Shadows of the Afterland - wrażenia z nowego, w pełni udźwiękowionego demo

 

Kluczowa grafika stworzona przez Francisco Garcíę

Podczas niedawno zakończonego wydarzenia platformy Valve, październikowego wydania Steam Next Festiwal, Aruma Studios wypuściło nową, w pełni udźwiękowioną wersją demonstracyjną swojej przygodowki, zatytułowanej Shadows of the Afterland. Oto moje z jej wrażenia! 

W ostatnim dniu wydarzenia Steam Next Festiwal, edycji październikowej, poczułam się już na tyle dobrze, by w końcu móc sprawdzić najnowsze demo przygodówki, w którą mam nadzieję zagrać w pełnej wersji, a która znajduje się na mojej liście życzeń, oczywiście na Steam, od dawna. Wersja demonstracyjna, Shadows of the Afterland, pikselowej, klasycznej przygodówki niezależnego Aruma Studios zyskała nowe demo, dostępne w pełnej angielskiej wersji językowej. Nie mogłam go sobie zatem odpuścić. A co o nim myślę, co sądzę o około godzinnym demo, wciąż dostępnym na wspomnianej platformie? O tym w moich z jego wrażeniach. 

Inne wrażenia z demo na blogu:

Wspomniałam, że Shadows of the Afterland zyskała nową wersję demonstracyjną. Była zatem jakaś inna, starsza, którą również testowałam, wtedy mimo wszystko bez większego uznania. Mam bowiem problem z grami pozbawionymi mówionych dialogów, szczególnie jeśli są to przygodówki w retro pikselowym stylu, do którego wciąż się przekonuje. Abym czuła pełną satysfakcję z rozgrywki, taka niema gra musi, już w wersji testowej, zaoferować mi coś co przyciągnie moją uwagę. Nie będę ukrywać, ale zdecydowanie wolę gierki z dialogami, w pełnej angielskiej wersji. Mam jednak świadomość, że dla niezależnych twórców, a takim jest wspomniany deweloper, zatrudnienie aktorów głosowych to nie lada wydatek, często bariera nie do pokonania. 

Na szczęście opisywana przeze mnie gra adventure, już w oferowanym demo, jego nowej odsłonie, zaoferowała graczom pełną angielską wersję. Około godzinna demówka, obejmująca kilka lokacji, jedną w świecie żywych, resztę w świecie umarłych, przemówiła aktorami głosowymi każdej napotkanej tam postaci. I był to dubbing tak miły dla ucha i tak profesjonalny, jak należało się tego spodziewać. 

Stało się tak, między innymi za sprawą głównej bohaterki Shadows of the Afterland, niejakiej Caroliny, której głosu użyczyła znana aktorka głosowa. Ivy Dupler przemówiła już głosem Very Englund w Whispers of a Machine, w przygodówce, której opisaniem zajęłam się na lubiegrac.pl, a której recenzję znajdziecie w dziale "Moja twórczość". Aktorka brała udział również w pracach nad głosową wersją takich znanych przygodówek jak: Kathy Rain 2: Soothsayer, Old Skies, Rosewater, Prim, którego poradnik/solucję znajdziecie na moim blogu, Devil's Hideout i wielu innych. 


Oprócz tej niewątpliwie zdolnej, młodej aktorki, w postaci w grze, o której fabule pokrótce zaraz napiszę, wcielili się również inni głosowi aktorzy, których fani gier przygodowych zapewne będą kojarzyć. W obsadzie znaleźli się również, między innymi: Tamara Ryan (Kathy Rain 2, Remothered: Broken Porcelain) i Moe Rock (Lake, The Walking Dead: Destinies). Tym sposobem niema, barwna, ale i mocno niezależna, chciałoby się powiedzieć niczym nie wyróżniająca się przygodówka niewielkiego studia, nabrała klimatu. Pełny angielski dubbing tchnął w nią potrzebne jej życie, nawet jeśli opowieść rozgrywa się w świecie po drugiej stronie, niedostępnej dla żywych.

