, pierwszy singiel promujący drugą część przygód Kleksa


Druga część "Akademii Pana Kleksa" zbliża się do swojej premiery, która przewidziana jest na styczeń przyszłego roku. Tymczasem Next Film, polski dystrybutor filmu dzieli się informacjami na temat pierwszego singla promującego film „Kleks i wynalazek Filipa Golarza".

"Akademia Pana Kleksa" powraca w wielu wydaniach. Na Netflix oglądać możemy niestety niezbyt udaną, uwspółcześnioną opowieść, znaną z kart książki Brzechwy. Zapowiedziano także grę przygodową, Kleks Academy, która inspirowana jest znanym uniwersum. Nadchodzi również Kleks i wynalazek Filipa Golarza, czyli druga część nowej wersji przygód Kleksa, którą promują  Sobel i sanah w tytułowej piosence drugiej części filmu „Akademia Pana Kleksa”. 

Warto również przeczytać:

„Wynalazek Filipa Golarza” jak już wspomniałam druga część filmu, pełna emocji ballada, która  opowiada o nieporadnej miłości dziewczynki do mechanicznego chłopca. Dziewczynka ma wielkie, gorące marzenie, aby tchnąć w niego prawdziwe życie. 


Film przedstawiany jest jako oniryczna ballada, i jednocześnie głośny manifest młodego pokolenia, że prawdziwe emocje tkwią w przestrzeni poza podziałami, a miłość ma w niej specjalne miejsce.

Sanah wystąpiła jako gość specjalny na koncercie Sobla na trasie koncertowej promującej jego najnowszy album „W ZWIĄZKU Z MUZYKĄ”. Artyści wspólnie wykonali przedpremierowo utwór „Wynalazek Filipa Golarza”. Nagrania z koncertu szybko pojawiły się w Internecie. Wraz z Soblem i sanah wystąpili także główni bohaterowie filmu, Ada (Antonina Litwiniak) i Albert (Konrad Repiński).



„Kleks i wynalazek Filipa Golarza” we wszystkich kinach w całej Polsce od 10 stycznia.

Źródło: Informacja prasowa Next Film.



środa, 23 października 2024

Piękna i Bestia - recenzja. Baśniowy świat i mnóstwo muzyki

Piękna i Bestia  - recenzja. Baśniowy świat i mnóstwo muzyki

Baśniowy świat i mnóstwo muzyki, czyli recenzja filmu Piękna i Bestia. zapraszam do kolejnej recenzji mojego autorstwa. Miłej lektury! 

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam animacje i wszelakie bajki i baśnie, bo pokazują mi zwykle uroczą, mądrą, czasami wesołą lub nieco smutną, ale zawsze dobrze kończącą się historię. Na mojej liście ulubionych bajek znalazł się film z 1991 roku, zrealizowany na podstawie francuskiej baśni ludowej, zatytułowany: Piękna i Bestia. Urocza opowieść, którą do tej pory przypominam sobie, szczególnie w okresie około bożonarodzeniowym, powróciła w odświeżonej wersji. Tym razem nie jako jedna z najpiękniejszych rysunkowych historii Disneya, a jako pełnometrażowy, ponad dwugodzinny film, o tym samym tytule,  i tego samego studia.

Przeczytaj również:

