Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Sherlock Holmes, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Sherlock Holmes, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 marca 2025

Sherlock Holmes: Tajemnica srebrnego kolczyka - mini recenzja. To była nerwowa gra....

Sherlock Holmes: Tajemnica srebrnego kolczyka - mini recenzja. To była nerwowa gra....

Serdecznie zapraszam do przeczytania mini-recenzji kolejnej przygodówki wchodzącej w skład serii o przygodach Sherlocka Holmesa i jego towarzysza doktora Watsona. Oto recenzja Sherlock Holmes: Tajemnica srebrnego kolczyka!

Sherlock Holmes: The Silver Earring - polski tytuł Sherlock Holmes i tajemnica srebrnego kolczyka, to oczywiście dzieło studia Frogwares, jedna z wieli części bardzo znanego i bardzo zmieniającego się przygodowego cyklu. Jest to klasyczna przygodówka, w której wcielamy się w sławnego detektywa Sherlocka Holmesa i jego przyjaciela doktora Watsona. Gra nie należy do najnowszych pozycji, bo ma już swoje lata, ale muszę przyznać, że fabuła potrafi zaciekawić i gdyby nie elementy zręcznościowe i czasówki moja ocena tej pozycji byłaby dość wysoka. Ale po kolei.... 

Warto przeczytać również:

Pewnego dnia Sherlock Holmes i jego wierny towarzysz i pomocnik doktor Watson dostają zaproszenie na przyjęcie w Sherringford Hal. Organizatorem owego rautu jest magnat budowlany Sir Melvy Bromsby. Mężczyzna zamierza świętować powrót córki do domu. Gdy tylko staje na mównicy, by rozpocząć przemowę, zostaje zastrzelony. Tak zaczyna się śledztwo, którym od tej pory zajmuje się sławny detektyw, Sherlock Holmes, a w jego imieniu oczywiście gracz. Grać będziemy również doktorem, bowiem twórcy gry, studio Frogwares dało fanem serii taką możliwość. Kolejny raz przyjdzie grającemu badać ślady, zbierać dowody, a przede wszystkim rozmawiać ze świadkami morderstwa, doprowadzając do ujawnienia zabójcy.

Gra dostępna w polskiej wersji - polskie napisy. Polska lokalizacja owej przygodówki wypadła całkiem nieźle. Nie zauważyłam poważniejszych błędów językowych, poza kilkoma literówkami.

Graficznie gra odstaje od kolejnych części dość znacznie, ale trzeba pamiętać, że lat temu wiele możliwości graficzne były poważnie ograniczone. Nie mniej jednak całość prezentuje się całkiem przyjemnie dla oka. Rozgrywkę przeplatają wstawki filmowe, które czasami są bardzo rozbudowane.

Sherlock Holmes i Tajemnica Srebrnego Kolczyka, to klasyczna przygodówka, więc sterowanie odbywa się za pomocą myszy. Detektyw, czyli w grze gracz, wyposażony jest w atrybuty Holmesa, czyli lupę, próbówkę oraz miarkę. Wszystkich tych przedmiotów będziemy używali wielokrotnie, gdy tylko podziałamy Sherlockiem. Inaczej sprawa wygląda, gdy wcielamy się w Watsona. Ten za zadanie ma prowadzenie notatek, szukanie informacji i sprawdzanie istotnych lub też mniej istotniejszych szczegółów. 

Podczas zabawy zmierzymy się z licznymi zagadkami, o wszelakiej maści i trudności. Oprócz typowych zadań przedmiotowych, czyli zebrania przedmiotu i użycie go w odpowiednim miejscu, staniemy oko w oko z zadaniami logicznymi. Twórcy zadbali także o sprawność naszego umysłu w inny sposób. Otóż każdy rozdział gry kończy się quizem, polegającym na odpowiedzi na kolejne pytania i potwierdzeniu ich odpowiednimi dowodami. To zadanie uatrakcyjnia grę i sprawia, że rozgrywka jest trudniejsza, a oto właśnie chodzi w tej właśnie serii.