Bohaterką gry, którą poznajemy w wersji demonstracyjnej, mnie zajmującej około godziny zabawy, jest Carolina, którą jednak poznajemy jako Pilar. Akcja gierki rozpoczyna się w roku 1960, w Madrycie, kiedy to dowiadujemy się od Pilar, że straciła pracę. Zdesperowana kobieta postanawia rzucić się w przepaść, do klatki z polarnym misiem, w miejscowym Zoo. Zanim jednak kończy swoje życie, z jej ciała wydostaje się duch. Co najciekawsze, choć wygląda tak samo jak Pilar, duszyczka twierdzi, że ma na imię Carolina i pochodzi z przyszłości, z roku 1988. Wskakując za swoim/nieswoim ciałem, trafia do zaświatów, z których, gdyż nie powinna tam być, w końca urodzi się dopiero jutro, zamierza się wydostać. 


Demo obejmuje fragment w świecie żywych, w którym gramy właśnie Pilar i sporą część rozgrywki Caroliną, w rzeczywistości świata umarłych, który trochę jak kraina żywych wyznaczony jest przez zasady i przepisy, których łamać umarłym nie można. Jak więc wrócić do świata żyjących, by jako detektyw, bo taki zawód wykonuje nasza bohaterka (obecnie duch), gdy nijak nie można udowodnić, że nas tam być w ogóle nie powinno.

Zabawa w tej klasycznej przygodówce "wskaż i kliknij" polega zatem na eksploracji, na rozmowach z postaciami i na dowiadywaniu się największej ilości szczegółów, zbieraniu wskazówek potrzebnych Carolinie na przedostanie się do świata żywych i rozwikłanie zagadki swojej śmierci i dziwnego załamania czasoprzestrzeni, w której nasza protagonistka się znalazła.

Rozgrywka jest w tym przypadku bardzo prosta. Ot chodzimy po niezwykle barwnych, wykonanych w kolorowej, ale pikselowej grafice lokacjach, w których zbieramy przedmioty, rozmawiamy z kolejnymi postaciami gry, zbieramy wskazówki i używając zebranych rzeczy posuwamy fabułę do przodu.

Shadows of the Afterland nie posiada w demo zagadek logicznych, koncentrując eksplorację na zadaniach czysto przedmiotowych i środowiskowych. Dość prosta, przyjemna i lekkostrawna przygodówka jest doskonałym lekarstwem na październikową nudę. Choć jest to pogodna i niezwykle barwna gierka, świetnie wpisuje się również w klimat miesiąca Halloween, przybliżając graczom historię ze świata duchów, z których każdy kiedyś miał swoje życie, swoje pasje i cele, które wciaż pragnie realizować. 

Prosta rozgrywka, która nie uprzykrzy Wam życia i będzie dobrym wyborem również dla początkujących w tym gatunku graczy, posiada także prosty, intuicyjny interfejs. Grę obsługujemy za pomocą jednego kliknięcia i klasycznych ikon "lupy", która pozwala przyjrzeć się miejscu i lokacji, "dymku", która daje możliwość rozmowy, "łapki", która pozwala zabrać przedmiot oraz "trybika", który wskazuje możliwość działania. Zebrane przedmioty trafiają do klasycznego ekwipunku, zlokalizowanego na dole ekranu. Rzeczy można w nim ze sobą łączyć, a po najechaniu na nie, przeczytać o nich opis, bez komentarza bohaterki, co byłoby według mnie lepszym rozwiązaniem. 

Przygoda wspomnianego wyżej studia posiada udogodnienia typowe dla gier z tegoż gatunku. W rozgrywce możemy pomóc sobie używając "Tab" i tym samym podświetlić wszystkie interaktywne miejsca. Pomocna staje się również mapa. Wprawdzie demo obejmuje jedynie trzy miejsca na mapie, ale śmiem twierdzić, że pełna wersja, która ma mieć swój debiut jeszcze w tym roku, lokacje owe mocno rozbuduje. Jednocześnie nowe miejscówki i ważne działania sygnalizowane są odpowiednim dźwiękiem i informacją, która nie pozwala nam przegapić ważnej chwili w rozgrywce. 