Jak zapewne się domyślacie (jeśli oczywiście nie oglądaliście wspomnianej wyżej animacji) pierwszą postacią opowieści jest Bestia, czyli młody książę, który nie udzieliwszy pomocy i gościny pewnej starszej kobiecie i nie przejąwszy od niej prezentu w postaci jednej róży, zostaje srodze ukarany. Nieznajoma okazuje się być czarodziejką, która przepełnionego pychą i brakiem szacunku do ludzi księcia, zamienia w owłosionego i budzącego grozę zwierzaka. Razem z nim zamianie ulegają wszystkie osoby mieszkające i pracujące w zamczysku, jak i sam pałac oraz jego otoczenie. Jedynym ratunkiem, by odczynić klątwę jest miłość. Ktoś, kto szczerze pokocha stwora, zdoła przerwać zaklęcie, którego moc odmierzają spadające płatki czerwonej róży, pozostawionej przez czarodziejkę. Drugą osobą jest oczywiście Piękna, czyli Bella, dziewczyna mieszkająca w małej, francuskiej wiosce, uważana skądinąd za dziwaczkę. Jej tata, wynalazca i kupiec, podczas jednej ze swoich wypraw, trafia przypadkiem na wyżej wspomniany zamek. Tam wpada w ręce Bestii. Do domu wraca jedynie jego koń. Zrozpaczona Bella natychmiast rusza do zamku, by zamiast ojca, zostać zakładniczką pana tej ośnieżonej posiadłości. Wkrótce między Bestią a Bellą rodzi się uczucie.

Filmowa Piękna i Bestia to dzieło w reżyserii Billa Condona i jednocześnie odświeżony i nieco wydłużony odpowiednik animacji z początku lat dziewięćdziesiątych. Miłośnicy wersji rysunkowej z pewnością się nie zawiodą, mogąc powtórzyć sobie znajome już sceny, przy okazji poznając nieco więcej szczegółów, choćby na temat rodziców księcia czy ojca Belli, który w bajce potraktowany został nieco po macoszemu. Twórca zdecydował się także na przybliżenie nam wydarzeń związanych ze śmiercią matki Pięknej. Dołożono kilka scen i piosenek, których w filmie jest sporo. Pięknie odwzorowano wygląd przepastnego zamczyska i jego owładniętych klątwą mieszkańców. Całość jest dość spójna, przez co film przyjemnie się ogląda.

Mocną stronę tego dzieła jest zdecydowanie aktorska obsada. Emma Watson w roli Belli, dziewczęcie miłe, dobre, rozsądne i nad wyraz słodkie, to strzał w dziesiątkę, nie tylko ze względu na urodę młodej aktorki ale i na pewną jej delikatność. Świetnie wypada także Ewan McGregor jako Płomyk i Ian McKellen w roli Trybika, czy świetna (jak zwykle) Emma Thompson jako Pani Imbryk. Nieźle, choć nie bez zgrzytów swoją rolę odgrywa odtwórca roli Bestii, czyli Dan Stevens. Bardzo podobał mi się również Kevin Kline, jako Maurycy, tata Belli. Aktor nadał swojej postaci osobowości, tchnął nieco życia i prawdy w postać niedocenianego wynalazcy. Wszystkich jednak przyćmiewa doskonały w swej roli zapatrzonego w siebie, egoistycznego, bezwzględnego i pięknego Gastona, Luke Evans. Postać zagrana genialnie, charyzmatycznie, iście brawurowo. Uroku Gastonowi dodaje jego (tu chylę czoła) urokliwy a zarazem pocieszny kompan i przyjaciel Le Fou, w tej roli Josh Gad.

Piękna i Bestia, to film, wbrew pozorom przeznaczony nie tylko dla młodszych widzów, bowiem znajdziemy w nim dość odważne teksty i pewne skojarzenia sytuacyjne i dialogowe. Ale jest to także produkcja, łącząca w sobie film fabularny z animacją, bowiem aktorom towarzyszą animowane postacie, jak choćby: zegar, kandelabr, imbryk, filiżanka, a przede wszystkim Bestia. Muszę przyznać, że przyjemnie mi było patrzeć na ożywione przedmioty, których animację wykonano doskonale. Każdy najmniejszy ruch, gest, czy czynność nie odbiegała niczym od ruchów aktorów, wypadając bardzo naturalnie i tworząc niebywałą radość, szczególnie jak oglądało się pierwowzór. Szkoda tylko, że Bestia nie jest wcale taka straszna i nie budzi odpowiedniego pasującego do filmu przerażenia. Rzecz jasna w bajce straszyć nie powinna, bo oglądają ją maluchy, ale do kina chodzą już mniemam nieco starsze pokolenia (chyba że się mylę). Osobiście na seansie byłam dość późno i sporo po premierze, to też sala kinowa była raczej pusta.