Niestety gra została według mnie zepsuta zręcznościówkami i licznymi czasówkami, które ja uważam za zbędne w przygodówkach. Zadanie czasowe w lesie daje nieźle w kość. Nie dość, że czasu jest niewiele, to wykonanie go utrudnia zmiana ustawienia kamer. Ścieżka, która przed chwilą była na prawo staje się ścieżką na lewo i na odwrót. Efekt jest taki, że czasówkę powtarza się wielokrotnie. Na szczęście gra posiada nieograniczoną ilość miejsc na zapisy i praktycznie w każdym momencie można ją "zasejwować". 

Ważnym elementem rozgrywki, oprócz wspomnianym czasówek i zadań logicznych są dokumenty, które podczas gry przyjdzie nam zbierać. Trafiają one do ekwipunku, który znajdziemy na dole ekranu. Zebrany dokument należy przeczytać w ekwipunku, czyli kliknąć na takową informację nad nim. Wtedy trafia on do księgi znajdującej się w lewym dolnym rogu. Każdy papier, list, czy też dokument i książkę możemy tam przeczytać. Podczas gry dostępne są także wszystkie dialogi, wnioski, a także mapa, dzięki której przenosimy się do danej lokacji. 

Podsumowując, grając w tę odsłonę Sherlocka, nie byłam zawiedziona, bo dostałam niezłą fabułę, dobre zagadki, ładną grafikę i całkiem sporej długości przerywniki filmowe. Niestety przyjemność z gry zepsuły mi okropne zadania czasowe, na które pomstowałam wielokrotnie, no i niestety błędy i bugi. Dlatego też końcowa ocena gry musi zostać przeze mnie obniżona. 

Moje ocena 6/10.

Zalety:

  • Fabuła, która potrafi zaciekawić;
  • Zagadki, bardzo różnorodne i ciekawe
  • Grafika, która jak na te czasy prezentuje się zacnie;
  • Porządne animacje;
  • Ogólny klimat gry;
  • Dobra polska wersja językowa

Wady:

  • Zadania zręcznościowe i czasowe;
  • Liczne bugi i wszelakie błędy mocno utrudniające rozgrywkę

niedziela, 4 maja 2025

Sherlock Holmes: The Silver Earring - recenzja. Przygodówka, która dała mi w kość

Sherlock Holmes: The Silver Earring - recenzja. Przygodówka, która dała mi w kość

Bardzo serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji jeszcze jednej przygodówki ze sławnej detektywistycznej serii od Frogwares. Oto co myślę o grze Sherlock Holmes: The Silver Earring, czyli Tajemnicy srebrnego kolczyka. 

Sherlock Holmes: The Silver Earring - polski tytuł Sherlock Holmes i tajemnica srebrnego kolczyka to dzieło studia Frogwares, kolejna odsłona niezwykle popularnej, i jednocześnie bardzo lubianej serii. Jest to klasyczna przygodówka, w której wcielamy się w sławnego detektywa Sherlocka Holmesa i jego przyjaciela doktora Watsona. Gra nie należy do najnowszych pozycji, bo ma już swoje lata, ale muszę przyznać, że fabuła potrafi zaciekawić i gdyby nie elementy zręcznościowe, czasówki, których ja zwyczajnie nienawidzę i liczne growe błędy, moja ocena tej pozycji byłaby dość wysoka. Ale po kolei.... 

Warto przeczytać także: 

Pewnego dnia Sherlock Holmes i jego wierny towarzysz i pomocnik doktor Watson dostają zaproszenie na przyjęcie w Sherringford Hal. Organizatorem owego rautu jest magnat budowlany Sir Melvy Bromsby. Mężczyzna zamierza świętować powrót córki do domu. Gdy tylko staje na mównicy, by rozpocząć przemowę, zostaje zastrzelony. Tak zaczyna się śledztwo, którym od tej pory zajmuje się sławny detektyw Sherlock Holmes, a w jego imieniu oczywiście gracz. 