Twórcy, co niemiernie mnie cieszy, nie zapomnieli również o możliwości ręcznego zapisywania rozgrywki. W niemal każdym momencie możemy przejść do ikony menu, trybiku znajdującego się w prawym, górnym rogu ekranu i klikając na "save" dokonać zapisu, wpisując dowolny jego tytuł. 

Shadows of the Afterland nie jest debiutanckim dziełem Aruma Studios, które ma na swoim koncie inną przygodówkę, pod tytułem Intruder In Antiquonia. Nowy projekt tegoż dewelopera stawia na powrót do staroszkolnej, pikselowej grafiki retro, w bardzo klasycznym stylu. Tła są to mocno niewyraźne, ale ważne szczegóły i postaci dobrze rozpoznawalne, podobnie jak zebrane przedmioty. 

Tuż przed udostępnieniem nowego demo, twórcy podzielili się nową kluczową grafiką, stworzoną przez Francisco Garcíę, utalentowanego artystę stojącego za The Season of the Warlock którego demo można również sprawdzać, a którego wrażenia znajdziecie na moim blogu, i najnowszymi grami Postmodern Adventures, które szykuje się do premiery The Dark Rites of Arkham, również dostępnego w demo. 

Nie sposób nie wspomnieć także o ścieżce dźwiękowej, która swoim tajemniczym klimatem, dobrze wpisuje się w styl opowieści w tak tajemniczym świecie jakim jest rzeczywistość po drugiej, nam śmiertelnikom, niedostępnej stronie. Muzyczka, już w demo świetnie buduje nastrój zagadkowości, tworząc z grafiką i wersją głosową pełną, wiarygodną i angażującą całość. 

Jedyne czego może brakować polskim graczom, to oczywiście rodzima wersja. Gra nie będzie dostępna w polskiej wersji językowej. Zagramy w nią z angielskim dubbingiem i ewentualnie z hiszpańskimi napisami. 

Podsumowując Shadows of the Afterland w nowej wersji demo, dzięki dubbingowi pozwoliło grze mocno się rozwinąć, robiąc milowy krok dla studia, którego celem było nadanie swojemu projektowi pełni dźwięku. Przygodówka, której fabuła jest bardzo intrygująca, tajemnicza i nadprzyrodzona, w wersji demo daje wyraźny przedsmak ciekawej całości. Klasyczna rozgrywka, z rozwiązaniami przedmiotowymi, przyjemna dla oka grafika, pełny, bardzo porządny dubbing i pasująca do całości ścieżka dźwiękową zdecydowanie zachęcają do sprawdzenia tegoż tytułu nie tylko w demo, ale i w pełnej grze, na którą osobiście czekam 😊, a której debiut, jak zakładają jej autorzy, nastąpi jeszcze w tym roku. 

Shadows of the Afterland dostępna jest w wersji demo na Steam. Gra swoją premierę na PC, mac i Linux będzie mieć w 2025 roku. Dokładna data nie została ogłoszona. 

Karta Steam - pobierz demo


Komentarze

  1. Takiego powrotu do przeszłości jeszcze nie było, a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. Otwiera to nowe opcje fabularne jak i na oryginalne zakończenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, otwiera i fabularnie ta gra przedstawia się zdecydowanie intrygująco, nawet jeśli powroty do przeszłości i manipulacja czasem nie jest tematyką odkrywczą w przygodówkach.

      Usuń
    2. Teraz trzeba zagrać w pełną wersję i przekonać się co tam się kryje

      Usuń
    3. Tak, zamierzam zagrać w pełną wersję. Czekam na ogłoszenie daty premiery. Zobaczymy czy faktycznie zadebiutuje jeszcze w tym roku.

      Usuń
    4. To jeszcze recenzja i będzie bingo 🙂

      Usuń
    5. Recenzja pojawi się z całą pewnością, jak przyjdzie na to czas ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Moja twórczość, recenzje, poradniki, wrażenia - przygodówki, filmy i seriale!

Lista recenzji i wrażeń z przygodówek, napisanych na blogu

Lista poradników napisanych na blogu. Pełne wersje gier i dema