Opisywana przeze mnie produkcja, to także musical, więc nie mogło zabraknąć w nim piosenek. W tym miejscu muszę nieco ponarzekać. Wprawdzie nie mogę się przyczepić do umiejętności wokalnych aktorów, ale do jakości utworów muzycznych, które zwyczajnie mnie nie zachwyciły, już tak. Nie są ani wpadające w ucho ani zapadające w pamięć i jest ich za dużo. Ot wysłuchałam, zapomniałam.

Piękna i Bestia to także akcja, nie taka rodem z filmów tego gatunku, choć chwilami brawurowa. To także emocjonalna a czasami zabawna opowieść z odpowiednim, baśniowym przesłaniem. Znajdziemy w niej sporą pewną dawka wzruszenia (mnie udało się uronić łezkę), humor i oczywiście pięknie opowiedzianą historię.

Swoją najnowszą produkcją, Condon udowodnił, że można w ciekawy i wartościowy sposób po raz kolejny zobrazować widzom piękną, wzruszającą, baśniową historię, robiąc tym samym ukłon w stronę cudownej bajki z przed lat. Ja bawiłam się świetnie z sentymentem wspominając animację Disneya. Jeśli lubicie baśniowe klimaty i rysunkowe opowieści, nie będziecie zawiedzeni. 

Moja ocena filmu, to 8/10.

Film Piękna i Bestia można obejrzeć na Disney+.

niedziela, 11 sierpnia 2024

Śnieżka, aktorska wersja animacji Disneya pokazana na zwiastunie

Śnieżka, aktorska wersja animacji Disneya pokazana na zwiastunie

Zdjęcie: Disney+

Disney+ kontynuuje swoją politykę przenoszenia na ekrany swoich animacji i tworzenia z nich filmów aktorskich. Wśród nich znalazła się Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków. Animacja ma swój filmowy, aktorski odpowiednik, w postaci filmu Śnieżka, który został pokazany na zwiastunie.

Śnieżka to film, który wzbudzał niepokój wśród miłośników klasycznej historii animowanej, która miała swój debiut w latach 30-tych, ubiegłego wieku, zanim dostępne były jakiekolwiek o nim materiały. Problemem była jego obsada, a także pomysł zmienienia przez Disneya formy opowieści, choćby pozbycie się siedmiu krasnoludków, na rzecz zupełnie czegoś innego. Wszystko wskazuje na to, że krasnoludki zostały, co zobaczyć można w zaprezentowanym zwiastunie.

Może zainteresuje Cię także:



Materiał wideo dostępny jest zarówno w wersji angielskiej, jak i, co widzicie na górze, w polskiej wersji dubbingowej. Materiał w oryginalnej wersji do obejrzenia poniżej.

Śnieżka to zapewne wszystkim znana historia królowej, która zazdrosna o urodę Śnieżki postanawia się jej pozbyć, i zabić swoją pasierbicę. Tej jednak udaje się uciec i skryć się w chatce, która, jak się wkrótce okazuje jest domem siedmiu krasnoludków. Okazuje się, że nawet w tym miejscu nie jest bezpieczna. 

W obsadzie aktorskiej Śnieżki znaleźli się: Rachel Zegler jako królewna Śnieżka, Gal Gadot jako Zła Królowa, a także: Andrew Burnap, Leon Ung, Jon-Scott Clark, Charlie Man Evans, Kathryn Akin, Misa Koide, Lukus Alexander.

Reżyserem filmu jest Marc Webb, autorami scenariusza Greta Gerwig i Erin Cressida Wilson.