Grać będziemy również doktorem, bowiem twórcy gry, studio Frogwares dało fanem serii taką możliwość. Kolejny raz przyjdzie grającemu badać ślady, zbierać dowody, a przede wszystkim rozmawiać ze świadkami morderstwa, doprowadzając do ujawnienia zabójcy. Gra dostępna w polskiej wersji - polskie napisy. Polska lokalizacja owej przygodówki wypadła całkiem nieźle. Nie zauważyłam poważniejszych błędów językowych, poza kilkoma literówkami.

Graficznie ta odsłona odstaje od kolejnych części dość znacznie, ale trzeba pamiętać, że lat temu wiele możliwości silników graficznych były poważnie ograniczone. Nie mniej jednak całość prezentuje się całkiem przyjemnie dla oka. Rozgrywkę przeplatają wstawki filmowe, które czasami są bardzo rozbudowane.

Sherlock Holmes i Tajemnica Srebrnego Kolczyka, to klasyczna przygodówka, więc sterowanie odbywa się za pomocą myszy. Detektyw, czyli w grze gracz, wyposażony jest w atrybuty Holmesa, czyli lupę, próbówkę oraz miarkę. Wszystkich tych przedmiotów będziemy używali wielokrotnie, gdy tylko będziemy działali Sherlockiem. Inaczej sprawa wygląda, gdy wcielamy się w Watsona. Ten za zadanie ma prowadzenie notatek, szukanie informacji i sprawdzanie istotnych lub też mniej istotniejszych szczegółów. 

Podczas gry zmierzymy się z licznymi zagadkami, o wszelakiej maści i trudności. Oprócz typowych zadań przedmiotowych, czyli zebrania przedmiotu i użycie go w odpowiednim miejscu, staniemy oko w oko z zadaniami logicznymi. Twórcy zadbali także o sprawność naszego umysłu w inny sposób. Otóż każdy rozdział gry kończy się quizem, polegającym na odpowiedzi na kolejne pytania i potwierdzeniu ich odpowiednimi dowodami. To zadanie uatrakcyjnia grę i sprawia, że rozgrywka jest trudniejsza, a oto właśnie chodzi w tej właśnie serii.

Niestety gra została według mnie zepsuta zręczościówkami i licznymi czasówkami, które ja uważam za zbędne w przygodówkach. Zadanie czasowe w lesie daje nieźle w kość. Nie dość, że czasu jest niewiele, to wykonanie go utrudnia zmiana ustawienia kamer. Ścieżka, która przed chwilą była na prawo staje się ścieżką na lewo i na odwrót. Efekt jest taki, że czasówkę powtarza się wielokrotnie. Na szczęście gra posiada nieograniczoną ilość miejsc na zapisy i praktycznie w każdym momencie można ją "zasejwować". 

Niestety jest to również przygoda, może tylko w mojej wersji, a posiadam wersję pudełkową, wypełniona licznymi błędami i bugami, które często zatrzymywały mnie na bardzo, bardzo długi czas. Był moment, w którym bez pomocy zapisu od znajomego, niestety nie ruszyłabym z rozgrywką dalej. 

Ważnym elementem rozgrywki, oprócz wspomnianym czasówek i zadań logicznych są dokumenty, które podczas gry przyjdzie nam zbierać. Trafiają one do ekwipunku, który znajdziemy na dole ekranu. Zebrany dokument należy przeczytać w ekwipunku, czyli kliknąć na takową informację nad nim. Wtedy trafia on do księgi znajdującej się w lewym dolnym rogu. Każdy papier, list, czy też dokument i książkę możemy tam przeczytać. Podczas gry dostępne są także wszystkie dialogi, wnioski, a także mapa, dzięki której przenosimy się do danej lokacji. 

