Scholar Adventure: Mystery of Silence na Steam w przyszłym miesiącu

 

Scholar Adventure: Mystery of Silence, mroczna przygodówka ze śledztwem w klasztorze objętym przysięgą milczenia będzie mieć swoją premierę w przyszłym miesiącu. 

DevilishGames, wydawca przygodówki Scholar Adventure: Mystery of Silence, stworzonej przez Ayose Trujillo & Making Enemies, ogłosił, że ów retro pikselowy przygodowy projekt, w rozgrywce "wskaż i kliknij", ze śledztwem i czarnym humorem, swoją premierę będzie mieć już w przyszłym miesiącu. 

Warto zapoznać się również z:

Scholar Adventure: Mystery of Silence jest pierwszą odsłoną sagi. Wcielimy się w niej w pisarza o imieniu William, który poszukuje inspiracji do swojej książki. Wkrótce dociera do pewnego położonego na uboczu opactwa, w którym mnisi złożyli śluby milczenia. To co miało być jedynie poszukiwaniem inspiracji do powieści, wkrótce przeradza się w zagadkę, która mrozi krew. Na jaw wychodzi sekret, którego mnisi nigdy nie chcieli ujawnić.

Gra jest klasyczną przygodówką point-and-click, wykonaną w retro pikselowym graficznym stylu, z wykorzystaniem PowerQuest, narzędzia, którego użyto również do stworzenia The Drifter, którego recenzję znajdziecie na blogu. Rozgrywka skupia się tu na eksploracji, zbieraniu i odpowiednim używaniu przedmiotów oraz mierzeniu się z zagadkami środowiskowymi. 

Premiera gry na PC - Steam przewidziana jest na grudzień tego roku. Dokładna data nie została ogłoszona. Wciąż można sprawdzać ją w wersji demo, obejmującego około 30 minut rozgrywki. 

Karta Steam - pobierz demo 

Komentarze

  1. Sporo powstaje tych mrocznych przygodówek. Jak widać jest to chodliwy temat. 🤔

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że łatwiej jest zrobić mroczniejszą przygodówkę niż komediową, pewnie dlatego :)

      Usuń
    2. Mówisz, że lepiej się straszy. Tak może być 😂

      Usuń
    3. Zdecydowanie lepiej gracza wystraszyć, niż rozbawić mądrze scenariuszowo napisaną komedią. To wbrew pozorom wcale nie jest takie łatwe ;)

      Usuń
  2. Kurde, nigdy nie interesowałam się przygodówkami, ale myślałam, że to już rzadki gatunek w obecnych czasach... A tu proszę, myliłam się. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przygodówki już wiele lat temu miały wymrzeć śmiercią naturalną. Takim im wróżono koniec ;) Ale nie wymarły, mają się całkiem dobrze. Zmienili się tylko ich twórcy. Teraz za gry przygodowe biorą się niezależne, małe studia, a nie te wielkie i komercyjne.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Moja twórczość, recenzje, poradniki, wrażenia - przygodówki, filmy i seriale!

Lista recenzji i wrażeń z przygodówek, napisanych na blogu

Lista poradników napisanych na blogu. Pełne wersje gier i dema