Premiera filmu w kinie przewidziana jest na 21 marca 2025 roku. 

czwartek, 1 sierpnia 2024

Platformy SVOD - Filmy w opcji zakupu lub wypożyczenia #2 - Prime Video (ATUALIZACJA)

Platformy SVOD - Filmy w opcji zakupu lub wypożyczenia #2 - Prime Video (ATUALIZACJA)


Kilka nowych kinowych produkcji właśnie trafiło na streaming, w opcji wypożyczenia, bądź zakupu. Można ich dokonać za pośrednictwem platformy Prime Video. Za dodatkowe pieniądze jest okazja obejrzeć kolejne cztery tytuły.

Platforma od Amazona, czyli Prime Video powiększa swoją ofertę o kolejne kinowe propozycje. Wspominałam już, przy okazji pierwszej aktualizacji oferty Prime Video o możliwości obejrzenia zarówno The Watchers, jak i Boy kills world, które dodane zostały jakiś czas temu, zasilając grono innych kinowych hitów w opcji wypożyczenia, bądź zakupu. Do tego zacnego grona dołączyły kolejne produkcje. Jakie?

BAD BOYS: RIDE OR DIE


Kolejna odsłona uwielbianej przez wielu serii, komediowych produkcji akcji, w której nasi bohaterowie Mike i Markus wpadają w poważne kłopoty. Aby uchronić dobre imię kapitana Howarda, posądzanego o układy z kartelem narkotykowym, sami stają się ściganymi przestępcami. 


KASKADER

Kolejna komedia akcji, której bohaterem jest Colt Seavers, który porzuca pewnego dnia pracę jako kaskader. Ale spokój jego duszy zostaje przerwany pewnego dnia, w który znika, w niewyjaśnionych okolicznościach, gwiazda filmowa. Colt będzie musiał wrócić do ryzykownego, i sprzyjającego urazom fachu, by zmierzyć się z pewnym spiskiem, a także ratować miłość. 


ISTOTY FANTASTYCZNE


Komedia familijna, której bohaterką jest pewna dziewczynka, która zauważa, że posiada wyjątkowy dar, zdolność widzenia postaci, które sobie wymyśliła, albo które ktoś kiedyś sobie wymyślił. Aby je poznać, i połączyć z bliskimi im osobami, postanawia ruszyć w podróż, która będzie dla niej, i nie tylko dla niej, wielką przygodą.


GARFIELD


Kolejna animowana produkcja o przygodach żółtego, dość leniwego kota i jego przyjaciela psa Odiego. Tym razem Garfield spotyka dawno zaginionego ojca, z którym rusza na pewien napad, który jest początkiem końca leniwego i spokojnego życia. 

niedziela, 21 lipca 2024

Wilkołaki, zwariowany familijny film przygodowy z Jeanem Reno w jednej z ról jesienią na Netfliksie

Wilkołaki, zwariowany familijny film przygodowy z Jeanem Reno w jednej z ról jesienią na Netfliksie


 

Już tej jesieni Netflix wzbogaci się o familijną opowieść rozgrywającą się w średniowieczu, choć od średniowiecza się nie zaczynającą. Film familijno-przygodowy, z elementami fantasy, w której w jednej z ról zobaczymy Jeane Reno, nosi tytuł Wilkołaki, i właśnie poznaliśmy jego dokładną datę premiery. 


Historia skupia się wokół pewnej francuskiej rodziny, która pewnego dnia odkrywa tajemniczą grę karcianą. Gdy zaczynają w nią grać, w niewyjaśniony dla nich sposób przenoszą się do średniowiecznej wioski. To jednak nie wszystko. Miejsce to bowiem nocą nawiedzane jest przez wilkołaki, których ataki będą musieli odpierać. 

W obsadzie serialu znaleźli się: Franck Dubosc, Suzanne Clément, Jean Reno, Jonathan Lambert, Grégory Fitoussi, Lisa Do Couto Texeira, Raphael Romand, Alizée Caugnies, Jaroslav Vundrle.

Reżyserem filmu jest François Uzan. Autorami scenariusza Hervé Marly i Philippe des Pallières

Film Wilkołaki zadebiutuje na Netflix 23 października 2024 roku.