Podsumowując, grając w tę odsłonę Sherlocka, nie byłam zawiedziona, bo dostałam niezłą fabułę, dobre zagadki, ładną grafikę i całkiem sporej długości przerywniki filmowe. Niestety przyjemność z gry zepsuły mi okropne zadania czasowe, na które pomstowałam wielokrotnie i wersja gierka napakowana licznymi błędami i bugami, które skutecznie zniechęcały mnie do jej ukończenia. Dlatego też końcowa ocena gry musi zostać przeze mnie obniżona, i to znacznie. 

Moja ocena 6/10.

Zalety:

  • Fabuła, która potrafi wciągnąć
  • Zagadki, bo tych nie brakuje i są różnorodne;
  • Grafika i animacje;
  • Polska wersja językowa;
  • Ogólny klimat gier o Sherlocku
Wady:

  • Zadania zręcznościowe i czasowe, których jest tu za dużo;
  • Dziwne ustawienie się kamery;
  • Bugi i błędy, który uniemożliwiały ruszenie z fabułą do przodu

poniedziałek, 10 marca 2025

Sherlock Holmes: The Awakened - Remastered Edition - recenzja. Mitologia Cthulu powraca!

Sherlock Holmes: The Awakened - Remastered Edition - recenzja. Mitologia Cthulu powraca!

Serdecznie zapraszam do przeczytania recenzji Sherlock Holmes: The Awakened, która dostępna jest na Steam i GOG w wersji Remastered Edition. Miłej lektury! 

Sherlock Holmes: The Awakened, czyli Sherlock Holmes: Przebudzenie, to kolejna odsłona znanej serii gier o wnikliwym, dokładnym i nieco zarozumiałym detektywie Holmesie, którego wspiera, niejednokrotnie niedoceniany doktor Watson. Muszę przyznać, że ta część jest moją ulubioną odsłoną i to pod kilkoma względami. Pierwszy, to ciekawa, intrygująca i mroczna fabuła, czyli taka, którą lubię, drugi to przemyślane zagadki i wyważony poziom trudności (choć czasami wcale nie jest tak łatwo), a kolejna to oczywiście jej długość i grywalność, którą cenię ponad wszystko w grach z tej serii. Jakiś czas temu ta gra zyskała zupełnie nowy wymiar, bowiem studio Frogwares stworzyło Sherlock Holmes The Awakened, grę opartą na fabule znaną z "Przebudzenia", choć w zupełnie nowym stylu, której recenzję napisałam dla lubiegrac.pl. 

Warto przeczytać także:

Pierwszy raz w tę część grałam zaraz po premierze w Polsce, która nastąpiło w 2006 roku, czyli stosunkowo dawno. Pamiętam jak wiele osób ekscytowało się losami znanych bohaterów i jakie emocje wzbudzała gra. Śledziłam fora, w którym, tematy dotyczące „Przebudzenia” zapchane były postami i pytaniami w stylu "Jak zrobić to?" ", Jak przejść tamto?" Ponieważ w mojej kolekcji gier o Sherlocku zabrakło właśnie tej odsłony, pomyślałam, że ją sobie przypomnę. Jakiż był więc mu zawód, gdy okazało się, że gra mi się nie uruchamia. Zakupiłam zatem odświeżoną wersję Deluxe, w której zapewniano mnie, że będzie działać na nowych systemach. Gra została udostępniona na Steam i GOG w wersji Remastered Edition. W tej wersji dodano 2 tryby, nowej widok trzeciej osoby i klasyczny widok oraz nowy system pomocy. 

Przygoda zaczyna się od snu, a właściwie koszmaru Watsona, który nawiedza go już nie pierwszy raz. Następnie oglądamy kolejną animację, w której Sherlock Holmes narzeka na swe, o dziwo, nudne życie. Bezczynność przerywa wiadomość od Watsona, który wraca od kapitana Stenwick’a. Okazuje się, że jego służący zaginął. Badając sprawę zaginięcia detektyw trafia na trop dziwnej sekty, której działanie ma przywrócić do życia pradawnego bożka. Będzie zatem ciekawie i strasznie, czasami dość trudno, ale zawsze bardzo intrygująco, tego możecie być pewni.

Postaciami w grze sterujemy za pomocą klawiszy WSAD. Lewy przycisk myszy, posłuży nam do zabierania przedmiotów, a także użycie – ikona ręki i badania, oglądania miejsc i rzeczy – ikona oka. Mierzyć się z wrogiem w „Przebudzeniu” będziemy nie tylko Sherlockiem, ale także i Watsonem, choć tej drugiej postaci jest w grze zdecydowanie mniej. Doktor spełnia raczej zadanie gońca, który coś przynosi, podaje lub czegoś się dowiaduje. Tradycyjnie, jak to w tego rodzaju grach bywa, gracz zaopatrzony jest w nieodzowne atrybuty Holmesa, czyli w lupę i miarkę, którą posługiwać się będzie badając ślady w kolejnych zwiedzanych lokacjach. Nie będzie łatwo, bowiem wiele śladów tylko na pozór jest nieistotnych. Czasami trzeba bardzo dokładnie jeździć lupą po ekranie, by odkryć na pozór niewidoczny ślad. Gdy tego nie zrobimy, zwyczajnie gra nie ruszy dalej. Na dodatek, nie ma tu podświetlania aktywnych miejsc, więc bardzo, ale to bardzo dokładnie obserwujmy i badajmy lokację, odszukując na niej aktywnej ikona ręki. 

Tradycyjnie też wyglądają zakładki, które uruchamiamy za pomocą lewego przycisku myszy. Mamy w nich klasyczny ekwipunek, do którego trafiają zebrane przedmioty. Nie możemy danej rzeczy obejrzeć, ale możemy niektóre z nich łączyć. W zakładce tej znajdziemy także dialogi, które możemy w każdej chwili sobie przypomnieć (co czasami jest bardzo przydatne); dokumenty, miejsce gdzie trafiają zebrane przez detektywa listy, notatki i książki – je też możemy w danym momencie oglądać i czytać; raporty, czyli wnioski Sherlocka oraz mapę, dzięki której szybko przemieścimy się z miejsca na miejsce. Typowym elementem gier o Sherlocku jest badanie przedmiotów i robienie eksperymentów. Nie zabrakło tego i w tej grze. Wszystkie z nich odbywają się w mieszkaniu Holmesa, przy jego sławnym biurku. 

Duża zaletą tej pozycji jest brak zadań zręcznościowych i czasówek, które spędzały mi sen z powiek w „Srebrnym Kolczyku”. W tej części na szczęście z tego zrezygnowano i nigdzie nie musimy się śpieszyć. Wprawdzie jest pewne zadanie, które część z was może uznać jako zadanie zręcznościowe. Jest nim pewna „praca” w Nowym Orleanie, ale nie musimy jej robić na czas, a w wielu momentach może kliknąć zapis gry, a mamy taką możliwość często, bowiem twórcy dali graczom nieograniczoną ilość slotów na zapisy.

Graficznie dzieło prezentuje się całkiem dobrze, choć animację czasami kuleją i gra czasami staje w miejscu. Problemem jest za to straszna pustka na ulicach. W okolicy mieszkania Holmesa, na sąsiadujących uliczkach spotkać można tylko gazeciarza, kwiaciarkę i dorożkarza. Nikt nie spaceruje, nikt nie wygląda przez okno, nikt nie pracuje, nie leży na ulicach, żywej duszy nie uświadczysz. 

Gry o Sherlocku, to oczywiście wyzwanie dla umysłu gracza. Nie inaczej jest także w Sherlock Holmes : Przebudzenie. Oprócz typowych przedmiotowych zadań, których jest całkiem sporo, nie zabrakło tu zagadek typowo logicznych. Mamy więc łamanie szyfrów, rysowanie tajemniczego symbolu, badanie zebranych przedmiotów, szukanie śladów i poszlak, otwieranie zamka w drzwiach, lokalizowanie miejsca na mapie i oczywiście quiz. To ostatnia, wymieniona przeze mnie czynność może w pewnym momencie sprawić wiele problemów. Otóż w jednym z pytań, które zadaje Sherlock, musimy do tabeli wpisać zdanie, a właściwie dwa wyrazy, które zawierają polskie znaki. Nie robimy to w sposób tradycyjny, tak jak to się dzieje pisząc test na klawiaturze, ale używając klawiatury numerycznej znajdującej się na górze. Każdej cyfrze jest w tym wypadku przypisany polski znak na przykład „ś”. 

Całkiem dobrze wypada w przypadku „Przebudzenia” oprawa dźwiękowa. Różnorodność dźwięków jaka nas otacza podczas zabawy jest ogromna. Szczególnie dobitnie można to odczuć w zakładzie psychiatrycznym, do jakiego nasi bohaterowie w czasie gry zawędrują, ale i w Szkocji podczas sztormu. Niczego złego nie można powiedzieć o muzyce, które jest różnorodna i doskonale buduje klimat gry.

W Polsce gra została wydana w polskiej wersji – napisy. Niestety nie uniknięto błędów. Kilka tekstów nie pojawia się, a na ekranie widzimy tylko szary pasek bez napisów, a czasami nie ma kompletnie nic, słyszymy tylko głos Sherlocka. Spotkałam się też z błędami w tłumaczeniu i zamiast miednicy, mamy basen. 

Sherlock Holmes : Przebudzenie, to z pewnością gra, której nie powinien sobie odpuścić żaden szanujący się gracz przygodowy. Zadowoli ona zarówno tych, którzy lubią dreszczyk emocji, ale i tych, którym bliżej do łamania sobie głowy. Tym czymś, co wyróżnia ją ponad inne „Sherlocki” jest jej fabuła, która z pewnością Was nie znudzi, choć tych bardziej wrażliwych może nieco zszokować. Jeśli jeszcze nie graliście, to zróbcie to, choćby dla porównania czym różni się oryginalna opowieść, od jej nowej, wydanej w 2023 gry. Serdecznie polecam!

Moja ocena 8/10.

Zalety:

  • Fabuła, która mocno wciąga;
  • Niepowtarzalny klimat gry;
  • Bardzo ciekawe zagadki
  • Długość gry;
  • Dobre udźwiękowienie;
  • Niezła jak na te czasu grafika;
  • Brak zadań zręcznościowych i czasówek

Wady:

  • Błędy w tłumaczeniu;
  • Drobne problemy z animacjami

niedziela, 14 lipca 2024

Moja twórczość, recenzje, poradniki, wrażenia - przygodówki, filmy i seriale!

Moja twórczość, recenzje, poradniki, wrażenia - przygodówki, filmy i seriale!

Witam wszystkim na moim nowym blogu, mam nadzieję działającym sprawniej, szybciej i łatwiej dla mnie samej. Wita Was Przygodozona. Będą się tu, myślę dość systematycznie, pojawiały nowe wpisy. Ale również systematycznie przenosić będę z mojego poprzedniego bloga, z którym ostatnio mam za dużo problemów z wczytywaniem, moje starsze wpisy.

Dziś zacznę od ogólnego wpisu, w którym przypomnę się kim jestem. Otóż jestem Agata, znana jako Przygodozona, miłośniczka przygodówek, nie stroniąca od filmów i seriali, szczególnie tych z szeroko pojętego gatunku grozy. Jestem autorką wielu treści, od recenzji przygodówek i ich poradników, po wrażenia z wersji demo i recenzję filmów i seriali.

Zachęcam do odwiedzania mojego bloga, i liczę na wyrozumiałość. Muszę się jeszcze go nauczyć :) Pozdrawiam serdecznie!

Recenzje i poradniki do gier przygodowych

Recenzje filmów i seriali